• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Dlaczego w Rzeszowie nie ma radia TOK FM? Dodaj do ulubionych

  • 27.01.13, 18:03
    Brakuje mi w rzeszowskim eterze stacji gadanych. O ile jest Radio Maryja, gdzie wieczorami i nocą można posłuchać rozmów i dyskusji, to na tym koniec.
    Czy Agora myślała na tym, aby powielić częstotliwość np. z Lublina na 93,8 MHz, tak jak to robi RMF MAXXX? Nadajnik nie musiałby być jakiejś dużej mocy, po prostu ze 100 Watów na przykrycie tylko Rzeszowa.
    W polskim eterze brakuje słowa. Muzyka, która wszędzie jest nadawana do obrzydzenia już bokiem wychodzi. Wszystkie utwory znam na pamięć już po pierwszych taktach.
    Bardzo przyjemnie jest posłuchać sobie stacji gadanej i to o ciekawych rzeczach.
    Skoro RMF MAXXX wolno powielać częstotliwości to czemu innym nie? Spróbujcie z tym 93,8 MHz, to wolna częstotliwość w Rzeszowie.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 18:50
      Jak to nie ma?
      Jest kilka aplikacji, które umożliwiają odbiór w smartfonie.
      Można słuchać poprzez tradycyjny komputer.
      Można też poprzez platformę satelitarną.
      Dla chcącego jest przynajmniej kilka sposobów.
      • 27.01.13, 18:52
        Interesuje mnie normalne radio, a nie udziwnienia.
        • Gość: bolo IP: 193.243.154.* 27.01.13, 21:00
          Od razu udziwnienia, 100 lat temu to radio było udziwnieniem i ktoś pewnie powiedział: "posłuchałbym kogoś" a wtedy ktoś mu odrzekł: "kup sobie radio": a wtedy ten mu odpowiedział: "nie interesują mnie takie udziwnienia". Może to był twój pradziad:)
          p.s. z formu korzystasz więc jesteś na dobrej drodze.
          • 27.01.13, 21:01
            W aucie mam przez telefon słuchać czy internet?
            • Gość: glover IP: *.static.sl-net.pl 27.01.13, 21:27
              Ja też zdecydowanie wolę słuchać radia przez radio czyli przez tuner i to analogowy. Mam ich kilka i wszystkie z lat siedemdziesiątych. Młodzi nie wiedzą co to były za sprzęty wtedy. Wszystkie najlepsze tunery w historii świata (top10) zbudowane były przed 1980 rokiem. Niektóre z firm już nie istnieją np. taki Braun :) Podejrzewam, że mało kto wie że firma ta robiła sprzęty HiFi wysokiej klasy i pewnie większości kojarzy się z depilatorami i mikserami :)

              Wracając do tematu, to też jestem zdania że miło byłoby gdyby Tok FM zawitał u nas z analoga.
              Wieczorami faktycznie jest tragedia, dobrze że przynajmniej jest Chilli Zet.
            • Gość: z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 23:22
              W samochodzie możesz smartfona połączyć z radiem poprzez wtyczkę lub poprzez bluetooth tak jak zestaw głośnomówiący i odsłuchujesz w głośnikach samochodowych.
              • 27.01.13, 23:26
                I płacić za telefon....
                • Gość: Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 06:54
                  Skoro już masz smartfona, to przecież musisz mieć pakiet internetowy, bo jaki sens ma smartfon bez stałego dostępu do internetu?
                  • 28.01.13, 18:05
                    Nie mam smartfona i nie chce mieć. Mam najzwyklejszy w świecie telefon komórkowy 2 G tylko do rozmów i sporadycznie do SMSów. Telefon jest do rozmowy a nie do zabawy.
                    • Gość: z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 18:45
                      Skoro Internet kojarzysz z zabawą tylko, to nie mamy o czym rozmawiać.
                      • 28.01.13, 18:59
                        Internet przez telefon to jest zabawa.
                        • Gość: Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 00:31
                          Co jest większą zabawą i stratą czasu, gdy chcesz coś wyszukać w google lub odebrać maila?
                          Wyciąganie "na mieście" komputera z torby i czekanie aż sie laptop uruchomi, a przede wszystkim noszenie go poza biurem czy odpisanie na maila tak jak na SMS'a bezpośrednio z telefonów.
                          Nie podpowiem Ci. Sam pomyśl.
                          • 29.01.13, 00:57
                            A kto potrzebuje nagle odpisywać na maile czy szukać w necie w czasie przebywania w pracy(niezwiązanej z komputerem) czy poza domem? Człowieku, zejdź na ziemię. Tu jest Polska, a nie Wall Street.
                            • Gość: Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 01:16
                              Lepiej loginu nie mogłeś dopasować do mentalności.
                              • 29.01.13, 01:29
                                Niedługo bez Internetu, fury, skóry i komóry będziecie jak ślepiec. Ci z nowego pokolenia.
                                Pewnie moda, cool i trendy, a także pogoń za tzw. byciem nowoczesnym to Twoje credo życiowe?
                                • 29.01.13, 01:31
                                  Ad vocem - pewnie nie jesteś w stanie pojechać na drugi koniec miasta bez nawigacji satelitarnej :)))
                                  • Gość: Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 07:46
                                    Twoje motto wygłosił Kaziuk w "Konopielce":
                                    "Mój dziad kosił sierpem, mój ojciec kosił sierpem, więc i ja będę kosił sierpem."

                                    Na tym kończę jałową dyskusję.
                                    • 29.01.13, 17:53
                                      Bez gadżetów nie będziecie wiedzieli jak się nazywacie :))
                                      Proponuję żebyś sobie wszczepił chipa RFID, po co nosić jakieś karty czy dokumenty:))
                                      Chip jest taki nowoczesny.

                                  • Gość: Zic IP: *.30.51.129.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.01.13, 21:25
                                    wrzuć na luz. mówisz do pokolenia, które bez gps'a nie trafi palcem do tyłka, a jak prądu braknie to pochlastają się z braku zajęcia.
                                    • Gość: Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 22:32
                                      Jakie pokolenie?
                                      Za rok stuknie mi 40 lat.
                                      Jednak z powodu wieku nie jestem "wykluczony cyfrowo".
                                      Muszę pracować efektywnie, bo inaczej wyprzedzą mnie w wyścigu szczurów młodzi.
                                      W mojej branży nie mogę sobie pozwolić na używanie liczydła zamiast nowych technologii.
                                      Zresztą w każdej branży manager wykluczony cyfrowo nie ma szans.
                                      • 30.01.13, 04:27
                                        No tak, bo bez managerów świat a szczególnie Polska przestałaby istnieć :)))
                                        Większość ludu pracującego miast i WSI jest managerami i poprzez smartfona w pracy może sobie surfować po necie jednocześnie słuchając radia. A robota sama się zrobi :)
                                        • Gość: Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 06:46
                                          Do kogo pretensje?
                                          Możesz mieć pretensje jedynie sam do siebie, że nie chciałeś się uczyć lub do rodziców, że nie gonili Cię do książek.
                                          • Gość: glover IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.01.13, 08:25
                                            Właśnie wczoraj wieczorem padł mi modem i co?... syn popadł w panikę :)) został odcięty od świata, od facebooka, lekcji z angielskiego nie mógł odrobić bo zadania były na szkolnym serwerze a ja mu na to że powinien się cieszyć bo przynajmniej porządnie się wyśpi. To co teraz wyrabia się to jakieś ubezwłasnowolnienie "cyfrowe" kreowane przez nowoczesny marketing. Co ci młodzi ludzie będą robili w przyszłości jak juz teraz bez internetu, kompa, smartona, tableta nie mogą wytrzymać godziny? Może gospodarka zamieni się z realnej na wirtualną i będą sobie gospodarzyć jak w simsach :)

                                            I jeszcze jeden znamienny przykład z mojej obserwacji.
                                            Leciałem ostatnio samolotem 4 godziny a w rzędzie obok siadziała jakaś parka, może małżeństwo takie w wieku 20-23 lata. Wyobraźcie sobie że przez cały lot każde z nich klikało sobie w swoim telefonie!!! Ona miała przynajmniej jakiegoś większego smartfona ale on miał takiego mini-mini i pochylony nad tym monitorkiem próbował tam coś dojrzeć :) Nie słuchali muzyki bo nie mieli słuchawek, więc albo czytali e-booka albo grali. Hmm, cóż ciekawe jak długo wytrzyma taki związek w którym nie ma czasu na rozmowę bo oni rozmawiali ze sobą może z 10 min, no i ze stewardesą jeszcze ze 2 min :)))
                                          • 30.01.13, 18:00
                                            Pytam się tylko, kto zarobi na tych "naukofcóff"? :))
                                            Przecież ktoś wam musi zbudować dom, biuro, upiec chleb, dostarczyć żywność do sklepu, ugotować posiłek itd.
                                            Jeśli by były same "óczone" to by pozdychały z głodu i zimna. :))
                                            • Gość: z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 19:00
                                              Aby zbudować dom, to najpierw "uczony" musi go zaprojektować.

