Dodaj do ulubionych

Dobry sklep rybny w Rzeszowie?

19.07.08, 22:37
Gdzie w Rzeszowie mogę kupić dobre i w miarę świeże ryby? Chodzi mi także o
zamrożone filety z różnych ryb. Ostatnio w jednych delikatesach wśród
zamrożonych ryb znalazłam zdechłe muchy i... ryb już nie kupiłam.
Edytor zaawansowany
  • Gość: ada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.08, 09:20
    makro
  • Gość: Tom IP: 89.231.207.* 20.07.08, 16:19
    na placu balcerowicza tam mają świeży towar
  • 20.07.08, 17:38
    W jakimś konkretnym miejscu na Balcerowicza? Rzadko tam bywam, ale do rybnego
    chętnie bym zajrzała.
  • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 20.07.08, 16:52
    Swieze ryby, ale w małym wyborze mają hipermarkety. Ty pytasz tez o
    o dobre mrożone. W Rzeszowie ciężko kupić, bo nie ma
    zapotrzebowania. U mnie na osiedlu sklep z rybami przetrwał parę
    miesięcy. Nawet te zamrozone mogą być zepsute, bo zamrażane i
    odmrażane kilkakrotnie. Ja kupiłam kiedyś zepsutą mrożoną kergulenę
    (pyszna ryba, polecam). Ostatnio widziałam w małym wyborze, ale
    świeże ryby w Reducie na Okulickiego. Nie winię sklepów za to, że
    nie ma świezych ryb , bo jest mało klientów na nie. Szkoda. Polskie
    świeże pstrągi są pyszne.
  • Gość: m IP: *.nm.e-zet.pl 20.07.08, 18:30
    na pelczara koło cukierni mikołaj
  • 20.07.08, 18:34
    Faktycznie był dobry, ale chyba już nieczynny. Byłam kilka razy niby w godzinach
    zamknięcia i zawsze było nieczynne.
  • Gość: sdv IP: *.intertele.pl 20.07.08, 20:34
    Spróbuj w godzinach otwarcia odwiedzić ten sklep, a nie w godzinach
    zamknięcia bo w godzinach zamknięcia to każdy sklep jest zamknięty.
  • Gość: revenant IP: *.nm.e-zet.pl 20.07.08, 21:58
    Ja lubiłem zawsze w centrali rybnej obecnie najbliższa jest w Kielcach na
    Żytniej polecam.
  • Gość: m IP: *.nm.e-zet.pl 21.07.08, 12:03
    jeśli chodzi o ten na pelczara to w tamtym tyg widziałam, że jest jakiś remont

    sklep raczej będzie, bo kiedyś był norowaty niczym z prl-u a teraz widziałam, że
    mają ładne drzwi z naklejoną, ładną nazwą neptun na całe dzrwi, więc liczę, że
    sklep będzie

    czekam aż go otworzą, bo mają b. dobre flądry w panierce
  • 21.07.08, 14:08
    Dziękuję za przypomnienie o godzinach otwarcia, nie zamknięcia :). Zwykłe
    przejęzyczenie.
  • Gość: Zocha ze strefy B. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 12:51
    Świeże ryby są w środę w makro, w czwartek we Frac-U największy wybór na
    lwowskiej. Polecam kupić sobie łososia i zrobić go w sosie koperkowym - super.
    Ostatnio kupiłam w tabaku całkiem dobre śledzie w sosie koperkowym nazywały się
    w sosie wiosennym. Chyba mam hysia na punkcie ryb na punkcie ryb z koperkiem.
  • Gość: m IP: *.nm.e-zet.pl 17.08.08, 16:33
    w żadnym hiper i super nie ma świeżych ryb- są owszem, ale odświeżane w ludwiku
  • Gość: Kuraiko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 02:53
    także we Fracu na Krakowskiej Południe w czwartki ;) (sklep widoczny
    z ul. Kotuli ;)
  • Gość: wahamidua IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 18:01
    Panga była zjadliwa jak się pojawiła. I jak ze wszystkimi produktami
    spożywczymi, jak poczuli kasę to poszli na masówkę i się z..
    dokumentnie.

