Opinia o sposa Rzeszów Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wierzyć mi się nie chcę jeśli czytam pozytywne opinie o tym salonie. Dla mnie to zmora przedweselna, nie dajcie się nabrać że pierwszą przymiarkę będziecie mieć na 2miesiące przed weselem! Jesli taką informacje otrzymacie, niech Wam na papierze poświadczą, ze tak będzie. Ja pierwszą przymiarkę miałam tydzień przed własnym weselem, przez ten czas nikt nie raczył się nawet ze mną skontaktować i poinformować, sama musiałam dzwonić za sukienką za ok. 3tys! do tego gdy raz się Panie ze mną umówiły to na parę godz przed przymiarką odwołały wizytę, gdyż jednak sukienka nie doszła... nie muszę chyba opowiadać jak się poczułam, chciałam rozmawiać z właścicielką, jednak unikała kontaktu, nie odpowiedziala na maila, a co najwazniejsze nawet nie przeprosiła. Zostałam bez wieści o sukience, bez dodatków które chciałam zakupić po przymiarce....Nie spodziewałam się że wybierając ten salon tak się rozczaruję, każda z nas chce być należycie traktowana jak również mieć spokojną głowę o najważniejszy strój w swoim życiu... Zastanówcie się zanim wybierzecie ten salon!
    • Gość: KasiaS IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.12, 10:23
      Zgadzam się z poprzednią opinią w 100%!!!! Najwięcej stresu przedślubnego miałam z sukienką.... Zamówiłam sukienkę w marcu, miała dojechać w sierpniu i jakbym początkiem września nie męczyła pań z salonu telefonami to pewnie by nie doszła w terminie. Przymiarki - katastrofa! Sukienka była na mnie za duża i dosłownie ze mnie spadała a panie twierdziły, że świetnie leży. Oprócz tego Panie stwierdziły, żebym jej nie podciągała, bo "brzydko to wygląda" - nie wiem chyba powinnam była poczekać aż spadnie mi do kolan... Strasznym problemem okazało się wszycie miseczek zamiast biustonosza - musiałam upominać się o to kilka razy... Do tego wszystkiego za każdym razem musiałam dzwonić i pytać o przymiarki. Panie same z siebie w ogóle nie miały zamiaru się kontaktować. Dodatkowo jeżeli chodzi o obsługę to był jakiś koszmar!!!!! "Szanowne Panie" fochami strzelały na prawo i lewo!! Strasznie nie uprzejme - przede wszystkim pani K., która niby dopasowuje sukienkę... Zero pojęcia o tym co robi. Chciała od razu wcisnąć sukienkę, która była niedopasowana i twierdziła, że przeróbki są dodatkowo płatne, gdzie przy finalnym rozliczeniu okazało się, że były w cenie - nie wiem o co chodziło - chyba chciała Pani odstraszyć mnie od robienia przeróbek ale nie wiem, która dziewczyna jest na tyle głupiutka, żeby przyjąć za dużą sukienkę i zapłacić za to prawie 3 tys... Na prawdę nie polecam tego salonu!!!!!!
      • Gość: doris IP: *.rzeszow.mm.pl 05.10.12, 17:45
        suknie drogie.....nie mówiąc już o cenach za bolerka!!. to samo można kupić gdzie indziej za dużo mniej, fasony hmm.... w większości na jedno kopyto dół prosty tiulowy albo z innej przeźroczystej tkaniny i jakiś tam pasek w tali typu wstążka za 4-5 zł za metr , najbardziej zraziło mnie wykonanie - myślałam że pod suknią powinien być materiał a tam pod tiulową suknią " goła" podszewka i to taka najpodlejsza a na niej tiul i nic więcej porażka obsługa nadąsana bo chyba powinnam kupić z marszu a nie chcieć mierzyć . Osobiscie nie znalazłam tam niczego interesującego ......
      • Gość: erg IP: *.ostnet.pl 06.10.12, 10:23
        Czyżby konkurencyjny salonik się udzielał ?
    • Gość: michalina IP: *.range86-144.btcentralplus.com 26.06.13, 17:05
      A ja nie moge uwierzyc czytajac tak negatywne opinie na temat tego salonu. Ja jestem bardzo zadowolona z obslugi, ktora od samego poczatku byla mila, kompetentna i pomocna a jestem osoba, ktora przywiazuje wage do nawet najmniejszych szczegolow. Pierwsza przymiarke mialam rowniez na tydzien przed slubem, gdyz tak to ustalilam przy zamawianiu sukni. Osobiscie uwazam, ze jest to idealny czas, gdyz ma sie pewnosc ze suknia bedzie idealnie dopasowana i nie trzeba sie martwic jej przechowywaniem. Wtedy tez wybralam welon i bolerko i musialam jedynie dopasowac dlugosc bo suknia zostala uszyta zgodnie z moimi wymiarami. Zostalam poinformowana, ze suknia wraz z dodatkami beda gotowe juz na drugi dzien. Podczas kolejnej przymiarki wszystko lezalo idealnie i suknia byla gotowa do odebrania. Od salonu otrzymalam rowniez maly upominek wraz z rabatem 250zl na zakup sukni slubnej, ktory moze wykorzystac kolejna przyszla Pani Mloda. Rowniez zaraz po slubie w trakcie rozmowy telefonicznej jak i bedac w salonie osobiscie, Panie byly szczerze zainteresowane tym jak wypadla sukienka, pytaly o wrazenia gosci skladajac przy tym gratulacje i zyczenia. Przyznam szczerze, ze w zadnym salonie nie spotkalam sie z tak milym i profesjonalnym podejsciem do klienta. Dlatego tez goraco polecam ten salon wszystkim Paniom, ktorym zalezy na szczerej opinii, sympatycznej obsludze i oczywiscie znalezieniu wymarzonej sukni slubnej.
    • Gość: klientka IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.13, 13:39
      Salon Sposa w Rzeszowie nie jest warty polecenia! Fatalna obsluga , lekcewaza klienta, przerobki sa w cenie natomiast na koniec nie ma zadnych przerobek, mimo ze suknia byla zaciasna, zadluga panie stwierdzily ze jest wszystko ok, a suknia doodebrania. Nie polecam salonu ze wzgledu na personel- panie, ktore szybko chca splawic klienta.
      • Z CAŁYM SZACUNKIEM ODNOSZĘ SIĘ DO POPRZEDNIEJ FORUMOWICZKI: ZARÓWNO DŁUGOŚĆ, JAK I TO CZY SUKNIA JEST ZBYT CIASNA CZY LUŹNA JEST POJĘCIEM SUBIEKTYWNYM. DLA JEDNEJ OSOBY WŁAŚCIWA DŁUGOŚĆ JEST PO KOSTKI DLA INNEJ GDY LEŻY NA ZIEMI. JEŚLI MIAŁAŚ WĄTPLIWOŚCI TRZEBA BYŁO JE ZGŁOSIĆ. NIE SĄDZĘ, ŻEBY PERSONEL ODMÓWIŁ POPRAWEK. WIELE MOICH KOLEŻANEK KUPIŁO TAM SWOJĄ SUKNIĘ I NIGDY NIE SŁYSZAŁAM ŻEBY PANIE NIE CHCIAŁY CZEGOŚ ZROBIĆ. W TYM SALONIE PANUJE NIE TYLKO PODEJŚCIE "NASZ KLIENT NASZ PAN" ALE TAKŻE "NASZ KLIENT-NASZ PRZYJACIEL". TYLKO MAŁA UWAGA NA KONIEC: NAJŁATWIEJ JEST KOGOŚ OCZERNIĆ ANONIMOWO, LECZ ZWYKLE NIE ZDAJEMY SOBIE SPRAWY, ŻE MOŻE TO BYĆ BARDZO NIESPRAWIEDLIWIE KRZYWDZĄCE. NIE SĄDZĘ ŻEBY W DZISIEJSZYCH CZASACH W TAKIM SALONIE LEKCEWAŻONO KLIENTA. TO BY BYŁ SAMOBÓJCZY STRZAŁ. JESZCZE ZDANIE O NADĄSANEJ OBSŁUDZE: LUDZIE CZY WY UWAŻACIE, ŻE JESTEŚCIE PĘPKIEM ŚWIATA? ŻYCZĘ BY KAŻDY, KTO LEKKĄ RĘKĄ WYSTAWIA INNYM ZŁĄ OPINIĘ DOŚWIADCZYŁ TEJ NIEPRZYJEMNOŚCI, KTÓRA BOLI JAK WBITY W SERCE NÓŻ. APELUJĘ DO ZADOWOLONYCH KLIENTEK, KTÓRE RACZEJ NIE PISZĄ NA FORUM JAK BARDZO SĄ ZADOWOLONE BY ZACZĘŁY TO ROBIĆ. NA JEDNĄ ZŁĄ OPINIĘ CZĘSTO PRZYPADAJĄ KROCIE DOBRYCH TYLKO MAŁO KTO O TYM WIE. DZIEWCZYNY NIE SUGERUJCIE SIĘ WIĘC I SPRAWDZAJCIE OSOBIŚCIE - MYŚLĘ, ŻE POZYTYWNE ZASKOCZENIE SPRAWI, ŻE ZNAJDZIECIE CZAS I CHĘCI ŻEBY OPISAĆ TU SWOJE WRAŻENIA.
      • Gość: gosc IP: 31.130.105.* 26.08.13, 13:52
        Zgadzam sie w zopelnosci z Twoja opinia ,obslga bardzo niemila stwierdzenie ! goscie nie beda wiedziec wad bo sie nieznaj to bylo nie na miejscu a jak zwrocilam uwage ze koronka jest za waska to pani powiedziala ze tak ma byc sukienka za dluga choc miala byc skrocona , tasiemka od trenu urwala sie po pierwszym tancu , sukienka warta ponad 3000 tysiace okazala sie jedna wielka porazka jakby nie pomoc w podszywaniu mojej znajomej nie wiem jak bym mogla wogole sie w niej poruszac wiec nie polecam salonu rzeszowskiego .<:)
        • Gość: Anna IP: *.ostnet.pl 29.08.13, 22:19
          Salon Sposa ma specjalne miejsce w moim sercu, bo znalazłam tam swoją wymarzoną suknie, a Panie od początku do końca były miłe i profesjonalne. Nie miałam żadnych problemów z korektą po zgłoszeniu zastrzeżeń, przy odbiorze dostałam mały upominek z życzeniami co było miłe. Suknia bardzo się podobała. Serdecznie polecam ten salon.
          • Gość: kkkkkkkkkkkkkkkk IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.10.13, 14:44
            informowano mnie, że przymiarki ślubne są na 3 tygodnie przed weselem
            jednak musiałam się o nie upominać, bo nikt nie raczył zadzwonić
            suknia przyszła - "niby przyszła" za duża - mimo, że zostałam wymierzona i wiem, że rozmiaru swojego nie straciłam - a co o dziwo - NAGLE ZNIKNĘŁA Z WYSTAWY SALONOWEJ - nie otrzymałam odpowiedzi co się z tą suknią stało - więc co wychodzi na to?? wcale nie czekałam na to aż uszyją mi gdzies tam hen za granicą - lecz czekałam, aż inni sobie zdążą ją pomierzyć, zanim ja będę miała pierwszą przymiarkę - bo wiadomo - lepiej pchać z wystawy niż dawać nowe - a zapewniano, że otrzymam nową

            tłumaczenia ich odnośnie mankamentów.... uzyskałam odpowiedź "Szef powiedział, że jezeli Pani nie odpowiada, to może sobie Pani wybrać inną suknię" - nie po to czekałam na nią tyle czasu, żeby na 2,5 tygodnia przed weselem wybierać inną.

            Umówiona na odbiór byłam na czwartek po wcześniejszym uzgodnieniu dzień wcześniej - i Pani była zaskoczona, że jeszcze okrycie chciałam. Oddzwoniła w ten sam dzień, żeby zmienić godzinę - po co?? BO ZAPOMNIAŁY USZYĆ - oddzwoniłam, aby zapytać, czemu zmieniła godzinę, czy coś jest nie tak - idiotycznej odpowiedzi nie mogła wymyśleć...no ale cóż - przytaknęłam jej. Gdy przyszłam ją odebrać w końcu w danym dniu co się okazało - kierowca jeszcze nie przyjechał - no na listość boską co to ma być??

            NAJGORSZY STRES PRZED WESELEM JAKI PRZEŻYŁAM TO BYŁ KOSZMAR Z SUKNIĄ..... brak spania...kłębek nerwów i agresja do każdego
            a to wszystko Dzięki idiotycznym systemie obsługiwania, który jest narzucony przez tego całego Szefuńcia !!!!!!!!!!!!!!!!!
            Przy wybieraniu każdy do dupy wejdzie....po podpisaniu umowy i po czekaniu na 3 tyogdnie przed weselem - już mają "wyjebane" - jak Ci nie pasuje to spier....alaj - bo inaczej tego nie można nazwać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
      • Dla mnie super salon miła obsługa sukienka na 1 przymiarce już idealnie na mnie leżała . Polecam :)
    • a o babski temat haha
    • Co to znaczy owo "o sposa". Kolekcjonuję neologizmy językowe. Czegoś takiego jeszcze nie spotkałem. Byłbym wdzięczny za informację.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.