Komentarze do artykułu

Re: Indeks rzeczy zakazanych Dodaj do ulubionych


Gość portalu: hendo napisał(a):

> Tekst taki jak ten z plakatu czytany był w trakcie mszy w niedzielę. To jakaś
> ogólnopolska akcja "uświadamiania". Bez wchodzenia w szczegóły ani instrukcji
> jak wierny ma traktować ten wykaz kościelny aby nie łamać fundamentalnej
> zasady która określa jego wiarę.
>
> Mogę się odnieść przynajmniej do jednej kwestii. Z własnego doświadczenia.
> Wpisane na indeks sztuki walki uczą pokory i ciężkiej pracy, szacunku do
> innych i autorytetów, budują hart ducha potrzebny zwłaszcza by walczyć z
> własną słabością (do czego zachęca kościół) Powinien się nimi zająć każdy w
> okresie kształtowania charakteru. Nie wspomnę tu o aikido:) - przyznam są tacy
> którzy hołdują mitom karmiąc wyobraźnie PŁACĄCYCH WYSOKIE SKŁADKI bzdurami czy
> też sekciarstwie niektórych przedstawicieli. Naiwni dają się nabrać lecz
> bzdurę można sprzedać pod każdą postacią gdy nie ma się nic prawdziwego do
> zaoferowania. Przykładów w każdej dziedzinie na pęczki.

W tej, jak to nazwałeś "akcji" chodzi o uświadomienie, jakie niebezpieczeństwa
mogą się wiązać z rzeczami pozornie uznanymi za nieszkodliwe. I tak jak sam
piszesz o aikido, tak wiele innych rzeczy może prowadzić do praktyk, które z
punktu widzenia religii katolickiej mogą być złe. Mogą być złe również z wielu
innych powodów.

O dziwo ludzie się
> dają nabierać jeżeli pojawi się cień egzotyki. Jednak wracając do wątku, idąc
> takim sposobem myślenia trzeba negować zapasy, szermierkę i boks, strzelectwo,
> w końcu pięciobój a może wogóle sport. Ktoś powie że nie są ze wschodu lecz
> czym róznią się zatem prócz metodyki i technik i miejsca skąd przyszły do nas?

Tu nie chodzi o metodykę nauczania, czy miejsce z którego pochodzą. Jeśli
traktujesz sztuki walki, jogę, pilatess czy cokolwiek innego tylko jako sposób
na ćwiczenie ciała, podnoszenie sprawności fizycznej - to wszystko jest ok.
Niestety bardzo często oprócz ćwiczeń fizycznych dorzucana jest filozofia czy
wierzenia całkowicie sprzeczne z religią katolicką - i to właśnie dlatego
katolik nie powinien w takie rzeczy wchodzić.


> Jak spece kościelni się znają niech może wyjaśnią zanim wypiorą umysły
> zatroskanych rodziców. Czy chodzi tu o to że ktoś może się przez to pośrednio
> zainteresować powiedzmy buddyzmem? W takim razie kosciół sam wątpi w swój
> autorytet i siłę nauczania. Jedynym wyjściem wprowadzić cenzurę. Ludzie nie
> mogą już myśleć sami, to niebezpieczne. Lecz wtedy to nadużycie autorytetu?
> Ale czy teraz tak nie jest. Ciasnota umysłu niektórych nie może mieć wsparcia
> autorytetu który za nimi stoi. Świat stał się globalny, ludzie otwarci na
> innych a kościół który wciąż u nas jest mocny strzela sam sobie w nogę. TO nie
> jest dobry pomysł kiedy próbuje się walczyć z relatywizmem. Do kościoła chodzą
> przecież nie tylko wyznawcy Rydzyka.

Kiedy katolicy nie przestrzegają zasad religii podnoszony jest raban, że w
Polsce tak naprawdę jest mniej katolików niż deklaruje, że to tylko na pokaz, że
ludzie wybierają sobie zasady i przestrzegają tylko takie, które im pasują.
Dlaczego więc podnoszenie świadomości wśród katolików ma być czymś złym?
Dlaczego mówienie o rzeczach, które dla katolików są niedopuszczalne ma być
czymś złym - dzięki temu jest szansa na to, aby katolicy byli bardziej świadomi
tego, co jest zgodne z ich religią a co zgodne nie jest - oraz z jakiego powodu
nie jest.
Łatwo jest myśleć, że to wszystko podyktowane jest tylko zaściankowością i
zabobonami. Spróbujcie zdać sobie trud i zrozumieć, dlaczego katolik uważa, że
coś jest dla niego dobre a co innego jest dla niego złe, zanim to obśmiejecie
albo wylejecie na to pomyje.
Przeczytaj całą dyskusję (101-194)
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-194

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.