Dodaj do ulubionych

Czy leczenie katolika nie jest sprzeciwianiem się

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 08:16
Czy leczenie katolika nie jest sprzeciwianiem się woli Boga?

Gdy Bóg doświadcza katolika chorobą, to leczenie go jest
ingerowaniem w zamysły Boskie. Czy można za wszelką cenę ratować
życie ludzkie, gdy Bóg chce powołać katolika do siebie? Pamiętajcie
o tym, że gdy stoicie w kolejce do lekarza, występujecie otwarcie
przeciw woli boga.
Edytor zaawansowany
  • Gość: vis IP: 84.38.160.* 06.01.09, 21:45
    Choroba jest złem i pochodzi od złą ! www.bruno-groening.org/polska
  • Gość: vis a vis IP: 62.93.48.* 07.01.09, 08:02
    puknijcie się w głowę :-)
  • meg83 07.01.09, 08:08
    a może Wolą Bożą jest żeby spotkać człowieka który pomoże wrócić do zdrowia??

    zycie to największa wartość i dar- trzeba o nie dbać a nie zrzucać wszystko na Boga
  • Gość: NM IP: 80.50.128.* 07.01.09, 10:56
    mało tego in vitro w telewizji ? niepełnosprytna zagajka
  • Gość: ło IP: 84.38.160.* 08.01.09, 07:26
    Czegoś się babina nażarła i bredzi !
  • Gość: kazik IP: *.cpe.cableone.net 08.01.09, 20:39
    by byc madrymi w oczach Boga,trzeba zajac sie poznaniem Jego woli
    wyuszczonej w Jego Slowie czyli Pismie Sw.[Biblii].zostala Ona
    spisana pod natchnieniem Jego Ducha Sw.w Bogu nie ma zadnej
    nieprawosci ani obludy czy tez klamstwa.dlatego w Niej przyklady
    ratowania Bliznich tak pod wzgledem cielesnym jak i duchowym,
    pokrywaja sie z wola Boga.przeczytajcie w Niej o radach ap.Pawla do
    Tymoteusza,ktory cierpial na dolegliwosci zoladkowe,rowniez o opiece
    w leczeniu czlowieka poturbowanego i ograbionego przez rabusiow z
    przypowiesci Jezusa o Samarytaninie.takze o udzielaniu pomocy
    duchowej po przez gloszenie Dobrej Nowiny o nadchodzacym Krolestwie
    Bozym,oraz o uczeniu ludzi o woli Bozej i potem chrzczeniu,po
    zrozumieniu tej woli przez ludzi i ich dobrowolnemu oddaniu sie na
    czynienie tej woli w zyciu codziennym.warto wiec sie z Biblia
    zapoznac.bedzie mozna dac komus z wieksza odwaga odpowiedz dla
    obrony naszego Boga i Stworcy.
  • Gość: dzidek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 11:25
    >trzeba zajac sie poznaniem Jego woli wyuszczonej w Jego Slowie czyli Pismie Sw.[Biblii]

    Zgadza się! ale na pewno wiesz, że Biblia nie jest pisana językiem łatwym, szczególnie stare przekłady!
    Obecnie, ludzie mają problemy aby zrozumieć instrukcję obsługi do DVD, itp.

    Aby zrozumieć Biblię nie wystarczy tylko jej lektura ale i innych opracować.
    Stąd ludzie (zwykli) chcą wykładnię Biblii usłyszeć od księdza lub kogoś kto się na tym zna.
    Niestety (albo stety) ludziska głupie nie są i widzą, że to co jest głoszone jako "prawda" nie zawsze jest przestrzegana przez głoszącego i dlatego podnoszą sprzeciw i się buntują.
    Wypowiadanie się z ambony "ex cathedra" na tematy, których się samemu nie doświadczyło albo nie dołożyło wszelkiej staranności aby poznać problem, na pewno nie znajdzie posłuchu wśród ludzi.

    Z resztą, samo pytanie w jakiejś sprawie nie jest od razu sprzeciwem.
    Lepszy myślący i pytający katolik, niż moherowo wierzący we wszystko co się mu powie.
  • Gość: kazik IP: *.cpe.cableone.net 09.01.09, 19:22
    zajac sie trzeba od siebie,bo ksieza i tak ludziom Biblii nie
    wyjasniaja,tkwiac w dogmatach i tradycjach nie majacych poparcia
    biblijnego.a najlepsza droga do zrozumienia przyjdzie za pomoca
    studium Biblii ze Swiadkami Jehowy[Jahwe].poswieca czas nie odplatnie
    i do niczego takie studium nikogo nie zobowiaze,a co poznasz to
    bedzie czlowiek mial dla siebie i dalej samemu bedzie sobie mogl
    poglebiac wiedze z Biblii,po przez Jej czytanie i rozmyslanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka