Dodaj do ulubionych

Lek "ochraniający" wątrobę przed skutkami HCV

29.08.11, 17:52
Witam.
Czy spotkaliście się z informacjami o leku (ponoć coś lada chwila ma się pojawić), który "chroni" wątrobie przed działaniem HCV? Nie wiem dokładnie o co chodzi. Poność przeciwdziała włuknieniu wątroby spowodowanym hcv. Moja Pani doktor już kolejny raz mi o tym wspomina ale jest przy tym bardzo tajemnicza i nie za wiele chce powiedzieć.
Wiem, że to wszystko takie lakoniczne ale piszę co słyszałem...
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 23456pw 29.08.11, 20:35
    witam, może chodzi o tą nowość???, też chciałabym tego spróbować !!!forum.gazeta.pl/forum/s,690,128365566,128365566.html?rep=1&t=1314642617207
  • 23456pw 29.08.11, 20:41
    pomyliłam się , chodzi o- biotechnologia-hependo
  • jan-w 29.08.11, 21:32
    www.biotechnologia.com.pl/biotechnologia-portal/info/biotechnologia/21_aktualnosci/228966,hependo_opracowuje_nowy_lek_zapobiegajacy_degeneracji_watroby___rozmowa_z_mariuszem_biedrzyckim.html
    Możesz w to zainwestować ;-)
  • clean1 29.08.11, 22:53
    Janie-w a ta kąśliwość...? :-)
    Please o konkrety. Ma to sens czy kolejny "szarlatański" pomysł?
  • kiepski476 30.08.11, 00:24
    Tak to się odbywa. Najpierw wymyśla się substancję, potem prowadzi się badania przedkliniczne (w tym testy na zwierzętach), które trwają średnio 4-5 lat. Potem prowadzi się – o ile znajdzie się sponsor – piekielnie drogie badania kliniczne na ludziach w trzech fazach: I faza trwa zwykle 0,5–1 rok, II faza trwa 1–2 lata, a III faza 2–3 lata. Potem jeszcze rejestracja 0,5-1 rok. Gdy słyszysz o nowym leku, zawsze pytaj, w której fazie badań się znajduje. Unikniesz wtedy nieporozumień.

    Według danych FDA tylko 1 na 1000 wymyślonych substancji trafia z laboratorium do badań klinicznych, a spośród tych, które dotarły do badań klinicznych, tylko 1 na 5 zostaje zarejestrowany.

    Tu przypomnę lek, o którym było głośno 5 lat temu – sulfasalazyna, lek stosowany we wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego oraz reumatoidalnym zapaleniu stawów. Według badań przedklinicznych miał powstrzymywać włóknienie wątroby, nie dopuszczając do marskości. Jak dotąd jakoś cicho o nim jest. Może o ten lek ci chodzi?

    O tym, jak tworzy się nowe leki, można poczytać np. pod adresem:
    www.gcppl.org.pl/images/stories/pliki/badania_w_populacji_.../Artykuly/grynkiewicz_nowe_leki.pdf
  • jan-w 30.08.11, 15:23
    To nie była żadna kąśliwość. Wspominałeś kiedyś o inwestowaniu w różne instrumenty a tu jest taka możliwość: www.jciventure.pl/pl/aktualnosci/23-fundusz-jci-venture-zainwestowa-w-rozwoj-leku-innowacyjnego-powoujc-spok-hependo
    Na temat konkretów (sądząc z wypowiedzi) chyba również właściciele nic pewnego nie wiedzą.
  • clean1 30.08.11, 17:43
    Oki, oki...

    :-)))))))))))))))))))))
  • kiepski476 30.08.11, 00:42
    Może chodzi o losartan, lek stosowany w leczeniu nadciśnienia.
    www.rynekzdrowia.pl/Badania-i-rozwoj/Wielka-Brytania-lek-na-nadcisnienie-odbuduje-watrobe,7757,11.html
    Właśnie powinny dobiegać końca badania kliniczne mające sprawdzić, czy zapobiega on dekompensacji w marskości wątroby i czy ma działanie przeciwwłóknieniowe:
    clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT00239096
  • clean1 30.08.11, 08:32
    Moja Pani doktor jest jednocześnie pracownikiem naukowym na Akademii Medycznej. Tak więc przyjmuję, że na bieżąco śledzi i uczestniczy w temacie hcv. O "tym" leku wspomina już któryś raz. Niby tak mimo chodem a jednocześnie nic konkretnego nie chce powiedzieć sprawiając wrażenie dość tajemniczej, daje mi do zrozumienia, że już niedługo, już za chwileczkę...
    Być może to tylko moje wrażenie albo podświadome oczekiwanie na taki lek i łapanie każdej informacji jako fakt.
    Myślałem, że może ktoś z Was coś wie więcej... bo to przecież nie może być aż taką "tajemnicą"...
    Przy następnej wizycie spróbuję dopytać bardziej stanowczo...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka