Dodaj do ulubionych

Dzień Otwarcia w Jasionce: koncerty, pokazy i k...

IP: *.acc.glowbackbone.net 21.04.12, 15:18
Nowy terminal i zielone mundurki. Mieszkam w UK i czasami korzystam z tego lotniska. Pierwsza okropna rzecz jaka sie przydarza to ''powitanie'' pana (pogranicznika)w zielonym mundurku. Opisuje sytuacje jaka mi sie przydarzyla. Podchodze do okienka, siedzi facet w zielonym mundurku, wystrzyzony na lysa pale i... ani be ani me. Wyciagnal reke po paszport i patrzy wnikliwie na mnie (tak wiemy to 'studiuje' mnie ( a ja jego (mysle sobie z jakiej wiochy sie urwal - a moze jest z miasta?) Po dwoch minutach kontroli oddaje paszport, jestem 'czysty' (zreszta jak zwykle) i... wtedy szkok! facet w zielonym mundurku zna slowo dziekuje, wprawdzie wypowiada to cicho, ale jednak... jest jeszcze jakas nadzieja w tym czlowieku. Moze kiedys zalapie, ze: jest pierwszym przedstawicielem RP na granicy i kazdego przybysza powinien przywitac obojetnie czy jest to Polak, czy obcokrajowiec. Taki czlowiek jest pierwsza wizytowka Polski. Niestety ci ludzie w zielonych mundurkach to jak kasjerki w sklepach Spolem (nigdy nie mowia dzien dobry) Ale, zeby historia dobrze sie skonczyla, czas na final. Po urlopie wracalem do UK i... w okienku trafilem na kobiete w zielonym mundurku. Jak bylo? Podchodze i... pani mowi: dzien dobry!! Szok! Ja odpowiadam dzien dobry! Mysle: bedzie sie dzialo! Po tej radosnej wymianie, powiedzialem tej sympatycznej pani o tym jak mnie tydzien temu 'przywital' jej kolega. A ona mowi, cytuje: 'mowia, mowia' tzn. dzien dobry jej koledzy. Niestety, panowie nie mowia.
Rzeszow ma nowy terminal, ale tych samych zielonych ludzikow, czy te zielone ludziki (kobiety widac juz to zalapaly) sa szkolone jak byc reprezentantem RP? Nie moge sie doczekac nastepnego przylotu.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka