Dodaj do ulubionych

do absolwentów!!!

IP: *.krak.tke.pl 18.07.09, 21:09
Szanowni Absolwenci!!! Kto Wam takich głupot naopowiadał, że po
kierunku prawo, jesli nie dostaniecie się na aplikacje to
znajdziecie prace w urzędzie marszałkowkim, wojewódzkim, etc!!!???
Pomyslcie troche!!! a jak nie to przeczytajcie ogłoszenia o prace
np. znajdujace sie na stronie urzędu marszłkowskiego...a poza tym
wiecie co sie liczy najbardziej:-))) bez "tego" to mozecie mieć po
10 kierunków skończonych a i tak sie tam nie dostaniecie:-))
Obserwuj wątek
      • meg83 Re: do absolwentów!!! 22.07.09, 08:05
        fakty są takie: na każdej uczelni co rok prawo kończy kilkaset osób,
        do tego uczelnie prywatne- więc nawet jakby Pl była rajem dla
        prawników to i tak większość nie znajdzie pracy w zawodzie

        a jak dostaje się na aplikację czy do służby cywilnej to każdy wie-
        wie co się liczy


        --
        ....Rzeszów....Megdesign....
      • Gość: ms Re: do absolwentów!!! IP: *.rzeszow.vectranet.pl 22.07.09, 11:58
        Z kim mam rozmawiać merytorycznie? I o czym? Z gościem, dla którego kolesiostwo
        w placówkach publicznych jest powodem do ":)))"?! Z kimś takim mam rozmawiać? A
        już kompletnie nie rozumiem zarzutu do absolwentów prawa o to, że są...
        absolwentami prawa... :o Studia to ciężkie, więc coś o jego absolwentach mówią
        (a może ma to być aluzja do tego, że urzędnicy nic nie robią, więc nadają się
        tam wyłącznie ci po leserskich kierunkach studiów?). Znajomość prawa, ustaw, to
        akurat częsty wymóg dla kandydatów do pracy urzędniczej, a przede wszystkim
        istnieje coś takiego jak system stażowy i to powinien być najlepszy środek do
        szkolenia i praktycznego sprawdzenia czy ktoś się do danej pracy nadaje czy nie.
        Niestety Polska to wciąż kraj daleki od tego jak być powinno i wciąż to kraj
        wielu absurdów, tylko że teraz rok rocznie tracimy już miliardy euro ze środków
        europejskich, bo ludzie przyjęci po znajomościach nie są w stanie ich
        wykorzystać, co akurat nie dziwi...
        • Gość: czarnaguma Re: do absolwentów!!! IP: *.psz.rzeszow.pl 22.07.09, 15:07
          Tylko po co w Rzeszowie rocznie 400 absolwentów prawa dziennych i drugie tyle zaocznych....Właśnie te studia nic nie mówią, to totalna olewka 5 lat...tylko w trakcie sesji trzeba więcej się przyłożyć.
          Przeciętny poziom intelektualny (nie mówię o wiedzy bo to rzecz nabyta i każdy przy odrobinie dobrej woli może ją mieć)studenta prawa nie jest dużo większy niż np. zaocznego studenta WSPiA jakiegoś marnego kierunku. Skończmy z mitem ciężkich studiów prawniczych w Rzeszowie - są ciężkie ale nie tutaj.
          Druga sprawa jest taka, że do przekładania papierków w urzędzie (wiem bo sam to robiłem) nie ma potrzeby nie tylko kończenia kierunkowych studiów ale nie są potrzebne żadne studia.
          Większość stanowisk w urzędach to właśnie przekładanie papierków, nie trzeba wkładać w pracę nic od siebie, nie ma potrzeby samodzielnego myślenia....bo i po co...
          A co do tracenia miliardów euro...bez żartów mnóstwo kasy idzie na nic niewarte szkolenia "miękkie" typu jak dobrze wyglądać :-)

          Jeśli ktoś liczy na etat w urzędzie - co w Rzeszowie jest szczytem marzeń - lepiej niech zapyta ciotkę,babcię ...czy przypadkiem nie zna tego czy tamtego...
          Jeśli się chce dyskutować trzeba znać realia a nie wyobrażać coś sobie, ulegając magii stolicy innowacji :-)

          Pozdrawiam, a z tego co piszesz wynika że jesteś młody i wiele jeszcze zobaczysz w swoim życiu....wiele "cudów"


          • Gość: ms Re: do absolwentów!!! IP: *.rzeszow.vectranet.pl 22.07.09, 17:34
            A po co w Rzeszowie rocznie xxx absolwentów historii, politologii, socjologii,
            administracji, zarządzania, pedagogiki itp. itd? Moim zamiarem nie jest
            specjalna afirmacja akurat prawa, nie rozumiem tylko jego specjalnej deprecjacji
            przez autora tego wątku. Uważam jednak, że charakter tych studiów siłą rzeczy
            wymaga większego wysiłku niż na "marnym kierunku zaocznym WSPiA". No może prawo
            zaoczne na UR to studia dla picu, tzn. dla pieniędzy.
            W każdym razie to co napisałeś potwierdza, że absolwent prawa to tak samo dobry
            kandydat na urzędnika jak absolwent każdego innego kierunku.
            A to, jakie są realia zatrudniania w urzędach doprawdy wiem również. Ale jeśli
            ktoś z tego powodu ma jeszcze radochę, to wpienia mnie to, jak kilka innych
            patologii.
            • Gość: czarnaguma Re: do absolwentów!!! IP: *.rzeszow.mm.pl 22.07.09, 20:06
              Doprawdy ciesze się że masz taką wiedzę :-)I naprawdę miałem taką nadzieję że nie chcesz afirmować kierunku prawo, a wytykasz jedynie jego deprecjację przez autora wątku.....
              Próbujesz błyszczeć ale marnie Ci to wychodzi....Istotą całej dyskusji jest to, że studenci albo absolwenci tego kierunku uważają się za lepszych, mądrzejszych...a smutna prawda jest taka, że wielu z nich nie odróżnia powództwa od pozwu itp. Z pewnością nie są w niczym lepsi od innych studentów, z których większość nie powinna studiować niczego....bo nie potrafią samodzielnie myśleć, rozwiązywać problemów. I nie mówię tu o niestacjonarnych tylko o zwykłych dziennych studentach...którzy w poniedziałek niosą swoje tobołki z wałówką, a zaraz po zajęciach w piątek czmychają do swoich "małych ojczyzn" Oczywiście po wcześniejszej wieczornej popijawie i bujaniu się w rytm jakiegoś "g...wna" - bo to dla nich szczyt kultury. Śmiech ten Rzeszów. Jedno porządne kino (+jeden supermarket), żadnej sali koncertowej....bo po co, lepiej zazieleniać parkingi i cieszyć głupi naród pseudo-fontannami....
              A co do kierunków typu historia czy pedagogika to idzie się tam z pasji lub przynajmniej z zainteresowaniem... a na prawo - oczywiście (w tle chór studentów 1 roku:-)) dla prestiżowej pracy referenta ds. wydawania zaświadczeń...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka