• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

szybka decyzja

  • 03.06.10, 13:37
    Witam. Mam takie pytanko co sadzicie o braniu udziału w leczeniu
    eksperymentalnym pytam gdyż dostałm w dniu wczorajszym taką
    propozycję lecz nie podano mi jeszcze nazwy leku który byłby
    testowany tylko tyle że po okresie próby przeszedłbym na zwykły tryb
    leczenia tj. inter + ryba. Zaproszono mnie do wziecia udziału i
    musze dosyc szybka podjąc decyzje. W dniu jutrzejszym napewno dam
    znac o jaki lek chodzi bo ma mi byc przedstawiona oferta. Poydrawiam
    i czekam na odp. jak to widzicie. Nadmieniam ze geneotyp 1b.
    Edytor zaawansowany
    • 03.06.10, 15:17
      Witam

      forum.gazeta.pl/forum/w,690,85943155,85943155,SD_101_PILNE_.html
      • 03.06.10, 17:02
        Cytowany przez canis-x wątek dotyczy fazy I (pierwszej!!!) badań
        klinicznych. W fazie I skutki uboczne są często niemożliwe do
        przewidzenia. Jest to dla ochotnika najbardziej ryzykowna faza badań.
        Zatem nie należy sugerować się zawartymi w tamtym wątku poradami w
        rodzaju: Uważam że powinieneś brać. To nie jest eksperyment
        na "człowieku doświadczalnym", ale końcowe fazy testowania zbadanego
        leku
        .
        Porady takie uważam za skrajnie nieodpowiedzialne.

        W przypadku tego konkretnego leku SD-101 najpierw sprawdzono na
        26 zdrowych
        ochotnikach w Dallas, czy lek jest bezpieczny.
        Później przeprowadzono badania na 34 chorych na WZW C w
        Polsce, w Bydgoszczy, Lublinie, Warszawie i Wrocławiu (EMC). O tych
        badaniach traktuje cytowany wątek. W lutym badania fazy I zakończono.
    • 03.06.10, 16:29
      Ostatnio najczęściej testuje się inhibitory proteazy, które jako
      trzeci lek dokłada się do standardowej terapii pegylowanym
      interferonem z rybawiryną. Dzięki temu planuje się uzyskać
      skuteczność gdzieś o 20% większą niż przy standardowej terapii
      interferonowej. Natomiast dużo większego przyrostu skuteczności
      oczekuje się wobec „relapserów” (nieszczęśników, u których po
      terapii nastąpił nawrót choroby).
      Oczywiście dodatkowy, trzeci lek oznacza dodatkowe skutki uboczne –
      przykładowo: Telaprevir powoduje problemy skórne, a Boceprevir silną
      anemię.

      W Polsce badania kliniczne prowadzą następujące ośrodki: Białystok,
      Bydgoszcz, Czeladź (=Chorzów), Kielce, Łódź i Warszawa.

      Były lub są badane w Polsce inhibitory proteazy:
      • Telaprevir (VX 950) – firma Vertex – faza III (badania zakończone)
      • Vaniprevir (MK7009 – firma Merck – faza IIb
      • TMC435 – firmy Medivir/Tibotec – faza IIb
      • IDX184 – firma Idenix – faza I

      Jest wiele innych inhibitorów proteazy w Polsce nietestowanych,
      m.in.:
      • Boceprevir (SCH 503034) – firma Schering - faza III
      • RO5190591 (występuje również pod nazwą ITMN-191 oraz RG7227) –
      firmy InterMune / Roche – faza II
      • Narlaprevir (SCH900518) – firma Schering – faza II
      • BI 201335 – firma Boehringer Ingelheim Pharma – faza I (?)


      Trzeba koniecznie wiedzieć, że badania kliniczne zasadniczo
      podzielone są na 3 fazy:
      • faza I – obejmuje 20–80 pacjentów;
      • faza II – obejmuje 100–300 pacjentów;
      • faza III – obejmuje 1000–3000 pacjentów.

      Każda kolejna faza jest bezpieczniejsza.
      Jeśli decydujesz się na udział w fazie III (ewentualnie w późnej
      fazie II, czyli fazie IIb), to masz pewność, że wcześniej lek
      przetestowano na kilku setkach (czy setce) ochotników, więc odkryto
      zdecydowaną większość działań niepożądanych (skutków ubocznych).
      Jeśli natomiast bierzesz udział w fazie I, to masz pewne jak w
      banku, że zaskoczą cię nieprzewidziane skutki uboczne. (Trzeba być
      bardzo zdeterminowanym albo zdesperowanym, by wziąć udział w I
      fazie).

      Przed przystąpieniem do badań klinicznych odbywa się losowanie grupy
      pacjentów, którzy zamiast testowanego leku otrzymują placebo. Chodzi
      o grupę porównawczą. Musisz się liczyć z ryzykiem, że to właśnie ty
      będziesz miała pecha i do tej grupy trafisz (gdy testowany jest lek,
      który jako trzeci dokłada się do terapii interferonowej,
      wtedy „placebo” oznacza po prostu standardową terapię interferon +
      rybawiryna bez tego trzeciego leku).
      Dodatkowo w czasie badań klinicznych porównuje się skuteczność przy
      różnych sposobach dawkowania leku, więc też występuje sporo hazardu.
      Zwłaszcza w II fazie badań klinicznych testuje się bardzo
      zróżnicowane schematy dawkowania, można więc trafić pechowo za
      niską, nieskuteczną dawkę albo za wysoką, powodującą konieczność
      przerwania terapii z powodu nadmiernych skutków ubocznych.
      W III fazie już więcej wiadomo, jakie dawkowanie jest
      najskuteczniejsze i bezpieczne, więc różnice w dawkowaniu nie są tak
      znaczne.
      Jeśli wylosujesz placebo, a terapia okaże się nieskuteczna, to
      najczęściej sponsor badań oferuje możliwość powtórzenia terapii poza
      badaniami – już z udziałem nowego leku.

      Pacjenci w trakcie badań klinicznych są częściej badani i dokładniej
      nadzorowani niż w czasie standardowej terapii. Paradoksalnie więc
      czasami udział w badaniach bywa bezpieczniejszy niż w terapii
      standardowej.

      O przysługujących prawach uczestnika badań klinicznych można
      przeczytać pod adresem:
      www.gcppl.org.pl/index/archiwum/50
      Alternatywą dla udziału w badaniach klinicznych jest oczekiwanie na
      dopuszczenie do stosowania Telapreviru.
      Prawdopodobnie za rok zostanie dopuszczony przez FDA do stosowania w
      USA i prawdopodobnie równolegle przez EMEA w Europie.


