02.04.06, 11:46
„Nie pozwalajcie się nazywać Rabbi, bo jeden tylko jest – Nauczyciel wasz,
Chrystus, a wy wszyscy jesteście braćmi. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie
ojcem swoim; albowiem jeden jest Ojciec wasz, Ten w niebie. Ani też nie
pozwalajcie się nazywać przewodnikami, gdyż jeden jest przewodnik wasz,
Chrystus” (Mt 23. 8-10).
„a ktokolwiek by chciał między wami być wielki niech będzie sługą waszym” (Mt
20. 26).

Bez komentarza bo zakładam iż każdy jest w stanie przeczytać ze zrozumieniem
słów tych kilka.

Najniższe ukłony!
Zdegustowany M.J.
Edytor zaawansowany
  • tow.kurt 02.04.06, 13:11
    Niestety szanowny MJ żyjemy w chorym kraju gdzie panuje obłuda a w "świeckim"
    kraju dzisiaj w medjach niemożna oglądnąć nic innego.
    --
    Dzień w którym powstaną barykady
    Ja po tej, ty po tamtej stronie
    Dzień w którym rozlegną się strzały
    I staniemy się bardziej czerwoni
  • smalltownboy 02.04.06, 14:00
    Czy nie przypomina Wam to sytuacji z Korei Północnej, jak umarł Kim Ir Sen?
    Wtedy naród koreański płakał, podobnie jak u nas po papieżu, a nasze stacje TV
    pokazywały realcje stamtąd i kpiły sobie z Koreańczyków. Czy teraz należy
    wyśmiewać się z tego, co się w Polsce dzieje?
    Dla mniej inteligentnych- nie porównuję Kim Ir Sena do papieża, bo zaraz takie
    zarzuty się pojawią, lecz porównuję samo zjawisko publicznej żałoby.
    Odnoszę wrażenie, że nie liczy się Bóg, nie liczy się Chrystus; są jakby na
    drugim planie. Bogiem jest/był papież- nasz papież. Czy jest to zgodne z
    Dekalogiem?
    Domyślam się, że zaraz zostanie wylane na mnie wiadro pomyj, za sam fakt, że
    mam czelność myśleć w ten sposób. Ale cóż, póki co nikt nie zmienił Konstytucji
    RP w sprawie wolności słowa i prezentowania swoich poglądów.

    "...w ciągu roku w Polsce odsłonięto 302 pomniki papieża, dedykowano mu 530
    szkół, 15 szpitali, 912 ulic, sprzedano też 4 miliony książek na jego temat."

    Przykazanie 1 Dekalogu: Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną.....


  • Gość: janan2 IP: *.dami / 81.15.189.* 02.04.06, 19:37
    W zasadzie się zgadzam z twoimi poglądami z jednym ale.Postacią jaką był Papież
    nieczęsto świat jest obdarzany i należy uszanować jego wielkość,co nie znaczy
    wcale aby był bogiem na ziemi pod moherowym beretem.Przypomnieć należy też że
    komentarze na ten temat w tym dniu są nie na miejscu.Nie zapominać też o tym że
    jego postać za 500 lat nadal będzie wielka jak też pamięć,a po piszącym
    poprzednie i te słowa nawet pamięć nie zostanie tylko minerały urzyżniające glebę.
  • Gość: ble ble ble IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.06, 20:26
    Mickiewicz też "wielkim Polakiem był" i co z tego?? Po nim nastąpił Piłsudski,
    kupa komuchów których wielkość wmawiano nie tylko Polakom, był i Gałczyński,
    Miłosz, Szymborska. A Wojtyła ... trochę powtórki z Piłsudskiego??? No bo z
    mickiewicza raczej nie. Przywódca religijny??? To może była powtórka z
    Ghandiego w polskim wydaniu??
    A to szaleństwo medialne jakie przetoczyło się przez tv w te dwa dni tłumaczę
    tylko jednym - władzy na siłe potrzeba symbolu jednoczącego Polaków tak bardzo
    teraz podzielonych. Ale czy to zadziała ???? Gdy patrzę na gwiazdeczki
    spikerskie różnych stacji robiące pobożne minki nad filuternie przypiętymi
    wstążeczkami - to bardziej chce mi się śmiac niż modlić.
    Sorki... mam do tego prawo ;)))
  • citykreator 02.04.06, 22:11
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka