Dodaj do ulubionych

Pasażerowie MPK: "Mamy się przesiadać, a przyst...

04.07.13, 08:54
Kretyna który wymyślił skrócenie trasy "6" informuję, że jeśli ta linia przewali się już przez całe miasto pod Wiadukt Śląski to pozostał jej w starym systemie już niewielki kawałek gdzie z reguły nie ma korków lub są niewielkie. No ale oczywiście chodzi o dobro pasażerów, bynajmniej nie o to, żeby skasować kolejne 2,80.
Jedyny ratunek dla tej instytucji to granat, zgliszcza i budowa od zera. Tego się nie da zreformować. Nie z tymi baranami bez pojęcia u sterów.
Edytor zaawansowany
  • kmdr_rohan 04.07.13, 09:04
    ...te eksperymenty ze zmianą tras autobusów najpierw przeprowadzić na szczurach? Albo w ogóle najpierw pomyśleć? To nie boli.
  • Gość: wodnik szuwarek IP: *.230.88.68.rzeszow.mm.pl 04.07.13, 09:43
    To nie kretyn - to komputer:)
  • Gość: kola IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.13, 10:35
    ee, komputer
    youtu.be/5YR3jjhL4lM?t=1m
  • Gość: pisul IP: *.res.pl 04.07.13, 11:01
    Przesiadac sie na przystanku ktorego nie ma?. Ale burdel.
    Prezydend Ferenc powinnien odejsc widac ze nie panuje nad chaosem

  • Gość: stary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.13, 11:11
    Z tą "6" Panowie z ZTM i Panie z Rad Osiedli jest ten problem, że przynajmniej jak na razie, wierząc przynajmniej stronie ZTM, na przystanku pod RARR-em (i po drugiej stronie) zatrzymywać się ma wyłacznie owa "6" - bo "40" od 1 tego miesiąca już przez Most Zamkowy nie kursuje. Pozostałe autobusy bowiem, jadące Trasą Zamkową od strony ulic Szopena i Hetmańskiej zatrzymują się tylko przed Filharmonią oraz przed skrzyżowaniem ze Słowackiego, a nie na tym przystanku - nie ma go w ich rozkładach. Więc bez cofania się kilkadziesiąt/kilkaset metrów pieszo do tych przystanków, z przesiadki nici. Pamiętajmy, że nie każdy pasażer/pasażerka MPK jest rączy jak jeleń, a w kierunku Hetmańskiej do przychodni, jedzie wielu niepełnosprawnych.

    Rzecz druga, to fakt, że "6", dając kapitalny i szybki skrót ze śródmieścia na prawobrzeżny Rzeszów nie może być teraz ani później, o czym niżej, wykorzystana jak należy, ponieważ praktycznie przy obecnym układzie przystanków nie obsługuje lwiej części Nowego Miasta: za przystankiem na Kopisto i przy Statoilu na Rejtana następny przystanek jest aż przy sklepinie na Paderewskiego róg Ossolińskich.
    I tego niestety nie zmieni nic, bo chociaż na trasie w kierunku mostu zamkowego powstanie w końcu przystanek pod MEBELXem, to w drugą stronę na razie nie, chyba że prezydent da się przekonać, żeby zrobić go dla "6" i "17" na początku ulicy Paderewskiego, koszetm niewielkiego parkingu (duży parking jest za zapleczem sklepu "Biedronka", pomiędzy pawilonami) zaraz po prawej stronie po wjeździe z ul. Rejtana, za światłami. Wtedy dopiero z "6" i "17" zaczęłoby korzystać Nowe Miasto.

    Na razie kto mieszka na Nowym Mieście i z lewobrzeżnej części Rzeszowa chcąc dojechać do śródmieścia i na odwrót wybierze:
    a) własny samochód
    b) kombinacje innych linii pozwalających na dotarcie do celu jakby się miało czas tylko na wielogodzinne jeżdżenie po mieście kursującymi co 1-1,5 godziny różnymi liniami MPK (ale to wariant dla turystów, studentów i uczniów - pasjonatów Rzeszowa, którzy z racji wakacji mają mnóstwo wolnego czasu i nie wiedzą jako go zagospodarować).

    Zauważam, że ZTM ma dziwną skłonność do autosabotażu - to znaczy tak przygotowuje MPK układy tras i rozkłady jazdy, żeby ilość przewożonych nimi pasażerów jak się tylko da zminimalizować. To daje pretekst do kolejnych zmian, z reguły jeszcze gorszych niż poprzednie, a na końcu do likwidacji linii.

    Jeśli "6" wróci (nawet rodzielona na 2 linie - jak w latch 80-tych - kursujące sprzed Dworca Głównego PKP przez Plac Wolności) to przystanek wybudowany na Trasie Zamkowej z chwilą powstania przestanie służyć jakiejkolwiek linii na kierunku Nowe Miasto - Lisa-Kuli i będzie służył tylko jako ławeczka dla strudzonych i ew. spragnionych. A przecież przez kilka lat kursowały kolejno trzy linie: 44; 40 i teraz 6 i wtedy tego przystanku i pasażerom, i przewoźnikowi, bardzo brakowało.
  • Gość: pisul IP: *.res.pl 04.07.13, 11:27
    Panie Ferenc mieszkancy chca placic za przejazdy, mpk ma zarabiac. To po co likwidowac kursy na ktore sa chetni. Na koniec roku spolka opublikuje sprawozdanie finansowe z ktorego znowu wynikac bedza wielomilionowe straty. Moze warto wsluchac sie w to o co ludzie prosza?
  • tata_szefika 04.07.13, 14:50
    Dziś rano widzieliśmy z córką autobus linii 36 jak jechała z gracją przez ul. Jałowego. Autobus był niemal przepełniony, naliczyliśmy bowiem aż jednego pasażera.
    --
    Julkowa strona
  • Gość: pisul IP: *.res.pl 04.07.13, 21:06
    tata_szefika o tym pisalem wlasnie wczesniej. Mialem jedna linie autobusu do pracy. Rano jechalem tylko ja i kierowca. A teraz na wakacje zabrali mi ten kurs? To ile zarobi mpk?
  • dziarski.dzik 04.07.13, 22:09
    Nie zarobi ale i nie straci! Dla jednego rodzynka, pewnie nie opłaca się załączać klimy. Więc są jakieś oszczędności:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.