      W twoim konkretnym przypdaku należy wziąć pod uwagę dodatkowe dwa
      aspekty:
      – przy tak niskiej wiremii jak Twoja prawdopodobieństwo sukcesu
      leczniczego jest dużo większe niż średnia – jesteś więc łakomym
      kąskiem dla firm prowadzących badania kliniczne;
      – przy włóknieniu 0/1 możesz spokojnie odroczyć leczenie nawet na 3
      lata.
      • 03.06.10, 17:04
        Z tego co wyczytałem i słyszałem to w fazie I biorą udział tylko
        zdrowi osobnicy np. bez wzw c i dostają sam lek a nie cały zestaw
        przeciw wirusowy standardowy INF+RBV + nowy lek. Druga sprawa to ci
        osobnicy ryzykując zdrowie dostają za to kasę. A już ci w fazie II
        niestety nie bo to już badanie na chorych. Sa to badania głównie
        ubezpieczone o następstw nie porządanych równierz. Bo wszystko
        zalerzy w jakim kierunku jest to badanie i lek.
        • 03.06.10, 17:26
          grapis, na ogół, ale nie zawsze.
          W cytowanych badaniach SD-101 oba rodzaje badań były przeprowadzone
          w fazie I. Faza Ia na zdrowych ochotnikach i faza Ib na chorych.
          Więcej pod adresem:
          investors.dynavax.com/releasedetail.cfm?ReleaseID=440068
          • 04.06.10, 08:01
            Nawiązujac do wczorajszego wpisu ustaliłem że lek nazywa się IDX 320
            i jest w II fazie badań . Więc warto skorzystac z waszej strony czy
            sobie podarowac.
            • 04.06.10, 09:29
              Albo to jakaś nowa nazwa bo takiej nie ma albo to któryś z tych
              IDX136, IDX316, IDX375 and IDX184. Są to inhibitory polimerazy i
              blokują inny gen DNA w wirusie niż proteazy. Obecnie firmy też idą w
              kierunku łączenia obu wiec może to ta nowość.
              A czy warto to zalerzy od programu czyli długośći brania nowego leku
              oraz innych warunków. Ale wiekszość z nich zawsze ma podobne czyli
              cała standardowa terapia + różne poziomy brania nowego leku i dawek.
              Decyzja i tak nalerzy do ciebie bo każdy sam musi zdecydować czy
              warto.
            • 04.06.10, 09:48
              Myszy, małpy i kilku zdrowych ochotników już to przetrzymało, więc
              może i tobie się uda. Zob.
              www.idenix.com/hepc/drug/IDX320PK_EASL_2010_handout_FINAL.pdf

              Masz co najmniej 3 inne możliwości:
              1. Jesteś młody, wątroba w prawie idealnym stanie, więc możesz
              poczekać, aż ten najbardziej (...) ośrodek w Polsce znormalnieje i
              doczekasz się standardowej terapii. Do tego czasu do standardu
              wejdzie terapia 3-lekowa z udziałem Telapreviru, o większej
              skuteczności.
              2. Jeśli nie wytrzymujesz psychicznie czekania, to możesz dojeżdżać
              na leczenie na Podkarpacie (do Sanoka czy Łańcuta), Opola lub
              Chorzowa. Na Podkarpaciu terapię dostaniesz prawie od ręki. Przy
              twojej niskiej wiremii szanse na sukces leczniczy są bardzo duże
              również przy standardowej terapii.
              3. Udział w badaniach klinicznych jest jedną z metod skrócenia czasu
              oczekiwania na terapię. Ale w twojej sytuacji nie ma potrzeby się
              spieszyć, możesz więc poczekać na jakieś badania fazy III, które są
              znacznie bezpieczniejsze. Polecam np. Vaniprevir, który wydaje się
              być bardzo obiecujący (ale tego we Wrocławiu badać raczej nie będą,
              musiałbyś ewentualnie do Czeladzi dojeżdżać).
              • 04.06.10, 10:49
                Czyli jest to może badanie łączone IDX184+IDX320 jak w teści tego
                badania
                www.hivandhepatitis.com/2010_conference/easl/docs/0504_2010_c.
                html. Więc jest to podwójna blokada na wirusa co może być jeszcze
                skuteczniejsze niż przy jednym typie inhibitora. Tak jak pisze
                kiepski musisz zawsze przemyśleć plusy i minusy takiego leczenia bo
                dojazdy są też męczące. A jeździc trzeba oj częściej niż przy
                standardowej z NFZ.
                • 04.06.10, 11:46
                  Jestem już po rozmowie z p. dr która to przedstawiła mi cała
                  sytuacje. produkt nazywa sie IDX 320 inhibitor proteazy firmy Idenix
                  który bierze sie tylko przez trzy dni natomiast na czwarty dzień
                  wprowadza sie juz inter+ rybę jak to juz wcześniej wspomniał
                  kiepski475. ponadto zostaje sie na 10 dniowym pobycie na oddziale.
                  • 05.06.10, 10:28
                    Chciałbym sie dowiedziec czy ktoś już spotkał sie z tym lekiem IDX
                    320 oraz jakie moze miec działania uboczne , bądz czy komuś tak jak
                    mi zaproponowano nad nim badania kliniczne.
                    • 05.06.10, 13:54
                      Na pewno spotkały się z tym lekiem myszy, małpy i kliku zdrowych
                      ochotników. Zatem prawdopodobieństwo, że któregokolwiek z tych
                      osobników znajdziesz na tym forum, jest bardzo małe.

                      Jakie może mieć działania uboczne? Mimo że małpy przeżyły, ja na
                      twoim miejscu zakładałbym, że wszystkie możliwe do pomyślenia. To
                      jest początkowa faza badań!!!
                      Statystyki mówią, że na 5 leków badanych klinicznie tylko jeden jest
                      dopuszczany do stosowania – są odrzucane głównie ze względu na
                      skutki uboczne.

                      Nie sądzę, byś znalazł dużo więcej informacji, niż lakoniczne:
                      The Phase I single and multiple ascending dose clinical study in
                      healthy volunteers is now complete, and we look forward to advancing
                      IDX320 into a three-day proof-of-concept study expected to begin in
                      the second quarter.


                      Najnowsze informacje:
                      ir.idenix.com/phoenix.zhtml?c=131556&p=irol-newsArticle&ID=1413801&highlight=


                      http://www.idenix.com/hepc/drug/IDX320PK_EASL_2010_handout_FINAL.pdf

                      O badaniach klinicznych prowadzonych pod nadzorem amerykańskiej
                      agencji FDA można poczytać pod adresem:
                      www.clinicaltrials.gov
                      Sprawdzałem pod tym adresem wszystkie leki związane z leczeniem
                      Hepatitis C, jakimi się dotąd interesowałem. Pierwszy raz zdarza mi
                      się, że nie ma żadnych informacji o IDX320. Dlaczego?

                      Natomiast prawie bezużyteczna dla pacjentów witryna europejskiej
                      agencji leków EMEA znajduje się pod adresem:
                      eudrapharm.eu
                      Może firma Idenix Pharmaceuticals zgłosiła lek wyłącznie w Europie?

                      • 05.06.10, 21:29
                        Też mi się wydaje że jakieś kombinacje robi ta firma. Bo sprawdzałem
                        rownierz na clinictrials i byl tylko idx184 tam wpisany w rejestr.
                        Albo to jakieś badanie kontrolne przed konkretnym badaniem lub
                        skierowane do innego obiegu. I faktycznie wiele leków dobrze się
                        zapowiadających już odpadło nawet w fazie II dopiero. Więc najpierw
                        dobrze przeczytaj umowę czyli świadomej zgody na badanie co tam
                        pisze i jakie to badanie jest faktycznie. Dobre badania nie mają
                        ukrytych kruczków i jest wszystko jasne na papierze. W tym
                        odszkodowanie i ubezpieczenie OC.
                        • 05.06.10, 22:05
                          zostało mi przedstawione wszystko co będzie po koleji. przeczytałem
                          dokładnie formularz dobrowolnej zgody gdzie wyszczególnione jest
                          ubezpieczenie , dawkowanie leku ile osób już go zarzyło i jak ma
                          wyglądac to badanie. Ponadto w gogle po wpisaniu IDX 320 HCV można
                          coś się o tym dowiedziec oraz że jest ten lek obecnie testowany (
                          wyszukałem to przed chwilą są to zdawkowe informacje).
                          • 06.06.10, 12:12
                            Czy możesz więc zdradzić, ile osób dotąd „go zarzyło”? To jest ważna
                            informacja.

