żółtaczka typu C Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Trzy tygodnie temu dowiedziałem się, że ma żółtaczkę typu C. Mam wszystkie badania, byłem u prof Simona we Wrocławiu i dowiedziałem się, że czas oczekiwania na leczenie wynosi 2 lata. Czy jest ktoś wstanie mi podpowiedzieć gdzie mogę zacząć leczenie wcześniej ? Może w Poznaniu lub gdzie indziej. Proszę pomóżcie.
    • W Poznaniu idzie szybciej - ja czekałam ok. pół roku.
      kontakt:
      www.szpital-szwajcarska.poznan.pl/index.php/szporadnie/54-poradnia-chorob-wtroby-wzw
      Nie mam natomiast pojęcia jak to wszystko wygląda jeśli chodzi o kasy chorych i takie tam. Mam nadzieję, że pomogłam:)
    • W dowolnym ośrodku poza Wrocławiem będzie szybciej. Chyba nie ma już w Polsce gorszego ośrodka niż Wrocław. Wielu chorych z Wrocławia leczy się w Opolu i Chorzowie. Adresy znadziesz tutaj:
      www.hcv.pl/adresy.php
      W jakim stanie masz wątrobę (które stadium włóknienia)? Który genotyp wirusa? Może nie ma potrzeby się śpieszyć z leczeniem?
      Kiedy masz następną wizytę u profesora? Ile kosztuje wizyta?
      • Kraków - nie czekałam wcale.
      • Podaj mi jakie badania mam ci przesłać
        • Pytałem o podstawowy – moim zdaniem najważniejszy – parametr: stadium włóknienia wątroby. Do określenia tego parametru (oraz aktywności zapalnej, stłuszczenia itd.) służy biopsja wątroby, a także – obarczone większym błędem – badania nieinwazyjne, np. FibroScan. Miałeś takie badania? Pisałeś, że masz wszystkie.
          Pytałem też o genotyp wirusa.

          Moim zdaniem przy genotypie 1 strategia postępowania może być zasadniczo różna, w zależności od tego, czy masz 1. czy już 4. stadium włóknienia wątroby. Jeśli 1. – można spokojnie czekać na skuteczniejsze leki, jeśli 3. lub 4. – leczyć niezwłocznie (o ile to jeszcze możliwe).
          Przy stadium 1. można też ewentualnie rozważyć strategię, którą zaproponowałem kilka dni temu w wątku:
          forum.gazeta.pl/forum/w,690,80561317,80561317,kiedy_leczyc.html
          • witam mam fibroscan ale jak to odczytac muwiono mi ze jestem w polowie genetyka jest takawynik 2.060.199 uml zakres metody12-100 000 000uml
            • Fibroscan mierzy sztywność wątroby w kilopaskalach (kPa). Sztywność ta jest dość mocno skorelowana ze stadium włóknienia wątroby. Jaką sztywność ci zmierzono, ile kPa?
              Nadal nie potrafisz udzielić odpowiedzi na podstawowe, zasadnicze pytanie: W jakim stanie jest twoja wątroba? W którym stadium włóknienia? I co za tym idzie: Możesz jeszcze odwlekać leczenie czy już nie możesz?

              Czy znasz już genotyp twojego wirusa (wyniki poziomu wiremii na ogół otrzymuje się razem z genotypem)? Zapewne już wiesz, że genotyp 3 leczy się łatwiej i krócej niż genotyp 1. Mając 80% szans na wyleczenie (genotyp 3), łatwiej zdecydować się na ciężką i ryzykowną terapię, niż mając jedynie 45% szans (genotyp 1).