                                              Nie przejumu się.
                                              Ja też mam pretensję do rodziców.
                                              Zamiast gonić mnie do książek mogli pogonić mnie na boisko.
                                              Kopacz piłki zarabia więcej od prezesa i ma zero stresów, zero odpowiedzialności.
                                              • 30.01.13, 19:02
                                                Przed wiekami nie było uczonych, a ludzie sobie budowali sami i żyli.
                                                Dziś też mogłoby być podobnie, gdyby nie system pasożytniczy, czyli biurokracja, na którą wszyscy łożymy.
                                                • Gość: Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.13, 07:59
                                                  Masz rację. Bez koła też sobie ludzie radzili.
                                                  • 31.01.13, 14:46
                                                    Tak, tak... a Kazek nie żyje.
                                                    Nie ma go na facebook'u ;-)
                                                  • Gość: z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 18:58
                                                    Zaskoczę cię możem, ale nie używam portali społecznościowych.
                                                    No może niezupełnie... mam konto fikcyjne, którego używam tylko w 1 celu, gdy czasem prowadzę rekrutację, to lustruję kandydata na takich portalach.
                                                    Jednak zatridniam kogoś średnio raz w roku, więc z taką częstotliwością odwiedzam portale społecznościowe w czysto zawodowych celach.

                                                    PS
                                                    Wkurza mie jak jakaś firma odsyła na swój "fanpejdż" i z przekory olewam wszelkie "okazje" i "promocje" dostępne poprzez portale społecznościowe.
                                                  • 31.01.13, 17:40
                                                    Koło wymyślono bardzo dawno temu, a domy budowano zupełnie niedawno bez pomocy "naókofcóff"
                                                  • Gość: Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 07:33
                                                    Po co ci dom? Przecież ludzie mieszkali kiedyś w jaskiniach i też sobie radzili bez takich nowoczesnych wynalazków.
                                                  • 01.02.13, 17:31
                                                    Mam alergię na snobizm. A ty widzę bardzo się snobujesz. W innym wątku gardziłeś mieszkańcami napływającymi do Rzeszowa, że to wiocha napływa a nie inżynierowie.
                                                    Zrozum chłopie, że bez wykształciuchów państwo nie zginie, a na odwrót i owszem.
                                                  • 01.02.13, 18:15
                                                    Poczytaj jak społeczeństwo ocenia was - managerów. Jesteście pasożytem gospodarki.

                                                    Kiedy energetyką zarządza manager (czytaj: prostytutka finansowa) nie należy oczekiwać wzrostu, stabilności, realizacji "interesu narodowego", racji stanu. Według niego, od każdego można kupić, każdemu sprzedać i to tylko "magiczny rynek" jest regulatorem. To oczywiście geszefciarskie kłamstwo kupowane przez miliony zwykłych ludzi i wtórnych analfabetów z dyplomami magistromatołów. Całym tym cyrkiem gospodarki, której energetyka jest najważniejszym ogniwem rządzą interesy ponadnarodowe, polityka i kto nie jest energetycznie samodzielny, jest zależnym niewolnikiem, wasalem. Pieprzenie, że "To są ilości energii, które bardzo łatwo zaimportujemy" jest kłamstwem bo nikt nie sprzeda energii bezwarunkowo rosnącemu konkurentowi, czy wrogowi - tu rządzi polityka w decydujących chwilach. Co dotychczas robią kolejne rządy w Polsce? Systemowo likwidują energetykę narodową, oddając ją obcym we władanie ekonomiczne i polityczne. Uprawiają dywersję wewnętrzną likwidując zasoby kadrowe energetyki pod pretekstem efektywności ekonomicznej. Pod pretekstem efektywności ekonomicznej obniżają dla tymczasowych efektów jakość techniczną i technologiczna obiektów energetycznych. Dobrze to widać w tzw koncernach. Nowe i modernizowane bloki energetyczne maja takie urządzenia by stwarzały w przyszłości jak największą zależność od obcych, zróżnicowanie i awaryjność... A kadra jest rozpieprzana na cztery wiatry. Będzie blackout, a powyższy artykuł zakłamuje prawdę i to celowo.

