Dodaj do ulubionych

Bilet wstępu do klasy?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 21:02
ciotki na emeryture
Obserwuj wątek
      • Gość: brzdąkająca Re: Bilet wstępu do klasy? IP: *.tktelekom.pl 05.03.09, 21:21
        Ale mi sensacja. Wstyd Gazeto taki głupotami się zajmować. Nie stac kogoś na
        zapłacenie komitetu rodzicielskiego dziecku, niech napisze o zwolnienie , ale
        pewnie stać, a na tyle jest cwany że wie że nie musi.
        Proponuję spywatyzować szkoły muzyczne i niech wszyscy płacą, bo to kształcenie
        ponadstandarowe. Zwalniać z czesnego tylko najlepszych. Czytac i pisac każdy
        musi,bo lezy to w interesie społeczeństwa, ale jak kto chce brzdąkać na własne
        potrzeby niech płaci tak jak sie płaci np. za pływanie na basenie nawet w ramach
        obowiązkowych lekcji w-fu w szkole państwowej (chociaz akurat te zajęcia powinny
        byc bezpłatne)
        • Gość: skate Problem dotyczy wszystkich szkół IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.09, 07:51
          Aspoleczna postawa rodziców powinna być napietnowana. To rodzic jest odpowiedzialny za ewentualne wylkuczenie ucznia z niektórych profitów ktore finansowane są z pieniędzy wpłacanych na tzw. komitet
          Bezczelnością i blędem jest takie gospodarowanie które brakiem konsekwencji w poszanowaniu regulaminu wznieca konflikty wśród rodziców.
          Sprawa jest jasna, płaci i korzysta. Nie placi, dla dobra ucznia wykluczenie. Szkola muzyczna nie jest obowiazkowa.
          • Gość: Isia Re: Problem dotyczy wszystkich szkół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 17:47
            Znowu głos podnoszą pasożyty społeczne. Nikt nikt nie jest w obowiązku płacić na
            edukacje cudzego dziecka. Kto ma finansować jego nagrody i warsztaty. Zawsze
            najgłośniej krzyczą ludzie których stać na zapłacenie ale jak nieobowiązkowo to
            dlaczego płacić. Dlaczego w artykule nie ma, że sale wypożycza się dla ćwiczeń
            poza lekcjami. Szkoła ma zapewnić zajęcia i tyle a potem ćwiczenia w domu a nie
            w szkole. Poza tym artykuł wyraźnie ma skierować kandydatów na uczniów do
            konkurencyjnej szkoły na ul. Sobieskiego. Nie widać tego między wierszami ?
        • pyteasz Re: Bilet wstępu do klasy? 06.03.09, 13:37
          Gość portalu: brzdąkająca napisał(a):

          > Ale mi sensacja. Wstyd Gazeto taki głupotami się zajmować. Nie stac kogoś na
          > zapłacenie komitetu rodzicielskiego dziecku, niech napisze o zwolnienie , ale
          > pewnie stać, a na tyle jest cwany że wie że nie musi.
          > Proponuję spywatyzować szkoły muzyczne i niech wszyscy płacą, bo to kształcenie
          > ponadstandarowe. Zwalniać z czesnego tylko najlepszych. Czytac i pisac każdy
          > musi,bo lezy to w interesie społeczeństwa, ale jak kto chce brzdąkać na własne
          > potrzeby niech płaci tak jak sie płaci np. za pływanie na basenie nawet w ramac
          > h
          > obowiązkowych lekcji w-fu w szkole państwowej (chociaz akurat te zajęcia powinn
          > y
          > byc bezpłatne)
          >


          a ja nie mam zamiaru płacić na troglodytów w szkołach sportowych.
    • Gość: Raf Bilet wstępu do klasy? IP: 83.230.121.* 06.03.09, 07:36
      To samo jest w szkole muzycznej w Chorzowie!!!
      Nie dość, że trzeba (!!!!) obowiązkowo płcić na Komitet Rodzicielski
      to jeszcze należy opłacać tkzw. fundusz muzyczny !! Jeżeli się tego
      nie zapłci to uczeń nie dostaje świadectwa końcoworocznego!!!
