• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Uzdrowienia we wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym Dodaj do ulubionych

  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.07, 04:23
    Mam chorą mamę. Podobno we wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym
    zdarzają się uzdrowienia z choroby. Jakie są wasze opinie na ten
    temat. Proszę opisać jak wyglądają takie spotkania. Gdzie w
    Rzeszowie można uczestniczyć w takich spotkaniach.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: pajacynka IP: *.leed.cable.ntl.com 01.11.07, 13:48
      Najlepiej pytać u Saletynów...albo ks. Mariusz Mik odpowie na twoje pytania
      tylko musisz go znaleźć. Dawniej był w parafii p.w. Podwyższenia Krzyża Św. a
      teraz nie wiem gdzie jest.
      • Gość: pepe IP: *.ostnet.pl 02.11.07, 22:37
        potwierdzam. Szefem Odnowy jest ks Mariusz Mik, który jest teraz
        proboszczem gdzies pod rzeszowem (trzeba zapytać w Kurii)
        odnowa jest u Saletynów i w kościele Studenckim, ale nie wiem czy
        ktos z uczestników tych spotkań ma dar uzdrawiania. Moi znajomi
        jeżdżą co miesiąc do Jarosławia, bo w tamtejszym kościele
        bernardynów dzieją sie cudowne rzeczy podczas całonocnych czuwań
        modlitewnych w duchu Odnowy w Duchu św., które prowadzi o.
        Tadeusz.Wiele osób uzyskuje tam uzdrowienie fizyczne: nawet z raka
        lub porzucaja kule i chodzą o własnych siłach.
        • 16.07.08, 15:00
          chciałabym się dowiedzieć czy to orawda ze od września takie Msze
          święte będa równiez w Rzeszowie,oraz gdzie dokładnie odbywaja sie te
          Msze Swiete w Jarosławiu??
          • Gość: Oczytana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 20:56
            Takich mszy już nie będzie w Jarosławiu, a Rzeszów nawet nie ma co
            marzyć. Jest to suwerenna decyzja biskupów. Msze takie mają
            znamiona manipulacji. Ludzie, którzy twierdzą, że zostali uzdrowieni
            podczas nabożeństw mogą udawać uzdrowienia, by stać się sławni w
            swoim środowisku. Kościół nie może pozwalać na taką mistyfikację.
            Władze kościelne nie potwierdzają tych uzdrowień. Taka weryfikacja
            jest kosztownym przedsięwzięciem: długie miesiące zbierania
            dokumentacji, badania jej, przesłuchiwania świadków, ekspertyz
            komisji lekarskich itp. Takie weryfikacje robi się tylko w
            sytuacjach wyjątkowo ważnych.
            • Gość: * IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 22:18
              Wyjątkowo ważnych?

              Może warto ustalić limit mocy przerobowych, by zachody nie poszły na marne?
              • Gość: Łocytana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.08, 05:06
                Człowiek pomaga, natura leczy, Bóg uzdrawia
                • Gość: Oczytana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 06:08
                  Jezus spotkał się z człowiekiem, który na kolanach błagał, by
                  uleczył jego syna epileptyka. Wcześniej uczniowie Jezusa usiłowali
                  mu pomuc, ale bezskutecznie. Dopiero Chrystus uwolnił chłopca od
                  ducha nieczystego i uzdrowił go. Wówczas apostołowie podeszli do
                  Jezusa na osobności i dyskretnie zapytali: „Dlaczego my nie mogliśmy
                  go uzdroeić?” On zaś im rzekł:„Z powodu małej wiary waszej. Bo
                  zaprawdę, powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko
                  gorczycy, powiecie tej górze: „Przesuń się stąd tam!”, a przesunie
                  się. I nic niemożliwego nie będzie dla was.”
                  • Gość: Barbara K IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 15:25
                    Rozumiem teraz dlaczego księża nie mogą wszystkich uzdrowić, a to z powodu
                    małej ich wiary. U wielu osób w tym u mojej mamy po paru mszach nowotwór zaczął
                    się rozwijać znacznie szybciej. Potwierdziły to wyniki badań. Moja mama chodziła
                    na te msze przez pół roku i zmarła.
                  • Gość: kazik IP: 67.60.67.* 07.08.08, 23:02
                    zwrocic nalezy uwage na to,dlaczego Jezus czynil cuda i co potem
                    mowi Biblia na temat cudow.ma to przeciez zwiazek z nadchodzacym
                    Krolestwem Bozym[notabene proszonym o przybycie przez miliony
                    dzien w dzien modlitwa Ojcze Nasz].
            • Gość: * IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 01:14
              Gość portalu: Oczytana napisał(a):

              > Takich mszy już nie będzie w Jarosławiu, a Rzeszów nawet nie ma co
              > marzyć.

              A to dla czego???!!!
              Skoro mają ludziom pomagać, to biskupom powinno przecież zależeć na tym!!!

              Czy pomoc bliźnim dla biskupów już nie jest źródłem szczęścia, że tak
              administracyjnie ją sobie ważą???
            • Gość: mk IP: 87.205.6.* 04.12.08, 11:31
              Co ty opowiadasz ,że w Jarosławiu ni bedzie takich mszy?Otóz byłem
              19.11.2008 wkosciele reformatów przy ul Jp II nr 16 o godz16.00 .
              tak , byłem tam i był tam o. Józef
              • Gość: vis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.08, 19:57
                Ten o. Jóźio to zapewne wampir energetyczny, podkrada podstępnie
                energię, a ludzie nieświadomie stają się słabsi i padają.
                • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.09, 11:29
                  Zastanuw sie człowieku nad swoim postepowaniem ,poznaj BOGA a wtedy opisuj swoje
                  uczucia.Jesli sie czegos nie wie lepiej się nie wypowiadac
                  głupio!!!!!!!!!!!!!!!! Życze CI zebys poznał to co w życiu potrzebne i
                  prawdziwe,abys umił rozróznic dobro od zła. Msza odbedzie sie w Rzeszowie 24
                  luto godzina 17.30.Polecam wszystkim,którzy chcą sie zastanowic nad swoim zyciem
                  i postępowaniem.
            • Gość: mała IP: *.chello.pl 05.01.09, 09:34
              Wejdź sobie na stronę ze świadectwami ludzi, którzy otrzymali uzdrowienia,
              www.se.neteasy.pl/index.php?option=com_content&task=blogsection&id=14&Itemid=50
              tutaj znajdziesz odpowiedzi, i nie pisz, że to bzdury, (czemu ja się dziwię,
              przecież zawsze znajdzie się jakiś mąciciel) - ja sama zostałam uzdrowiona i
              wiem, że to prawda. Z resztą wystarczy samemu uczestniczyć w takiej Mszy św.
              żeby się przekonać. pozdrawiam i więcej wiary
          • Gość: m.i.a IP: *.146.205.133.ip.airbites.pl 14.08.08, 20:34
            Witam
            Msze będą w Jarosławiu - najbliższe czuwanie nocne będzie miało miejsce szóstym
            dniu września (w pierwsze soboty miesiąca). Proszę się dowiedzieć gdzie - nie
            chcę wprowadzić w błąd - wiem tylko to, że na 100 procent szóstego w Jarosławiu.
            Pozdrawiam
          • Gość: rom IP: 89.231.195.* 21.10.08, 10:20
      • Gość: xyz IP: *.150.177.3.csa-net.pl 09.10.09, 22:50
        Ks. Mariusz Mik przebywa teraz w parafii w Wyżnem
    • Gość: Bozy_wirus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 00:00
      A może ta choroba to znak od Boga? Dlaczego nie przyjąć go z pokorą? A jeśli Bóg
      nie uczyni cudu, to będą pretensje, cooooo?
      • Gość: vit IP: 84.38.160.* 03.11.07, 08:56
        A Ty taki dobry w czytaniu znaków jesteś , żdżbła w oczach bliżnich tak dobrze
        widzisz ? (pewnie zdrowy jak wypasiony byczek księżulek co to z cierpień zna
        tylko ból zęba)
      • Gość: pajacynka IP: *.leed.cable.ntl.com 04.11.07, 17:29
        zgadzam sie z Bozym_wirusem, moze to dar od Boga, kazdy bol, cierpienie, czy
        pechowa sytuacje trzeba przyjac z pokora, bo widoczni to jest teraz dla nas dobre.
        • Gość: amen IP: 84.38.160.* 19.11.07, 10:19
          Dlatego trzeba nam prosić o te wspaniałe dary ,najlepiej nieuleczalne !
          Dla siebie prosić ,dla dzieci ,bliskich ,znajomych .
          A kto by chciał te dary (choroby) od siebie odsunąć to grzych wielki jest i
          djabelstwo !
          • Gość: Izabela IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.05.08, 11:48
      • Gość: * IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 01:17
        Gość portalu: Bozy_wirus napisał(a):

        > A może ta choroba to znak od Boga? Dlaczego nie przyjąć go z pokorą?
        > A jeśli Bóg nie uczyni cudu, to będą pretensje, cooooo?

        Glemp też na początku lat 90-tych marudził o grzechu interwencji ludzi w zdrowie
        i życie człowieka, do póki sam nie znalazł się w szpitalu. Od tego czasu już ani
        mru mru na ten temat.
        • Gość: Barbara K IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.08, 06:04
          Jezus zapewne by uzdrowił moją mamę, ale nie tacy pseudo jak ojciec
          W. - który wmawia ludziom, że mogą zostać cudownie uzdrowieni ze
          swoich dolegliwości, nawet tych najbardziej poważnych, jak nowotwór.
          Duchowny obiecuje w czasie mszy uzdrowienie fizyczne czy psychiczne.
          Można mu zarzucać mistyfikację, kiedy kreuje się na uzdrawiającego.

          Księża nie mogą wszystkich uzdrowić, a to z powodu małej ich wiary.
          To tak jak w przypowieści z apostołami, krórzy usiłowali
          pomóc, ale bezskutecznie epileptykowi.
          • Gość: magda IP: 213.77.14.* 22.01.09, 16:02
            Mam pytanie? Czy bylas kiedykolwiek na mszy u o. Witko? Z tego co
            piszesz wynika, że nie. Albo kompletnie nie sluchalas tego o czym
            mowi. Po pierwsze mowi o uzdrowieniu "JESLI TAKA BEDZIE WOLA BOZA",
            po drugie poswiecil niejedna godzine, zeby wytlumaczyc ludziom ze
            nie zawsze wola Boza jest zgodna z nasza, ale Bog zawsze wie co dla
            nas jest najlepsze.I wreszcie az do znudzenia powtarza zeby nie
            przywiazywac takiej wagi do nalozenia rak a skupic sie na modlitwie.
            A co do wiary to chodzi przede wszystkim o nasza wiare a nie o jego
            wg ciebie mala wiare. Chodze na te msze czwarty rok, ani nie
            ogluchlam ani nie osleplam ani nic innego zlego mnie nie spotkalo.
            Stalam sie bardziej wierzaca, inaczej patrze na swiat, moge raczej
            mowic o uzdrowieniu duchowym niz o widocznym uzdrowieniu fizycznym.
            I tak na koniec wlasnie o uzdrowieniu duszy o. Witko mowi
            najczesciej i o to prosi Boga dla nas!
            • Gość: kazik IP: 96.18.162.* 22.01.09, 21:46
              a co mowi o Krolestwie Bozym?bo Jezus bedac na ziemi udawadnial,ze
              jedynie Krolestwo Boze jest jedyna nadzieja dla calej ludzkosci na
              lepsze jutro,wlacznie z wlasnym domem[ktorego nikt nie zabierze],
              z wyeliminowaniem kazdej dolegliwosci i chorob oraz na zycie wieczne.
              jezeli o tym mowi,to to pochodzi od Boga,inaczej jego pomoc nie jest
              na wieki tylko i tak choroby powroca a za nimi SMIERC.uciekac do
              Biblii,czytac Ja i rozwazac to co sie czyta.w tym jedynie nadzieja.
              • Gość: magda IP: 213.77.14.* 23.01.09, 15:45
                tak naprawdę to o.Witko skupia się na Biblii. Jego konferencje są
                wytłumaczeniem w bardzo przystępny sposób tego co mówi Pismo św.
                Szczerze mówiąc mając ponad 30 lat i od urodzenia uczestnicząc w
                mszach w niedziele i święta nie dowiedziałam się tyle na temat
                naszej wiary, nie poznałam na tyle Pisma św. ile na mszach i
                czuwaniach w Jarosławiu. Ojciec Witko bardzo zachęca do czytania
                Pisma Sw. Poleca też rózne książki np. Uzdrowienie przez Eucharystię
                (niestety autora nie pamiętam). Mówi duzo o przebaczeniu. A przede
                wszystkim zwraca uwagę, by w każdej chwili naszego życia na
                pierwszym miejscu był Bóg. A co do chorób mówi, że czasem Pan
                dopuszcza choroby, by ludzie się nawrócili. I że nie to jest
                najważniejsze, żebysmy zostali uzdrowieni czy żeby nasze problemy
                zostały rozwiązane,ale abyśmy w tych trudnych sytuacjach dostrzegli
                Boga i jego miłość do nas. Mam nadzieję, że w miarę wiernie
                przedstawiłam to o czym mówi.
                • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 16:13
                  Popieram twoje zdanie ,jest tak jak napisałaś .Często biorę udział w
                  Nabożeństwach o.WITKO ma dar przekazywania Słowa BOŻEGO
    • 04.11.07, 20:42
      Że nasza służba zdrowia (ostatnimi czasy) nie jest w najlepszej
      kondycji wiedziałem.
      Lecz, że liczyć możemy już jeno na istotę nadprzyrodzoną... Dalibóg
      nie sądziłem.

      Najniższe ukłony!
      Zadziwiony i zaniepokojony M.J.
      • Gość: up IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.11.07, 15:06
    • Gość: Tomm IP: *.multimo.gtsenergis.pl 01.12.07, 12:38
      A która grupa Odnowy prowadzi indywidualne modlitwy wstawiennicze??
      • Gość: maja IP: 81.219.30.* 09.12.07, 22:02
        W Rzeszowie u Saletynów na ul,Dąbrowskiego wtorek godz.19 tam możesz zapytać
    • Gość: Katoliczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.07, 06:37
      "Moi znajomi jeżdżą co miesiąc do Jarosławia, bo w tamtejszym
      kościele bernardynów dzieją sie cudowne rzeczy podczas całonocnych
      czuwań modlitewnych w duchu Odnowy w Duchu św. Wiele osób uzyskuje
      tam uzdrowienie fizyczne: nawet z raka lub porzucaja kule i chodzą o
      własnych siłach."

      Dlaczego tych cudownych uzdrowień nie doznają wszyscy uczestnicy
      spotkań, a tylko nieliczni.

      • Gość: maja IP: 81.219.30.* 02.12.07, 21:37
        widocznie taka jest WOLA BOZA
        • Gość: Katoliczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 05:01
          I gdzie tu sprawiedliwośc Boża
          • Gość: maja IP: 81.219.30.* 04.12.07, 22:03
            i ty sie nazywasz katoliczka bardzo śmieszne gdybyś wieżyła w BOGA nie miałabyś
            wątpliwości
            • 05.12.07, 07:34
              Właśnie.Wiara w Boga = brak wątpliwości.
              Oto podstawowy dogmat
              Katolik a już katolik polski w szczególności tylko to wie, co mu
              ksiądz w kazaniu powie...
    • 06.12.07, 09:43
      do mjot:
      jestem katolikiem i wierzę nie tylko w to co mi księża mówią.Czytam
      wiele książek i katolickie tygodniki. Tobie też radzę to samo:
      masz wątpliwości ze swoją wiarą to módl sie o głębszą wiarę, czytaj
      ksiązki (w księgarniach katolickich jest mnóstwo dobrych książek np.
      o uzdawianiu, o darach Ducha św.)i proś Boga o zdrowie-bo On jest
      Panem wszystkiego.Opiearanie swego życia tylko na sobie samym może
      się dla ciebie źle skończyć...
      • 06.12.07, 19:49
        Dzięki za radę.
        Jednak nie ograniczę się do czytania słowa jedynie słusznego,
        ponieważ uważam iż darem Opatrzności nie wypada wzgardzić
        (delikatnie ujmując).

