• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Bardzo dobry psycholog Rzeszów, Kolbuszowa leżajsk Dodaj do ulubionych

  • IP: *.rzeszow.mm.pl 01.03.11, 23:00
    Ktoś pytał o dobrego psychoterapeutę, uważam że dr Hałaj jest perfekt. Ma gabinety w leżajsku, Rzeszowie i Kolbuszowej. Bardzo normalna, ciepła i potrafi wczuć się serio w problem. Przyv tym idelanie wyłapuje sens. Uczyła mnie psychologii i ma ogromną wiedzę, jej tel.502 12 22 57
    Edytor zaawansowany
    • 02.03.11, 09:55
      Jeśli to nie reklama, to proszę o przedstawienie:
      1. jakimi metodami rekomendowana pani pracuje;
      2. czy ma licencję PTP;
      3. gdzie jest superwizjonowana.
      • Gość: Anna IP: *.rzeszow.vectranet.pl 02.03.11, 18:59
        Myślę proszę Pani/Pana że jeżeli to nie jest reklama to autor postu nie ma pojęcia. Wystarczy pewnie zapytać się Pani psychoterapeutki a ona odpowie. Nie jest potrzebna taka napastliwość.
        • 03.03.11, 12:18
          Pytanie o konkret jest napastliwością? Dziwna to rzeczywistość, w której się tak rozumuje. Pytania są podstawowe dla tych, którzy szukają kontaktu z psychoterapeutą; a ci, którzy mogą kogoś takiego polecić, znają na nie odpowiedź.
          • Gość: Basia IP: *.rzeszow.mm.pl 11.03.11, 11:33
            Tak, jest to napastliwość. To jest prywatna sprawa osoby z problemem do kogo idzie. Jesli uzna, że ta osoba jej nie pomaga, to może zawsze zrezygnować.A czasem psychoterapeuta jest to po prostu rozmowa, jak z dobrym przyjacielem, czy przyjaciel też ma mieć superwizjora, czy jakieś inne pierdułki o których łaskawie zazdrosna osoba pisze? Bo takie pytania, zadaje nie ktoś kto szuka pomocy, ale ktoś kto ma inny cel. Nie wiem co ona ma, uważam, że jest genialna: może mieć dyplom z Uniwersytetu w New Jersey ale jak ktoś nie ma tego czegoś to i dyplom nie pomoże, proszę zazdrosnej osoby. A zazdrośc to męczące uczucie. Polecam psychoterapię w tym względzie u kogoś kto pomoże. Powodzenia w szukaniu specjalisty.
            • 11.03.11, 11:54
              Gość portalu: Basia napisał(a):

              > Tak, jest to napastliwość. To jest prywatna sprawa osoby z problemem do kogo id
              > zie. Jesli uzna, że ta osoba jej nie pomaga, to może zawsze zrezygnować.A czase
              > m psychoterapeuta jest to po prostu rozmowa, jak z dobrym przyjacielem, czy prz
              > yjaciel też ma mieć superwizjora, czy jakieś inne pierdułki o których łaskawie
              > zazdrosna osoba pisze

              Tu nie chodzi o szukanie przyjaciela, lecz profesjonalisty.. Ludzie myślący jednak najpierw o znalezieniu profesjonalnej pomocy mają prawo do podstawowych informacji o kwalifikacjach tego, kogo się jako fachowca (a nie przyjaciela) poleca.

              A różnica między terapeutą a przyjacielem jest taka, że (o ile nie jest to poradnia mająca umowę z NFZ) za terapię się płaci. Troszkę więcej niż za kawę z przyjaciółmi.

              Te pierdółki, o których piszę, to są reguły, określające zasady świadczenia profesjonalnych usług w zakresie psychoterapii. Do sprawdzenia np. na stronie Polskiego Towarzystwa Psychologicznego czy choćby poradni Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

              Proszę im zwrócić uwagę, że ludziom poszukującym pomocy zajmują czas pierdółkami.