                            Czy wiesz już, jaka jest różnica między badaniem fazy I a badaniem
                            fazy III? Czy potrafisz wyobrazić sobie ryzyko? Innymi słowy: czy
                            twoja decyzja będzie świadoma?

                            Na marginesie: czy przeczytałeś podane przeze mnie w tym wątku
                            informacje? Bo wydaje mi się, że zupełnie niepotrzebnie poświęcam
                            tobie mój czas.
                            • 07.06.10, 15:44
                              dziękuję ci kiepski476 że poświecasz mi swój czas poprzez pisanie
                              postów za co jestem Ci bardzo wdzięczny. Oczywiście że czytam
                              wszystko co piszesz jak równiez wiem na czym polega faza I a faza
                              III. W karcie która otrzymałem jest uwzględnione ze IDX 320
                              przebadano na 36 pacjentach . Jesli cie w jakiś sposób uraziłem to
                              wielkie sorki dopiero wgłebiam sie w to co wy już wiecie o HCV.
                              • 26.06.10, 20:21
                                witam wszystkich. jak wcześniej juz pisałem o radę czy warto
                                skorzystac z możliwości wzięcia udziału w badaniu klinicznym leku o
                                nazwie IDX 320, tak wiec chce podziękowac za odpowiedzi a w
                                szczególności Kiepskiemu 476. Chce wam powiedziec że podjęłem tą
                                decyzje świadomie i skorzystałem co się wiązało z 10 dniowym pobytem
                                w szpitalu. Lek był podwójnie zaślepiony więc szczeże mówiąc nie
                                wiem do końca co dostałem czy lek czy placebo. Ale po wzięciu
                                tabletek ( przez trzy dni) czułem sie super nie wystąpiły żadne
                                działania niepożądane. Na czwarty dzień wprowadzono mi już leczenie
                                standardowe czyli pegasys + copegus po którym wystapiła tylko
                                podwyższona temperatura oraz delikatny ból ud. W dniu dzisiejszym
                                rano wziąłem drugi strzał i jak narazie wszystko ok. Ponadto w lutym
                                gdy miałem robiona biopsję wiremię miałem 260 000 , natomiast przed
                                przyjęciem na badanie kliniczne znowu miałem robione badanie i moja
                                wiremia wynosiła 197 000. Lekarz prowadzący powiedział że to dośc
                                niska wiremia a na zadane lekarzowi pytanie czy zostanie mi wykonane
                                badanie w 4 tyg. leczenia na wiremię w związku możliwościa skrócenia
                                leczenia usłyszałem że nie dopiero w 12 tyg. a leczenia tak i tak
                                sie nie skróci- nie rozumię dlaczego. Nawiązując do wiremi mam takie
                                pytanko do was dlaczego bądz czym jest spowodowana różnica w wiremi.
                                Jeszcze jedno a mianowicie tylko do kiepskiego- lek o którym pisze
                                został zgłoszony w Europie.
                                • 26.06.10, 22:03
                                  witaj ponownie. A ten nowy lek bierzesz dalej czy brałeś go tylko
                                  przed standardową terapią ??? Ogólnie to w badaniu klinicznym nie ma
                                  mowy o skracaniu czy wydłużaniu jeśli są tam jakieś podzielone grupy
                                  (wszystko musi być zgodnie z procedurą i tyle). Bo nie wiesz ogólnie
                                  do której trafiłeś i na ile tyg jest standardowa terapia (jeśł jest
                                  to określone w papierach). Czasem w różnych badaniach jest tak że są
                                  12 tyg , 24 tyg i 48 tyg okresy brania LS z lekiem badanym lub bez i
                                  jeśli jesteś w grupie krótszej to przerywają wcześniej. Jedne są
                                  takie co bierze się przed tylko sam nowy lek niby jakiś tam czas. A
                                  potem już tylko leczenie standardowe samo. Bo zawsze w badaniu
                                  klinicznym nad hcv musisz jako chory na to dostać obecnie
                                  standardowe leczenie mimo wszystko. Wszystko zależy od celowości
                                  badania i programu przyjętego przez głównego badacza. Najpierw
                                  sprawdza się skuteczność leku a potem dopiero określa się
                                  najoptymalną dawkę. Na przykład teraz bada się Telaprevir w fazie
                                  III w okresie 12 tyg. z LS dla tych co wcześniej dostali placebo w
                                  badaniu II fazy.
                                  powodzenia i trzymaj się tam dzielnie.
                                • 26.06.10, 23:34
                                  Dzięki za informacje. Gratuluję odwagi i determinacji.
                                  Tak niska wiremia, dobra kondycja i dodatkowy lek (jeśli to nie było
                                  placebo) bardzo dobrze rokują. Życzę więc powodzenia.
      • 10.08.10, 11:34
        > Jeśli natomiast bierzesz udział w fazie I, to masz pewne jak w
        > banku, że zaskoczą cię nieprzewidziane skutki uboczne. (Trzeba być
        > bardzo zdeterminowanym albo zdesperowanym, by wziąć udział w I
        > fazie).

        Albo niedoinformowanym - jak ja ;)
        Widzę, że wiedzę w zakresie możliwych do zastosowania leków masz
        bardzo dużą i determinację w jej zgłębianiu również.

        Nie zgodzę się natomiast z Twoim stwierdzeniem o "pewności jak w
        banku, że zaskoczą nas objawy niepożądane" - chyba że masz na myśli
        ich całkowity brak. Podczas brania leku testowego nie miałem bowiem
        ŻADNYCH objawów nieporządanych - czego nie mogę powiedzieć o terapii
        tradycyjnej. Owszem, być może działo się coś niedobrego i
        niezawuażalnego zarówno gołym okiem jak i podczas badań, ale mam
        nadzieję, że nie.
        Nie wiem czy wziąłeś jeszcze jeden czynnik pod uwagę - o ile odbrze
        pamiętam moją umową, to było tam wspomniane, że jako uczestnik I
        etapu badań dostaję ileśtam razy mniejszą dawkę niż II grupa
        testowa, która to z kolei dostaje ileśtam razy mniejszą dawkę niż
        III grupa.