        W kwestii wiary i zdrowia.
        Nie stosuję leków w których skuteczność nie wierzę. Czyli wbrew
        pozorom kieruję się jednak wiarą ;-)
        A swoją drogą niechybnie wielce interesujące byłoby rzetelne
        zestawienie opisujące suchymi liczbami ozdrowienia będące wynikiem
        odmawiania pacierzy czy kręcenia modlitewnym młynkiem w porównaniu z
        efektami zaniechania leczenia z powodu wiary w cuda...

        Najniższe ukłony!
        Twierdzący, że pośrednik potrafi przesłonić nawet Istotę Najwyższą
        M.J.
        • Gość: duchacz IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 08.05.08, 20:37
          bardzo odkrywcze to to nie jest
          farmaceuci testujący nowe leki w zestawieniu
          z placebo wiedzą, że efektywność placebo
          (kto nie wie co to jest, niech idzie do szkoły)
          sięga nawet 40% - to dużo, to też tłumaczy ,,skuteczność'' wielu tzw.
          alternatywnych terapii,
          ale modlitwa to nie terapia, kto ją tak postrzega
          niczego jeszcze nie pojął
          z ww. powodów w Kościele sprawdza się wszechstronnie
          upubliczniane cuda ---
    • Gość: X IP: *.19.165.37.osk.enformatic.pl 06.12.07, 20:15
      Bądźmy poważni. Tzw. duchacze to elementy szkodliwe, parasekciarskie. Boleć
      nalezy tylko na faktem, że część księży toleruje to towarzystwo, a nawet
      wspiera. To taki poroniony ruch który powstał na gruncie chaosu posoborowego -
      lepiej unikać.
      • Gość: tymoteusz IP: *.ostnet.pl 06.12.07, 23:16
        dziwna wypowiedx poprzednika...widocznie kolega jest niedouczony
        albo słabo praktykujący no bo duchacze mają swojego biskupa -
        opiekuna mianowanego przez episkopat Polski, W światowym sympozjum
        Odnowy w Duchu św. brał udział w 1995 r Jan Paweł 2, kardynałem
        który opiekuje sie katolicka odnową na całym świecie z ramienia
        papieża jest kard Suenes, wszyscy to sekciarze?
        A te setki ksiązek o odnowie w Duchu św.a katolickie czasopisma o
        odnowie np "List" to gazety sekciarskie?...Więcej wiedzy przydałoby
        się albo przynajmniej 1 raz pójść na takie spotkanie to zmieni się
        zdanie
        • Gość: rom IP: 84.38.160.* 07.12.07, 01:19
          Wszystko mozna usekcić
        • Gość: X IP: *.19.165.37.osk.enformatic.pl 07.12.07, 10:06
          I cóż z tego że mają swojego biskupa? W kosciele belgijskim czy niemieckim nie
          takie cuda się dzieją. Na spotkaniu takich wspólnot byłem. Nie odmawiam wiary
          członkom tych zgromadzeń, ale to jest katolicyzm zupełnie "nieuczesany",
          momentami to co robią i mówią z katolicyzmem nie ma wiele wspólnego. Papieżem
          jest obecnie Ojciec Swięty Benedykt, który parę dni temu wydał bardzo udaną
          encyklikę Spe salvi, która jest bodaj najbardziej reakcyjną encykliką od czasów
          Piusa XII. I dobrze.
          • Gość: IZa IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.12.07, 10:04
            Czemu jest w spisie ostatnia data odpowiedzi 9.12 a tu jest ostatni
            wpis z 7.12 ???
            • Gość: maja IP: 81.219.30.* 12.12.07, 23:08
              JEST DANA ODPOWIEDZ NA PYTANIE Z 01.12.
              • Gość: Stasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 05:25
                Jak długo trwa efekt takich uzdrowień, czy nie ma nawrotu choroby.
                • Gość: maja IP: 81.219.30.* 13.12.07, 15:14
                  Jeśli uzdrowienie pochodzi od BOGA jest całkowite i trwałe.
                  • Gość: Stasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 13:02
                    Ponieważ mojej znajomej trochę polepszył się stan zdrowia, ale nie
                    na długo bo na miesiąc, wobec tego to uzdrowienie nie pochodzi od
                    Boga tylko od kogo - napisz ni maju.
                    • Gość: maja IP: 81.219.30.* 16.12.07, 21:07
                      Droga Stasiu piszesz,że twojej znajomej stan zdrowia poprawił się tylko na
                      miesiąc.Nie możemy tutaj mówić o uzdrowieniu ponieważ jak pisałam już wcześniej
                      uzdrowienie jest trwałe i całkowite.Nie doszukuj się też innych rzeczy. W tym
                      konkretnym przypadku może to być wynik leczenia przecież ludzie lecząc się też
                      zdrowieją,jak również poprzez leczenie przedłuża się ich życie.Jeśli chodzi o
                      uzdrowienie-cud on jest w tedy kiedy medycyna jest bezradna,kiedy lekarze
                      rozkładają ręce a mimo to osoba zdrowieje i ma się dobrze.Wszystkie
                      badania,które są wykonane po zajściu takiego zjawiska nie wykazują oznak choroby
                      na którą dana osoba cierpiała.
                      • 16.12.07, 22:44
                        „...przecież ludzie lecząc się też zdrowieją”
                        Hm... Zadziwiające...
                  • Gość: Tomek IP: *.lubzel.com.pl 03.06.08, 14:46
                    Ojciec J.Witko zastrzegł, że za otrzymany od Boga dar uzdroweinia
                    trzeba dziękować modlitwą i dawać świadectwo, inaczej dar może (nie
                    musi)zostać odebrany. Te słowa padły na nabożeństwie w Kielcach dnia
                    27.04.2008.

                    Tomek
                    • Gość: Bolek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 06:58
                      ojciec W. - mówił też ludziom, że mogą zostać cudownie uzdrowieni ze
                      swoich dolegliwości, nawet tych najbardziej poważnych, jak nowotwór.
                      Duchowny obiecuje w czasie mszy uzdrowienie fizyczne czy psychiczne.
                      Można mu zarzucać mistyfikację, kiedy kreuje się na uzdrawiającego.
                  • Gość: servivero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 19:36
                    Nieprawda. Uzdrowienie jest łaską i jak każdą łaskę można ją utracić
                    (lub odrzucić). Bóg nie zmusza nas do niczego. Podobnie jak z
                    uwolnieniem duchowym. Jeśli ktoś jest uwolniony, załóżmy z
                    narkotyków, to nie ma pewności, że do tych narkotyków za miesiąc nie
                    wróci. Cała sztuka w wytrwaniu w uzdrowieniu. Pozdrawiam.
                    • Gość: kazik IP: 96.18.162.* 10.03.09, 01:56
                      wazniejsze jednak uzdrowienie na duchu a nie na ciele.cielesne na
                      krotki czas,smierc przyjdzie i tak,a duchowe pomoze cialu teraz i po
                      zmartwychwstaniu tez.
                      • Gość: syn księdza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 06:00
                        A moja żona odwołała seks na najblizszy tydzień za karę ,że nie
                        zrobiłem prania na czas , a ja naprawde nie zdążyłem bo biegłem do
                        sklepu po mąkę na ciasto dla tesciowej i zapomniałem że pieniądze
                        zostały na stole w kuchni, jak wróciłem okazało się ,że zona juz
                        poszła na jogging , a ja nie wziąłem kluczy , no to pobiegłem po
                        klucze do teściowej , ona mi je dała z łaski , pobiegłem do domu po
                        pieniadze i jak już potem wróciłem z mąka na ciasto to żona była w
                        drodze do domu . No to ja zrobiłem szybkie pranie program szybki i
                        wyobraźcie że byłoby mi się juz mi udało , ale zona weszła na
                        wirowanie, a przecież juz powinno soę skończyć wczesniej.Ale ciasto
                        mi wyszło i tesciowa mnie pochwalila. Czy wy tez macie podobne
                        historie?
                        • Gość: ZWYKŁY CZOÓWIEK IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.09, 11:29
                          "CZEMU TAK BOJAZLIWI JESTEŚCIE?JAKŻE BRAK WAM WIARY [MK4,40]
                          "JA GDY ZOSTANĘ NA ZIEMIĘ WYWYŻSZONY,WSZYSTKICH POCIĄGNĘ DO SIEBIE"
                          "GDY WYWYŻSZYCIE SYNA BOŻEGO, POZNACIE ,ŻE JA JESTEM."
                          "TOBIE UFAM NIECH NIE DOZNAM ZAWODU" [PS25,1]
                          "MIEJCIE WIARĘ W BOGA !"[MK11,22]
                          "ON WIDZĄC ICH WIARĘ"[ŁK5,20]
                          "CÓRKO TWOJA WIARA CIĘ OCALIŁA,IDZ W POKOJU"[ŁK8,48]
                          """""""""""""""JEZUSIE,MISTRZU,ULITUJ SIĘ NAD
                          NAMI!""""""""""""""""""""""""" CHWAŁA PANU NA
                          WIEKIIIIIIIIII!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: servivero IP: *.static.xcore.pl 19.03.09, 14:26
                        Prawda. O wiele ważniejsze są uzdrowienia na duchu. Uzdrowienie na
                        ciele właściwie nie ma sensu, jeśli nie idzie za nim odwrócenie się
                        od zła. To stanowi istotę cudu.
                        Pozdrawiam Kazik.
                        • Gość: Archanioł IP: 84.38.160.* 19.03.09, 19:55
                          Wiekszosc spoleczenstwa ma gleboko w tylku afery ktore skrecaja
                          ksieza, klerowi jest latwiej bo stoi za nimi potezna nieomal mafijna
                          organizacja ktorej dodatkowo politycy sami wlaza do tylka.
                          Maja pieniadze, czas i energie na organizowanie takich seansow
                          nienawisci, do dyspozycji maja tabuny znudzonych staruszkow ktorzy
                          beda machac krykami i skandowac to co im sie podsunie.
                          Zwykli ludzie maja zbyt wiele rzeczywistych problemow rzeby sie
                          organizowac przeciw tym podzegaczom, w dodatku nie maja wspolnego
                          mianownika, wspolnoty a kazdemu z nich kosciol wchodzi na odcisk w
                          innej dziedzinie.
                          Nalezy sie uzbroic w cierpliwosc i pozekac az dojdzie do glosu mlode
                          pokolenie ktore kler zdazyl juz do siebie zrazic w szkole - potem
                          juz pojdzie z gorki i moze w koncu stosunki panstwo-kosciol zostana
                          sprowadzone do sensownego poziomu.
                          • Gość: NASTOLATEK IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 09:04
                            MASZ CHYBA DUŻY PROBLEM ,ZE SOBĄ . CZY TY WIESZ KIM BYŁ ARCHANIOŁ,
                            PISZESZ TAKIE GŁUPOTY ,WSTYDZĘ SIĘ ZA CIEBIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • Gość: NASTOLATEK IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 09:15
                            BYŁEM W ŚRODĘ NA MSZY W JAROSŁAWIU,NIE POTRZEBUJE CUDÓW NAOCZNYCH
                            ,BO DZIĘKUJĘ BOGU ZE POZWALA MI BYĆ TAK BLISKO SIEBIE DZIĘKI TAKI
                            KAPŁANOM JA O WITKO, TEODOR.PO KAŻDYM TAK BLISKIM SPOTKANIU Z
                            JEZUSEM JESTEM BARDZO SZCZĘŚLIWY .NIE PRZEZ WICHER OGROMNY I NIE
                            PRZEZ OGIEŃ ALE W LEKKIM POWIEWIE PRZYCHODZISZ DO MNIE ,CHWALĘ CIĘ
                            BOŻE BO WIELKIE IMIĘ TWE!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • Gość: Katarzyna IP: 84.38.160.* 21.03.09, 01:56
                              Nie jestem szczęśliwa, byłam w środę na mszy w Jarosławiu z tatą i
                              dzięki takim "ojcom" mój tata nie żyje, właśnie dzisiaj zmarł. Po
                              dotknięciu przez księży poczuł się bardzo słabo i upadł. Ktoś
                              powiedział, że wyssał z niego moc, nawet mu święcona woda nie
                              pomogła.
                              • Gość: kazik IP: 96.18.162.* 21.03.09, 02:13
                                a ja pisalem tu juz kilka razy,ze dla nas ludzi potrzeba pomocy,
                                ale duchowej.bo ta cudna,czasami moze przedluzyc komus zycie o jakis
                                czas i potem i tak musi umrzec.dlatego uciekajmy do Slowa
                                Bozego,Biblii,tylko z Niej dowiemy sie prawdy o Stworcy naszym i Jego
                                zamierzeniu co do nas i calej ziemi[ew.Jana 17:3].Nastolatek grzmi o
                                wielkim imieniu bozym,i jest ono wielkie,to prawda.tylko czy je zna?
                                i opowiada o Nim innym[tak nakazal Jezus,syn Bozy].czy w kosciele
                                wytlumaczono mu o Krolestwie Bozym? czym jest i co ludzkosci
                                przyniesie? to bardzo wazne,bowiem temat tego Krolestwa,jest
                                glownym tematem calej Biblii i glowna dzialalnoscia Jezusa,kiedy byl
                                na ziemi.Nastolatek,idz do ksiedza i odbyj z nim powazna rozmowe.
                                i badaj,czy wszystko ma oparcie w Slowie Bozym,Biblii.
                                • 22.03.09, 05:57
                                  Ksiądz charyamatyk umie nieźle zasysac moc z rozhisteryzowanego
                                  tłumu i na niej robi tak zwane "cuda"
                                  Jeśli nie robi "cudow" wali bombkami energetycznymi po 6 czakrach
                                  ludzi przez co tracą przytomność, a ci naiwni się jeszcze cieszą.

                                  Kasiu z twoim ojcem tak było, najlepiej jak zgłosisz to do
                                  prokuratury.
                                  • Gość: dosyć IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.09, 19:52
                                    ta ta kłamcy. co wy opowiadacie, zmarł przez ojca Witko klamcy
                                    !!!!!!!!!!
                                    • Gość: zatroskana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 04:40
                                      Kpią Ci, którym się wydaje że wszystko wiedzą i rozumieją. Żyjemy w
                                      bardzo niebezpiecznych czasach. Wiara w rzekome uzdrawianie odrywa
                                      nas od rzeczywistości. To co sie teraz zaczyna dziać w kościołach,
                                      to cofanie się do średniowiecza. To było już dawno powiedziane i
                                      zapisane, że takie czasy przyjdą, że zło będzie brane za dobro, że
                                      będziemy mieć fałszywych proroków, kaznodziejów, księży-szatanów.
                                      Wszystko to może szkodzić z powodu fanatyzmu religijnego. To co
                                      wyprawiają może służyć do zabijania.
                                      • Gość: servivero IP: *.static.xcore.pl 23.03.09, 11:53
                                        To nie jest "rzekome" uzdrawianie. Jest to jak najbardziej
                                        rzeczywiste działanie. Ja sam zostałem uzdrowiony i uwolniony.

                                        Posługa uzdrawiania nie służy zabijaniu. Opiera się na słowach
                                        Ewangelii św. Marka 16, 17n: Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki
                                        towarzyszyć będą: (...) Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają
                                        zdrowie.
                              • Gość: servivero IP: *.static.xcore.pl 23.03.09, 11:46
                                Bardzo Ci współczuję z powodu śmierci taty.
                                -----------------------------------------------
                                Spoczynek w Duchu Świętym nie ma nic wspólnego z "wyssaniem mocy".
                                Niektórzy ludzie wierzą, że inni mogą to zrobić przy pomocy czarów
                                czy dotknięcia. To nie jest chrześcijańskie. Nie znajdziesz też w
                                Biblii żadnego przykładu człowieka, z którego "wyssano moc". To jest
                                myślenie magiczne. Jedni oglądają za dużo SF, innym myli się religia
                                z magią. Jeśli wierzysz w Jezusa, odrzuć to.
                                ----------------------------------------------
                                Spoczynek jest efektem działania Ducha Świętego. Pojawia się na
                                skutek błogosławieństwa, które nigdy nie sprowadza śmierci.
                                Przeciwnie - Duch Święty jest Ożywicielem i Uzdrowicielem. Ksiądz
                                ten czy inny ma niewiele z tym wspólnego. Widziałaś, że w Jarosławiu
                                błogosławili różni księża (a nawet jeden diakon) i ludzie upadali.
                                ----------------------------------------------
                                Dlaczego tak się stało? Jak myślisz, czy nie umarłby, gdyby nie był
                                na Mszy? Trudno tu się domyślać, nie wszystko wiemy, bo nie możemy
                                teraz wiedzieć.

                                Będę modlił się za Twojego tatę.
                              • Gość: aga IP: 88.220.143.* 23.03.09, 14:48
                                Wspólczuje ci z powodu smierci taty,ale nie możesz tak pisać ze
                                ksiądz wyssał z niego moc,ten kto ci powiedział widac że nie zna
                                pisma Swietego bo jest napisane......A tym,którzy uwierzą,takie cuda
                                towarzyszyc będą:w imię moje czarty wyrzucac będą,nowymi językami
                                mówic będą,węże będą brac,i chodz coś śmiertelnego pili,szkodzic im
                                nie bedzie:NA CHORYCH RĘCE KŁAŚĆ BĘDĄ, A ONI WYZDROWIEJĄ......MOŻE
                                TWÓJ TATO BYŁ CHORY BARDZO,LEPIEJ SIE POMODLIC,A WRACAJAC DO
                                JAROSŁAWIA TO JA JEŻDZE I PO TAKIEJ MSZY WŁASNIE JA JESTEM
                                UZDROWIONA NA CIELE I DUSZY I BOGU DZIEKUJE ZA TE WSZYSTKIE ŁASKI.
                                • Gość: zatroskana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 17:30
                                  To dramat, żaloba. Tak zwany "spoczynek w Duchu Świętym" w
                                  wykonianiu ojców zabija. Zapalmy świeczkę, łacząc się z
                                  poszkodowanym.
                                  • Gość: @@@@@@@@ IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.09, 11:05
                                    myślę ze Katarzyna kłamie z tą śmiercią swojego taty!!!!!!!!!!!
                                    • Gość: zatroskana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 15:52
                                      To ci "wzorowi katolicy" nie potrafią złożyć kondolencji z powodu
                                      śmierci, zawsze cechują się PODWÓJNĄ MORALNOŚCIĄ bezkrytyczni
                                      wobec "swoich" i zajadli wobec tych "z zewnątrz"

                                      "W Przemyślu też istnieje Ruch Odnowy w Duchu Świętym i tez tu był
                                      taki charyzmatyczny ksiądz (Ojciec Jan), ktory swego czasu
                                      przyciagał tłumy. Skonczyło się tym, że dwie młode osoby (jedna: 17-
                                      letni chłopak), po tzw. darze jezyków wyladowaly w szpitalu
                                      psychiatrycznym. A księdza wysłano do Afryki, tam pewnie teraz
                                      konkuruje z innymi szamanami."
                              • Gość: kazik IP: 96.18.162.* 26.03.09, 23:16
                                nie mozna zaraz obwiniac kogos za to co sie stalo.z drugiej jednak
                                strony uzdrowiciel powinien wiecej interesowac sie uzdrawianym
                                czlowiekiem.jak z nim jest,czy nie potrzebuje jeszcze czegos itd.
                                w tym wypadku nastapila smierc,wiec uzdrowiciel powinien teraz
                                zainteresowac sie troche rodzina zmarlego i ja pocieszyc,chociazby
                                ta dobra nowina o zmartwychwstaniu.bo to czeka wszystkich zmarlych.
                                w tak smutnej chwili,bedzie to chociaz mala namiastka radosci.Jezus
                                duzo o tym z ludzmi rozmawial i dawal nawet rekojme,ze tak
                                naprawde bedzie.o tym duzo w Biblii pisze,warto sie tym glebiej
                                zainteresowac nie tylko by pomoc innym w ciezkich chwilach,ale tez by
                                wiedziec i znac prawde samemu,jezeli chodzi o to,co sie dzieje z
                                czlowiekiem po smierci,gdzie sa umarli i jaka jest niezawodna
                                nadzieja dla naszych bliskich,ktorzy umarli? w Biblii mamy na te i
                                inne pytania szczere i prawdziwe wyjasnienia.uciekajmy do Biblii.
                                • Gość: Ola B. IP: 84.38.160.* 28.03.09, 09:45
                                  Byłam na mszy w kościele na Wilkowyji po błogosławieństwie upadłam,
                                  byłam bardzo rostrzęsiona i słaba, raz gorąco i oblewaly mnie zimne
                                  poty. Czułam,że mi coś brakuje, miałam wrażenie jak bym dochodziła,
                                  umierała. To było okropne wrażenie. Na drugi dzień wezwano do mnie
                                  pogotowie i lekarz stwierdził niewydolność mięśnia sercowego i stan
                                  zawałowy. Tylko intensywna i szybka interwencja lekarzy uratowała
                                  mnie od śmierci.
                                  Teraz was przestrzegam uważajcie na te sztuczki księży, to napewno
                                  nie pochodzi od Boga.
    • Gość: er IP: *.chello.pl 16.12.07, 13:06
      jw
    • 16.12.07, 20:08
      msze prowadzi ojciec franciszkanin Józef Witko

      byłam na takiej Mszy Św i wierzę w te uzdrowienia
      • Gość: Walduś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 20:12
        Czy ten franciszkanin Józef Witko ma pozwolenie od biskupa, bo
        dzisiaj w TVP1 powiedzieli, że jak nie ma to jest automatycznie
        szarlatanem , a to ci dopiero decydenci jacy ważni, kim oni są.
        • Gość: Walduś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 20:31
          Czy też Arcybiskup Bolesław Pylak z Lublina zajmujący się
          radiestezją i uleczaniem jest szarlatamem.
          • Gość: ELa IP: *.multimo.gtsenergis.pl 17.12.07, 20:36
            w jakim programie mówili o o. Józefie Witko na tvp1?
        • Gość: maja IP: 81.219.30.* 17.12.07, 20:55
          Niema takiej możliwości aby ks.Witko działał na własna ręke.
          • Gość: Walduś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.07, 05:04
            Sprawdz maju dokładnie, czy ten Witko ma pozwolenie od biskupa i jak
            jest z tym Pylakiem.
            • Gość: maja IP: 81.219.30.* 19.12.07, 18:33
              Ja nie muszę sprawdzać ja wiem,że to co robi ojciec Witko jest legalne,gdyby
              było inaczej biskup już by zakazał tych czuwań.Czuwania trwają co najmniej trzy
              lata nie odbywają się poza kościołem,poza tym pasowałoby poczytać troszeczku
              pismo św.i można poszukać odpowiedzi na wszystkie wątpliwości.
              • 19.12.07, 18:46
                • 19.12.07, 18:48
                  Cicho wszędzie, głucho wszędzie co to będzie co to będzie:)
                  Bębny grają czarownicy tańcują- czary mary fokus pokus rym cym cym :)
              • 19.12.07, 20:27
                „poczytać troszeczku pismo św. i można poszukać odpowiedzi na
                wszystkie wątpliwości”
                Co racja to racja. Z tym, że pominąłbym jednak słowo „wszystkie”.
                No i jest pewien warunek...
                Należy czytać samodzielnie, bez sugestii czyichś czy interpretacji.
                Słowo to nie paciorek wykuty „na blachę”, więc nie wzgardzając
                darem, który raczyła nam dać Opatrzność należy czytać je ze
                zrozumieniem.

                Najniższe ukłony! M.J.
              • Gość: Ludzik IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.09, 14:48
                Masz racje tylko ci wypisują te oszczerstwa,którzy tak naprawdę
                nie czytają Pisma Świętego.Doszukujecie się sensacji nie znając prawdy.
    • Gość: xyz IP: 194.217.4.* 20.12.07, 02:44
      ze co?????!!!!..... 21 wiek :)
      • Gość: maja IP: 81.219.30.* 20.12.07, 08:48
        co że co i co ma do tego 21 wiek
        • Gość: lech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 10:35
          a jeżeli pomodlę się o zdrowie nie we wspólnocie a w ukryciu to Bóg
          nie wysłucha?..eee nie wierzę..
          • Gość: maja IP: 81.219.30.* 20.12.07, 18:36
            A kto powiedział,że cię nie wysłucha.
            • Gość: lech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 19:37
              WIEM ze slucha..:)im ciszej się modlisz tym lepiej słyszy, pa.
              • Gość: cdn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 23:46
                Zawsze było tak, że działania kontrowersyjne wzbudzały emocje i różne poglądy. Nic dziwnego, że i teraz tak jest... Tym bardziej, że żyjemy w czasach, kiedy liczy się materia i rzeczy namacalne. To, co duchowe jest ulotne i niewidoczne, jakże wiec wszystkie niedowiarki mogą w to wierzyć???... Musieliby najpierw włożyć palec w ranę Jezusa, żeby uwierzyć...
                Wybieram sie w lutym na mszę św. pod przewodnictwem o. Józefa Witko i wiem, że będzie to wyjątkowe mistyczne doświadczenie.

                Pozdrawiam wszystkich uczestników tej dyskusji :-)
                CDN
    • Gość: Witolda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 05:53
      Osobiście nie polecam. Sama uczestniczyłem w spotkaniach OwDŚ
      (poznawałem różne grupy) i mocno się zraziłam. Na jednym spotkaniu
      widziałam bardzo fajną manipulacje przy uzdrawianiu, ojciec odpóścił
      grzechy całej sali. Przeżyłam szok jak zobaczyłam, kiedy w czasie
      modlitwy wstawnieniczej ojciec nakładał na nich swoje ręce 2 osoby
      upadły. Na czuwaniu zdarzyło się, że parę osób krzyczało i nimi
      rzucało. Bałam się aby mojej mamie się to nie przytrafiło, wyglądało
      to na bardzo niebezpieczne.
      • Gość: kasia IP: *.static.xcore.pl 27.02.08, 07:47
        tak tylko czy Tym osobom stało się coś złego? nie takie ososby nie mają nawet
        siniaków..
    • Gość: dark IP: *.autocom.pl 08.01.08, 09:43
      Zostanie więcej na inne cele.
      • 08.01.08, 10:19
        Wszystko co nowe i postępowe Kościół zawsze potępiał, a szczególnie
        osiągnięcia w medycynie. Na początku XX w. zabraniał np. kobietom
        jazdy rowem, potępił elektryfikację i nie zezwalał na elektryczne i
        gazowe oświetlanie świątyń, potępił latanie samolotami, a w 1925 r.
        nazwał radio straszliwą potęgą szerzenia zła. W XXI w. Kościół też
        hamuje rozwój nauki i zabrania korzystać z jej osiągnięć, w czym
        niestety w RP pomagają mu rządzący.
    • Gość: oooo IP: *.160.unknown.vectranet.pl 08.01.08, 15:06
      • Gość: Alli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 05:41
        KK wszędzie widzi szatana... Kościół na przestrzeni wieków odrzucał
        wszystko, co kłóciło się w ich mniemaniu ze zdrowym rozsądkiem.
        Gdyby ludzie ich posłuchali, ziemia nadal byłaby płaska, a
        za "odpuszczenia grzechów" płaciłoby się grubą kasę.
        Kosciolowi zajmuje kilkaset lat na zrozumienie, że podjął błedne
        działania podczas gdy cała reszta świata o tym od kilkuset lat wie?
        • Gość: szatanista IP: *.rzeszow.vectranet.pl 10.10.09, 14:15
          Najlepiej sprobować u nas.Wystarczy podpisać cyrograf...Zaczął się
          XXI wiek.
          • Gość: Viola IP: *.tktelekom.pl 11.10.09, 11:55
            Czy Mariusz M. i Józef W. to szataniści bo tak często o szatanie
            mówią, chciałabym ich osobiście poznać i zobaczyczyć na własne oczy
            szatanistę.
            • Gość: Valeck IP: 84.38.160.* 16.10.09, 06:47
              Prawdopodobnie tak. Ci co często o tym mówią przywołują to do
              siebie. Robią to nieświadomie.
              • Gość: od nowa IP: *.tktelekom.pl 12.01.10, 05:38
                Powiem jedno uwazajcie na te
                wszystkie odnowy w duchu
    • Gość: zwykły_łoś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 01:54
      "Najlepsze i najskuteczniejsze cuda na Wiejskiej"
      Przepraszam, jeśli masz zamiar liczyć na cud Boży/boży to polecam czekać.
      Najwyższy zazwyczaj nie interweniuje w przypadkach najgłośniejszych medialnie -
      chyba że działa poprzez Krauego i jego do nacje na hormon wzrostu:)
      • Gość: M IP: *.multimo.gtsenergis.pl 11.01.08, 12:42
        Polecam do przeczytania: lublin.republika.pl/jesus9.htm
        • Gość: ciekawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.08, 13:10
          mam takie pytanie odnośnie spotkań w Jarosławiu z ojcem Witko czy jest w internecie dostępna strona gdzie można znaleźć terminarz z podanymi datami spotkań z ojcem Witko?? z góey dziękuję za pomoc!
          • Gość: M IP: *.multimo.gtsenergis.pl 17.01.08, 15:08
            jest: www.se.neteasy.pl/index.php?
            option=com_content&task=blogsection&id=7&Itemid=45
          • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.09, 14:52
            Nabożeństwo odbędzie się 24 grudnia o godzinie 17.30
    • Gość: Zak.oj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.08, 15:30
      Kościół Katolicki uprawia Magię !!!
      Pod definicję okultyzmu, a tym bardziej magii bezpośrednio zaliczają
      się także obrzędy religijne, w tym chociażby egzorcyzmy będące
      działaniem spirytystycznym.
      • Gość: zew IP: 84.38.160.* 21.01.08, 11:00
        Jak to jest skuteczne - to guzik mnie obchodzi jak to sie nazywa ! Magia nie
        magia - jak pomaga i leczy ze zła jakim jest choroba to jest to dobre bo takie
        owoce przynosi . A Ty wykształciuchu lataj do swoich konowałów i łykaj
        dziesiątki piguł i ładuj w kabze tej pigularsko-konowalskiej mafii 1
        • Gość: 123 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.08, 07:02
          O jejku, jakie zacietrzewienie.
          A może zlikwidować szpitale, przychodnie zdrowia i zamienieć w ogromne sale do
          Odnowy w D.Ś.
        • Gość: ja IP: *.chello.pl 22.01.08, 09:25
          a czy nie jest w apokalipsie napisane że przyjdzie wielu fałszywych proroków
          którzy będą czynić cuda w imię Jezusa??
          • Gość: zew IP: 84.38.160.* 22.01.08, 11:39
            Każdą bzdure da sie wytłumaczyć za pomocą Pisma Swiętego
            Co mi z takiej wiary co tylko obiecuje jakieś mgliste niebo po odejściu na tamtą
            strone ? A gdy jestem w potrzebie (chorobie) to żadnego pożytku z niej nie mam ?
            Siłe (moc) zła widać wszędzie - a gdzie jest moc dobra ? Gdzie podziała sie
            boża moc ?
            • Gość: maja IP: 81.219.30.* 22.01.08, 23:01
              A modlisz się i prosisz czy tylko filozofujesz,bo widzę że masz jakieś chore
              ambicje tylko nie wiem czy chcesz dopiec ludziom na forum czy atakujesz
              Boga.Jeśli to pierwsze to w wielu przypadkach ci się uda,ale jeśli walczysz z
              Bogiem to jeszcze nikt nie wygrał.
              • Gość: poganin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 14:11
                Którym Bogiem???
                Każda religia głosi dobro, miłość etc. etc. etc.
                Tylko dlaczego najwyższych kapłanów widzę w szpitalach a nie na medytacjach w
                Odnowie....
                Oni powinni dawać przykład jak ich "Pan" uzdrawia a tu klops - sama szarość
                modli się o cud a kapłani w sanatorium reperują nadwątlone zdrowie.
                • 23.01.08, 14:46
                  do tego tepaka poganina (przedmówcy)
                  Tepaku przez takich tępaków jak ty kapłani stracili zdrowie i musza
                  sie teraz leczyć w szpitalach.
                  Dobra rada:
                  pisz na temat Odnowy w Duchu św. i poczytaj jakąś literature na ten
                  temat a nie siej nienawisci na księży...
                  • 06.04.08, 00:55
                    To jednak leczenie w szpitalach jest bardziej skuteczne, jak egzorcyzmy? :))
                    --
                    Niepotrzebne prawa osłabiają te, które są niezbędne.
                    (Montesquieu)
              • Gość: zew IP: 84.38.160.* 23.01.08, 21:36
                Z Bogiem walczą ci ktorzy zamykają oczy na jego działanie na ziemi , zasłaniając
                sie pismem św jak urzednik przepisem . A jak widzisz żdżblo w oku moim to ja Ci
                zaraz belke wyciągne z Twego !
              • Gość: zew IP: 84.38.160.* 23.01.08, 21:52
                Prawda obraża ? A z Wielgusem to jak bylo rok temu ? co ? Klamał i zapierał sie
                az mu sie nos wydłużył z tego kłamstwa ! A jak go usprawiedliwiano cytatami z
                ewangelii ! Oto wasza wiara wykształciuchy religijne !
                • Gość: maja IP: *.ostnet.pl 23.01.08, 22:32
                  Tu chyba masz jakieś problemy,bo nie wiesz czego masz się czepić.Człowiek
                  szczęśliwy ,który wie czego chce w życiu nie szuka tematów zastępczych.Ty tylko
                  wyszukujesz ludzi którzy mają inne zdanie i walczysz,żeby się wyżyć i pewnie
                  wtedy czujesz ulgę.Jeśli się ma coś do powiedzenia trzeba mieć wiedzę.
                  • Gość: poganin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 23:41
                    Jaką wiedzę????
                    Ogólną, schematyczną, czy tylko tą właściwą i jedyną bo tak nakazuje tradycja
                    oraz społeczeństwo w którym, zakłamani kapłani wszystko interpratują na swój
                    wygony sposób?????????????
                  • Gość: zew IP: 84.38.160.* 24.01.08, 10:01
                    Faryzeusze też mieli wiedze i wyeliminowali takiego co im mówił prawde
                    potwierdzoną czynem. Największym wrogiem każdej wiary są jej ortodoksii
                    i biegle wyuczeni w piśmie.
                    • Gość: agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 22:26
                      mam chorego syna który jest chory psychicznie,chciałabym
                      uczestniczyć we mszy ale nie wiem gdzie się teraz będzie odbywała
                      jeżeli ktoś wie proszę o adres dziękuję.
                      • Gość: res mak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 23:34
                        w niedziele 3 lutego w rzeszowie u ojcow pijarow
                        • Gość: gosia IP: 157.25.246.* 15.02.08, 18:34
                          i jak było na tej mszy??
                          • Gość: Franka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.08, 13:51
                            Ile osób przychodzi na taką mszę i ile doznaje faktycznego
                            uzdrowienia może - niech powie maja
                            • Gość: ania25 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 10:05
                              Chcialabym sie dowiedziec kiedy jest kolejne czuwanie w Jaroslawiu.
                              Pozdrawiam
                              • Gość: bubu IP: *.ostnet.pl 25.02.08, 20:22
                                Aniu.Popatrz dookoła.Może lepiej nawiąż lepsze relacje z
                                rodziną,może ktoś bliski jest przez Ciebie zaniedbywany.Pan Bóg - o
                                ile istnieje, poradzi sobie bez Twoich czuwań.
                                • Gość: Benec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.08, 08:09
                                  Kościół Katolicki uprawia Magię !!!
                              • Gość: Ela40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 14:33
                                Kolejne czuwanie odbędzie się 1 marca w pierwszą sobotę miesiąca.
                                Uzdrowienia w marcu wyjątkowo 10.03.08r. (poniedziałek) ze względu na wielki
                                tydzień,a nie w trzecią środę miesiąca.
                                Pozdrawiam:)
                                • Gość: Basia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 04:16
                                  Ela40 potwierdź, czy już jesteś zdrowa, może i inni skorzystają
                                  • Gość: bm IP: 80.48.193.* 28.02.08, 17:28
                                    Witam. Dyskusja jest wciągająca. Tak się składa, że posiadam wykształcenie
                                    teologiczne. Według mnie wszystko, co dzieje się podczas nabożeństw jest jak
                                    najbardziej zgodne z nauką Kościoła. Ojcowie podkreślają, że to Jezus uzdrawia,
                                    żywy Bóg obecny w Eucharystii, żywy Bóg, który dał się zamknąc w Tabernakulum.
                                    On przecież przyszedł, by "opatrywac rany serc złamanych", uzdrawiał, wypędzał
                                    złe duchy,i to nakazywał czynic Apostołom i jeszcze innym swoim uczniom.
                                    Ojcowie stawiają tego leczącego, współczującego Boga w samym centrum tego co
                                    robią. To bardzo skromni i wrażliwi na ludzką biedę kapłani.
                                    • Gość: vis IP: 84.38.160.* 28.02.08, 22:16
                                      I w końcu jakiś pożytek mamy z tego kościoła oprócz mglistych obietnic nieba !
                                      • Gość: Benec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 05:31
                                        "Ojcowie podkreślają, że to Jezus uzdrawia" kolejni, którzy
                                        nabierają ludzi i uważają się za pośredników, przecież to pycha i
                                        czarna magia.
                                        • Gość: T IP: 84.38.160.* 03.03.08, 08:35
                                          Jak sam będziesz w potrzebie to będzie Ci wszystko jedno czy Jezus czy Duch św ,
                                          to dylemat dla zdrowych wykształciuchów . Jak ludzie chodzą tam to znaczy że
                                          działa . A ze nie chcą za to pieniędzy ? No tak , to nadzwyczaj podejrzane !
                                          • Gość: Tereska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 07:59
                                            Franciszkanin Józef Witko prowadzi niebezpieczne praktyki
                                            okulistyczne. Rzekomo uwalnia od zła, przestrzegamy przed szukaniem
                                            pomocy u takich. Większość po dotknięciu dłońmi odchodzi o własnych
                                            siłach, ale zdarza się, że niektórzy bezwładnie osuwają się na
                                            posadzkę tracą przytomność, stojący najbliżej podtrzymują
                                            omdlewających i układają ich ciała na ziemi, zdarzyło się też, że
                                            parę osób krzyczało i nimi rzucało. Chwilami śpiewa w obcym,
                                            niezrozumiałym i chyba nieistniejącym języku. Potem prosi, żeby ci,
                                            którzy poczuli w swoim ciele ciepło, dotyk, mrowienie, podeszli
                                            bliżej ołtarza i na koniec nad każdym nakłada ręce.

                                            Ci ludzie nie będą mieć efektów w uzdrawianiu. Zabierają chorym
                                            nadzieję, przyczyniają się do tworzenia złej atmosfery wokół
                                            naprawdę pięknej idei uzdrawiania energią, zarówno ciała jak i
                                            duszy. Działając energią można pomóc innym. Można pomóc i to w
                                            naprawdę ciężkich przypadkach, stosując zabiegi energetyczne
                                            bezpośrednio.
                                            • Gość: edu. IP: *.xdsl.centertel.pl 10.03.08, 20:19
                                              Cóż powiedzieć na to,że tak wiele osób przyjęło szczerze Chrystusa do swego
                                              życia ale nie doświadczyli objawienia się jakichkolwiek darów?
                                              Teresko twoja opinia - krytyka o ojcu Józefie Witko jest błędna i krzywdząca nie
                                              tylko o.Józefa ale i wiernych korzystających z owoców Tych Mszy
                                              Świętych.Proponuję zapoznać się i zrozumieć Pismo Święto.Podam
                                              przykład"Zaprawdę,zaprawdę, powiadam wam:Kto we Mnie wierzy,będzie także
                                              dokonywał tych dzieł,których Ja dokonuję(....),bo Ja idę do Ojca"(J14,12)."Tym
                                              zaś,którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą:w imię moje złe duchy będą
                                              wyrzucać, nowymi językami mówić będą(...).Na chorych ręce kłaść będą, i ci
                                              odzyskają zdrowie"(Mk16,17-18)."I nic niemożliwego nie będzie dla
                                              was"(Mt17,20).Czy w tych słowach Chrystus nie przekazuje dokładnie tego co
                                              dokonuje o.Józef Witko,będąc dobrym narzędziem w ręku Boga.
                                              Czytając twój post jestem pewna, że szatan nie próżnuje,stara się czynić to
                                              samo co na początku:oddzielić człowieka od Boga.Proponujesz człowiekowi
                                              ezoterykę,co jest sprzeczne z Ewangelią i nauką kościoła. Nikt nikogo nie zmusza
                                              do uczestniczenia w tych ofiarach Mszy Św,każda rozumna istota idzie z własnej
                                              woli i myślę że tylko tacy w niej uczestniczą.Bo na igrzyska, to się chodzi na
                                              stadiony. Dla mniej zorientowanych w tym temacie bardzo polecam następujące
                                              książki:ojciec Józef Witko "Uzdrawiająca Moc Ducha Świętego",Serafino Falvo
                                              "Duch objawia Jezusa",Godzina Ducha Świętego", Linda Schubert "Godzina
                                              Przemiany", Emilien Tardif "Jezus Żyje","Jezus jest Mesjaszem" i wiele
                                              innych.Odwiedź stronę www.se.neteasy.pl a dowiesz się znacznie więcej o
                                              błogosławionych owocach pracy ewangelizacyjnej ojców franciszkanów. Chwała Panu.
                                              ps.jeśli się wypowiadasz w liczbie mnogiej,to pisz w
                                              czyim imieniu.Bo nie w moim.
                                              • Gość: Tereska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 10:39
                                                Nawet inni księża mają go za samozwańczego szarlatana.

                                                "Święci nie chwalą się cudami
                                                Rozmowa z ks.Józefem Augustynem, jezuitą, profesorem Wyższej Szkoły
                                                Filozoficzno-Pedagogicznej "Ignatianum" w Krakowie, redaktorem
                                                naczelnym kwartalnika jezuickiego "Życie Duchowe"

                                                Uczestniczyłem w mszy, podczas której duchowny nakładał ręce na
                                                głowy wiernych, twierdząc, że
                                                przekazuje im uzdrawiającą moc Ducha Świętego. Czy to jest normalna
                                                praktyka w Kościele Katolickim?

                                                - Nie, jeśli duchowny obiecuje w czasie mszy uzdrowienie fizyczne
                                                czy psychiczne.
                                                Każdy sam może prosić o cudowne uzdrowienie, zastrzegając się: o ile
                                                jest taka wola Boża. Ale obiecywać innym uzdrowienie?

                                                Słyszałem, jak duchowny - ojciec Witko - mówi ludziom, że mogą
                                                zostać cudownie uzdrowieni ze swoich dolegliwości, nawet tych
                                                najbardziej poważnych, jak nowotwór. Wystarczy, że dadzą się dotknąć
                                                odprawiającemu nabożeństwo albo będą w codziennym życiu stosować
                                                poświęconą wodę, sól lub olej. Nie uważa ksiądz, że to brzmi jak
                                                zabobon?

                                                - Przedstawione zachowania mają znamiona manipulacji
                                                Święci, którzy mieli dar czynienia cudów, nie tylko nie chwalili się
                                                nim, ale wręcz go ukrywali. Przy cudownych zjawiskach Kościół bada
                                                najpierw nie cudowne znaki, ale postawę moralną -
                                                świętość "cudotwórcy". Jako wierzący wiemy, że szatan
                                                potrafi "czynić podróbki imitujące prawdziwe cuda".
                                                Czynienie cudów nie jest metodą rozwiązywania problemu cierpienia i
                                                śmierci.

                                                Czy świadectwa ludzi, którzy twierdzą, że zostali uzdrowieni podczas
                                                nabożeństw, nie powinny być weryfikowane przez władze kościelne?

                                                Wielu ludzi jest wewnętrznie przekonanych, że zostali cudownie
                                                uzdrowieni. Władze kościelne tego nie potwierdzają.
                                                W historii Kościoła wielokrotnie bywało tak, że decyzje podjęte
                                                pospiesznie, które w danym momencie wydawały się oczywiste, po
                                                czasie okazywały się błędem.

                                                Sami duchowni odprawiający nabożeństwa uzdrawiające zdają sobie
                                                sprawę, że ludzie mogą udawać uzdrowienia, by stać się sławni w
                                                swoim środowisku. Kościół może pozwalać na taką mistyfikację?

                                                - Mistyfikację można z pewnością zarzucić niektórym wspólnotom czy
                                                księżom, kiedy kreują się na uzdrowionych czy - jeszcze gorzej - na
                                                uzdrawiających.

                                                Mimo że duchowni podczas nabożeństw podkreślają, że to nie oni
                                                uzdrawiają, tylko moc Ducha Świętego, ludzie traktują ich jak
                                                uzdrowicieli. Kult takich duchownych uprawiany przez wiernych jest
                                                dopuszczalny w Kościele?

                                                - Kościół dopuszcza jedynie kult Boga i świętych wyniesionych na
                                                ołtarze, zwykle po długim procesie. Szukanie rozgłosu, sławy
                                                dyskwalifikuje duchownego jako świadka Chrystusa."
                                                Fragmenty z Rzeczpospolitej

                                                • 11.03.08, 17:42
                                                  hm to co pomyślimy o Ojcu Pio ?
                                                  Dość długo kościół uznawał go za szarlatana ?!
                                                • Gość: vs IP: 84.38.160.* 19.03.08, 22:40
                                                  Wygląda na to ze świat wcale nie jest taki jak opisuje go kościół , ani taki jak
                                                  tłumaczy go nauka
                                                  • Gość: Tereska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 04:27
                                                    Jest wielu fałszywych proroków, którzy będą czynić cuda w imię
                                                    Jezusa.
                                                • Gość: prozba IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.09, 11:04
                                                  Bóg kocha każdego z nas nawet tych niedowiarków !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  Poczytajcie Pismo Święte a znajdziecie odpowiedz!!!!!!!!!!!!!!!
                                              • 27.03.08, 19:17
                                                Nieśmiało zapytam:
                                                czy Ty Edu raczysz występować też pod imieniem Galileo11?
                                                • Gość: EW IP: 84.38.160.* 05.04.08, 20:43
                                                  ... jest wielu proroków którzy... ( Rydzyk)
                                            • Gość: duchacz IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 08.05.08, 20:50
                                              modlitwa nie ma nic wspólnego z bioenergoterapią
                                              modlimy się w Odnowie, modlą się egzorcyści
                                              zapełniają się szpitale, w tym psychiatryczne
                                              uleczonymi przez bioenergoterapeutów

                                              znam całkiem nieźle zagadnienia okultyzmu
                                              znam też duchowość Chrystusową
                                              samo porównanie jest obrazą dla wierzących
                                              więcej:
                                              ogrodoliwny.republika.pl/ezoter-index.html
                                            • Gość: m.i.a IP: *.146.205.133.ip.airbites.pl 14.08.08, 21:37
                                              świstak siedzi i... a Ty pleciesz androny kobieto
                                              • Gość: * IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.08, 04:10
                                                Czy mogłabym zostać egzorcysyką. Jestem podłączona wprost do Boga i
                                                Jego świętości jako do źródła energii. Mam głęboką wiarę, modlę się,
                                                a modlitwa gwarantuje niezawodną asekurację ze strony Boga.
                                                Wyrzekłam się dóbr doczesnych, poszczę.
                                                • Gość: Mądry IP: 84.38.160.* 15.08.08, 18:28
                                                  Ja też bym chciał sie podłączyć powiedz jak to się robi.
                                                  • Gość: Basia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 09:09
                                                    Byłam w Jarosławiu ze swoimi problemami zdrowotnymi na tych mszach i
                                                    nie widzę żeby coś na dobre wyszło, a wręcz czuję się jeszcze
                                                    gorzej. Pytałam się innych to tylko chodzą i też im to nie pomaga.
                                            • Gość: servivero IP: *.static.xcore.pl 23.03.09, 12:24
                                              Mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Jezus żyje i działa wśród nas!!!
                                              Sam zostałem uzdrowiony i widziałem mnóstwo ludzi, którzy dawali
                                              świadectwo uzdrowienia.

                                              Piszesz:
                                              "Większość po dotknięciu dłońmi odchodzi o własnych
                                              > siłach, ale zdarza się, że niektórzy bezwładnie osuwają się na
                                              > posadzkę tracą przytomność, stojący najbliżej podtrzymują
                                              > omdlewających i układają ich ciała na ziemi, zdarzyło się też, że
                                              > parę osób krzyczało i nimi rzucało."
                                              To jest właśnie najlepszy dowód na obecność Bożą. Wiadomo, że złe
                                              duchy ujawniały się w obecności Jezusa. Jeśli ujawniają się teraz
                                              ("parę osób krzyczało i nimi rzucało"), to chwała Bogu, Jezus jest
                                              wśród nas!

                                              Piszesz:
                                              "Chwilami śpiewa w obcym,
                                              > niezrozumiałym i chyba nieistniejącym języku."
                                              To dar języków, o którym pisze św. Paweł w 1 Liście do Koryntian -
                                              rozdziały 12-14. Jest to prawdziwy język, choć niezrozumiały.
                                              Czasem zdarza się, że przybysze z Japonii czy Indonezji podczas
                                              takich Mszy słyszą ludzi modlących się w ich językach narodowych.

                                              Piszesz:
                                              "Ci ludzie nie będą mieć efektów w uzdrawianiu."
                                              Patrz wyżej.

                                              Piszesz:
                                              "Działając energią można pomóc innym. Można pomóc i to w
                                              > naprawdę ciężkich przypadkach, stosując zabiegi energetyczne
                                              > bezpośrednio."
                                              Tu byłbym ogromnie ostrożny. Skąd wiadomo skąd pochodzi energia
                                              bioenergoterapeuty? Czy nie przypadkiem złych duchów? Czy nie jest
                                              to możliwe? Przy uzdrowieniu mocą Bożą wszystko jest jasne, skąd ta
                                              moc pochodzi. Są świadectwa osób, które rozsypały się psychicznie,
                                              mimo, że zostały uzdrowione na ciele. Czy bioenergoterapeuta
                                              uzdrawia za darmo? Jezus tak uzdrawia.
                                        • Gość: mała IP: *.chello.pl 05.01.09, 08:26
                                          To w końcu kim ty jesteś Benek czy Tereska czy jeszcze kimś innym, bo za każdym
                                          razem podajesz się za kogoś innego. A poza tym jeśli już to praktyki
                                          okultystyczne a nie okulistyczne.
                                          • Gość: vis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 08:43
                                            mała pisze
                                            "Przecież Jezus, gdy przebywał na ziemi też nie wszystkich
                                            uzdrawiał. Bo nie o to chodzi, aby uzdrowić wszystkich."

                                            Nie uzdrawiał wszystkich bo miał za słabą moc?
                                            Takich Jezusków to sobie każda religia wymyśliła.
                                            • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.09, 11:42
                                              Nie są wazne cuda naoczne. Jezus sam decyduje co jest lepsze dla poszczegulnego
                                              człowieka,kazdy dostaje taki krzyz jaki jest w stanie unieść.Modlitwa daje
                                              nadzieje,a to jest najwazniejsze.Wczasie modlitwy problemy doczesnego życia
                                              wcale nie musza znikac ale są łatwiejsze do pokonania . ZYCZĘ CI WIARY i BOGA W
                                              SERCU
                                        • Gość: mała IP: *.chello.pl 05.01.09, 09:30
                                          Wejdź sobie na stronę ze świadectwami ludzi, którzy otrzymali uzdrowienia, tutaj
                                          znajdziesz odpowiedzi, i nie pisz, że to bzdury, (czemu ja się dziwię, przecież
                                          zawsze znajdzie się jakiś mąciciel) - ja sama zostałam uzdrowiona i wiem, że to
                                          prawda. Z resztą wystarczy samemu uczestniczyć w takiej Mszy św. żeby się
                                          przekonać. pozdrawiam i więcej wiary
                                          • Gość: vis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:39
                                            Żaden lekarz ich nie potwierdza, ludzie udają by być popularni w
                                            środowisku i napędzać księdzom kasę
                                            • Gość: Zwykły człówiek IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 09:18

                                              O jakiej popularnosci Ty mówisz!!!!!!!!!!!!! jaka kasa !!!!!!!!!!! czy jak
                                              idziesz do Koscioła to Ksiądz wyciąga ci pieniądze z kieszeni?????? NIE NIE NIE
                                              NIE ...................TO jest indywidualna sprawa czy dajesz czy nie ,twoja
                                              dobra wola, wolny datek,jesli nie dasz nikt cie NIE WYRZUCI (nie oceniaj
                                              innych swoją miarą)
                                      • Gość: mała IP: *.chello.pl 05.01.09, 08:18
                                        Witam, jestem z Lublina i też do tej pory jeździłam do Jarosławia na msze
                                        uzdrawiające. Od ubiegłego roku Ojciec Witko przyjeżdża do Żabiej Woli parę
                                        kilometrów od Lublina.
                                        Gościu o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl widzę, że jesteś bardzo rozgoryczony, że
                                        nie udało się uratować Twojej mamy i chyba dlatego jesteś taki wrogo nastawiony
                                        do KK i o wszystko obwiniasz jego kapłanów. Źle pojmujesz to, że nie wszystkich
                                        Bóg uzdrawia. To nie tak jak piszesz, że to mała wiara kapłanów. Przecież Jezus,
                                        gdy przebywał na ziemi też nie wszystkich uzdrawiał. Bo nie o to chodzi, aby
                                        uzdrowić wszystkich. Jezus uzdrawia ze względu na ludzi, aby uwierzyli i się
                                        nawrócili do Boga. To jest wielka tajemnica, której my ziemianie nie możemy
                                        pojąć. Może trzeba zacząć czytać PŚ, w nim jest tyle mądrości. Ja osobiście
                                        byłam kilka razy na Mszy św. o uzdrowienie w Jarosławiu. Po pierwszym razie, a
                                        było to w styczniu'07, rzuciłam palenie i właśnie 1 lutego będzie już dwa lata
                                        jak nie palę. I zawdzięczam to Jezusowi, ponieważ on mnie uzdrowił, a nie Ojciec
                                        Witko. Oczywiście to przez Ojca Witko Jezus dokonał mojego uzdrowienia, i nie ze
                                        względu na jego ale na moją wiarę i ufność, że Jezus może mnie wyleczyć z tego
                                        nałogu. Drugim faktem namacalnym jest moja mama, która miała mieć naświetlenia
                                        radioaktywnym jodem ze względu na guzy na tarczycy. Po kolejnej mszy w
                                        Jarosławiu zrobiła dodatkowe badania, ponieważ czuła, że na Mszy św. Pan Jezus
                                        ją dotyka. Okazało się, że nie ma już żadnych guzów. Na mszy w Żabiej Woli
                                        została uzdrowiona z chorego od wielu lat kolana. Mi też przydałoby się
                                        uzdrowienie z kilku chorób. Nie obwiniam kapłanów za to, że dalej choruję,
                                        widocznie taka jest wola Najwyższego i z tym trzeba się zgodzić, a nie buntować.
                                        Czasem nie wystarczy raz być na takiej mszy, aby Bóg całkowicie Cię wyleczył,
                                        trzeba nauczyć się ufać Jezusowi, prosić Go i przyjąć wszystko co nam daje.
                        • Gość: Maria IP: *.nm.e-zet.pl 23.01.09, 20:57
                          Ta informacja jest błędna . Msza Św. jest 24.02.09 o 17.30
                          • Gość: Wierząca w Boga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.09, 06:43
                            O tych oszustwach już pisali w Życiu Podkarpackim. Nawet inni księża
                            bardzo żle to postrzegają. Byłam tam i wodziałam na 1000 zebranych
                            ludzi tylko 5 rzekomo twierdzi, że zostali uzdrowieni, nie
                            potwierdzone medycznie, brak jakichkolwiek badań typu USG czy
                            tomograf. Za to są znane przypadki, że osoby poczuły się żle i
                            zmarły.
                            • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.09, 14:32
                              Chyba jesteś nie poinformowana istnieje cała dokumentacja medyczna osób które
                              złożyły świadectwa o uzdrowieniu.Nie znam żadnych przypadków śmiertelnych
                              związanych z tymi Nabożeństwami. O Witko nie jest uzdrowicielem ,głosi Słowo
                              Boże a jak jesteś katoliczkom a tak się przedstawiasz to powinnaś wiedzieć
                              ,ze SŁOWO BOŻE nie czyni zła.
                              • Gość: afra IP: 193.37.139.* 25.01.09, 15:53
                                Twoja poprzedniczka przedstawiła się jako "Wierząca w Boga", a nie jako
                                katoliczka! czy naprawdę uważasz ze to synonimy??
                                • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.09, 17:19
                                  Wierząca w Boga napisała ,że uczestniczyła w takim Nabożeństwie z tond
                                  wnioskuje ,że jest Katoliczkom a jeśli jest to powinna kilka razy przeczytać mój
                                  ostatni komentarz .
                                  • Gość: afra IP: 193.37.139.* 25.01.09, 18:22
                                    byłam na wielu katolickich mszach, na kilku nabożeństwach prawosławnych, kilka
                                    razy w synagodze, ba nawet w meczecie, co z tego wnioskujesz na temat mojego
                                    wyznania??
                                    • Gość: Wierząca w Boga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.09, 18:53
                                      Tu masz linka o tym, że nie wszyscy duchowni dobrze to postrzegają.
                                      "Święci nie chwalą się cudami"

                                      wyborcza.pl/1,76842,4955505.html
                                      • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.09, 20:35
                                        Ojciec Witko nie obiecuje nikomu uzdrowienia, nie reklamuje się a to ,że nie
                                        każdy potrafi prawidło interpretować Mszę Świętom ...........Poszukajcie mi
                                        cytatów gdzie Ojciec Witko mówi,że jest świętym lub chwali się swoimi cudami. TO
                                        NIE OJCIEC WITKO CZYNI UZDROWIENIA TYLKO TRÓJCA ŚWIĘTA. A jeśli chodzi o ten
                                        artykuł to skąd macie pewność na ile kąpetętna osoba go napisała zawsze są
                                        sceptycy .
                                    • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.09, 20:21
                                      Wnioskuje ,że szukasz BOGA, Jesteś zagubiona !!!!!!!! MAM pytanie czy Znalazłaś ?
                                      • Gość: afra IP: 193.37.139.* 25.01.09, 22:04
                                        nie, nie szukam, jestem religioznawczynią :)
                                  • 27.01.09, 16:53
                                    Nie katoliczkom a katoliczką! Nie z wielkiej litery! Pewnie jeszcze uważasz
                                    katolicyzm za religię?
                                    --
                                    "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono" W.Szymborska
                                    • Gość: Agnieszka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 17:12
                                      Płakać się chce jak widzę ludzi naiwnych naprawdę chorych
                                      czekających na cuda prowadzącego, tylko jedno dotknięcie i będziecie
                                      zdrowi.
                                      • Gość: Basia IP: 84.38.160.* 31.01.09, 06:52
                                        Ja byłam 10 razy na tych mszch i teraz uważam, że to wielka ściema.
                                        Tam wiekszość to poważnie chorzy ludzie, a skuteczność tych modłów
                                        jest znikoma. Mało jest osób które podają, że doznali czegoś tam.
                      • Gość: Maria IP: *.nm.e-zet.pl 23.01.09, 20:55
                        Jestem uczestnikiem comiesięcznej Mszy Sw. wstawienniczej. Najbliższa będzie u
                        O.Pijarów 24.02.2009 o godz. 17.30
            • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.09, 17:26
              Bóg jest wszędzie dotyka każdego z nas !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: $ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.09, 17:05
                Tego tam od tych rzekomych uzdrowień kilka razy obsmarowali
                dziennikarze w gazetach to teraz unika ich jak ognia.
                • Gość: NASTOLATEK IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.09, 11:10
                  Nie wiedza co czynią ,nie wiedzą jak będzie nad głowami im krążą duchy
                  złowieszcze. Bóg jest wszędzie i uzdrawia !!!!!!!!! nie ludzie uzdrawiają
                  tylko wysłańcy Boży za pomocą Najwyższego Stwórcy Całego Świata!!!!!!!!!!!!
                  • 16.02.09, 12:27
                    Gość portalu: NASTOLATEK napisał(a):

                    > Nie wiedza co czynią ,nie wiedzą jak będzie nad głowami im krążą duchy
                    > złowieszcze. Bóg jest wszędzie i uzdrawia !!!!!!!!! nie ludzie uzdrawiają
                    > tylko wysłańcy Boży za pomocą Najwyższego Stwórcy Całego Świata!!!!!!!!!!!!

                    Drogi Nastolatku,Tobie uzdrowienie jest najbardziej potrzebne,najprawdopodobniej
                    cierpisz na jakieś poważne zaburzenie psychiczne.Mamusia w kościele i nie ma kto
                    zająć się biednym dzieckiem...
                    • Gość: NASTOLATEK IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.09, 13:20
                      Oceniasz innych swoją miarą,a wszystko co masz jest od Boga dane!!!!!!!!!!!!
                      • 16.02.09, 15:09
                        Dziecko, nie wiem kto poddał Cię tak dotkliwej indoktrynacji lub bardziej
                        dosadnie"praniu mózgu", ale mam nadzieję ze jeszcze z tego wyrośniesz. Pamiętaj
                        ,że większość rzeczy w życiu zależy od nas samych, od naszej pracy,
                        odpowiedzialności, od naszego postępowanie wobec innych ludzi...
                        Zacznij może od pracy nad gramatyką i stylem wypowiedzi, bo najwidoczniej Bóg Ci
                        poskąpił tych zdolności, ale jak popracujesz to jeszcze możesz coś i w tej
                        mierze osiągnąć...
    • Gość: Tereska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 05:27
      Jeśli to Jezus uzdrawia to po co robią ten cyrk i dotykają ludzi.
      Moc Boga nie potrzebuje całej tej otoczki i przedstawienia.
      • Gość: vis IP: 84.38.160.* 20.04.08, 10:04
        Nam zdrowym to może wydawać się i podejrzane , ale wejdż w skórę tych
        cierpiących latami , szukających pomocy i tą pomoc , te łaski otrzymujących .
        Im tam wszystko jedno czy dotyka , czy coś mówi , kadzi ,kropi , może i tańczyć
        wokół ogniska . Uzdrowienia - pomoce , to dobro , a wszystko co dobre - pochodzi
        od Boga , od Bożej Siły ! No bo czy tylko zło może dawać moc ?
        • Gość: iza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.08, 15:58
          Tak, zło może dawać moc uzdrawiającą. To, że Cię ktoś uzdrowi nie
          nzaczy, że to jest to dobro.Szarlatani uzdraiwają mocą szatana.
          • Gość: olo IP: 84.38.160.* 26.04.08, 22:08
            A jaką to mocą nasz Kościół (niby) Swiety palł żywcem tysiące ludzi na stosach ?
            • Gość: Tereska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.08, 13:19

              Do kościoła znowu przyjedzie słynny franciszkanin ojciec W. –
              zaczepiam na ulicy starszą kobietę: – Uzdrowienia? Ja nie chcę nic
              mówić. Nie chodzę tam od czasu, kiedy zaczęłam głuchnąć... I
              jeszcze gorsze rzeczy mówią, ale ja nie będę powtarzać. Nie podoba
              mi się też, że tam oliwami i innymi rzeczami handlują, a sami handel
              niedzielny zwalczają...

              Takich i podobnych opinii jest multum
              • Gość: Barbara K. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.08, 13:39
                Nie polecam takich spotkań w kościele, u wielu osob w tym u mojej
                mamy po paru mszach nowotwor zaczął sie rozwijac znacznie szybciej.
                Powtwierdziły to wyniki badań.
                • Gość: vis IP: 84.38.160.* 27.04.08, 15:29
                  Zwykle przy uzdrowieniach występuje tzw regres , czyli czasowe pogorszenie,
                  zwiększenie negatywnych objawów . I to trzeba przetrzymać z ufnością i wiarą ,
                  ale (co zrozumiałe ) ludzie się łamią ogarnięci paniką i lękiem . Strach to
                  brama do zła jakim jest choroba .
                  A ile stan taki może trwać ? Nikt tego nie określi , bo u każdego wygląda to
                  inaczej ...
                  • Gość: Observ. IP: *.19.165.2.osk.enformatic.pl 27.04.08, 19:47
                    Czy naprawdę wierzyć mozna w uzdrowienia wspomagane działaniami
                    Ducha Świetego?
                    • Gość: vis IP: 84.38.160.* 28.04.08, 07:44
                      Zapytajcie uzdrowionych i ich lekarzy .
                      • Gość: Władzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 07:16
                        Moja mama chodziła na te msze przez pół roku i zmarła.
                        • Gość: duchacz IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 08.05.08, 19:35
                          modlitwa wstawiennicza to nie przychodnia ogólnomedyczna
                          Pan Bóg nie uzdrawia wszystkich którzy tego chcą, tylko tych, których Sam zechce
                          - tym się to zewnętrznie różni od okultyzmu, gdzie moce duchów (nieczystych
                          zresztą) są na zawołanie człowieka, Bóg nie jest na nasze zawołanie

                          misterium modlitwy charyzmatycznej winno być obudowane dogłębny studium
                          teologicznym, właśnie dlatego, aby niechcący nie popaść w grzech trzeciej pokusy
                          - pychę wiary - i co za tym idzie sekciarstwo

                          charyzmaty są znakami żyjącego Boga, a nie zabiegiem medycznym, są manifestację
                          istnienia Boga, dla przymnożenia wiary, a nie jeszcze jednym sposobem
                          na leczenie chorób
                          Bóg uzdrawia niekiedy chorych nie tylko w Odnowie
                          także w sanktuariach lub przez wstawiennictwo Świętych
                          ale zasada i cel są te same

                          wyżej wspominano o omdleniach na modlitwie
                          nie jeżdżę do Jarosławia - ale tzw. spoczynek
                          w Duchu Św. to powszechna dość rzecz w Odnowie
                          absolutnie niegroźna, nigdy przy tym nikomu nie
                          dzieje się krzywda - jest to specyficzny dar Boży
                          o niezbadanym dokładnie działaniu, ale doświadczają
                          go niekiedy modlący się, widziałem spoczynki nawet
                          po błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem

                          droga duchowości charyzmatycznej jest trudna, ale
                          piękna, zapraszamy na seminaria odnowowe, niekiedy
                          organizowane i do wspólnot
            • Gość: edu. IP: *.xdsl.centertel.pl 19.06.08, 22:52
              Na przekór wszystkim wątpiącym i potępiających Ofiarę Mszy Świętej, sprawowanej
              przez ojca Józefa witko,Bogu dziękuje za jego posługę kapłańską.
            • Gość: bogkap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 14:01
              Moi drodzy i dzisiaj mamy ludzi, którzy z wiarą w Boga niewiele
              mają wspólnego, choć osobiście deklarują się jako katolicy! Nie
              dziwmy się, że w historii wielu powoływało sie na religię
              dopuszczając się łajdactw.
              Nawet Niemcy zakladali obozy koncentracyjne niosąc na sprzączkach
              od pasów napis "Gott mit uns".
              Spotkałem wielu ludzi, ktorzy powtarzają uważam się za katolika, a
              ksiądz nie będzie decydował o tym czy ja nim jestem, czy też nie."
              Spotkalem osoby, ktore walczyły z kościolem ale na piersi
              zawieszały krzyżyki.
              • Gość: Wierząca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 18:24
                Ten księdz ma diabelską moc, która pochodzi od samego szatana.
                Każdemu nakłada na głowę ręce i niektórzy z dotkniętych tracą
                przytomność i osuwają się na ziemię. Jedni cucą się po chwili, inni
                leżą kilka a nawet kilkanaście minut, wygląda to strasznie.
    • Gość: proboszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 13:16
      uzdrowienia zdarzają się pewnie z takim samym prawdopodobieństwem jak w
      Automobilklubie, Kole Gospodyń Wiejskich albo u Anonimowych Alkoholików.

      Polecam jednak wiarę w wyzdrowienie [to najważniejsze] i dobrego lekarza.
      • 30.04.08, 16:23
        kanadyjskiego ks. Emieliena de Tardiff, wspaniale ukazująca
        charyzmat uzdrawiania we współczesnym świecie . Oparta na
        autentycznych faktach.
        • Gość: duchacz IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 08.05.08, 19:40
          Ojciec Tardiff był także w Polsce
          byłem na spotkaniu w Łodzi razem z 70 tysiącami
          ludzie, była to oczywiście Msza Św. oraz kerygma
          tzn. głoszenie Chrystusa
          na koniec modlitwa wstawiennicza
          i bardzo wielu uzdrowionych...
        • Gość: dark IP: *.autocom.pl 11.05.08, 17:30
          Dlatego nie pisze się o "faktach autentycznych".
        • Gość: proboszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 12:23
          a dziękuję - jak są to "fakty autentyczne" to nie poczytam.

          wolę fakty nieautentyczne. ;)
      • Gość: Zyykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 09:09
        te porównania są idjotyczne i nie na miejscu.
    • Gość: duchacz IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 08.05.08, 19:37
      modlitwa wstawiennicza to nie przychodnia ogólnomedyczna
      Pan Bóg nie uzdrawia wszystkich którzy tego chcą, tylko tych, których Sam zechce
      - tym się to zewnętrznie różni od okultyzmu, gdzie moce duchów (nieczystych
      zresztą) są na zawołanie człowieka, Bóg nie jest na nasze zawołanie

      misterium modlitwy charyzmatycznej winno być obudowane dogłębny studium
      teologicznym, właśnie dlatego, aby niechcący nie popaść w grzech trzeciej pokusy
      - pychę wiary - i co za tym idzie sekciarstwo

      charyzmaty są znakami żyjącego Boga, a nie zabiegiem medycznym, są manifestację
      istnienia Boga, dla przymnożenia wiary, a nie jeszcze jednym sposobem
      na leczenie chorób
      Bóg uzdrawia niekiedy chorych nie tylko w Odnowie
      także w sanktuariach lub przez wstawiennictwo Świętych
      ale zasada i cel są te same

      wyżej wspominano o omdleniach na modlitwie
      nie jeżdżę do Jarosławia - ale tzw. spoczynek
      w Duchu Św. to powszechna dość rzecz w Odnowie
      absolutnie niegroźna, nigdy przy tym nikomu nie
      dzieje się krzywda - jest to specyficzny dar Boży
      o niezbadanym dokładnie działaniu, ale doświadczają
      go niekiedy modlący się, widziałem spoczynki nawet
      po błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem

      droga duchowości charyzmatycznej jest trudna, ale
      piękna, zapraszamy na seminaria odnowowe, niekiedy
      organizowane i do wspólnot
      (riplej bo wcześniej źle wpisałem)
    • Gość: szukam Chrystusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 12:49
      Poczytajcie o prawdziwym charyzmatyku Emilen Tardif.
      Poniżej cytat z książki:
      ----------------------------------------------------------------
      W Nowym Testamencie występują różne rodzaje duchów, które należy znać: — duch nieczysty lub nieczystości występują najczęściej:

      Mt 12,43;

      Mk 1,23.26.27; 3,11; 5,2.8.13; 7,25; Łk 4,33-36; 6,18; 8,29; 9,25-42; 11,24

      — duch niemy (Mk 9,17)

      — duch niemy i głuchy (Mk 9,25b)

      — złe duchy (Łk 7,21; Dz 19,12)

      — duchy złośliwe (Łk 8,2)

      — duch wróżący (Dz 16,16)

      — duch zła (Ef 6,12)

      — duchy zwodnicze (l Tm 4,1).



      a) Modlitwa uwolnienia

      Posługa uzdrawiania dokonuje się w Imię Jezusa Chrystusa i Jego mocą. To w Jego Imię prosimy Ojca i stawiamy opór atakom wroga. To Jego mocą uwalniamy od ucisku i prześladowania. Uwolnienie ma dwa aspekty:

      — modlitwa do Ojca w Imię Jezusa, aby uwolnił daną osobę od wszystkiego, co zniewala. Ten aspekt jest jasny i nie wymaga wyjaśnienia:

      — rozkazywanie mocą Chrystusa, który powiedział “W Imię moje złe duchy wypędzać będą" (Mk 16,17). Nie chodzi tutaj o prośbę, ale wyraźny rozkaz, aby zły duch pozostawił człowieka wolnego i w spokoju. Władzę tę sprawuje się w Imię Jezusa. Najprostszą i skuteczną modlitwę podaje św Paweł: “W Imię Jezusa rozkazuję ci wyjść z niej!" (Dz 16,18).

      Niektórzy wypędzają demony, ale pozwalają im wracać zapominając o słowach Ewangelii: “Zły duch wraca i przyprowadza ze sobą siedem innych, jeszcze gorszych niż on sam" (Mt 12,43-45). Trzeba mu rozkazać “Zabraniam ci wracać!" (Mk 1,25).

      Aby modlić się w ten sposób trzeba najpierw prosić o ochronę Pana. Podobnie jak w noc paschalną domy Hebrajczyków chroniła przed aniołem zagłady krew baranka paschalnego, tak też krew Baranka Bożego osłania nas, chroni od wszelkiego wpływu zła.

      Zazwyczaj modlę się w ten sposób: “Wzywam nade mną i nad obecnymi tutaj Krew Baranka Bożego, który gładzi grzechy świata, aby nas chroniła" od wszelkiego wpływu Złego".

      Przypominam sobie jedną z pierwszych modlitw o uwolnienie, podczas której popełniliśmy kilka błędów, a która to modlitwa nauczyła nas bardzo wiele: nie poprosiliśmy wcześniej o ochronę, modliliśmy się o uwolnienie jednej osoby w grupie, która liczyła ponad trzydzieści osób. Modliliśmy się i rozkazywaliśmy duchowi opuścić tę osobę. Osoba ta została uwolniona, ale natychmiast ktoś inny zaczynał mieć podobne objawy jak osoba uwalniana. Modliliśmy się i nad tym drugim człowiekiem, ale problem przesunął się znów na kogoś innego. Dzięki temu wydarzeniu, że nie poprosiliśmy o ochronę dla nas, nauczyliśmy się na całe życie kilku ważnych rzeczy:

      — Nie wystarczy rozkazywać odejść złemu duchowi, ale trzeba zabronić mu wracać (Mk 9,25) i odesłać go do stóp krzyża, aby Chrystus dysponował nim.

      — Modlitwa powinna odbywać się w zmniejszonej grupie, bez udziału ciekawskich oraz dzieci.

      — Grupa musi się składać z osób dojrzałych i roztropnych, które nie doszukują się wszędzie diabła, lecz potrafią rozpoznać jego wpływ i obecność.

      — Otrzymujemy władzę w Imieniu Jezusa i sprawujemy ją przez moc Jego Najświętszej Krwi i Jego Chwalebnych Ran.

      Jeszcze jeden aspekt bardzo ważny: nie wystarczy rozproszyć ciemności, trzeba jeszcze zapalić lampę Chrystusa. Gdy głosimy Ewangelię, w sposób autentyczny niosąc światło Chrystusa innym, unikamy w ten sposób wielu przypadków uwolnień z tego powodu, że Chrystus jest mocniejszy, wypędza On słabszego (Łk 11,22).

      Światło rozprasza ciemności (J 1,5).

      Skuteczne uwolnienie nie może się dokonać poza kontekstem całej Ewangelii. Uwalniać od złych duchów dla samego uwalniania nie ma żadnego sensu. Zresztą Jezus nie posłał swoich uczniów, aby wypędzali złe duchy, ale by głosili Dobrą Nowinę. Wypędzanie demonów jest konsekwencją głoszenia Ewangelii (Mt 10,7-8).

      Z zasady odmawiam prośbom o modlitwę uwolnienia nad osobami, które nie weszły w proces nawrócenia.



      b) Uwolnienie samego siebie.