              Bo takie pytania, zadaje nie ktoś kto szuka pomocy, ale
              > ktoś kto ma inny cel. Nie wiem co ona ma, uważam, że jest genialna: może mieć
              > dyplom z Uniwersytetu w New Jersey ale jak ktoś nie ma tego czegoś to i dyplom
              > nie pomoże, proszę zazdrosnej osoby. A zazdrośc to męczące uczucie. Polecam psy
              > choterapię w tym względzie u kogoś kto pomoże. Powodzenia w szukaniu specjalist
              > y.
              • Gość: Basia IP: *.rzeszow.mm.pl 12.03.11, 00:13
                Ktoś pytał, ja podpowiadam. Zyjemy w wolnym kraju, Decyzja nalezy do klienta i tyle na ten temat. Jak czuje, że mu pomaga to jego sprawa komu i za ile płaci. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. poza tym, co to jest jeal53. Anonimowośc internetu. Proszę bezpośrednio zwrócić się z konkretnymi pytaniami do tej osoby a nie na forum się wymądrzać w czymś w czym nie pytano.
                • 12.03.11, 08:32
                  Gość portalu: Basia napisał(a):

                  > Ktoś pytał, ja podpowiadam. Zyjemy w wolnym kraju, Decyzja nalezy do klienta i
                  > tyle na ten temat. Jak czuje, że mu pomaga to jego sprawa komu i za ile płaci.
                  > Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. poza tym, co to jest jeal53.

                  To jest dokładnie tyle samo, co @Basia.


                  > Anonimowośc internetu. Proszę bezpośrednio zwrócić się z konkretnymi pytaniami
                  > do tej osoby a nie na forum się wymądrzać w czymś w czym nie pytano.


                  @Basia założyła własny wątek - nie odpowiadała więc na żadne zapytanie. Sądząc po poprzednim poście oraz tej wypowiedzi, polecana terapia pozostawia do życzenia:
                  1. łatwość niekontrolowanych przeniesień;
                  2. marną kontrolę emocji.

                  Informacje o kwalifikacjach terapeutów są informacjami publicznymi - oni sami je podają (na stronach prywatnych czy w gabinetach). Potencjalny klient niekoniecznie musi wiedzieć, o co może i powinien zapytać. Zaś osoba, która reklamuje jakąś usługę też może podać te informacje.
                  • Gość: as IP: *.rzeszow.vectranet.pl 12.03.11, 09:57
                    ja mam pytanie, jaką to psychologiczną uczlnię ta dobra pani psycholog skończyła, czy było to wsp w rzeszowie no i jakie ma doświdaczenie bo do najmłodszych to ona chyba nie należy
      • Gość: Marta IP: *.rzeszow.vectranet.pl 12.03.11, 12:28
        Jest to napstliowsc w pelnej rozcigalosci, a skad niby przecietny zjadacz chleba poszukujacy pomcy psychologa ma znac takie szczegoly??? prosze sie nie popisywac swoja uczelniana wiedza tylko byc bardziej ludzka...wiecej pokory!!!
        • 12.03.11, 19:35
          Gość portalu: Marta napisał(a):

          > Jest to napstliowsc w pelnej rozcigalosci, a skad niby przecietny zjadacz chleb
          > a poszukujacy pomcy psychologa ma znac takie szczegoly???

          Z poszukiwań. Własnie wcześniej pisałam, gdzie można sprawdzić, na co zwracać uwagę, gdy poszukuje się terapeuty.


          prosze sie nie popisy
          > wac swoja uczelniana wiedza tylko byc bardziej ludzka...wiecej pokory!!!

          A jak się nazywa ten sposób pisania, który preznetuje @Anna, @Basia, @Marta?

          Nikomu nie udzielałam żadnych "porad osobistych". Nie oceniałam piszących...
          Jak zwykle - pytanie merytoryczne traktujemy jako osobiste. I reagujemy tzw. lepieniem się - czyli narzucaniem się z "argumentami" personalnymi.

          A teraz będę napastliwa: nawet gdy wzywa się montera do pieca gazowego, to - o ile nie chce się utracić gwarancji - pyta się go o uprawnienia do serwisowania. Mniej cenimy tzw. własną psychikę?

        • 12.03.11, 19:39
          Gość portalu: Marta napisał(a):

          > Jest to napstliowsc w pelnej rozcigalosci, a skad niby przecietny zjadacz chleb
          > a poszukujacy pomcy psychologa ma znac takie szczegoly???

          Z poszukiwań. Własnie wcześniej pisałam, gdzie można sprawdzić, na co zwracać uwagę, gdy poszukuje się terapeuty.


          prosze sie nie popisy
          > wac swoja uczelniana wiedza tylko byc bardziej ludzka...wiecej pokory!!!

          A jak się nazywa ten sposób pisania, który prezentuje @Anna, @Basia, @Marta?

          Nikomu nie udzielałam żadnych "porad osobistych". Nie oceniałam piszących...
          Jak zwykle - pytanie merytoryczne traktujemy jako osobiste. I reagujemy tzw. lepieniem się - czyli narzucaniem się z "argumentami" personalnymi. Czyli dokładnie tym, czego nie ma w moich postach.
          Mają może (tu będę napastliwa) Panie w Trójcy Jedyne wreszcie jakąś definicję napastliwości? Bo na dawne zapytanie - a coż napastliwego jest w pytaniach rutynowych - dostałam odpowiedź zaiste godną aż potrójnego intelektu: tak, to jest napastliwość.

          A teraz będę napastliwa po raz wtóry: nawet gdy wzywa się montera do pieca gazowego, to - o ile nie chce się utracić gwarancji - pyta się go o uprawnienia do serwisowania. Mniej cenimy tzw. własną psychikę? Własną można - ale po co zaraz reklamować?


          • Gość: Marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 20:21

            jael53 daj sobie spokój i idź do psychiatry i przestań pouczać, bo widać że nie masz klientów bo masz czas siedzieć przy forach ma nadzieję, że nigdy nie trafię na ciebie bo masz ewidentnie jakiś problem. Ja z moim synem poszedłem kiedyś do psychiatry, który ma certyfika z psychoterapii i zaczął terapię od stwierdzenia, że jest dnem, o czym ty w ogóle bredzisz i uczepiłaś się z uporem maniaka jednego i tego samego. Wolny kraj!
            • Gość: Tutejszy IP: *.rzeszow.vectranet.pl 12.03.11, 22:10
              Ale pani Hałaj ma specjalność: psychologia pracy.
            • 13.03.11, 11:53
              Problemy z psychoterapią są. Mają je poszukujący takiej pomocy - i dlatego trochę wiedzy o tym nie zaszkodzi. Nawet na Podkarpaciu.

              Dlatego jeden z najbardziej doświadczonych terapeutów, prof. Jerzy Aleksandrowicz, napisał "Poradnik pacjenta". Książka ta każdemu zainteresowanemu pozwoli zorientować się, czego można od psychoterapii oczekiwać i na co zwracać uwagę.

              W wolnym kraju też dobrze jest wiedzieć, że psychoterapie są rozmaite. Co najmniej: krótko- i długoterminowe. Te długoterminowe mogą trwać nawet kilka lat; a potkania są przynajmniej raz w tygodniu. Dlatego ważna jest informacja, jaką metodę stosuje wybrany terapeuta.

              Nie każdemu również muszą odpowiadać założenia różnych szkół. Mającym wątpliwości co do metod psychoanalitycznych nie zaszkodzi druga książka: Hans J. Eysenck, "Zmierzch i upadek imperium Freuda".

              A wszystkim, którzy nie korzystają z oferty NFZ, nie zaszkodzi mieć w pamięci, że reguła "płacę, więc wymagam" w tych usługach też obowiązuje. Chociażby dlatego, że druga strona nieraz o tym pamiętać nie lubi. W tej branży łatwo jest się wykręcić - bo zawsze można powiedzieć "pacjent nie współpracuje, wystąpił opór". Cóż, Milton Erickson twierdził, że "kto się spodziewa oporu, ten na pewno go znajdzie". [Zainteresowani mogą poszukać książek i tego autora].
              • 13.03.11, 15:07
                Aż się drzazgi posypały. Gratulacje, Jael53! ;)
                Spamerom nasze zdecydowane NIE!
                • Gość: Anna IP: 95.160.47.* 13.03.11, 16:41
                  Nie wiem czy nadepnął? Po prostu przeciętny zjadacz chleba nie ma pojęcia o co pytał Pan jael53. A sposób zadawania pytania (sugestia że to może być reklama czyli "nie wiem ale zasieję ziarenko") był ewidentnym atakiem. Szkoda mi tej dziewczyny na początku, która chciał pomóc.
                  Jeżeli ktoś tego nie czuje to myślę że jest szczęśliwym człowiekiem, dzięki czemu, jak to się mówi "plują na niego a on myśli że deszcz pada"
                  Nie znam Pani psychoterapeutki ale z doświadczenia wiem, że w tym zawodzie nie liczą się talent i wyczucie a nie tytuły naukowe. Zresztą może nie wszyscy wiedzą, ale aby wykonywać zawód psychoterapeuty nie trzeba mieć wykształcenia psychologicznego. Wystarczą kursy, a kursów jest tak wiele jak szkół terapeutycznych.
                  • 13.03.11, 22:24
                    Droga Spamerko!
                    Jeśli po lekturze postów Jael53 nie jesteś w stanie określić jej płci, to znaczy, że czytasz nieuważnie, a być może w ogóle masz trudności ze zrozumieniem słowa pisanego. Jakakolwiek dyskusja z Tobą nie ma więc większego sensu. Jeśli zapytam czlowieka reklamującego się jako wulkanizator, czy ma urządzenie do wyważania kół, uznasz to za napastliwość? Jeśli tak - żal mi Ciebie.
                    Spamowi - NIE!
                  • Gość: Basia IP: *.rzeszow.mm.pl 14.03.11, 23:02
                    Aniu i masz zupełną rację. Psychoterapeutą może być każdy. Nie ma czegoś takiego jak zawód psychoterapeuty, czy dyplom. Ważne jest podejście, dotarcie do człoeika, trafna diagnoza. Na marginesie. Mój syn dwa lata temu miał problem z lękiem w dużych, tłocznych miejscach, i po zajęciach z psychologii z psychoterapii poprosiłam dr Hałaj o pomoc mówiąc jej, że byłam z synem w wielu poradniach psychologicznych i nikt nie widział problemu. Ona zajęła się moim synem i go wyleczyła. dzisiaj jest szczęsliwym dorastającym chłopakiem. Zdiagnozowała problem idealnie, który był (na marginesie dodam) we mnie. O ironio! NIkt na to nie wpadł.
                • 14.03.11, 10:28
                  Komandorze - doceń, proszę, delikatność ludzką :-) "zasiewanie ziarenka" jest takie napastliwe... (no, już nie chciałam siać ziarna - to by dopiero uwierało...) Ale, jak widzisz, amikoszoneria za napastliwą nie uchodzi.
    • Gość: Patrycja IP: *.ip.netia.com.pl 07.04.11, 16:21
      Podzielam, że dr Hałaj jest najpierw bardzo taktownym człowiekeim następnie bardzo dobrym psychologiem, ciepła, wyrozumiała, a przede wszystkim świetnie dociera do człowieka, poprzez zaufanie, jakie swoją osobowością zdobywa.Jest niezmiernie kompetenta i obryta w psychologii.Zawsze na wykładach perfekcyjnie zanalizowała sytuację, problem, i odpowiadała na pytania sensownie. Co do psychoterapeutów. Powiem w ten sposób. Byłem ostatnio u pewnej pani psycholog, która jest w trakcie robienia certyfikatu i ma umowę z NFZ. To juz nie istotne czy byłem sam ze sobą, czy z dzieckiem. Ale powiem tak, że to COŚ albo się ma, albo najlepsze szkoły i certyfikaty nie pomogą.Naprawdę nie inetersuja mnie fachowe opowieści o nurtach w jakich pani pracuje, ale czy może pomóc, efekt. Powiem tyle, że dr hałaj, ma to coś, potrafi psychologie przenieśc na życie i to do mnie trafia. przemawia. Niesttey ową panią psycholog-psychoterapeutke musiałem zmienić i nadal trafiłem nienajlepiej. Ale jestem zniechęcony latac i kontrolować. To tak jak z lekarzami jedni są fachowcami z powołania a inni nie. Ja gdybym miał kase poszedłbym na prywatną wizytę do dr Hałaj. Bo wiem, że wysłucha, zrozumie i pomoże, ale przez szacunek do jej osobowości nie będę jej prosił o darmową wizytę.reszta jest naprawdę nieważna. Pozdrawiam wszystkich zazdrośników i tych normalnych.
      • 07.04.11, 16:26
        Gość portalu: Patrycja napisał(a):

        musiałem zmienić i nadal trafiłem nienajlepiej.

        Problemy z identyfikacją płciową? Rzeczywiście, trudny temat...
        • 07.04.11, 16:34
          Tym się nawet Justyna Nawrocka ani Marzena Trąd (obie lekarski seksuolożki) nie kwapią zajmować.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.