        --
        "He knows not where he is going, For the ocean will decide
        It's not the DESTINATION... it's the glory of THE RIDE"
        Edward Monkton - "Zen Dog"
    • 05.07.10, 23:37
      Witam. W sobotę zrobiłem sobie trzeci strzał i jak narazie poważnych
      objawów nie ma tylko lekkie bóle mięśni. Ponadto pogoda daje swe
      znaki co sie przyczynia do szybkiego męczenia. Dodatkowo mam takie
      pytanie czy po zastrzykach ktoś z was miał widoczne zaczerwienienia
      w miejscach gdzie robił sobie zastrzyk.
      • 06.07.10, 04:41
        Ja zawsze miałam zaczerwienienia w miejscach wstrzyknięć, ale one
        znikaja. Nic grożnego, z tego co orientuję się, to wszyscy to mają.
        • 06.07.10, 07:42
          Przez większość leczenia robiłam zastrzyki w brzuch, pod koniec w
          rękę i po każdym małam zaczerwienienie, pojawiało się ono w dobę po
          zastrzyku, było ono nieraz gorące i swędzące, znikało po ok.
          tygodniu by po kolejnym zastrzyku pojawić się ponownie. Jestem
          1 m-c po terapi i miejsca wstrzyknięć zaczynają znikać powoli.
          Z tego co wiem to prawie wszyscy je mają . Pozdrowienia
      • 06.07.10, 09:39
        Ja na przykłąd wogóle nie mam zaczerwienień i innych wysypek po
        zastrzyku w ich miejscu. Brałem najpeirw Pegasys potem Pegintron a
        teraz zaś Pegasys. I powiem że najgorzej było przy Pegintronie
        (specifika cząstek peg). Sporadycznie mam tylko placki w miejscach
        ukłuć na udach i zaczerwienione piekące powieki, okolice oczu. Ale
        dermatolog dobrze trafił z maścią i znika mimentalnie. Obecnie
        jestem już po 94 zastrzyku i robię je na przemian w brzuch i udo.
        Takie tam kółko krzyżyk powiedzmy :)). Polecam się wybrać z tymi
        problemami do dermatologa. Bo to może być rumień itp.. Powodzenia
        • 13.07.10, 14:37
          W sobotę czwarty zastrzyk i do chwili obecnej nie ma żadnych mocnych
          efektów ubocznych. Po zrobieniu morfologii krwi płytki spadły ze
          180.. na 120..
          • 21.07.10, 20:51
            w sobotę 5 zastrzyk. lekkie efekty uboczne poprzez zapalenie dziąseł-
            lecz przez 3 dni stosowałem płyn dentosept i problem minął. Jak na
            razie zero gorączki tylko nasilające się zmęczenie ale wszystko do
            przeżycia. Życze wszystkim powodzenia którzy obecnie są w czasie
            leczenia jak równiez tym którzy dopiero zaczynają lub są w
            początkowym stadium jak ja.
            • 08.08.10, 20:02
              Witam wszystkich. w soboty tj. 24.07.2010 , 31.07.2010 oraz
              wczoraj 07.08.2010 r wykonałem sobie zastrzyki. Za każdym razem zero
              efektów ubocznych- mam nadzieje że tak już zostanie i wyjdę w walce
              zwyciezko. Jeszcze ino 40 strzalów i ma nadzieje że koniec raz na
              zawsze. Nawiazując do tematu IDX-320 szybka decyzja, rozmawiałem z
              panią doktor która powiedziała że na razie nie ma szczegółowych
              informacji na temat testowanego leku lecz uzyskała informację od
              sponsora że lek który jest testowany przyniósł bardzo oczekiwane
              rezultaty które bardzo milo ich zaskoczyło poprzez znaczne obniżenie
              wiremi. Jak będę miał jakieś szczegółowe informacje na pewno dam
              znac.
              • 10.08.10, 14:03
                Witam. Dziś byłem u pani doktor która mnie prowadzi na wizycie
                kontrolnej. Przyniosła mi wynik badań HCV Rna ilościowe które
                zostało przeprowadzone przez sponsora IDX-320 na zakończenie badania
                czyli w 28 dniu leczenia (miesiąc kuracji). Powiedziała mi że jest
                bardzo zadowolona gdyż test wirusa już NIE WYKRYWA w organiźmie.
                Bardzo się ciesze i życze wszystkim takiej wiadomości jaka dziś
                dostałem a w szczegulności w 4 tyg. leczenia. Oczywiście będę
                relacjonował w wątku Szybka Decyzja jak się czuje po kolejnych
                zastrzykach oraz co nowego sie dowiedziałem. Pozdrawiam i głowa do
                góry.
                • 16.08.10, 09:48
                  W sobote był kolejny strzał. Nadal zero mocnych efektów ubocznych ,
                  zero gorączki i samopoczucie całkiem dobre. Odczuwalne jest tylko
                  lekkie zmęczenie . Jak jest sie w pracy to zapomina sie nawet o
                  zmęczeniu. Pozdro.
                  • 23.08.10, 11:24
                    Witam. W sobote z samego rana kolejny 10 zastrzyk. Jak dotąd zero
                    skutków ubocznych. W szpitalu zrobili mi badania kontrolne i
                    wszystko w porządku. oby tak dalej.
                    • 23.08.10, 11:30
                      Trzymaj się :)))
                    • 30.08.10, 20:39
                      jak to już bywa w sobotę był kolejny 11 zastrzyk. nadal zero
                      jakichkolwiek efektów. w tą sobote co będzie będę sobie robił 12
                      zastrzyk a co za tym idzie będzie kolejne badanie na HCV Rna i mam
                      nadzieje że wynik nie zmieni się jaki dostałem po 4 tyg. leczenia.
                      Pozdrawiam wszystkich walczących.
                      • 06.09.10, 15:17
                        w sobote 12 zastrzyk. Jak nadal silnych efektów nie ma. Jedyne co zaczęło mi narastac to uciążliwy i męczący kaszel. Mam pytanko czy wy w trakcie terapii równiez macie suchy kaszel pomimo że nic was nie boli oraz czujecie się dobrze. ponadto w czwartek będę miał zrobione hcv rna oraz wszystkie szczegółowe badania. Jak będą wyniki na pewno dam znac.
                        • 06.09.10, 19:03
                          u mnie leki wysuszają wszystko - skórę i błony śluzowe
                          też mam kaszel (tyle że ja od początku, od 3 dnia) i na początku myślałam, że to po gastroskopii (została zrobiona mało delikatnie, a już brałam leki, więc mocno podrażniła), ale teraz widzę, że nie przechodzi, a w nocy jest to coraz bardziej upierdliwe
                          byłam z tym dziś u lekarza internisty - zajrzała mi w gardło, osłuchała i stwierdziła, że ... mam pić zaparzony len mielony, bo mam wszystko bardzo suche w gardle, więc niżej pewnie też
                          len piłam już wcześniej i tak jak na żołądek pomaga, tak na mój kaszel nie
                          --
                          pozdrawiam
                        • 12.09.10, 18:33
                          Niestety ale wieści o tym leku co może testowałęś nie są dobre. Został wstrzymany ze względu na powikłania. Orginalny tekst :

                          Idenix reported that the Food and Drug Administration (FDA) has put two of its experimental therapies on clinical hold due to safety concerns. The two drugs are:

                          •IDX182 – HCV polymerase inhibitor (phase I) and,
                          •IDX320 –HCV protease inhibitor (phase II)

                          According to published reports, all of the studies have been completed so there are no patients who are currently receiving either medication. The drugs were put on hold by the FDA because of possible liver toxicities.

                          The next step in the process is for the FDA to review all of the data from the studies and make a determination if the clinical trials can proceed or if they will be canceled altogether.


                          Idenix has two other HCV drugs in clinical development—IDX375 and IDX184 (HCV polymerase inhibitors) in phase I and phase II studies
                        • 12.09.10, 18:41
                          Niestety więsci o tym nowym leku nie są optymistyczne bo został zawieszony ze względu na powikłania :
                          Idenix reported that the Food and Drug Administration (FDA) has put two of its experimental therapies on clinical hold due to safety concerns. The two drugs are:

                          •IDX182 – HCV polymerase inhibitor (phase I) and,
                          •IDX320 –HCV protease inhibitor (phase II)

                          According to published reports, all of the studies have been completed so there are no patients who are currently receiving either medication. The drugs were put on hold by the FDA because of possible liver toxicities.

                          The next step in the process is for the FDA to review all of the data from the studies and make a determination if the clinical trials can proceed or if they will be canceled altogether.

                          Idenix has two other HCV drugs in clinical development—IDX375 and IDX184 (HCV polymerase inhibitors) in phase I and phase II studies.
                          • 12.09.10, 21:58
                            Średnio 4 na 5 badanych klinicznie leków kończy tak jak prawdopodobnie skończy IDX320.
                            Tylko jedna piąta jest dopuszczana do stosowania. Trzeba o tym pamiętać, decydując się na udział w badaniach klinicznych.
                            • 13.09.10, 17:33
                              Na szczęście po fazie II część leków dociera do III. Mój jest w fazie IIb i ostatnie wieści są takie że jest lepszy od słynego Telapaviru Vertex-a (mniej skutków ubocznych i duża efektywność). Ale to na razie wstępne wieści po 24 tyg badania na dużą skalę. Na przykład część pacjentów ma niewykrywalnny HCV-RNA już po 4 dniach od podania. Więc zobaczymy po zakończeniu dopiero oczywiście które zostanie omówione raczej dopiero na początku 2011 roku.
                              • 13.09.10, 17:53
                                dzięki za wiadomości które troszke mnie zdziwiły. Dodam że w czwartek byłem na wizycie kontrolnej po 3 miesiącach i rozmawiałem z p. doktor ktora mnie prowadzi na temat tego leku , gdzie oświadczyła że sponsorzy są tak bardzo zadowoleni z osiagniętych wyników badania klinicznego bo nie spodziewali się aż takich wysokich rezultatów. Ponadto powiedziała że pod koniec roku firma idenix ma ogłosic wyniki fazy II - chodzi o osiągnięte wyniki - a tu nagle taka wiadomośc o leku. Za 2 tyg będę jechał do szpitala po odbiór wyników HCV RNA to porozmawiam sobie szczerze na temat tego leku. Dzieki i pozdrawiam.
                                • 13.09.10, 18:00
                                  w sobotę kolejny 13 zastrzyk. zero efektów i oby tak dalej . z ok 2 tyg do odbioru hcv rna .
                                • 13.09.10, 18:54
                                  ale teraz masz już tylko raczej samo standardową terapię co ?? Bo z postów wynika że brałeś go osobno przed ScO. Tzw faza czystra kliniczna na osobie zakażonej. Bo lek wykazał toksyczność na osobach zdrowyxh a nie chorych.
                              • 13.09.10, 18:33
                                > Mój jest w fazie IIb i ostatnie wieści są takie że jest lepszy
                                > od słynego Telapaviru Vertex-a (mniej skutków ubocznych
                                > i duża efektywność).

                                Domyślam się, że mówisz o Vaniprevirze (MK7009) albo TMC435.
                                Policzyłem właśnie, że w badaniach klinicznych (pod nadzorem FDA) znajdują się 32 inhibitory.
                                Poniżej lista.

                                Leki w III fazie badań klinicznych
                                inhibitory proteazy:
                                • Telaprevir (VX 950) / Vertex
                                • Boceprevir (SCH 503034) / Schering

                                Leki w II fazie badań klinicznych
                                inhibitory proteazy:
                                • Vaniprevir (MK-7009) / Merck
                                • TMC435 / Medivir/Tibotec
                                • SCH900518 (Narlaprevir) / Schering / Merck
                                • RG7227 (Danoprevir) / InterMune/Genentech
                                • GS-9256 / Gilead
                                • BI 201335 / Boehringer Ingelheim Pharma
                                inhibitory polimerazy:
                                • VX-759 / Vertex
                                • VX-222 / Vertex
                                • PSI-7977 / Pharmasset
                                • GS 9190 / Gilead
                                • ANA598 / Anadys Pharmaceuticals
                                inhibitory NS5A:
                                • BMS-790052 / Bristol-Myers Squibb
                                • A-832 / ArrowTherapeutics

                                Leki w I fazie badań klinicznych
                                inhibitory proteazy:
                                • VX-813 / Vertex
                                • VX-500 / Vertex
                                • PHX1766 / Phenomix
                                • ACH-1625 / Achillion
                                • ABT-450 HCV / Abbott / Enanta
                                inhibitory polimerazy:
                                • VX-916 / Vertex
                                • RG7128 / Pharmasset/Genentech
                                • PSI-938 / Pharmasset
                                • PSI-7851 / Pharmasset
                                • MK-3281 / Merck
                                • INX-189 / Inhibitex
                                • IDX375 / Idenix
                                • Filibuvir (PF-00868554) / Pfizer
                                • ABT-333 / Abbott
                                • ABT-072 / Abbott
                                inhibitor NS5A:
                                • PPI-461 / Presidio Pharmaceuticals
                                inhibitor NS4B:
                                • Clemizole / Eiger BioPharmaceuticals
                                • 13.09.10, 18:50
                                  Tak dobrze się domyslasz bo wiadomo jesteś na bierząco z nowymi lekami na tym forum najbardziej. Za dwa miesiące kończy moja grupa ale są jeszcze kolejne które skończą po 2011 roku. I powiedzmy te dwa leki też wejdą zaraz po Telapavirem i Bocepavirem. Więc wybór będzie zależny od ceny danego leku i skuteczności na dany genotyp oraz oporność na mutacje.
                                  • 20.09.10, 23:00
                                    Witam. Po 14 strzale nadal nic - czuję sie bardzo dobrze , normalnie funkcjonuje oraz cały czas pracuję. Nawiązując do pytania grapi lek który testowałem brałem tylko przez trzy dni i na tym zakończyłem a na czwarty wprowadzono mi standardowe leczenie czyli inter + ryba.
                                    • 20.09.10, 23:08
                                      Jak już wcześniej pisałem że po 12 zastrzyku pobrali mi krew na HCV Rna. Dzisiaj zadzwoniła p. dr która mnie prowadzi i powiedziała że wynik jest ujemny- wirus nie wykrywalny tak jak w czwartym tygodniu leczenia. Dodała równiez że rokowania na dalsze leczenie oraz końcowe sa bardzo pomyślne i daje b. duże szanse na wynik ujemny po 6 miesiącach po zakończeniu terapi. Oby tylko tak BYŁo.
                                      • 21.09.10, 21:09
                                        Tego ci i ja życzę na koniec tej mordengii. Jednak na razie bez interku+ryba cięzko dobić to jakimiś tam nowymi lekami. Ja morduję się już 3 raz więc też myślę że będzie w końcu ten upragnony wynik po 48 tyg i dalej też. A jak nie to nie będę żyl sobie dalej z hcv jakoś.
                                        • 28.09.10, 15:55
                                          W sobote kolejny 15 zastrzyk. Nadal zero mocnych efektów jedynie jak już wcześniej wspominałem to kaszel. W rozmowie z p, dr powiedziała mi żebym brał ACC 300 i powinno byc ok. Pytanko do was czy ktoś to już brał ten lek i czy pomaga.
                                          • 29.09.10, 13:00
                                            pyszczek_83 napisał:

                                            > dr powiedziała mi żebym brał ACC 300
                                            > i powinno byc ok. Pytanko do was czy ktoś to już brał ten lek i czy pomaga.

                                            Zależy jakiego pochodzenia ten kaszel. Ja brałem ACC600 więc to samo tylko większe dawki. Łykałem to na zapalenie krtani, a kaszlałem tak, że mało mnie z butów nie wyciągnęło. Czy pomaga? Zmniejsza lepkość śluzu i pozwala łatwiej odksztuszać wydzieline. Ja miałem kaszel suchy więc chyba na przyczynę niewiele to pomagało, ale nawilżał bardziej gardło co troche objawy łagodziło
                                            • 05.10.10, 11:40
                                              w sobotę był 16 strzał. Wszystko ok poza dokuczliwym kaszlem który nadal sie utrzymuje . wyniki ogólne tj. morfologia wszystko dobrze lekko obniżona hemoglobina oraz płytki.
                                              • 14.10.10, 15:05
                                                Ja to już bywa od kilku tygodni w sobotę zrobiłem sobie 17 zastrzyk. Samopoczucie nawet określił bym bardzo dobre jedyne co mnie dręczy to ten kaszel. Wybrałem już całą zawartośc opakowania leku ACC Max i szczerze powiem że nic konkretnie nie pomoglo. Może ktoś z was ma jakiś dobry i sprawdzony lek na kaszel. Pozdrawiam.
                                                • 14.10.10, 15:25
                                                  mnie kaszel męczył od paru dni po rozpoczęciu leczenia do zeszłego tygodnia - przeszedł po zastosowaniu antybiotyku (Augmentin) na zapalenie pęcherza, co pokazało, że była to jakaś infekcja
                                                  ale u ciebie to może być coś zupełnie innego
                                                  ja nie stosowałabym ACC, ponieważ ma silne działanie wykrztuśne i moim zdaniem może nasilać objawy, jeśli powodem kaszlu są u ciebie np. podrażnienia, przesuszenie śluzówki itd.
                                                  ACC ma zastosowanie, kiedy jest problem z odkrztuszeniem wydzieliny
                                                  udaj się może do internisty albo laryngologa, to chyba da ci największą szansę na rozwiązanie problemu
                                                  ja mam takiego fajnego laryngologa, który dysponuje w gabinecie endoskopem - wsadza go przez noc lub gardło i ogląda jak wygląda śluzówka
                                                  moja śluzówka jest bardzo przekrwiona, naprężona, podrażniona, przesuszona - kazał mi ssać jakiekolwiek cukierki, robić cokolwiek co powoduje zwiększoną produkcję śliny
                                                  --
                                                  pozdrawiam
                                                  • 15.10.10, 07:25
                                                    W początkowym okresie leczenia też męczył mnie upiorny, suchy kaszel.Poradzono mi zażywanie tabletek Tihcodin ale to i tak niewiele pomogło. Kaszel przeszedł samiostnie po jakimś czasie. Ale ja osobiście radzilabym tani i naprawdę dobry syrop prawoślazowy - kosztuje jedynie 3,50 zl. Usuwa kaszel i nawilża gardło albo też syrop z cebuli. Te drogie i pojawiające się nowe syropy tylko wyciągają pieniądze ale tak naprawdę rzadko pomagają.
                                                    pozdrawiam serdecznie.
                                                • 18.10.10, 15:25
                                                  Witam,
                                                  Gratuluję podjęcia najprawdopodobniej dobrej i odważnej decyzji :)

                                                  Mam kilka pytań:
                                                  Gdzie dokładnie przechodzisz terapię - tzn. w jakim szpitalu bądź poradni Cię na nią skierowali ?
                                                  Sam szukałeś ofert czy też zaproponował Ci ją Twój lekarz ?
                                                  Co dziwne, kilka miesięcy temu pytałem swojego lekarza, co myśli na temat mojego uczestnictwa w takim badaniu - odpowiedział, że z tak małym postępem choroby (na razie jestem prawie całkowicie zdrowy (wyniki biopsji oscylują między 0-1)) nikt mnie na żadne badania kliniczne nie weźmie... - co jest kompletnym absurdem...

                                                  Pozdrawiam i życzę powodzenia !
                                                  • 18.10.10, 15:48
                                                    > z tak małym postępem choroby (na razie jestem prawie całkowicie zdrowy
                                                    (wyniki biopsji oscylują między 0-1)) nikt mnie na żadne badania kliniczne
                                                    nie weźmie...

                                                    Wręcz przeciwnie.
                                                    Poczytaj np. wątek:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,690,116541963,116554573,Re_leczenie_eksperymentalne.html
                                                  • 19.10.10, 00:13
                                                    witam ponownie. po 18 zastrzyku który jak co tydzień w sobotę sobie robię nadal samopoczucie super , brak złośliwych dolegliwości a o podwyższonej temp. nie ma mowy. Nawet muszę przyznac że kaszel który był uporczywy trochę odpuścił z czego bardzo się cieszę. Może to ACC jednak pomoglo. Pozdrawiam.
                                                  • 19.10.10, 00:33
                                                    nawiązując do pytania gdzie się leczę to jest to dolnyśląsk a mianowicie Wrocław. Leczenie zaproponował mi lekarz z kliniki a dokładnie profesor do którego chodziłem na wizyty. Moim zdaniem jesteś idealnym kąskiem dla firm które prowadzą badania gdyż oni potrzebują ludzi z takimi wynikami chodzi o biopsje. Jak dał ci linka wcześniej kiepski476, musisz spełnic kilka wymogów a w szczególności nie miec HBV oraz HIV. Jeżeli ci zależy na czasi i będziesz świadomy zgody na takie badanie to dopytuj się swojego lekarza w szpitalu bądź przychodni do której chodzisz jednym zdaniem męcz ich to nic nie kosztuje a nóż sie uda. Jeszcze możesz spróbowac w innym mieście - ja byłem zdecydowany aby podjąc leczenie gdzie indziej lecz bardzo szybko zaproszono mnie do udziału w programie badania klinicznego. Jeżeli chodzi o mnie a miała by to byc wskazówka dla ciebie lecz nie koniecznie podjąłbym jeszcze raz taką samą decyzje jaką podjąłem- Pozdrawiam. dodam że wskazówki od kiepskiego 476 są bardzo przydatne jak i od innych uczestników forum. Jeszcze ważne aby dokładnie przeczytac umowę przystąpienia do badania. Życze powodzenia i szybkiego wprowadzenia kuracji.
                                                  • 19.10.10, 13:57
                                                    A mogę wiedzieć w której klinice?
                                                    Przy ul. Łowieckiej ? Czy na Koszarowej ? Czy jeszcze gdzie indziej ?

                                                    Na pewno będę się starał o leczenie przy próbach klinicznych, II albo III stopnia.

                                                    I właśnie mam do wyboru - albo Wrocław przez najbliższy rok - bo tutaj studiuje, nie mam środka lokomocyjnego którym mógłbym się szybko i często dostawać do innego miasta.

                                                    Albo właśnie Górny Śląsk (Czeladź) za rok - bo wtedy kończe studia, a mieszkam w okolicach - no i tam już mam do dyspozycji samochód :)
                                                    Na pewno przestudiuje dotychczasowe wyniki i przeprowadzone badania kliniczne różnych leków i dopiero potem będę decydował.

                                                    Myślę głównie o Telaprevirze, Vaniprevirze, no i czytając historię Twojego leczenia - jeżeli będzie możliwość to w grę wchodzi także Idenix.

                                                    Mam jeszcze pytanie dotyczące genotypu - bo nie miałem jeszcze badania w tym kierunku robionego - czy w razie zgłoszenia się na próby kliniczne, takie badanie zasponsoruje mi firma farmaceutyczna (bądź Klinika w której to badanie się odbywa) ? Czy też mam teraz na własną rękę zrobić takie badanie, żeby w ogóle mieć możliwość zakwalifikowania się na leczenie ?
                                                  • 19.10.10, 17:29
                                                    O Telapreviże zapomnij bo badania już się kończą tego leku w fazie III i nie ma naborów. Vanepavir też powoli zmierza z naborami na faze II a w III często biorą udział ci co wylosowali placebo głównie.
                                                    Masz za to szanse na inne leki nowej generacji na przykład BMS-790052 i inne które są w przygotowaniu. Obecnie są też badania nad interferonem-lambda i nowymi rybawiriryną (Taribavirin). A wiele z tych leków nie zawsze jest też badanych w Eurpie lub Polsce.
                                                    Trudno powiedzieć co będzie akurat jak ktoś ci zaproponuje udział w badaniu. I nie zawsze ma się duży wyvór że akurat to chcę i koniec. Bo z badaniami to nie jest tak że zawsze one są czy to szpitalu klinicznym lub innym osrodku od zaraz.
                                                    Wiec zawsze ryzykujesz i tak czy to placebo lub nieudany lek.
                                                    pozdrwiam
                                                  • 19.10.10, 17:31
                                                    A zapomniałem to jest tak jak nazwał autor postu - szybka decyzja i na kolejną znowu można długo czekać
                                                  • 19.10.10, 23:11
                                                    jeżeli chodzi o leczenie to jest to klinika na koszarowe. z tego co pamiętam to gdy miałem robioną biopsję miałem również badanie określające geneotyp plus wiremia. Ponadto jak zgodziłem sie na badanie to znowu powtórne badanie na geneotyp oraz wiremię, HBV i HIV , mocz, szczegółowa morfologia , kinazy , próby wątrobowe tj. alat , aspat, ggtp , ciśnienie , usg jamy brzusznej , ekg, test na narkotyki , nie wiem dlaczego test ciążowy u faceta ale też miałem jak i inni uczestnicy wszyscy sie śmiali ( personel medyczny) ale tak było w umowie którą podpisałem wiec musieli wykonac , test na zawartośc alkoholu i wiele innych. Jak bardzo mądrze napisał grapis jest to jak ja nazwałem posta szybka decyzja bo nie wiadomo co ci mogą zaproponowac ( zależy jaki przydział dostanie Wrocław) - chodzi mi o nazwe nowego testowanego leku a jest zbyt krótki okres czasu aby sie długo zastanawiac bo na takie badania jest wiele chętnych. Więc powodzenia i jak będziesz miał propozycje to życzę mądrego dla ciebie wyboru. Pozdrawiam.
                                                  • 03.11.10, 11:28
                                                    Witam. Przez ostatnie dwie soboty zrobiłem sobie 19 oraz 20 zastrzyk interku. Samopoczucie ogólne bardzo dobre , tylko w ostatni wekkend tj. piątek, sobota oraz niedziela bardzo dużo pracowałem ( prawie zero snu ) i zmęczenie oraz szybkie denerwowanie dało swe ogromne znaki. Lecz po porządnym wyspaniu wszystko wróciło do normy i jest już super. Jutro wizyta konrtolna oraz następne porcje leków - dobrze że prawie już połowa leczenia za mną. Pozdrawiam wszystkich i życze wytrwałości .
                                                  • 03.11.10, 17:36
                                                    A ja dziś dałem strzała nr. 48 w sumie przed chwilą :). I po raz kolejny dotrwałem do końca prawie bo jeszcze ta obrzydliwa chemia przez 6 dni. Więc i ty dotrwasz do końca czego ci życzę. Dobrze znosisz terapię więc nieźle to zapowiada wynik końcowy. Bo ja też już nie mam ochoty na kolejną taką jazdę po 3 terapich jak chyba wszyscy co męczą się tym świnstwem.
                                                    powodzenia
                                                  • 15.11.10, 14:55
                                                    soboty= kolejne dawki interku. Wszystko nadal ok, lecz po ostatnich wynikach które były wykonane ok 2 tyg. temu wyszedł mi niski poziom netrofili tj. 0,8 a podajrze zaczyna się od 1,8 ,. Lekarka powiedziała że jeżeli jeszcze spadna do poziomu 0,75 to najprawdopodobniej będzie trzeba ( jej indywidualna decyzja- lecz jak powiedziała szczerze jest bardzo niechętna aby ) redukowac dawki leków. Pytanko do was od jakiego poziomu neutrofili w waszych przypadkach mieliście redukcję ryby oraz interu. Dodaję że samopoczucie ok. Pozdrawiam. Jeszcze zaleciła abym brał codziennie jedną tabletke centrum i to wszystko.
                                                  • 15.11.10, 16:01
                                                    Zalecenia producentów interferonu:

                                                    OBNIŻENIE DAWKI INTERFERONU
                                                    leukocyty (WBC) < 1,5 x 10^9/l (< 1500/mm3)
                                                    neutrofile (NEU) < 0,75 x 10^9/l (< 750/mm3)
                                                    płytki krwi (PLT) < 50 x 10^9/l (< 50 tys./mm3)

                                                    OBNIŻENIE DAWKI RYBAWIRYNY
                                                    hemoglobina (Hgb) < 10 g/dl

                                                    WSTRZYMANIE LECZENIA
                                                    hemoglobina (Hgb) < 8,5 g/dl
                                                    leukocyty (WBC) < 1,0 x 10^9/l (< 1000/mm3)
                                                    neutrofile (NEU) < 0,5 x 109/l (< 500/mm3)
                                                    płytki krwi (PLT) < 25 x 10^9/l (< 25 tys./mm3)
                                                    AlAT > 10 x górna granica normy
                                                    AspAT > 10 x górna granica normy


                                                    Można to wszystko wyczytać w ulotce do interferonu, zob. np.
                                                    www.hcv.pl/terapia_skojarzona.php
                                                  • 05.12.10, 10:42
                                                    Witam. Przez ostatnie trzy zastrzyki ( w soboty ), nadal brak efektów ubocznych. Jednak we wtorek niespodziewanie podniesiona lekko gorączka lecz 2 apapy zniwelowały szybko dolegliwośc. W czwartek miałem ponownie wykonane badanie na Hcv Rna i za ok. 2 tyg. będzie wynik. Wyniki morfologi wróciły do normy nawet neutrofile są na poziomie 2,2. Dodam dla wszystkich w trakcie leczenia oraz przed że jest ok i nawet nie wiem kiedy mineła połowa leczenia a teraz już tylko z górki- mam taką nadzieje. Pozdrawiam.
                                                  • 21.12.10, 10:23
                                                    W dalszym ciągu brak efektów brania interku oraz ryby. Samopoczucie bardzo dobre, kaszel w dużym stopniu ustąpił czuję sie jakbym nie zażywał leków. Normalnie funkcjonuję czyli rodzina , dom , praca a obecien inne obowiązki związane z nadchodzącymi świętami. Pozdrawiam.
                                                  • 21.12.10, 10:44
                                                    Jak wcześniej już pisałem po wykorzystaniu juz 24 zastrzyków interku wykonano mi po raz trzeci badanie HCV Rna. Tydzień temu otrzymałem wynik UJEMNY - brak wirusa w organiźmie. Taki milutki prezent na zbliżające sie Święta dla mnie jak równiez całej mojej rodzinki. Na zakończenie chciałbym wszystkim ( przed , w trakcie oraz po zakończeniu leczenia) życzyc zdrowych, radosnych szczęśliwych oraz przede wszystkim rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia i aby wszystkie marzenia ( co dla nas jest jedną z ważniejszych rzeczy oczywiście MINUS - dożywotni po zakończeniu leczenia) się spełniły . Serdecznie pozdrawiam.
                                                  • 15.01.11, 19:17
                                                    Po kolejnych czterech dawkach INT. ( w soboty ) nadal wszystko Ok, samopoczucie super , jednak powrócił mały problem a mianowicie ten niemiły kaszel. Jak wcześniej z zaleceń dr. prowadzącej mnie w leczeniu zaleciła mi branie ACC 200- czyli ACC Max oraz witamin Centrum pomimo tego kaszel ustąpił na krótki okres czasu po czym znowu jest. Dodam że oprócz regularnych co miesięcznych wizyt w klinice gdzie wałkowane jest o kaszlu i o braniu tego ACC max chodzę na prywatne wizyty do prof, K.S we Wrocku. Ten jednak jak oświadczyl nie zaleca ACC tylko przepisał mi na kaszel Tussicodin lub Thiocodin . Mam pyatnie do was czy ktoś to zażywał ,bądź zażywa i czy faktycznie to działa. Pozdrawiam.
                                                  • 15.01.11, 21:30
                                                    Thiocodin zawiera metylomorfinę (kodeinę) pochodną morfiny. A morfina to najskuteczniejszy lek na kaszel ;-)
                                                  • 16.01.11, 03:34
                                                    Brałem Thiocodin - tylko u mnie kaszel nie występuje zawsze - nasila się nieproporcjonalnie jak się przeziębię/jestem osłabiony. Głównie rano kaszlę.

                                                    Pytałem też mojego zakaźnika czy można brać kodeinę w trakcie terapii - powiedział, że jak najbardziej można brać. Z antybiotyków zdecydowanie odradza tetracykliny(niezlaeżnie od terapii).
                                                  • 15.02.11, 11:38
                                                    Witam serdecznie po dluższym czasie nie odzywania się na forum. Jak to bywa już od 35 tygodni w każdą sobotę złoty strzał interku. Do chwili obecnej wszystko jest ok , brak gorączki , całkowicie już prawie ustał męczący kaszel o którym wcześniej pisałem, oraz samopoczucie lepsze niż wcześniej. Cały czas praca , dom, rodzinka. Dodam dla wszystkich że nawet niekiedy nie pamiętam że jestem w trakcie leczenia - dlatego zawsze mogę liczyc na żonę która przypomni mi abym zrobił sobie zastrzyk oraz wziął tabletki. W tym tygodniu następna wizyta kontrolna oraz zaopatrzenie się w interek. Jeszcze tylko 13 zastrzyków i koniec leczenia - mam nadzieję że ten czas bardzo szybko minie , bo powiem że nawet nie wiem kiedy mineło te 35 tygodni. Powodzenia i głowa do góry.
                                                  • 15.02.11, 12:47
                                                    Mam nadzieję że jednak nie "złoty strzał". To określenie dotyczy wstrzyknięcia sobie śmiertelnej dawki. pl.wikipedia.org/wiki/Z%C5%82oty_strza%C5%82_%28samob%C3%B3jstwo%29
                                                    ;-)
                                                  • 15.02.11, 22:46
                                                    witam. masz rację napisałem to tak w przenośni a nie z zamiarem prawdziwego złotego strzału. Pozdrawiam.
                                                  • 28.03.11, 22:07
                                                    Witam wszystkich. Przez kolejne ostatnie sześc tygodni mogę powiedziec że było prawie OK lecz nie do końca. Pomiędzy 37 a 39 zastrzykiem w bardzo dużym natłoku pracy miałem dośc mocne osłabienie gdzie wejście na 2 piętro w bloku było już czymś. Również w tym okresie dominował momentami ból głowy oraz bóle stawów i trwało to około niecałych 2 tyg. Jednak wszystko ustało i w chwili obecnej jest już wszystko super. W czwartek udaję się ostatni raz do szpitala po zapasy interferonu tj. 7 sztuk oraz rybawirynę i będę kończył tą nierówną walkę gdzie mam ogromną nadzieje że będę zwycięzcą raz na zawsze. W połowie maja po wykorzystaniu interku kolejne 4 już badanie HCV Rna , a także jak poinformowala mnie doktor prowadząca po trzech miesiącach od zakończenia również HCV RNA oraz ostateczny wynik RNA sześc miesięcy po. Pozdrawiam serdecznie i życze wytrwałości.
                                                  • 16.05.11, 09:48
                                                    Po kolejnej 6 tygodniowej dawce interku nadal wszystko w jak najlepszym porządku. wyniki ok, samopoczucie ok, normalny tryb funkcjonowania codziennego.
                                                  • 16.05.11, 10:05
                                                    W sobotę dwa dni temu zrobiłem sobie ostatni 48 zastrzyk interferonu. Jestem bardzo szczęśliwy że to już KONIEC leczenia , tylko do soboty która będzie muszę brac rybawiryne. W piątek 20.05.2011 r jestem umówiony na końcowe badania kontrolne tj. morfologia, HCV Rna , oraz usg. Muszę dodac że rok leczenia tak szybko zleciał że szok , dlatego wszystkim zastanawiającym sie czy podjąc leczenie jednoznacznie polecam. Będę informował o wynikach i oczywiście czekamy teraz do listopada na ten najważniejszy wynik. Pozdrawiam.
                                                  • 02.06.11, 22:53
                                                    Dzisiaj odebrałem wynik HCV RNA po zakończonej 48 tygodniowej terapi. Wynik Negatywny - nie wykryto wirusa. Teraz jeszcze najważniejsze badanie końcowe w Listopadzie i mam nadzieję że z takim samym wynikiem jak teraz. Pozdrawiam wszystkich - powodzenia.
                                                  • 03.06.11, 21:16
                                                    Gratulacje.
                                                    To co tutaj przeczytałam jest dla mnie bardzo budujące, bo ja jestem na początku drogi. Mam 3 st. zwłóknienia wątroby i za miesiąc będę miała wyniki genotypu. Już na pierwszej wizycie lek. zasugerował, ze są prowadzone różne badania i porozmawiamy jak będzie wynik genotypu. Cieszę się, że są tacy którym się udało. Trzymam kciuki za dalsze dobre dobre wyniki.Powodzenia.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.