      • Gość: masakra Re: Bilet wstępu do klasy? IP: *.chello.pl 06.03.09, 09:00
        Gość portalu: Raf napisał(a):

        > To samo jest w szkole muzycznej w Chorzowie!!!
        > Nie dość, że trzeba (!!!!) obowiązkowo płcić na Komitet Rodzicielski
        > to jeszcze należy opłacać tkzw. fundusz muzyczny !! Jeżeli się tego
        > nie zapłci to uczeń nie dostaje świadectwa końcoworocznego!!!


        i prawidłowo! chcesz zeby dziecko miało ponadstandardowe wykształcenie to za to
        zapłać! bo mnie na przykład na muzycznej edukacji twojego dziecka nic a nic nie
        zależy i nie mam ochoty opłacać jej z moich podatków
        wole te pieniadze wydać na własne dzieci
        • Gość: tematrzeka w Poznaniu jest także niejasna sytuacja IP: *.128.99.166.static.crowley.pl 06.03.09, 15:07
          ale oprócz komitetu r (wysokiego) płacić trzeba jeszcze za korzystanie z
          instrumentów. Natomiast wyjazdy dzieci na konkursy pokrywają najczęściej
          rodzice. Dotowani są ciągle ci sami (tzn ci którzy łaszą się Dyrekcji) Tragedią
          jest także procedura kwalifikacyjne dzieci zdających egzaminy do gimnazjum a
          potem liceum - to tragedia. To jest Państwo w Państwie. Dobrze by było żeby
          wreszcie ktoś się tym zainteresował i zaczął im patrzeć na tak zwane "łapy"
        • Gość: uczennica_ Re: Bilet wstępu do klasy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 00:26
          problem w tym,że ja opłacam sobie wszystko sama i wolałabym wiedzieć z góry,
          jakie są zasady. Nikt jasno w mojej klasie nie mówił, że mam za cos płacić.gdyby
          to było powiedziane z góry (obowiązkowe): płać 180 zł, takie są warunki, to
          przekroczenie progu szkoły byłoby zgodą na nie i nie miałabym teraz wymówki. A
          skoro coś jest nieobowiązkowe, to nie wiedziałam, że mam pisać podanie o
          umorzenie, bo musze opłacić bilet miesięczny i nie stac mnie na więcej...

          Jasność zasad, proszę Państwa, tylko tyle wystarczy.
        • Gość: Marek Re: Bilet wstępu do klasy? IP: *.tktelekom.pl 14.03.09, 12:54
          "i prawidłowo! chcesz zeby dziecko miało ponadstandardowe wykształcenie to za to
          zapłać! bo mnie na przykład na muzycznej edukacji twojego dziecka nic a nic nie
          zależy i nie mam ochoty opłacać jej z moich podatków
          wole te pieniadze wydać na własne dzieci"

          każdy tak jak Ty płaci podatki, i szkoła jest Państwowa tak jak jest średnia szkoła państwowa finansowana przez Państwo i nie niepaństwowa - płacą Ci co chcą chodzić. Studia również Państtwowe i Państwowe. Temat kontrowersyjny bo dlaczego uczniowie muszą być zmuszani do płacenia czegokolwiek w Szkole Państwowej ?? :/
    • jasio.4 Bilet wstępu do klasy? 06.03.09, 08:42
      Rodzic ma prawo napisać również podanie do Prezydenta o wspomożenie jego
      wyjątkowo uzdolnionego dziecka. Dobry i społecznie wyczulony Prezydent zapewne
      nie odmówi. Wystarczy chcieć i umieć pisać. Regulamin szkoły nie musi być zmieniany!
    • Gość: Nauczyciel Przyczynek IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.09, 09:17
      To jest przyczynek do tego jak kuratoria (i wyżej) pielęgnują beztroskę i nieodpowiedzialność rodziców. Również w "zwykłych" podstawówkach, gimnazjach.
      Już nie mówię o tym, że nie płacą składek na komitet rodzicielski, choć wcześniej podpisują różne zgody i regulaminy, w których się na to godzą. I że taki niepłacący potrafi przyjść ze skargą, że jego dziecko nie dostało na koniec roku nagrody książkowej finansowanej przez komitet.
      Co roku biblioteka traci kilkadziesiąt książek, nie wracają też wypożyczane uczniom stroje np. sportowe, chóru szkolnego. Bo szkoła nie ma prawa w żaden sposób wyegzekwować ich zwrotu od swoich absolwentów. Jeśli tylko spróbuje zatrzymać wydanie świadectwa do czasu uregulowania sprawy zwrotu przywłaszczonej przez ucznia rzeczy (- za które to sprawy podobno odpowiadają rodzice) - zaraz wszyscy opluwają szkołę i bronią "biednych" rodziców!! Z Gazetą na czele.
      • bronkaz Re: Przyczynek 06.03.09, 11:06
        Nie jestem nauczycielem, tylko rodzicem, ale w pełni się zgadzam.
        Wpłata na radę rodziców, czy fundusz klasowy jest dobrowolna, ale
        wszyscy ją akceptują. Jeśli ktoś nie może w ogóle płacić - składa
        podanie. Może również zadeklarować mniejszą kwotę. Te pieniądze są
        bardzo potrzebne! To z tych funduszy kupowane są do szkół książki,
        leki do gabinetów pilęgniarskich, opłacana ochrona, ksero, wszyscy
        swięci i przede wszystkim wszystkie konkursy, nagrody, dyplomy. Z
        funduszu klasowego kupowane są prezenty dla nauczycieli (Dzień
        Nauczyciela, koniec roku), finansowane wyjścia klasowe, czy imprezy.
        Teoretycznie wszyscy o tym wiedzą, bo maja to powtarzane
        przynajmniej raz w roku. W praktyce jednak maja to w głębokim
        poważaniu. Wielu rodziców uważa, że nie będą płacić, bo przecież
        wszystko powinno być za darmo i te pieniądze na pewno ktoś sobie
        przywłaszcza. W przypadku funduszy klasowych, jak się wydaje, w
        większości panuje przekonanie - niech sobie frajerzy płacą, ja
        skorzystam. Przecież nikt nie powie dziecku - "nie możesz dostac
        pączka na tłusty czwartek, bo nie płacisz", " nie przychodź na
        Wigilie klasową", "nie możesz iść z nami do kina" itd., itp.
        Oddałabym ostatnią koszulę, gdyby ktoś marzł, ale takie cwaniactwo
        mnie strasznie wkurza - przecież nie jest tak, że 60% klasy nie stać
        na 10 zł miesięcznie!
        • anarchoateo Re: Przyczynek 06.03.09, 11:37
          /// Jeśli ktoś nie może w ogóle płacić - składa
          podanie.
          Za cholerę nie mogę zrozumieć dlaczego ktoś ma składać podanie o zwolnienie go z
          _NIEOBOWIĄZKOWEJ_ wpłaty . No kurde nie mogę. Dlaczego to podanie ? Może taki
          ciemny jestem i nie rozumiem ?
          Co do reszt wypowiedzi zgadzam się, ale też i przypominam dlaczego w szkole jest
          tak mało kaski. Otóż nie wiem czy wiecie ale 1,04% waszego podatku dochodowego
          jest przeznaczane na pewien potężny związek wyznaniowy i jego działalność.
          Oczywiście dotyczy to każdego bez względu na wyznanie.

    • Gość: :) Bilet wstępu do klasy? IP: *.rzeszow.mm.pl 06.03.09, 09:26
      Proszę sobie przypomniec, dordzy forumowicze, jak kilka lat temu
      Pani Dyrektor odmówiła wydania swiadectwa jednemu z absolwentów tej
      szkoły.... bo " nie zapłacił funduszu na rzecz szkoły...."
      teraz nie wolno cwiczyc w salach- w wiekszosci przypadków na swoich
      instrumentach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a to ze sale sa zajete
      od 8 do 21 to kolejna bzdura wymyslona przez Panią Niżańską!!!
      Zapraszam do szkoły w okolicach godziny 9-14 lub 19-21.... sale
      swiecą pustami, szcezgolnie wlasnie te w ktorych uczniowie maja
      zajęcia z instrumentu.
      Byc moze ten artykuł osmieli innych o mówianiu głośno o wielu
      nieprawidłowosiach tej szkoły!!!!!!!
    • Gość: qq Bilet wstępu do klasy? IP: 88.103.57.* 06.03.09, 09:31
      Kurator sie skarzy, ale nie ma pojecia jakie sa warunki w szkolach
      muzycznych, ktore sa niedofinansowane. Brakuje klas do cwiczen,
      instrumentow, uczniowie sami musza pokrywac wszystkie koszty
      konkursow, przesluchan itd. A tak na marginesie porownanie, ze to
      tak jakby nie pozwolic komus wejsc do klasy na zajecia, to bzdura.
      Chodzi o cwiczenie pozalekcyjne, ktore uczen pownien byc w stanie
      zorganizowac sobie w domu. Szkoly muzyczne maja zupelnie inny
      charakter niz szkoly ogolne i ludzie nie majacy o tym pojecia nie
      powinni sie w ogole na ten temat wypowiadac.
      • anarchoateo Re: Bilet wstępu do klasy? 06.03.09, 11:48
        Dokładnie - ludzie tacy jak ty nie mający pojęcia nie powinni się wypowiadać.
        Kurator ma za zadanie przestrzegać prawa, a prawo mówi wyraźnie że państwowa
        edukacja jest powszechna i bezpłatna.
        Niedofinansowanie nie jest winą kuratorium.
        • Gość: Zuzia Re: Bilet wstępu do klasy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.09, 01:14
          Racja uczeń ma odbyć zajęcia i iść do domu tam przygotować się z instrumentem
          włącznie a nie siedzieć do wieczora i ćwiczyć w szkole. Kto ma zakupić
          instrumenty do wypożyczeń i za jakie środki jeżeli ceny zaczynają się od 5 tys w
          górę. Wielkie halo bo za roczne używanie uczeń daje 100 zł a za remont trzeba
          zapłacić 800 zł albo i więcej. We wszystkich szkołach można zaobserwować to samo
          zjawisko. Rodzice oczekują nie wiadomo jakich hołdów za samo wydanie na świat
          dziecka. Już z tego tytułu wszyscy powinni im być wdzięczni i nic nie wymagać a
          zwłaszcza pieniędzy. To na rodzicach spoczywa obowiązek wychowania i
          wyedukowania dziecka. To są cały czas koszty a jak dziecko jest zdolne muzycznie
          to jeszcze większe. Cały czas wpajanie bezstresowe wychowanie zaczyna mieć owoce
          w redaktorach takich artykułów. Obowiązkiem nauczyciela jest uczyć odbębnić
          lekcje i iść do domu za to mu przecież płacą. Dla wielu nauczycieli dobrych z
          powołaniem jest to niemożliwe. Nauczycielem jest się 24 godz na dobę. Tak samo
          jak bycie rodzicem jest się całą dobę. Za to należy im oddać szacunek. Jeżeli
          dziś podważysz autorytet nauczyciela za nie długo sam jako rodzic nie będziesz
          go miał. Jak można to okazać a skrzyknąć klasę na wiązankę. To są groszowe
          wydatki dzieci codziennie więcej wydają w sklepikach szkolnych. Jak ma się czuć
          nauczyciel do którego uczeń mówi znowu musimy się składać na kwiatki dla pani.
          Od samego tego robi się niedobrze. Czy na koniec roku pod szkołami będą stać ABW
          albo CBŚ i sprawdzać ile korzyści majątkowej(kwiatow) wynoszą nauczyciele.
          Dzieci są teraz tak wychowywane ,że wszystko im się należy i nic od siebie . W
          ten sposób wychowuje się pasożytów społecznych i bezgranicznych egoistów
          niezdolnych do żadnych wyrzeczeń. Taka osoba nie ma szans na udany związek. Stąd
          taki wysyp rozwodów a będzie jeszcze więcej.
          Kto i za czyje pieniądze ma kupować nagrody dla uczniów za dobre wyniki. To
          dziecko uczy się dla siebie aby mieć wiedzę a nie dla innych.
          Moje dziecko uczy się w tej szkole. Panuje tam atmosfera rodzinna.
          Nauczyciele są oddani dzieciom i bardzo zależy im aby uczeń rozwijał się jako
          muzyk i młody człowiek. Jestem pełna podziwu dla dyrekcji za determinację w
          rozwoju instrumentarium i ogólnie szkoły. Niejedna akademia muzyczna by tak
          chciała. Uczniowie koncertują z sukcesami w Polsce i za granicą. Z przykrością
          stwierdzam, że są rodzice którzy mogliby wesprzeć szkołę swoim zaangażowaniem
          czy też finansowo ale tego nie robią. Na spotkania wywiadówkowe przychodzi po
          kilka osób
          ( ciągle te same). Są też tacy którzy nic w swoim życiu sensownego nie zrobili a
          za wszelką cenę chcą zabłysnąć i dlatego takie głupie bezsensowne artykuły. No
          chyba że artykuł powstał na zlecenie konkurencyjnej szkoły muzycznej. Taka opcja
          też wchodzi w grę. Osobiście nie polecam kierowania tam swojego dziecka. Dla
          mojego w tamtej szkole nie było żadnego instrumentu na którym by można się uczyć
          grać. Tym czasem w tej szkole jest dobrze zapowiadającym instrumentalistą i
          marzy o studiach akademii muzycznej.
          Dwa słowa do autora artykułu kim jesteś ? Jakie masz swoje wnętrze, że masz
          czelność pisać nieprawdę półprawdę i obrzucać błotem tylu wartościowych ludzi ?
      • Gość: jw Re: Bilet wstępu do klasy? IP: 212.160.233.* 06.03.09, 13:58
        Zgadzam się w 100% z przedmówcą. Ciekawe co powiedzieli by ci oburzeni rodzice gdyby warunkiem przyjęcia do szkoły muzycznej było posiadanie instrumentu na którym uczeń chce się uczyć grać bo szkoła ze wględu na brak funduszy ich nie zapewnia?
        I np oburzona mamusia musiała by zafundować swojej latorośli np. fortepian za kilkadziesiąt tysięcy (najtańszy) i zapłacić za każdy wyjazd na konkus czy przegląd.
        Podejrzewam że cała sprawa ma drugie dno i chodzi o rozwalenie najlepszej szkoły w mieście (proszę sobie sprawdzć wyniki testów 6-klas i gimnazjalnych z ostatnich lat)!
      • Gość: sprawiedliwa U Prezetek jest więcej. IP: *.tktelekom.pl 06.03.09, 23:24
        To jest też publiczna szkoła, dostająca takie same dotacje jak szkoła Państwowa,
        a zobowiązują się rodzice (tak jak w przypadku komitetu w Zesole Szkół) juz
        przed przyjęciem, do płacenia na miesiąc 10 razy więcej niż w ZSM, nie mając po
        południu możliwości korzystania z sal i fortepianu.Tam się nikt nie odwazy nie
        zapłacić i nie wykrzykuje, że szkoła jest państwowa prowadzona w otrzymanym za
        free budynku od miasta. Dlaczego ? Co rózni te szkoły ?
    • Gość: dvfsd Bilet wstępu do klasy? IP: *.toya.net.pl 06.03.09, 11:00
      A w mojej szkole było tak, że trzeba było obowiązkowo płacić komitet
      rodzicielski (100zł) bo inaczej nie dostawało się na koniec roku świadectwa. Nie
      można było dać zaświadczenia o nie płaceniu. Można było zadeklarować sumę jaką
      by się zapłaciło, ALE miało to być MINIMUM 50zł! a najlepsze było to, że płacąc
      komitet dostawało się potwierdzenie wpłaty z podpisem: "Darowizna na szkołę"!
    • Gość: mario Zlikwidować państwową edukację i po problemie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 11:30
      Wtedy każda szkoła dopasuje czesne czy inne źródła finansowania do swoich
      potrzeb w sposób naturalny albo upadnie jak ktoś nie potrafi nią zarządzać.
      Teraz ludzie płacą w podatkach na szkoły nawet jak się w nich nie uczą. Szkoły
      odstają po równo, a jest oczywiste, że szkoły o różnym profilu mają różne
      potrzeby, np. szkoły muzyczne potrzebują więcej pieniędzy niż ogólne, bo jak
      wiadomo instrumenty muzyczne kosztują sporo.

      Niech państwo nie zdziera kasy z obywateli na edukację państwową, a każdy wg.
      potrzeb wybierze sobie taką szkołę jaka mu odpowiada i na jaką sobie zapracuje.
    • Gość: Adam Zielona Góra Bilet wstępu do klasy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 11:52
      Tłumaczenie p. Dyrektor, że z pieniędzy tych zakupuje się nowe
      instrumenty i remontuje stare jest głupotą. Jestem pewien, że - jak
      i w naszej szkole muzycznej - pobierane są co miesiąc opłaty za
      użyczenie instrumentu i to z nich właśnie powinny być pokrywane
      koszty napraw i zakupów. To nie są symbolicznie małe kwoty (u nas to
      chyba 32 zł miesięcznie). Ciekawe czy w Rzeszowie pobiera się za
      instrument.
      • Gość: fan Re: Bilet wstępu do klasy? IP: *.139.146.110.koba.pl 06.03.09, 12:08
        No najwyraźniej pani dyrektor zrobiłaby karierę w szkole prywatnej jako znakomity menager. Ale tu mamy szkołę publiczną, z określonymi zasadami, w której ta pani zasad nie przestrzega. Szantaż i nic więcej. Nie wiem jak wygląda podział środków na tę szkołę, ale być może, gdyby nie było tych wpłat to zabrakłoby na wakacyjne premie, 13-tki i nagrody dla nauczycieli? Może warto pani dyrektor zorganizować koncerty tym dzieciom, gdzie normalną rzeczą byłaby jak najbardziej dobrowolna kwesta na zbożny cel? Pomysłów pewnie pani nie brakuje, przeciez ma pani zapewne doświadczenie w pracy z młodzieżą. Harcerze np. radzą sobie pakując zakupy.
        • Gość: uczen ZSM Re: Bilet wstępu do klasy? IP: *.rzeszow.mm.pl 06.03.09, 13:14
          a pani Nizańska z pania Tyczyńska wola przewieżc za te pieniadze
          tyłki do Brukselii np. choc to podobna wycieczka która miala byc
          nagroda dla uczniow za wygrany konkurs. Wola np wywiezc mlodziez do
          Niemiec postawic pod pomnikiem i kazac spiewac a potem kase z
          kapelusza zwinąc i powiedziec..."To na Fundacje:))"
          Oj zle sie tu dzieje....
        • Gość: marter7 Re: Bilet wstępu do klasy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.09, 15:24
          > Nie wiem jak wygląda podział środków na tę szkołę, ale być może,
          > gdyby nie było tych wpłat to zabrakłoby na wakacyjne premie,
          > 13-tki i nagrody dla nauczycieli?

          Dobra rada - skoro nie wiesz, to może się nie wypowiadaj - insynuacje sugerujące
          przywłaszczenie mienia (a czymś takim byłoby przeznaczenie wpłat z komitetu na
          wypłaty dla nauczycieli wbrew zasadom wydatkowania środków komitetu
          rodzicielskiego) ociera się o art. 212 KK.
          • Gość: fan Re: Bilet wstępu do klasy? IP: *.139.146.97.koba.pl 06.03.09, 17:41
            > insynuacje sugerując
            > e
            > przywłaszczenie mienia
            > art. 212 KK.
