Dodaj do ulubionych

Ul. Lewakowskiego: Kolejne osuwisko bez właścic...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 17:45
No stolica innowacji - nic dodac nic ujac.

A ty zwykly obywtelu lez i placz bo radni maja Cie w D. no chyba ze twoim znajomym jest Mac.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Prześmiewca IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.10, 20:03
    Nie nakręcać paniki w przypadku kiedy wzmocnienie skarpy płytami "Yumbo" załatwia sprawę.
  • Gość: p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.10, 20:20
    Wystarczy postawić kapliczkę albo krzyż na trawniku i miasto w jeden dzień upora się z problemem, więc do dzieła mieszkańcy!
  • mal49 10.09.10, 21:57
    To nawet map ewidencji gruntu w mieście nie ma? Naprawdę trudno zrozumieć sens tego newsa.
    Spełzywanie gruntów pylastych, gdy brak na skarpie roślinności, która ujarzmia korzeniami grunt - to norma w Rzeszowie. Wystarczy wycieczka w rejon np. Reala lub Auchana (tunel) i wszędzie mamy podobne widoki. I nikt tego nie nazywa osuwiskiem.
    Mniejszy kąt nachylenia skarpy i porządne krzewy lub niskie drzewa - doskonale załatwią sprawę. Nikt nie zjedzie, ani szeregówki, ani blokowiska.
    --
    --------------
    ;-)
  • Gość: maruda IP: *.aster.pl 10.09.10, 22:03
    ale ty jesteś marudny
  • Gość: PEPE IP: *.krak.tke.pl 10.09.10, 22:20
    "Ta szeregówka została wybudowana zgodnie z pozwoleniami. Nie usypywaliśmy tej skarpy, myśmy ją tylko równali."
    I stała sobie spokojnie do czasu ta szeregówka i skarpa była OK aż... w tym miejscu zaczęto budować...tunel...
  • mal49 10.09.10, 22:45
    To nie tunel zawinił, ale deszcze!
    --
    --------------
    ;-)
  • Gość: PEPE IP: *.krak.tke.pl 10.09.10, 22:58
    Być może... Ale zauważ, że deszcze w tym rejonie padały juz wcześniej... A skarpa sie nie osuwała... Zaczęła się osuwać w momencie kiedy rozkopali teren poniżej niej (by zbudować tunel)...
  • Gość: jacek IP: 62.233.161.* 10.09.10, 23:22
    Media lokalne informowały, ze szeregówki zostały wybudowane pomimo tego, ze w tym miejscu od lat projektowano budowę tunelu pod ul.Krakowską. Kto buduje na zboczu nie zabezpieczonej skarpy szeregówki, gdzie jest mur oporowy, czy architekt znał plany budowy tunelu pod ul.Krakowską. W Rzeszowie nie ma koncepcji rozwoju miasta, każdy który na dojście do prezydenta chce ugrać swoją sprawę i zarobić jak najwięcej.Powstają plany cząstkowe zagospodarowania tereny,pózniej się okazuje że przy domkach jednorodzinnych powstaje blok i zasłania wszystkim nie tylko widoki ale również światło.Ale co tam, nikt się w Rzeszowie nie liczy z protestem garstki starszych ludzi, liczy się kasa od dewelopera.Rzeszów rozwija się chaotycznie bez żadnej zdrowej koncepcji, liczy się jedynie ten który da więcej kasy.A ci którzy dali kasę pod stołem, wymagają bo jak nie to powiem tam gdzie trzeba ile dostałeś.Decyzje w Rzeszowie zapadają jednoosobowo, inni w urzędzie to mają tyle do gadania co ... za okupacji.Czas to zmienić przy najbliższych wyborach samorządowych, czas na zmiany sposobu rządzenia w Rzeszowie.
  • Gość: janusz IP: 62.233.161.* 10.09.10, 23:32
    Ktoś wydał zgodę na budowę szeregówek, choć w planach było że w tym miejscu ma być tunel.Czy szeregówki miały zablokować tunel,czy inwestor miał dokładne plany a może była kasa pod stołem i nikt nie sprawdzał, pieczątka i do przodu.Kto będzie teraz ponosił konsekwencje jak przyjdą większe deszcze i szeregówki zaczną pękać, przecież ziemia ciągle pracuje to jest masa betony niczym nie zabezpieczona gdzie jest nur oporowy. W Rzeszowie jest wolna amerykanka, deweloper buduje gdzie chce, dał kasę za grunt i za pozwolenie to wszystko ma w nosie.Jeden buduje w strefie przemysłowej, bo urzędnik nie sprawdził że obok jest zakład z amoniakiem inny stawia bloki koło Wisłoka na terenach zalewowych , bo grunt był za grosze itd.Rzeszów miastem bez koncepcji urbanistycznej ale tak będzie do czasu aż mieszkańcy przewietrzą urzad miejski przy najbliższych wyborach.
  • Gość: PEPE IP: *.krak.tke.pl 11.09.10, 00:26
    Nie wiem od kiedy w tym miejscu planowany był tunel... ja usłyszałem o nim ostatnio, w kontekście Nowego Świata. Wiem od kiedy stoją tam szeregówki. A one stoją już od dobrych kilku lat - i nic tam nigdy się nie osuwało... Zaczęło się osuwać ostatnio...Jak zaczęli tunel kopać... I tak jest prawda
  • Gość: Oldtimer IP: *.krak.tke.pl 11.09.10, 10:30
    Gowno prawda. Wystarczy popatrzeć na skarpy przy Wiktora (Krak.Południe).
    Swoją drogą od dobrych kilku lat zastanawiałem się. kto pozwolił na budowa-
    nie w tym miejscu? Na pewno p.chłodnicki zna odpowiedź
  • Gość: PEPE IP: *.krak.tke.pl 12.09.10, 00:32
    Ale co "gó... prawda"? Gdzie Ty masz takie skarpy przy Wiktora?! Przy skręcie do Aldika? A nawet jak tam jakaś występuje, to nie rozmawiamy o wszystkich skarpach w okolicy tylko o tej konkretnej... Więc, gdzie to "gó... prawda"? Byłbyś łaskaw wyjaśnić? Chodzi Ci o to, że ta wspomniana szeregówka nie stoi od kilku dobrych lat, czy też o to, że problem z tą skarpą pojawił się dopiero przy kopaniu wspomnianego tunelu?
  • Gość: obi IP: *.krak.tke.pl 14.09.10, 23:31
    te szeregówki będą miały coś koło 10 lat więc nie bredźcie proszę, że to wina ostatnich deszczy. Bo każdy średnio rozgarnięty nawet 'niegeolog' potrafi połączyć budowę, drgania, wykopy i zmianę poziomu wód ze zdrowym rozsądkiem by nie mieć wątpliwości, że przyczyną jest obecnie prowadzona budowa.
  • mal49 12.09.10, 08:11
    Przestań szukać winnego na siłę i przypomnij sobie, czy od chwili powstania tych szeregówek przydarzył się równie mokry rok jak ten.
    Osuwiska - takie prawdziwe, gdzie uwalniają się miliony ton ziemi - są problemem na Podkarpaciu i w Małopolsce. Powstają najczęściej tam, gdzie mamy do czynienia z dużym nachyleniem stoku, wodą gruntową i gdzie istnieje podłoże odpowiednie dla powstania tzw. płaszczyzny poślizgu.
    To nie jest osuwisko, to spełzywanie luźno usypanej skarpy z gruntów pylastych, które są bardzo podatne na namakanie wodą. Pyły - pod wpływem wody - praktycznie nie zachowują sił spójności. Dlatego nie można używać ich do kształtowania stoków, skarp itp.
    W tym konkretnym przypadku - stok mógł istnieć przez kilka/kilkanaście lat w spokoju. Ktoś, kto zadecydował o wykonaniu go z rodzimego gruntu - nie miał bladego pojęcia o mechanice gruntów.
    Można było ratować się gęstym nasadzeniem krzewów lub drzew, które taką skarpę mogły ustabilizować. Można było pomyśleć i - pomiędzy granicą szeregówek a skłonem - wykonać drenaż. Ale największą głupotą było obsianie trawą i jej koszenie, czyli dopuszczanie do szybkiego przenikania wody opadowej.

    --------------
    ;-)
  • Gość: drogi IP: 80.50.128.* 12.09.10, 13:07
    Problem tkwi w planowaniu. Gdyby trzymano się planów urbanistycznych z lat 80 ( już wtedy powstał projekt wiaduktu i projekt węzła drogowego z klasyczną koniczynką) o czym kilkakrotnie na tym forum już pisałem kilka lat temu,to nie było by problemu z osuwającą sie skarpą. Nie było by galerii Nowy Świat,szeregówek, bloków mieszkaniowych ale było by nowoczesne skrzyżowanie. Nie można obwiniać dzisiaj Prezydenta ani jego dzisiejszych służb architektonicznych za ten stan rzeczy. Nie było by jakiegoś dziwnego ronda które dzisiaj bedzie generować duzy hałas i duże drgania co napewno odbije sie na stabilności skarp , domów w okolicy takiego rozwiązania. A jezeli tak sie stało już dzisiaj w takim stanie jakim to wszysko jest to nalezało w projekcie to wszystko przemyśleć ze szczególnym uwzględnienie zabezpieczenia istniejących budyków. Równiez sposób wykonania powinien zapewniać maksymalne zabezpieczenie budynków w trakcie wykonania. Czy dołozono w trakcie wykonania nalezytych staran w tym zakresie? Obawiam się ,że nie.Tu powinnen wkroczyć prokurator i słuzby nadzoru budowlanego. Tylko nie z podkarpacia tylko zewnątrz. Pytam sie a gdzie był nadzór w trakcie budowy.Nie widział czy tez dalej nie widzi że budowa stanowii zagrożenie
  • drewniany_pajacyk 12.09.10, 13:08
    Pamiętam, że w czasie budowy tych domków rozciągano na skarpie jakieś czarne tkaniny i dopiero później zasypywano ziemią. Często bywałem tam wówczas w okolicy i widziałem to.

  • Gość: drogi IP: 80.50.128.* 12.09.10, 13:57
    Ja też. Umacniano skarpy. Z tego co wiem bylo to robione pod okiem geologa. A na końcu umacniano darniną z rolek i zaraz było zielono i skarpa w jakiś tam sposób umocniona.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka