Dlaczego MEN pozwala na takie zamieszanie?
Czy nie można wskazać, że podręczniki mogą być w formacjie A5, A4 i ew. B5?
To, co jest teraz, to jawna kpina.
Przecież w takim unormowaniu nie ma żadnej ingerencji w zawartość
merytoryczną, a jedynie ujednolicenie, które ułatwi dobór obprawk i
uporządkuje dziecięcą półkę z książkami.
No chyba że naszych dzieci nie potrzeba uczyć porządku ...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.