      W przypadku dręczenia lub prześladowania możemy stosować sami wobec siebie modlitwę o uwolnienie mając na uwadze to wszystko, co do tej pory było powiedziane. Dzięki wierze i Chrztowi św. mamy udział w zwycięstwie Chrystusa i otrzymujemy od Chrystusa władzę wypędzania wszystkiego, co nas gnębi i niepokoi. Przez moc Chrystusa dana osoba ogłasza się wolną dzięki Krwi Chrystusa. W zależności od konkretnego przypadku i rozeznania charyzmatycznego można zastosować następującą modlitwę: “Duchu (złości, samobójstwa, nieczysty, żalu, lęku...) rozkazuję ci w Imię Jezusa, abyś się oddalił ode mnie i odszedł do stóp Jezusa, aby On ci rozkazał, co masz czynić. Zabraniam ci w Imię Jezusa wracać i niepokoić mnie!"
      -------------------------------------------------------------

      Żródło: lublin.republika.pl/jesus5.htm

      • Gość: vis IP: 84.38.160.* 12.05.08, 07:49
        Uzdrowienie to początek nawrócenia . Zdrowym chce być każdy , ale czy nawróconym
        ,na nowo połączonym z Bogiem ?
        • Gość: Wierząca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 08:02
          Tylko ksiądz, delegowany przez biskupa z racji wiedzy, doświadczenia
          ostrzega przez oszustami, każe zdemaskować metody działania i
          pokazuje, gdzie można szukać prawdziwej pomocy. Tak zwani "świecki
          terapeuta" nie da Ci rad, nie wyjaśni przyczyny, a wciśnie Ci swoje,
          amulety czy odpromienniki. My prawdziwi fachowcy nie
          zwalczamy "konkurencji" doradzamy bezinteresownie, gdzie można
          szukać pomocy w zakresie uwalniania od choroby. Kiedy zachodzi
          podejrzenie o wpływy złego ducha, kierujemy też do grup modlitewnych
          albo wykorzystujemy obrazki świętych i obwieszamy różańcem.
          • Gość: kazik IP: 67.60.67.* 24.06.08, 19:19
            o pomoc udajemy sie wylacznie do Biblii,Slowa samego Boga.po to On
            Ja nam dal,bysmy z Niej wiedze czerpali.Biblia jest Jego osobistym
            listem do ludzkosci,i z Niej czerpiemy wiedze o Bogu i o Jego Synu.
            sami zauwazcie co Jezus mowi w ew.Jana 17:3.rowniez przeczytajcie
            w 2 liscie do Tymoteusza 3:16,17.
            • Gość: Wanda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 15:06
              Rzeczywiście księdz ten ma diabelską moc, która pochodzi od samego
              szatana. Moja mama była na tych spotkaniach aż 10 razy teraz jest
              umierająca, to jest zasługa jego modlitw.
              • Gość: wiara IP: 84.38.160.* 25.06.08, 22:42
                Twoja mama powinna sie cieszyć ! Przecież odchodzi do Domu Ojca !
                • Gość: Wanda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 14:59
                  Dopiero teraz przeczytałam w gazecie o szkodliwości tych praktyk.
                  Oto fragment "Nie chodzę tam od czasu, kiedy zaczęłam głuchnąć... I
                  jeszcze gorsze rzeczy mówią, ale ja nie będę powtarzać."
                  Nie mam już najmniejszej wątpliwości, pochodzi to od samego szatana.
              • Gość: gość IP: *.ghnet.pl 26.06.08, 16:24
                pisanie takich rzeczy jest niepoważne! a w wypadku jesli o. Witko posluguje
                prawdziwie darami Ducha Swietego jest wrecz bluznierstwem i stanowi powazny
                grzech. wychodzi na to, ze traktuje Pani Pana Boga jak supermarket. płacę(czyli
                przychodze na msze)-> wymagam(uleczenia). wiem co pisze, sama jestem powaznie
                chora, ale nie odwazylabym sie tak szafowac wyrokami nad posluga ojca
                Witko.niech Pani lepiej poczyta Biblie zamiast oczerniac. pozdrawiam.
                • Gość: kazik IP: 67.60.67.* 26.06.08, 19:39
                  swietna rada,poczytac Biblie,i jeszcze do tego dowiedziec sie z
                  Biblii,co tam jest napisane na temat cudow po skompletowaniu Biblii.i
                  nalezy caly czas miec na uwadze wazna rzecz,otoz Biblia jest Slowem
                  samego Boga,Jego listem do ludzkosci.Jezus bedac na ziemi,caly czas
                  podchodzil powaznie do Biblii,zawsze sie na Niej opieral i powolywal.
                  • Gość: Wierząca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 19:57
                    O tym, że on stworzył sektę i manipuluje ludzmi poprzez rzekome
                    uzdrawianie (nieudokumentowane) inni duchowni to potwierdzają np:
                    ks.Józef Augustyn, jezuita, profesor Wyższej Szkoły Filozoficzno-
                    Pedagogicznej.
                    • Gość: jure IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:07
                      A czy ktoś orientuje się gdzie będzie najbliższe spotkanie z o. Witko ?
                    • Gość: gość IP: *.ghnet.pl 26.06.08, 22:13
                      bylam kilka razy na mszach prowadzonych przez obu ojcow. nikt mnie do tego nie
                      zmuszal.nikt tez nie obiecywal mi uzdrowienia. przyszlam bo czytam Biblie i stad
                      wiem, ze Pan Jezus jest wciaz ten sam i ze ulecza i dzisiaj. i tez nic innego
                      nie slyszalam w trakcie tych kazan z ust ojca Witko! rownie dobrze moglabym
                      zosatc w domu i poczytac Biblie.wcale nie twierdze ze mam objawienie o tym, ze
                      to Duch Swiety dziala przez ojca, ale nie widze powodow, zeby w to watpic.byc
                      moze sie myle, rozne rzeczy dzieja sie w kosciele.ale juz nazywanie wprost
                      zwyczajnej poslugi charyzmatycznego zakonnika szarlataneria czy sekciarstwem
                      jest przegieciem.jesli ktos nie przychodzi na te nabozenstwa spotkac sie z Panem
                      Jezusem, tylko z uzdrowicielem pt. ojciec Witko, to to on ma problem.na pewno
                      wielu jest i takich.
                      terminarz mszy :
                      www.se.neteasy.pl/index.php?option=com_content&task=blogsection&id=7&Itemid=45
                      • Gość: Wierząca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.08, 04:59
                        Człowiek nie potrzebuje pośrednika do komunikacji z Bogiem gdyż ma
                        go w sobie i sam musi do niego dotrzeć by być wysłuchanym!
                        Kolejny, który nabiera ludzi i uważa się za pośrednika, przecież to
                        pycha i czarna magia.
                        Wbija do głowy każdemu, że to nie on działa a Duch Święty. Jest to
                        fałszywy prorok, który czyni cuda w imię Jezusa.
                        Nie ma na świecie tak otumanionego narodu przez kler. Anglia,
                        Niemcy, Francja tam już nikt prawie nie chodzi do kościoła,
                        zrozumieli kim są przywódcy kościoła.
                        • Gość: kazik IP: 67.60.67.* 28.06.08, 00:32
                          gosc i wierzaca,szacunek dla was,ale rowniez podpowiedz,by blizej
                          zapoznac sie z tym co mowi na temat cudow Biblia,rowniez co mowi na
                          temat posrednika po miedzy ludzmi i Stworca.w Biblii wyraznie jest
                          wskazane kim jest Bog,kim jest Jezus.rowniez i to,do kiedy byly
                          potrzebne cuda.oraz od kogo pochodza tzw.obecne.zwrocic nalezy uwage,
                          ze nie ma zadnej mowy o Krolestwie Bozym [a to byl przeciez glowny
                          temat dzialalnosci Jezusa na ziemi i glowny temat calej Biblii od Jej
                          pierwszego proroctwa].ktos widocznie pragnie odwrocic uwage ludziom
                          [nawet czyms co moze sie wydawac,ze pochodzi od samego Boga] od
                          tematu o tym Krolestwie.bo to wlasnie rozmowa o tym Krolestwie i
                          poglebianie o tym wiedzy [ew.Jana 17:3]jest obecnie najpilniejsza
                          sprawa dla kazdego czlowieka i to po calej ziemi,jeszcze puki czas
                          przed Armagedonem.a na wspaniale cuda potem przyjdzie czas [i rowniez
                          Jezus dal temu gwarancje swa krotka dzialalnoscia na ziemi].
                          • Gość: Wierząca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 07:14
                            Jako wierzący wiemy, że szatan potrafi czynić podróbki imitujące
                            prawdziwe cuda.
                            • Gość: kazik IP: 67.60.67.* 01.07.08, 07:36
                              czy mozna by te mysl wiecej rozszerzyc i poprzec tym na czym zawsze
                              opieral sie Jezus,to jest Biblia? nie nalezy dla siebie przeciez
                              zachowywac prawdy biblijnej,ale stawiac ja na stole,by wszyscy
                              widzieli i mogli ja poznac i osobiscie ustosunkowac.aby szczerzy
                              ludzie wyrobili w sobie pozytywne nastawienie do tego, co napisane w
                              koncowce szostego rozdzialu ew.Mateusza.
                              • Gość: Katoliczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.08, 06:36
                                Znajoma była na tych spotkaniach, już nie żyje to jest zasługa jego
                                modlitw, nawet lekarze to potwierdzili. Ci którzy to reklamują udają
                                uzdrowienia, by stać się sławni w swoim środowisku.
                                • Gość: ZimoviT IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.07.08, 09:55
                                  Prawda jest taka, że jeśli ktos wierzy że mu coś pomoże to istnieje duża szansa na wyzdrowienie. EFEKT PLACEBO. Bajki o uzdrawiającej mocy modlitwy możecie obie darować. Instytut Tempeltona, który działa na rzecz pogodzenia religi z nauką (sic!), robił badania na ten temat. Wyniki sa następujące: poprawa nastąpiła u osób, które wiedziały o tym, że ktoś za nei się modli. Nieświadomi tego nei odczuli żadnej poprawy! Badania zrobione przez instytucje quasi religijną, przypominam. Intersujące są też statystyki odnośnie uzdrowień w Lourdes. Liczba "uzdrowionych" w stosunku do ilośći pielgrzymów jest mniejsza od błędu statystycznego! Poza tym nie ma nawet jednego przypadku odrośniętej kończyny lub nawet palca hehehe. Ale biznes się kręci a to najważniejsze.
                                  Aha i jeszcze jedno. To, że nie rozumiemy pewnych procesów zachodzących w organizmie nie znaczy, że nie zrozumiemy ich za 10, 20 lat! Tysiąc lat temu piorunami rzucał Perun, była to domena boska. Nie tłumaczcie wszystkiego bogiem bo z rzeczywistością nie ma to nic wspólnego.
                                  • Gość: vis IP: 84.38.160.* 04.07.08, 22:32
                                    Jak na Ciebie Zimovitku przyjdzie czas prób i krzyży , to wiara Tobie wróci !
                                    Czego Ci z całego serca życzę .
                                    • Gość: ZimoviT IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.07.08, 23:04
                                      Życzysz mi krzyży czy wiary? Nie znasz mnie, nie wiesz co przeszedłem więc daruj sobie to żałosne gadanie. Jeśli ktos nie umie spojrzeć prawdzie w oczy, ucieka się do tego co właśnie zrobiłeś. Argumenty kolego/koleżanko, przede wszystkim. Odnieś się do tego co napisałem. W przeciwieństwie do większości moich rodaków lubie sprawdzać to usiłuje się mi wcisnąć. Fakty są takie jakie są, a gadanie o jezuskachmaryjkach służy tylko do dalszego mydlenia oczu.
                                      • Gość: vis IP: 84.38.160.* 05.07.08, 07:44
                                        Wiary nie poznaje sie rozumem tylko sercem .
                                        Wszystkiego dobrego !
                                        • Gość: Zimovit IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.07.08, 07:54
                                          Rozumem na pewno nie. Odpowiadasz oklepanymi, pustymi frazesami, to może robić wrażenie na wiernych a nie na kimś kto tego rozumu używa.
                                          • Gość: kazik IP: 67.60.67.* 05.07.08, 21:49
                                            w Biblii jest wyraznie napisane czym wiara jest.jest tam zawarta
                                            definicja wiary.czy moglibyscie sie na Biblie powolac? przeciez jest
                                            podstawa chrzescijanska,a Jezus dal wspanialy przyklad,kiedy w
                                            rozmowach z roznymi ludzmi zawsze sie na Biblie powolywal i Ja na
                                            potwierdzenie cytowal.
                                            • Gość: ZimoviT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.08, 18:12
                                              Jezus postać biblijna powołuje się na biblię, książke a której sam jest opisany. Rzeczywiście wspaniały dowód lol
                                              • Gość: kazik IP: 67.60.67.* 06.07.08, 21:44
                                                wiedz tylko to,ze On[Jezus] tej Ksiazki autorem nie jest.a
                                                powolywanie Jego na Biblie,bylo zwiazane z osoba Autora Biblii dla
                                                dobra wszystkich ludzi.Jezus swej chwaly nigdy nie szukal,ale swa
                                                postawa przynosil czesc swietemu Imieniowi swego Ojca,czym obalal
                                                takze nie uzasadnione klamstwa Przeciwnika Bozego.
                                                • Gość: ZimoviT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 01:38
                                                  Co z tego, że nie napisał? Wszystko co onim wiemy pochodzi z tej książki, w niej on powołuje się na nią samą lol!!! Poza tym skąd wiesz to wszystko o Jezusie? Skąd wiesz, że biblia jest prawdziwa? Dla mnie to zbiór mitów, w dodatku kiepsko napisany.
                                                  • Gość: kazik IP: 67.60.67.* 07.07.08, 03:40
                                                    nie zupelnie tak jest.nawet naukowcy i to czasami nie wierzacy,kiedy
                                                    stoja przed roznymi problemami co do decyzji,to w ostatecznosci
                                                    pierwszenstwo daja sprawozdaniu biblijnemu.ciekawe,co? zreszta Biblia
                                                    jest obecnie dostepna kazdemu i mozna po przez Jej
                                                    zbadanie,porownujac rowniez historie i zapiski encyklopedyczne,
                                                    odpowiedziec sobie nawet samemu na pytanie: Czy Biblia jest
                                                    rzeczywiscie Slowem Bozym?.a co do Jezusa,to nie tylko o Nim z Biblii
                                                    sie dowiadujemy.pisza o Nim takze kronikarze,ktorzy nigdy z
                                                    chrzescijanstwem nie byli powiazani,ani chrzescijanami nie byli.
                                                    co zas do Jej tresci,to mozna sie odniesc do najwiekszych autorytetow
                                                    Ja badajacych pod kazdym katem i zaden z nich nie okresli Biblie jako
                                                    "zbior mitow.....kiepsko napisanych".Ona jest majstersztykiem i
                                                    mowi tez o sprawach o ktorych nauka do poznania doszla czasami po
                                                    tysiacleciach.rozni tez sie od innych ksiag religijnych tym,ze
                                                    podajac o zlych czasach czekajacych ludzi na ziemi,daje kazdemu
                                                    mozliwosc unikniecia zaglady.no i proroctwa w Niej zawarte,
                                                    poczawszy od pierwszego i dalej po przez wieki,az do obecnych czasow,
                                                    w zadziwiajacy sposob i dokladny,sie wypelniaja.jest to takze
                                                    rekojma,ze reszta sie dokladnie tez wypelni,po przez przejecie
                                                    wladzy nad swiatem przez ONZ,po przez zmiane sposobu wielbienia
                                                    narzucona przez ONZ i w koncu przez objecie wladzy nad ziemia przez
                                                    rzad Bozy,ktory rozpocznie restauracje calego globu do stanu Edenu.
                                                    dla kogos kto Biblie lekcewazy,Jej zawartosc moze sie zdawac
                                                    glupstwem.jednak po Jej blizszym zapoznaniu nie jeden zdanie zmienil.
                                                    polecam wiec Jej czytanie i rozwazanie nad czytanym materialem jak
                                                    rowniez obserwowanie jak sie wokolo wszystko ma w swietle Biblii
                                                    zawartosci.
                                                  • Gość: Zimovit wypad ! IP: 84.38.160.* 07.07.08, 13:46
                                                    Tematem tu jest uzdrawianie duchowe , a nie czy pan ZimovitT wierzy w Boga czy
                                                    nie ! To jego problem i nikogo to nie interesuje .
                                                  • Gość: ZimoviT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 16:25
                                                    Wypad to możesz mówić do swojej starej.
                                                    Kazik jacy naukowcy co? Nie ośmieszaj się, proszę. Napisałem konkretnie na temat tych"cudownych uzdrowień" i jakoś nikt nie potrafił zbić moich argumentów. Bawcie sie dalej w czary mary i niech rak was zżera ciemnoto haha
                                                  • Gość: i to już IP: 84.38.160.* 10.07.08, 08:56
                                                    To tym bardziej wypad cwaniaczku ! G... nas obchodzą twoje dyrdymały !
                                                  • Gość: ZimoviT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 10:34
                                                    Dydrymały to bajeczki w które wierzysz naiwniaku. Rozkazywac to możesz ciemniakom podobnym do Ciebie parchu. Jeśli gó.. cię Obchodzi jak wygląda rzeczywistość to gratuluję intelektu haha.
                                                  • Gość: Żywateściowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.08, 05:28
                                                    A mnie bardzo często odwiedza w domu najprawdziwszy duch.
                                                  • Gość: ojcieć wśio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.08, 09:40
                                                    Przeczytalem ten temat i ,nie wiem sam śmiac sie czy płakać z
                                                    głupoty ciemnoty co niektórych.Lekarze sobie nie radzą nauka staje
                                                    na głowie by znależć lek na wiele chorób a tu prosze jakaiś
                                                    szarlatan cyk myk pstryk i uzdrowiony jesteś ,to po cholere ta
                                                    nauka milony na badania.
                                                  • Gość: alfa IP: 84.38.160.* 11.07.08, 11:11
                                                    Są dwie sekty . Jedna, kpiących niedowiarków i druga mniej czy bardziej
                                                    wierzących,uzdrowionych lub czekających na uzdrowienie .
                                                  • Gość: Oczytana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.08, 07:00
                                                    DLACZEGO TYLKO KLER WIDZI DIABŁA?! CZY "DOBRY CZŁOWIEK" MOŻE
                                                    WIDZIEĆ ZŁE RZECZY?! MAJĄ TAK NAMIESZANE W GŁOWIE JUZ W
                                                    SEMIANARIACH, ŻE NIE WIEDZĄ CO DOBRE A CO ZŁE!
                                                  • Gość: vito IP: 84.38.160.* 18.07.08, 07:20
                                                    Kto chce coś więcej dowiedzieć sie w tym temacie , polecam książkę
                                                    Uzdrawiająca Moc Ducha Swiętego , autor o Józef Witko , świadectwa uzdrowień ,
                                                    książkę można dostać w punkcie księgarskim przy kościele Reformatów w Jarosławiu
                                                  • Gość: Basia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 16:56
                                                    Są dowody na to, że po rzekomych uzdrowieniach podczas nabożeństw o.
                                                    Witko chodzą do bioenergoterateutów.
                                                  • Gość: he IP: 84.38.160.* 21.07.08, 10:55
                                                    Są też dowody na to że jak ktoś jest za bardzo ciekawy to mu wątroba gnije ...
                                                  • Gość: hahaha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 16:12
                                                    I ciśnienie się podnosi.
                                                    ha ha
                                                  • Gość: Nadzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.08, 08:01
                                                    Ty "he" o IP: 84.38.160. za dużo wiesz!
                                          • Gość: duchacz IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 09.08.08, 18:11
                                            o efekcie placebo też pisałem w tym wątku forum
                                            skuteczność placebo dochodzi bodaj do 40% - to bardzo dużo
                                            dlatego osoby o dojrzałej wierze ostrożnie podchodzą do cudownych uzdrowień -
                                            nie tylko ateiści posiadają rozum :-)
                                            ale... uzdrowienie przez Ducha Św. jest trwałe (psychiczne efekty
                                            placebo nie zawsze) oraz połączone jest ze szczególną łaską
                                            wiary - nie euforii, nie fanatyzmu czy czegoś nerwicowego
                                            tylko wzrostem dojrzałości w wierze i człowieczeństwie, Bóg
                                            dotyka całego człowieka
                                            to nie mitologia, sam byłem osobą niewierzącą, póki nie dotknęła
                                            mnie Boża ręka
                                            jest wiele oznak odróżniających uzdrowienie Ducha Św. od innych
                                            niezrozumiałych wydarzeń ozdrowieńczych
                                            --o tym dlaczego tych uzdrowień nie ma dużo, zwłaszcza przy roszczeniowej
                                            postawie także pisałem wyżej
                                            Bóg zaskakuje nas swoim Imieniem ,,JA JESTEM''
                                            i zrozumienie tego prostego faktu o Bogu to najtrudniejsza
                                            rzecz na świecie - kto nie chce jej zrozumieć dla tego na zawsze
                                            pozostanie niedostępną- nie ma dowodów na istnienie Boga, bo dowód
                                            to pojęcie z zakresu poznania ludzkiego i nauki, a Pan Bóg
                                            nie może być przez człowieka poznawany, badany, analizowany
                                            w taki sposób człowiek może poznawać podległy mu świat
                                            a nie swojego Stwórcę
                                            ŚWIADOMOŚĆ ateisty nie przyjmie istnienia Boga, to niemożliwe
                                            nie warto toczyć dłuższych dyskusji
                                            skąd wiemy, że Bóg istnieje?
                                            -bo istnieje świat :-)
                                            • Gość: kazik IP: 67.60.67.* 10.08.08, 02:48
                                              to,ze Jahwe[Jehowa]Bog istnieje,widac juz od zarania historii w
                                              narodzie wybranym w konfrontacji z innymi narodami i ich
                                              "wszechmogacymi bogami".w swej madrosci da sie poznac kazdemu,nie
                                              zaleznie od pochodzenia,rasy czy pozycji spolecznej[potrzeba tylko
                                              pokornego serca okazanie i zrozumienia czym jest pycha].dlatego wobec
                                              masy opinii i pogladow oraz wierzen,zwrocic nalezy sie takze do
                                              Biblii,Jego listu do ludzkosci[osobistego]i sie z tym listem
                                              zaznajomienia,nie tylko przez przeczytanie,ale takze medytacja nad
                                              czytanym materiale.takze konfrontacji z historia narodow,ujetej w
                                              encyklopedii.bo i czyz nie jest interesujacym,w jakim to okresie
                                              historii ludzkosci na ziemi obecnie juz zyjemy? swiat caly nie ma
                                              zadnej perspektywy na przyszlosc,prucz leku.Jahwe[Jehowa]Bog,zas
                                              daje nie tylko nadzieje na inne zycie w przyszlosci na ziemi,ale swe
                                              tego poreczenie.i nie pragnie niczyjej smierci,nawet wroga,ale chce
                                              by wszyscy ludzie zyli wiecznie,tutaj,na ziemi i to wiecznie.zatem
                                              wiec, nie warto odkladac zaznajomienia sie z Biblia[2Piotra 3:9,
                                              ew.Jana17:3].
    • Gość: * IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 01:09
      Zadbaj przede wszystkim o prawidłową diagnozę i właściwe leczenie. Rozumiem, że
      czasami w ciężkich wypadkach dla kogoś bliskiego można szukać każdej deski
      ratunku łącznie z egzorcyzmami czy przelewaniem jajka nad chorym. Punktem
      wyjścia mimo wszystko powinien być jednak zdrowy rozsądek i postępowanie zgodnie
      z istniejącymi możliwościami zaradczymi. Fatamorgana jest i będzie zawsze
      fatamorganą. Ale decyzja oczywiście należy do Ciebie.
    • Gość: Fischer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 13:22
      Ja w cuda nie wierzę.
    • Gość: m.i.a IP: *.146.205.133.ip.airbites.pl 14.08.08, 20:36
      • Gość: * IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 21:18
      • 14.08.08, 21:21
        Czyżby obawiali się, że kasy nie dostaną?

        --
        Niepotrzebne prawa osłabiają te, które są niezbędne.
        (Montesquieu)
    • Gość: ... IP: *.rzeszow.mm.pl 29.11.08, 20:37
      Chciałam dać swe świadectwo-niech ktokolwiek przestanie głośić ,ze
      dane uzdrowienia to mistyfikacja, sama jestem prawdziwym i
      autentycznym przykładem uzdrowienia wewnętrznego ,którego doznałam w
      kościele Ojców Pijarów tydzień temu, także to wszytsko jest
      prawdziwie,niesamowite,a co najważniejsze-wszystko pochodzi od
      naszego Pana Jezusa Chrystusa, pamiętajmy o tym!
      • Gość: zonk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.08, 03:01
        A konkretniej ? miałas? chora wątrobe nerki serce?
        • Gość: wierzący w Boga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.08, 10:07
          Ludzie, którzy twierdzą, że zostali uzdrowieni podczas nabożeństw
          mogą udawać uzdrowienia, by stać się sławni w swoim środowisku.
          Władze kościelne nie potwierdzają tych uzdrowień.
          A prowadzący ksiądz ma diabelską moc, która pochodzi od samego
          szatana. Gdy nakłada na głowę ręce niektórzy z dotkniętych
          tracą przytomność i osuwają się na ziemię. Ta jest wampiryzm.

          Uprawia magię i hipnozę w domu Bożym (kadzenie, święcenie,
          kropienie, czy wibrowaniu różnych części modlitw.itd)
          • Gość: ZIMOVIT IP: *.cust.tele2.pl 06.12.08, 12:30
            www.youtube.com/watch?v=Dcg6LfGieRc&feature=related
            Polecam wszystkim fanom ksiezy-czarowników ku zastanowieniu.
            • Gość: D... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 20:10
              Zimovit nie wiesz z czym igrasz... nie radze zapoznawać sie z jakimikolwiek
              czarami i czarnikami... Bóg w osobie Trójcy Świętej jest jedyną " Prawdą "
              Trzeba tylko sobie odpowiedzieć na pytanie jaki mamy cel w życiu... ?? Dla
              większości ludzi celem jest mieć dobrą pracę, dom, samochód, itp. A moim zdanie
              nie oto w życiu chodzi... Bóg Kocha każdego człowieka jednakowo a Jego miłość
              jest przeogromna i ja miałem to szczęście jej doświadczyć na sobie... Od
              jakiegoś czasu zmieniłem się o 180 stopni i mogę śmiało powiedzieć ze jestem
              innym człowiekiem... Wczoraj byłem na czuwaniu pierszy raz i zapewne nie ostatni...
              Pozdrawiam
              • Gość: Zimovit IP: *.cust.tele2.pl 08.12.08, 22:02
                Człowieku obejrzałeś ten film? Jaki czarownik? on pokazuje co moze uczynic sugestia i efekt placebo. Swoje poglądy zostawiam na boku.
                • Gość: jasne ? IP: 84.38.160.* 10.12.08, 03:03
                  Jak to placebo takie dobre (i tanie) to ja poproszę o to placebo.
                  I w d..pie mam to że panowie pigularze nie zarobią na mnie !
          • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 15:25
            Oby twoje zdanie się szybko zmieniło.Nic nie rozumiesz .
    • Gość: A lembrych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 22:32
      bardzo proszę, błagam o pomoc dla mojej córki Agnieszki, pojawiły się objawy
      choroby natury psychicznej o bardzo silny nasileniu . Błagam o pomoc
      • Gość: D.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 12:26
        A lembrych proponuje modlić się modlić się i jeszcze raz modlić się... moze to
        jest dla ciebie jakaś próba ... i warto czasem spocząć i się zastanowić jakie
        były do tego momentu ( do choroby córki ) reakcje z Bogiem...
        • Gość: wierząca w Boga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.08, 06:11
          Zapewniam Cię, że żaden pośrednik choćby o.Józef ci nie pomoże,
          tylko szczera gorąca modlitwa bezpośredno do naszego Pana Boga Cię
          uzdrowi.
          • Gość: mała IP: *.chello.pl 05.01.09, 08:21
            Witam, jestem z Lublina i też do tej pory jeździłam do Jarosławia na msze
            uzdrawiające. Od ubiegłego roku Ojciec Witko przyjeżdża do Żabiej Woli parę
            kilometrów od Lublina.
            Gościu o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl widzę, że jesteś bardzo rozgoryczony, że
            nie udało się uratować Twojej mamy i chyba dlatego jesteś taki wrogo nastawiony
            do KK i o wszystko obwiniasz jego kapłanów. Źle pojmujesz to, że nie wszystkich
            Bóg uzdrawia. To nie tak jak piszesz, że to mała wiara kapłanów. Przecież Jezus,
            gdy przebywał na ziemi też nie wszystkich uzdrawiał. Bo nie o to chodzi, aby
            uzdrowić wszystkich. Jezus uzdrawia ze względu na ludzi, aby uwierzyli i się
            nawrócili do Boga. To jest wielka tajemnica, której my ziemianie nie możemy
            pojąć. Może trzeba zacząć czytać PŚ, w nim jest tyle mądrości. Ja osobiście
            byłam kilka razy na Mszy św. o uzdrowienie w Jarosławiu. Po pierwszym razie, a
            było to w styczniu'07, rzuciłam palenie i właśnie 1 lutego będzie już dwa lata
            jak nie palę. I zawdzięczam to Jezusowi, ponieważ on mnie uzdrowił, a nie Ojciec
            Witko. Oczywiście to przez Ojca Witko Jezus dokonał mojego uzdrowienia, i nie ze
            względu na jego ale na moją wiarę i ufność, że Jezus może mnie wyleczyć z tego
            nałogu. Drugim faktem namacalnym jest moja mama, która miała mieć naświetlenia
            radioaktywnym jodem ze względu na guzy na tarczycy. Po kolejnej mszy w
            Jarosławiu zrobiła dodatkowe badania, ponieważ czuła, że na Mszy św. Pan Jezus
            ją dotyka. Okazało się, że nie ma już żadnych guzów. Na mszy w Żabiej Woli
            została uzdrowiona z chorego od wielu lat kolana. Mi też przydałoby się
            uzdrowienie z kilku chorób. Nie obwiniam kapłanów za to, że dalej choruję,
            widocznie taka jest wola Najwyższego i z tym trzeba się zgodzić, a nie buntować.
            Czasem nie wystarczy raz być na takiej mszy, aby Bóg całkowicie Cię wyleczył,
            trzeba nauczyć się ufać Jezusowi, prosić Go i przyjąć wszystko co nam daje.
            • Gość: Rafi IP: *.19.165.93.osk.enformatic.pl 22.01.09, 21:12
              A by was wszystkich szlag traf... czuwania i inne modly,co to ma byc.Jakis Witko,gosc przekroju rydzyka,ludzi nagania i kase zbija.Ludzie opamietajcie sie! Czy wy juz niemacie o czym rozmawiac,czym sie podniecac.Normalnie to za pare lat w tej Polsce to bedzie takich szamanow wiecej,ludzi ktorzy zbijaja kase przez glupote ludzi,kosztem ludzkich nieszczesc.OPAMIETAJCIE SIE!!!!
              • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 09:29
                OPAMIĘTAJ SIĘ człowieczku !!!!!!!!!!!!! Co ty piszesz.NIE zapoznanych z MSZĄ
                ŚWIETOM prosze aby powstrzymali sie od głupich kometazy
                • Gość: afra IP: 193.37.139.* 23.01.09, 10:44
                  a nie przyszło nikomu do głowy ze to wiara w uzdrowienie uzdrawia, a nie jakieś
                  religijne obrzędy?może to siła umysłu a nie Bóg?
                  • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 12:05
                    Kto ci daje tą siłę umysłu , wiarę i Życie jak nie BÓG!!!!!!!!
                    • Gość: zimovit IP: *.cust.tele2.pl 23.01.09, 12:15
                      Tobie tej siły brakuje nawet na tyle by sięgnąć po słownik. "ŚWIETOM"
                      • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 15:08
                        Jesteś zbyt ..... żeby to zrozumieć !!!!!!!!!! Czepiać się normalnych MSZY
                        ŚWIĘTYCH.(czemu się dziwie zło istnieje ) AAAAAA I PRZED CUDZYSŁÓW kropka to
                        chyba jakiś żąrt .
                    • Gość: afra IP: 193.37.139.* 23.01.09, 15:40
                      mimo ze jestem agnostyczką to darze wielkim szacunkiem wierzących, i myślę ze
                      wiara w takiego rodzaju "szarlatanerię" obraża ludzi prawdziwej wiar-prawdziwej
                      bo prostej i pokornej, nie katolików odprawiających pogańsko-watykanskie gusła a
                      właśnie tych którzy życiem i postawą dają świadectwo prawdzie-prawdzie która
                      nie potrzebuje przymiotników...
                      • Gość: Zwykły człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 16:26
                        Nie oczekuje żadnych naoczny dowodów ,nabożeństwo samo w sobie jest piękne i to
                        mi wystarczy.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.