                                                    finanse.wp.pl/kat,104122,title,Ciemno-wszedzie-glucho-wszedzie,wid,15275144,wiadomosc.html#opOpinie
                                                    I zobacz ile ma pochwał zielonych od Internautów za tę jakże prawdziwą wypowiedź.
                                • 29.01.13, 13:23
                                  No i tokowa "Lista przebojów" czyli najśmieszniejsze i najbardziej pokraczne wypowiedzi polityków i osób ze świecznika:-)))))))))
                                  www.tokfm.pl/Tokfm/1,103088,13143376,Co_z_tym_powstaniem__Wrobel_recenzuje__LISTA_PRZEBOJOW_.html - polecam tok 4 Katarzyna Kwiatkowska "Wróćmy do jaskiń":-))))))))
    • Gość: Lubie to! IP: *.rzeszow.hypnet.pl 28.01.13, 01:08
      Też chętnie posłuchałby TokFM przez radio>
    • Gość: Wujek Dobra Rada IP: *.rzeszow.mm.pl 28.01.13, 06:57
      Od czego internet? screamerradio
      • 28.01.13, 18:10
        Czemu Zetka leci na 2 częstotliwościach (89,9 i 107,4)? Po co Radiu Rzeszów 106,7 MHz, skoro na 90,50 MHz i 102,9 MHz słychać je dobrze?
        To jest marnotrawienie rzadkiego dobra jakim jest pasmo radiowe. Jak to jest, że jedni są kilka razy zdublowani, a innych nie ma wcale?
    • Gość: dr.rechabilitowany IP: *.rz.izeto.pl 28.01.13, 20:21
      Radio Rzeszów jest radiem publicznym/misja/ a radio TOK FM jest radiem komercyjnym .
      • 28.01.13, 20:33
        Wiem, że jest publicznym. Tylko w jakim celu ma tyle częstotliwości, skoro je słychać na innych?
        Zbędne częstotliwości można by dać komu innemu w celu urozmaicenia eteru.
        • 29.01.13, 08:24
          Rzeszów to nieduże miasto, 10 minut i jest się na drugim końcu, korków tez w zasadzie nie ma więc toków nie ma gdzie słuchać

          nie każdy tak jak ty ma fuchę kierowcy mpk czy innego busiarza z dostawą mebli :)
          --
          "Wcześniej Rokicina, a teraz ta Grodzka. Co się dzieje z kobietami w tym kraju? Mam taką tezę, że to wszystko skutki Czarnobyla"
    • 29.01.13, 13:12
      Można słuchać na kompie. Ale szkoda że nie mają częstotliwości w RZeszowie - to świetne radio. Polecam gorąco. Audycje o mieście, polityce społecznej, kulturze czy ekonomii. Często są tematy o których dyskutuje się na rzeszowskim forum, w ujęciu ogólnopolskim a nawet ogólnoświatowym ( finansowanie kultury ze środków publicznych czy polityka śmieciowa). HA, ostanio jest nawet PAweł Sito ze swoja audycją:-)))))))))))))
      • Gość: iwabradyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 11:41
        Już dawno twierdziłem, że przyjdzie taka chwila, kiedy słuchacze będą mieli dość brzęczydełek, grających skoczne umpa umpa czy inne łync łync przerywane debilnymi konkursami sms-owymi albo "akumulacjami".
        To się dzieje. Dlatego dobrze życzę radiu publicznemu, ponieważ w mniejszym stopniu od tfu, przepraszam za wyrażenie, publicznej telewizji ściga się z komercją.
        Z wypowiedzi niejakiego Z wynika fałszywy wniosek o cyfrowym wykluczeniu managera pozbawionego współczesnych gadżetów. Znam pewnego prezydenta dość dużego miasta, który nie ma w swoim gabinecie komputera, a uchodzi za jednego z najlepszych (pewnie dlatego, ze nie marnuje czasu na pasjanse). Nie powiem kto to, bo się znowu będziecie pastwić nad starszym człowiekiem, a to nieeleganckie.
        Znam też pewnego prezesa dość dużej spółki, który skutecznie, z sukcesami nią zarządza, choć na komputerach się kompletnie nie zna. Że zacytuję przedwojennego premiera: od tego to ja mam ministra Becka.
        Smutne jest zjawisko, o którym ktoś wspomniał - chodzi o scenkę w samolocie, kiedy to dwoje młodych ludzi klikało bez opamiętania przez całą podróż, zamiast porozmawiać. A o czym, przepraszam?
        Przecież oni wypowiadają się w 160 znakach. Niejeden kabaret to wyśmiał. Ale to fakt.
        Relacje międzyludzkie karleją. Ludziom się nie chce rozmawiać. To taki WYSIŁEK. Rozmowa nie jest rozmową. Jest najwyżej wymianą komunikatów.
        Kto wie, czy nie byłoby dobrym pomysłem wyłączanie prądu. Telewizja by nie ogłupiała, ludzie by musieli - z braku innych zajęć - zająć się sobą.
        To i przyrost naturalny były większy.
        • 30.01.13, 18:08
          Problem stacji muzyczno komercyjnych polega na formatach muzycznych. Ktoś kiedyś powiedział, że radio dla każdego jest radiem dla nikogo. I wszystkie stacje poszły tą drogą. A to błąd. Z własnych doświadczeń medialnych wiem, że stając okoniem do współczesnych trendów i mód, np. wobec tego co pisze Z, olewając wszelkie instrukcje "óczonych" radiowców można spowodować wzrost słuchalności stacji tak, że stanie się ona numer 1 w danym regionie. Pomieszanie mądrego słowa, z dbałością o język polski z różnorodną (niesformatowaną) muzyką przynosi rezultaty. Wbrew temu, co twierdzą radiowcy po nowoczesnych szkołach marketingu :)))
          • Gość: iwabradyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.13, 14:38
            Jeszcze raz się odzywam w tej sprawie, bo mi nie jest obojętna. Format - srormat! Nie ma dwóch identycznych osobników. Tak jesteśmy skonstruowani. To, że lubię określony rodzaj muzyki, nie oznacza, że akceptuję wszystkich wykonawców tego gatunku! To bzdura. Mogą mi się podobać piosenki z lat mojej młodości (Boże, jak to było dawno!), ale nie zniósłbym słuchania ich na okrągło. U r o z m a i c e n i e - to klucz do doboru muzyki w radiu. I to co moim zdaniem ważniejsze - mądre słowo. Nie można traktować wszystkich, jak skończonych idiotów. A tak ich właśnie traktują spece od marketingu, czego dowodem jest poziom "intelektualny" bloków reklamowych.
            • 31.01.13, 19:34
              To powinno spełniać radio publiczne. Ale co zrobić jeśli np. nasze radio publiczne z Rzeszowa nadaje muzykę niestrawną? Zet i RMF to jeden biegun muzyczny, a RR drugi. A nie można coś pośrodku?
        • Gość: z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 19:05
          Zarónwo ten porezes jak i prezydent musi zatrudniać asystentkę, która za niego ogarnia cyfrowy świat.
          Tak też można, ale czy to efektywne?
          Nie każdy manager ma asystentkę, która za niego "obrabia" pocztę.

          ALe chwali się, że w ten sposób, ci ludzie wymienieni pzrez ciebie walczą z bezrobociem.
          Także głuchoniemy może być bardzo dobrym prezesem, ale musi mieć tłumacza na język migowy na spotkaniach.
          Wykluczenie cyfrowe to porównywalna ułomność.
          • 30.01.13, 19:19
            Mówię, wszczep sobie chipa, na pewno nie będziesz wykluczony cyfrowo i systemowo.
            Jest coś takiego jak umiar. To, że ktoś umie funkcjonować bez "nowoczesnych" gadżetów, nie oznacza że jest z czegoś wykluczony.

            A co do managerów, "wykształconych", po marketingach, "óczelniach" i innych sorbonach.
            Oto, jak zarządzają naszą energetyką. Płacimy coraz wyższe rachunki a oni straszą blackoutem i nie potrafią wybudować żadnej elektrowni. Komunistyczne sieci i elektrownie z powodu upływu czasu zaczynają się sypać.
            finanse.wp.pl/kat,104122,opage,2,title,Ciemno-wszedzie-glucho-wszedzie,wid,15275144,wiadomosc.html#opOpinie
            • 31.01.13, 11:40
              Problem z TOK FM nie jest dla mnie nowy. Już pięć lat temu wpadłem na pomysł ,aby Tok FM był odbierany w naszym rejonie. Zwracałem się bezpośredni do Agory. Niestety uważano ,że nasz teren nie jest interesujący dla Radia. Liczyłem , ze może teraz, gdy wprowadzono nowe nadajniki może nas to dotknie , niestety Lublin. Radio ma tylko 17 nadajników w całym kraju.
              Trzeba radzić sobie słuchając z internetu. Zaletą jest to ,że audycje są nagrywane i można później odtworzyć ze strony Stacji.
              • 31.01.13, 19:33
                Mogliby odpalić 100 Watów na 93,8 MHz. Miesięczna opłata za częstotliwość nie przekracza 1000zł. Chyba, że coś UKE podniósł ostatnio.
                • 01.02.13, 17:50
                  Przyznam,że o tym radiu gdzieś tam co czytałem a nigdy nie słuchałem.Zaglądnąłem wiec z ciekawości i...Passent,Parandowska!.To ja już pozostanę przy swojej Trójce.
                  --
                  "Instytucja małżeństwa jest praktyką taką jak niewolnictwo. Nie możemy zlikwidować nierówności pomiędzy kobietami i mężczyznami, dopóki nie zlikwidujemy małżeństwa”.-amerykańska femifaszystka Robin Morgan
                  „Instytucja [małżeństwa] konsekwentnie udowadnia, że jest niezadowalająca, a nawet zgniła... Rodzina ma... bezpośredni wpływ – a nawet jest powodem – krzywd społeczeństwa jako całości.”-intelektualistka femifaszyzmu Shulamith Firestone
                  www.youtube.com/watch?v=nr8e_jV6yZU
                  „Komunizm w Polsce umarł. Są tylko komuniści, czytaj: oportuniści, łgarze i karierowicze" - emigracyjny poeta Józef Łobodowski.
                  • 01.02.13, 18:09
                    Trójka jest dla mnie niestrawna muzycznie. Już Jedynka lepsza. Chociaż pod rządami Kamila Dąbrowy muzycznie spadła znacznie. Zresztą, to widać tez w badaniach słuchalności.
                    • 01.02.13, 18:11
                      Jedynka ma najgorszą słuchalność od 6 lat.

                      www.wirtualnemedia.pl/artykul/duzy-spadek-rmf-fm-i-jedynki-w-gore-radio-maryja
                      Piosenki, które programuje Dąbrowa są jakieś dziwne. Jakieś inne wersje znanych utworów, inne aranżacje. Moim zdaniem znacznie gorsze.
                      • 01.02.13, 19:17
                        Radio to nie muzyka.Jak chce sluchać muzyki to biorę płytę lub CD i słucham.Dlatego wogóle nie włączam "radia badziewie" jak Zet czy RMF FM.Jedynki też czasem słucham.Szkoda,że publicystyką niczym sie nie różni od tego co widze w WSI-24 czy w "telewizji pacułowatych dziewcząt" TVP Info.
                        --
                        "Instytucja małżeństwa jest praktyką taką jak niewolnictwo. Nie możemy zlikwidować nierówności pomiędzy kobietami i mężczyznami, dopóki nie zlikwidujemy małżeństwa”.-amerykańska femifaszystka Robin Morgan
                        „Instytucja [małżeństwa] konsekwentnie udowadnia, że jest niezadowalająca, a nawet zgniła... Rodzina ma... bezpośredni wpływ – a nawet jest powodem – krzywd społeczeństwa jako całości.”-intelektualistka femifaszyzmu Shulamith Firestone
                        www.youtube.com/watch?v=nr8e_jV6yZU
                        „Komunizm w Polsce umarł. Są tylko komuniści, czytaj: oportuniści, łgarze i karierowicze" - emigracyjny poeta Józef Łobodowski.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.