              Podajesz natomiast – najprawdopodobniej – poziom wiremii. Twoje uml przypomina IU/ml (jednostki międzynarodowe na mililitr). Znajomość poziomu wiremii nie jest ci teraz do niczego potrzebna! Przy genotypie 3 można w ogóle obyć się bez tej wiedzy. Przy genotypie 1 poziom wiremii jest potrzebny przed rozpoczęciem leczenia, aby go porównać z poziomem w 12. tygodniu leczenia i zdecydować, czy leczenie jest skuteczne i należy go kontynuować czy nie. Przy niskim wyjściowym poziomie wiremii, co zdarza się rzadko, można leczenie czasem skrócić o połowę – i tylko do tego potrzebna jest wcześniejsza znajomość tej liczby.

              PS
              Moja mało rozumieć. Gdyby twoja stawiać kropka na koniec zdania, to moja więcej rozumieć by.
              • Kiepski- chciałabym zapytać, bo widzę, że twoja bardzo dużo wie i rozumie w temacie wiadomo jakim: piszesz "Przy niskim wyjściowym poziomie wiremii, co zdarza się rzadko," i dotyczy to genotypu 1 , czy to znaczy, że poziom wiremii można skorelować z genotypem? Może to głupie pytanie, ale chodzi mi głównie o to, czy dany genotyp miewa wyższy poziom wiremii niż inny i jeszcze - genotyp 3 (ten fajny, tak?) często u nas występuje, znasz jakieś statystyki związane z występowaniem genotypów? z góry dzięki.

                Co do oczekiwania. Mi mówiono, że od diagnozy do podejmowania dalszych działań (czyli np. biopsja) musi minąć 2 lata (NFZ), żeby uznać zapalenie wątroby za PRZEWLEKŁE. W tym bowiem czasie organizm ma szanse samodzielnego zwalczenia wirusa. Więc, gdy po 2 latach nadal masz wirus to już mogą Cię odfajkować jako chorującego na przewlekłe WZW C. Druga sprawą jest oczekiwanie na rozpczęcie terapii, od momentu podjęcia decyzji o tym, że jest Ci ona potrzebna/konieczna (tu już opisano, zależy to od stanu wątroby, chociaż nie wszędzie jest to ważne kryterium, bo w Łańcucie nie, sama obecność wirusa wystarcza) do startu zastrzyków/leków. Foxy pisze, że nie czekała w Krakowie, mi mówiono sporo o kolejkach. W Krakowie z pewnością kierują się stanem wątroby, poziomem wiremii, wiekiem chorego. Kolejki są różne, czas oczekiwania różny.
              • dzieki ztego co widze tojest tak.iqr (kpa) 1.7 cs(kpa)12.4 stiffness(kpa)13.2 prosze dai mi tel do siebie bedzie mi latfiej
                • > stiffness (kpa) 13.2

                  Sztywność 13,2 kPa. Najczęściej odpowiada to włóknieniu F3-F4 w skali Metavir (od 0 do 4), co oznacza mocno zaawansowane włóknienie.
                  (zob. wykres: hcv.pl/galeria/index.php?pokaz&path=./popularnonaukowe&plik=FibroScan_sztywnosc-watroby-a-Metavir.jpg )
                  Nie możesz już sobie pozwolić na odkładanie leczenia. Nie ma na co czekać!

                  Pod adresem:
                  hcv.pl/adresy.php
                  znajdziesz potrzebne ci telefony do Poznania. Dzwoń na Szwajcarską i pytaj, ile będziesz czekał na leczenie HCV, mając F3-F4 (to ważna informacja dla lekarza), i zarejestruj się.
                  Potem potrzebne ci będzie skierowanie do poradni hepatologicznej od lekarza pierwszego kontaktu. Masz prawo wybrać sobie dowolną poradnię hepatologiczną w całej Polsce – nie obowiązuje żadna rejonizacja.
                  Możesz również zadzwonić do Sanoka czy Łańcuta i zapytać o czas oczekiwania na Podkarpaciu, gdzie w ub.r. kolejki były najkrótsze.

                  Uwaga. FibroScan może dość mocno się mylić. Na przykład silna aktywność zapalna może być przyczyną zawyżonego szacunku stopnia zwłóknienia. Można się tym nieco pocieszać...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.