    A te bzdury o kobietach w ciąży to typowy przykład z..ej plotki
    spożywczej. Co za ku.. debile wymyślają takie rzeczy?
  • Gość: jnnn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 18:29
    Raz ze masowka, a dwa ze "cos nowego" wiec automatycznie wszystkim
    smakowalo.

    Co do hormonu (akurat oksytocyny) to produkuje sie ja syntetycznie
    od dawna i nie sadze zeby miliony ryb napedzali naturalna oksytocyna
    Chociaz co bardziej renomowane koncerny kosmetyczne skupuja
    zageszczony z nocy mocz od kobiet w ciazy i ekstrahuja z niego
    hormony, a nastepnie pakuja je w kremy przeciwzmarszczkowe i inne
    pod oczy. Ale kurf nie ryby.
  • Gość: Miller IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 21:34
    Uwielbiam wędzone.
    Oto ma lista rankingowa:
    1: srebrzyk
    2: grenadier
    3: ostrobok
    4: dorsz
    5: leszcz
    6: szprotki - tak, tak, jeśli świeże i soczyste.
  • Gość: m IP: *.nm.e-zet.pl 18.08.08, 14:21
    jeśli chodzi o filety to flądra- numer 1
  • Gość: Turska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 22:07
    Mój typ to dorsz atlantycki.
  • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 18.08.08, 18:34
    Polacy jedzą śladowe ilości ryb i nie ma co obwiniac ich za
    zagrożenie wyginiecia niektórych gatunków:)
    Polacy za to lubią namiastki i "produkty rybopochodne" typu panga. O
    gustach sie nie dyskutuje, ale smutne jest to, że dają sie tak
    obskubywać płacąc za ten twór. Części to smakuje, częsć je, bo
    przeczytała, że ryby zdrowe, a to jest syf nie ryba.
    Ale parę lat upłynie kiedy zwiększy sie świadomość tego co jemy, na
    własne życzenie podtruwajac się. Tak jest z glutaminianem sodu, od
    którego wiekszość Polaków jest uzależniona. Jest i tak tyle syfu w
    żywności i nie da sie uniknąć, ale mozna to ograniczać, a nie
    dopłacać do tego.
  • Gość: Ilza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 17:38
    Byle nie paprykarz szczeciński !
  • Gość: . IP: 88.156.163.* 20.08.08, 17:51
    dlaczego?
  • Gość: m IP: *.nm.e-zet.pl 20.08.08, 20:44
    W języku polskim nazwa panga używana jest dla określenia kilku różnych gatunków ryb:

    * Megalaspis cordyla - ryba z rodziny ostrobokowatych, w wykazie gatunków
    oznaczona jako panga (HAS)[1]
    * Pangasius hypophthalmus - sum rekini, sprowadzany do Europy w dużych
    ilościach z wietnamskich hodowli, sprzedawany w sklepach pod nazwą panga[2][3]
    * Pterogymnus laniarius - mała południowoafrykańska ryba występująca w
    Oceanie Atlantyckim i Indyjskim, w wykazie gatunków[1] figuruje pod nazwą
    pangafer (PGA), w języku angielskim[4] i holenderskim[5] określana nazwą panga