            :D, ty misiu myślisz trochę? Jeśli nie ma na prąd, bo poszło na instrumenty, bo nie było wpłat z "dobrowolnego" komitetu składkowego, to skąd dyrcia weźmie kasę jak nie z premii? Ty daj tu lepiej paragraf na wyłudzanie z szantażem, bo na to mi to wygląda. Kuźwa, mecenas się znalazł.
    • Gość: :) Bilet wstępu do klasy? IP: *.rzeszow.mm.pl 06.03.09, 13:11
      Szanowni Państwo, zatrzymywanie swiadectw (domkumentów
      panstwowych!!!!!) lub wyłudzanie takimi czy innymi sposobami
      pieniedzy od uczniów jest bezprawne i nalezy to karac!!!!
      Większośc uczniów ma swoje instrumenty, a ci co ich nie maja płacą
      okolo 200 zl rocznie za wypozyczenie instrumentu z magazynu
      instrumentów. Płącą za caly rok z góry, nawet jesli w listopadzie
      oddadza intrument bo rodzice np kupili im nowy. Nie ma mowy w tej
      szkole o oddaniu pieniedzy za miesiace w ktorych uczen juz nie
      korzysta z insrumentu. Z instrumentów które sa w klasach lekcyjnych
      korzystają pianiści bo w klasach stoją albo piania albo fortepiany,
      wiec niech panisci płaca. Dlaczego za to ma płacic np klarnecista
      ktory posiada swoj wlasny instrument!!! ????
    • Gość: LEON Bilet wstępu do klasy? IP: 84.38.160.* 06.03.09, 13:32
      To są jak zwykle pseudosensacje pani Kulczyckiej, która za wszelką
      cenę szuka kasy za wierszówkę. Ile już szkody wyrządziła swoimi
      idiotycznymi i nieobiektywnymi artykułami.
      O ile mi wiadomo socjalizm się skończył 20 lat temu ale mechanizmy z
      tamtego okresu bardzo podobają się pani Kulczyckiej!!!!
      Do rzeczy:
      1.Wszyscy płacimy ogromne pieniądze / z podatków / na szkoły
      muzyczne / nie wiedziec czemu/ a rodzice nie chcą płacic skromnej
      sumy na KR.
      2.Nie wiem dlaczego za moje dziecko, które uczęszcza na język
      angielski ja w całosci za to płacę ?
      3.Większośc uczniów uczęszczających do tej szkoły to beztalencia
      społniające tylko chore ambicje rodziców - dlaczego ja mam za to
      płacic?????
      4.Rodzic jak chce by jego dziecko grało na fecie czy szkrzypkach to
      niech w całości za to płaci
      5.Stypendia przydzielac tylko wybitnym uczniom!!!!!!!!!!!!!!!
      6.Zlikwidowac ten chory system szkoł artystycznych.

      • Gość: :) Re: Bilet wstępu do klasy? IP: *.rzeszow.mm.pl 06.03.09, 13:38
        Oczywiscie ze system szkolnictwa muzycznego w Polsce jest chory!!!
        ale poki taki jest musimy przestrzegac pewnych praw!!! Szkoła
        Państwowa jest bezplatna!!!! i do poki sie to nie zmieni, czyli nie
        stanie sie szkoła prywatna nikt nie ma prawa pobierac jakichkolwiek
        pieniedzy od uczniów!!!!!
      • Gość: uczennica_ Re: Bilet wstępu do klasy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 00:04
        do szkoły zgłosiłam się sama, sama się utrzymuję, nie stac mnie na 180 zł z góry
        za rok. Może i ta szkoła jest chora, ale ja nie uwazam się za
        beztalencie.prosiłabym bez obrażania ludzi, którzy naprawdę cięzko pracują - w 2
        szkołach naraz najmniej (ZSM to nie tylko Ogólnokształcaca Szkoła Muzyczna, ale
        też cały system wieczorowych) i w obu jest składka na komitet. I na konkursy, i
        na wyjazdy na koncerty. Zapomniałabym o biletach miesięcznych, żeby dojechać...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka