Wątpię bardzo.Wystarczy prześledzić nagrody bufetowej w Warszawie.Albo nabory i
łapownictwo w Rzeszowie u tzw. marszałka z buławą chyba na swoim miejscu(w to
też wątpię).Biznes biurwowy rozkwita.To nic że nikomu i niczemu nie służy.Liczy
się koryto i pociotki.Ma być dobrze dla tej kasty pasożytów.Niczego nie tworzą
ani nie produkują za wyjątkiem własnych idiotyzmów.Ale ma być wyłącznie dla nich
lepiej.A że dla innych z petentów czy Polski jest coraz gorzej to mniejsza o
to.Tym gorzej dla Polski i petentów.Tak trzymać.Im to i tak wszystko zwisa i
powiewa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.