    za pl.wikipedia.org/wiki/Panga_(ryba)
  • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 20.08.08, 21:23
    Szkoda, że wikipedia nie podaje jak wygladają te "wietnamskie
    hodowle" , a może to i lepiej dla amatorów tego tworu.
  • Gość: barbara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 07:21
    świezutkie sa w każdą srode we Fracu na Obrońców Poczty Gdańskiej,
    duży wybór i jeszcze nigdy sie nie nacięłam.
  • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 21.08.08, 12:36
    Ta siec Frac chyba ma w ogóle zarządzajacych z głową. Mały sklep a
    postawił na niezły wybór świeżych produktów. Ostatnio po poszerzeniu
    sklepu nie postawili na poszerzenie półki z puszkami tylko zrobili
    stoisko z lepszym pieczywem.
  • Gość: gosc IP: *.nm.e-zet.pl 21.08.08, 13:16
    mały sklep ? w Rzeszowie Fraców jest 6-7 ich sklepow oprocz tego Tarnobrzeg, Krosno itd
  • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 21.08.08, 14:02
    Nie napisałam mała siec tylko mały sklep i tak, sklep Frac, o którym
    pisała osoba przede mną jest mały np. w stosunku do swojego sąsiada
    naprzeciwko to maleństwo wręcz.
  • Gość: barbara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 15:50
    dokładnie....w stosunku do sasiedniego Careffoura to jest malutki
    sklep, duzy wybór wedlin, swiezutkie mięso, ryby, spory wybór
    pieczywa...
  • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 21.08.08, 15:57
    W Careffourze te świeże produkty są podłej jakości. Zresztą to
    opinia wielu ludzi, którzy w Careffurze kupuja artykuły chemiczne,
    alkohol, a mieso, wędliny,pieczywo, sezonowe warzywa we Fracu. W
    stosunku do wielkości sklepu wybór w małym Fracu jest ogromny
    właśnie tych świezych produktów.
  • Gość: barbara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 16:42
    zastanawiam się co tak śmierdzi rybą w moim pokoju
  • Gość: rypok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 17:42
    wlasnie jem paprykarz szczecinski z bulka i maslem , wysmienite i moze troche piwa.
  • Gość: Agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 13:33
    Gdzie dostać surowe makrele? Są wędzone tylko.
  • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 25.08.08, 16:05
    W Polsce powszechnie do kupienia jest jakieś 3-5 gatunków ryb
    świeżych lub mrożonych(wszędzie mintaj, morszczuk i panga, i do tego
    tilapia lub dorsz lub sola lub flądra lub łosoś lub pstrąg, ale juz
    sklep, który ma te wszystkie 8 gatunków uważany jest za dobrze
    zaopatrzony w ryby i jest rzadkoscią).
    Inne ryby są rozpowszechnione w formie wyżej przetworzonej. Tak jak
    nie jest do kupienia makrela świeża(znana za to powszechnie w formie
    wędzonej) tak samo tuńczyk, który wiekszość zna z puszek i śledzie
    (już posolone i w zalewach).
    Ale nie narzekałabym , bo wynika to z takich, a nie innych potrzeb
    rynkowych Polaków.
    A makrela to tłusta i zdrowa ryba, a to wędzenie wydobywa znakomicie
    jej smak. Z tłustych ryb dostępnych w formie świeżej
    najpowszechniejszy jest łosoś.
    Ale nawet to co powszechnie dostępne jest dobre, choc w małym
    wyborze. Sola jest pyszna. Choć ostatnio tez głównie z Chin:(
    Polecam flądrę. Niedroga i bardzo smaczna. Bo "moja" kergulena
    prawie nieosiągalna.
  • Gość: Janusz IP: *.rzeszow.mm.pl 24.08.08, 22:03
    Wychowalem sie w Gdyni, w rodzinie rybackiej wiec ryby to bylo moje
    podstawowe wyzywienie. Od 11 lat mieszkam w Rzeszowie/zona jest z
    Rzeszowa/ wiec na rybach troche sie znam... Najlepsze ryby w
    Rzeszowie sa w sieci FRAC /najlepszy ich sklep na Lwowskiej -
    najwiekszy wybor/ maja wspaniale swieze i suuuper wedzone,/dostawa w
    srody/ natomiast najlepsze ryby mrozone w Reszowie sa w Macro, ale
    polecam tylko te od ABRAMCZIKA.
  • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 25.08.08, 17:18
    Powiedz to Portugalczykom, dla których jest to potrawa narodowa-
    dorsz na 365 sposobów. Polacy jedzą ilości śladowe dorsza.
  • Gość: m IP: *.nm.e-zet.pl 25.08.08, 21:59
    Janusz, a byłeś w rybnym na NM?
  • Gość: lucy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 14:45
    zaraz mam na obiad jakaas rybke ale dokladnie nie wiem co to jest
  • Gość: m IP: *.nm.e-zet.pl 27.08.08, 19:23
    a ja będę próbować filety z mintaja w panierce z biedronki koło piątku-
    zobaczymy jakie są

    tak na marginesie, najgorsze ryby jakie w żytku jadłam:
    - filet z flądry, panierowany z targu na stawach w kraku- 90% to była panierka,
    10% ryby- syf straszny- niestety próbowałam 2 razy i 2 razy się zawiodłam
    - filet z flądry ze sklepu rybnego na długiej w kraku: taki syf, że chyba był
    zepsuty
    - filet z pangi- nie przypominał ryby, chyba był zepsuty: jubilat w kraku
    - filet z mintaja z nowego kleparza w kraku- historia podobna do pangi

    słowem w kraku są ohydne ryby (pewnie to kwestia ich przechowywania: zamrażania
    i roztapiania), na plus ryby w barach

    najlepsze ryby jakie jadłam:
    - przede wszystkim nad morzem- hel, gdańsk-stogi...
    - NM: pelczara, rzech: najlepsze flądry i dorsze w panierce
  • Gość: Żarłok IP: *.rzeszow.mm.pl 27.08.08, 21:16
    Po przeczytaniu tego Forum poszedłem dzisiaj, bo dzisiaj środa do
    FRACa na Lwowską no i teraz ledwo żyję tak sie nażarłem...musze
    zaraz przepić wódeczką. Coś pysznego świeże i super, cena też dość
    dobra jak za taką jakość. Nie pamiętam, kiedy jadłem tak dobre ryby,
    a wybór taki, że jakby się chciało skosztować nawet po odrobinie z
    każdego gatunku to nawet dla takiego żarłoka i grubasa jak
    ja /106kg/ jedzenia na 2 tygodnie, a potrafię spore wiaderko zjeść.
    Smaczne pozdrowienia!
  • Gość: do Żarłoka IP: *.rzeszow.mm.pl 28.08.08, 19:47
    Kolego zrobileś tam wczoraj chyba niezłe spustoszenie!!! Dzisiaj
    wybór był już niewielki - a taką miałem ochotę...
  • Gość: wf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 17:22
    sieja
    sielawa

    mniam mniam
  • Gość: stary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 17:37
    jak dziadek mial sklep to przedawal sledzie solone z beczki do zakonski po
    wudzie,ryby trzepalo sie o cholewke...
  • Gość: Dibelius IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 17:11
    1 kg szczupaka, 15 dag cebuli, 15 dag ogórków konserwowych, tłuszcz
    do pieczenia, 100 ml ketchupu, zielenina, sól, pieprz, czosnek i
    musztarda do smażenia

    Oczyszczonego i wypatroszonego szczupaka umyć, przekroić wzdłuż na
    połówki usuwając kość grzbietową, pokroić ukośnie na porcje, posypać
    przyprawami i pozostawić w chłodnym miejscu na 30 min. Cebulę obrać,
    opłukać, pokroić razem z ogórkami w paseczki, dodać do ryby razem z
    posiekaną zieleniną, wlać oliwę i ketchup, upiec w gorącym
    piekarniku, doprawić.
  • Gość: jm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 19:20
    glazure macie na wszystkich mrozonych filetach
    tesco jest w tym mistrzem swiata
  • Gość: ichtiolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 22:02
    wyjąwszy wieloryba
  • 08.12.08, 07:49
    na NM jest już od jkaiegos czasu rybny otwarty
  • Gość: @ IP: *.ostnet.pl 18.02.09, 22:51
    To gdzie na dzień dzisiejszy można dostać świeżą rybkę w Rzeszowie ? Ten sklep na popiełuszki istnieje ?
  • Gość: Marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 14:21

    Ależ wędzone drożeją !
  • Gość: @ IP: *.ostnet.pl 21.03.09, 09:02
    Gdzie w Rzeszowie kupię prawdziwą rybę a nie jakąś pakpkę z hipermaketu bo już mam dość rozpadającej się wodnej papki pangi czy mintaja. Gdzie są takie ryby jak kiedyś ???
  • Gość: m IP: *.rz.izeto.pl 21.03.09, 12:52
    w rybnym Rekin na pelczara koło cukierni mikołaj (z tyłu solarium)
  • Gość: Miller IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 17:06

    -==JEDZ CODZIENNIE RYBY, RYBA TO WYGRYW==-

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.