Dodaj do ulubionych

Nowe leki. Na widnokregu zablyslo.

13.02.12, 18:58
Odwiedzilem dzisiaj swojego lekarza domowego.

Jest to lekarz ogolny, ale z tego lepszego sortymentu.
On znalazl wirusa przed laty,
on poinformowal mnie o nowych terapiach (lekarstwach).
On robi mi zawsze badania i konsultacje.

Dzisiaj chcialem sobie z nim pogadac o nadchodzacej potrojnej terapii.

...i nagle gosciu opowiada mnie, ze sie ostatnio duzo dzieje na polu walki z HCV i HIV.
Badaja nowe lekarstwo, jeszcze nie jest wprowadzone, jeszcze kilka lat potrwa zanim wejdzie na rynek ale
TO NIE INTERFERON i RYBAVIRYNA

ono ma inne dzialanie i moze bedzie blogoslawienstwem dla nietolerujacych interferony.

Lekarswo ma dzialac oslabiajac przemiane materii samego wirusa i tyxm sposobem jego eliminowac.

Tym sposom ma byc oslabiony i wyeliminowany.
Z tego co mi pan doktor opowiadal nie ma dzialan ubocznych. Wszedl na jakies strony internetowe dla medykow czytajac artykuly na ten temat.

Fajnie, swietnie, ale mimo pieknych opowiastek, zaczynam z interferonem, bo jak juz wspomnialem kiedy to dopuszcza nikt nie wie i nie ma co czekac.

Jednym slowem kochani, nasza chorobe zaczynaja naukowcy miec na celowniku.
Edytor zaawansowany
  • coppermind 22.04.12, 23:54
    to lekarstwo to terapia skojarzona wołowiną, sałatą, aspiryną i abstynencją seksualną ?

    kiedyś do tego dojdą, że serokonwersja to nie cud tylko efekt immunokompetencji, a
    odporność to miedź i szpik pełne miedzi z wołowiny.
    Za następne kilkaset lat dojdą, że białka mleka blokują wchłanianie miedzi i powodują
    słabą odporność.

    w końcu 112 lat im zajęło wykazanie, że aspiryna w odpowiedniej dawce
    zapobiega przerzutom nowotworów, więc trzeba cierpliwie poczekać aż odkryją,
    że są zupełnie niepotrzebni, bo mądre jedzenie wystarcza w zupełności aby
    wzw nie istniało jako choroba przewlekła.
  • 0.roberto20 09.05.12, 12:49
    Dzisiaj lekarz(ch. zakaźnych) powiedział mi, że prawdopodobnie nowe leki zostaną wprowadzone pod koniec bieżącego roku. Przynajmniej tak "zostało obiecane". Nie dopytywałem czy chodzi o wszystkich pacjentów czy np. tylko tych po przeszczepach, z wysokim włóknieniem i non-responderów/relapserów. Mówił o moim przypadku(relapser).

    Nie wierzę, że będą tak szybko, bo NFZ/MZ już obiecywali już dużo i nie raz.
  • kiepski476 09.05.12, 13:59
    > czy chodzi o wszystkich pacjentów czy np. tylko tych po przeszczepach,

    Na 100% nie chodzi o pacjentów po przeszczepach. „Nowe leki”, tzn. telaprevir (Incivo) i boceprevir (Victrelis) nie są dopuszczone do stosowania dla pacjentów po przeszczepie. Wynika to z tego, że leki te znacząco podwyższają efektywne stężenie leków immunosupresyjnych stosowanych po przeszczepie (przykładowo telaprevir potrafi zwiększyć stężenie tacrolimusu 70-krotnie, słownie: siedemdziesięciokrotnie). Zatem dawkowanie „nowych leków” po przeszczepie musi zostać ustalone w oparciu o odrębne badania kliniczne, np. takie:
    clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT01592006
    które planuje się zakończyć za 6 lat.
  • kiepski476 09.05.12, 14:15
    > Dzisiaj lekarz (ch. zakaźnych) powiedział mi, że prawdopodobnie nowe leki
    > zostaną wprowadzone pod koniec bieżącego roku

    One już zostały „wprowadzone”. Znam przypadki z ośrodków w Gdańsku i Mysłowicach leczenia telaprevirem (Incivo) refundowanym przez NFZ w ramach procedury tzw. importu docelowego. W Krakowie leczy się telaprevirem, który jeszcze w ubiegłym roku został podarowany – w tym roku takie cuda jak darowizna są zakazane przez nową ustawę refundacyjną.
    PS
    Oczywiście, „nowe leki”: Incivo (telaprevir) i Victrelis (boceprevir) są dopuszczone do obrotu w Polsce, ale są wściekle drogie.
  • 0.roberto20 09.05.12, 14:47
    > One już zostały „wprowadzone”.
    Chodziło mu oczywiście o program terapeutyczny refundowany przez NFZ.

    >Znam przypadki z ośrodków w Gdańsku
    > i Mysłowicach leczenia telaprevirem (Incivo) refundowanym przez NFZ w ramach pr
    > ocedury tzw. importu docelowego.

    Jest jakaś procedura administracyjna, która pozwala na indywidualną zgodę na leczenie refundowane telaprevirem?
  • 0.roberto20 09.05.12, 14:53
    Z tego co wiem import docelowy polega na sprowadzeniu leków do Polski, skąd jednak informacja, że NFZ refundował zakup?
  • kiepski476 09.05.12, 15:32
    > skąd jednak informacja, że NFZ refundował zakup?

    Od bezpośrednio zainteresowanych – nie płacą za Incivo, a od wielu tygodni są leczeni. Leki sprowadzono w ramach procedury importu docelowego.
    Jedna osoba (F4) od stycznia jest tak leczona przez dr Ewę Janczewską z Mysłowic, a druga (też F4) od marca w Krakowie (a nie w Gdańsku, jak wcześniej napisałem), nie wiem przez kogo.
    Od marca Incivo jest dopuszczony do obrotu w Polsce, więc nie wiem, czy dzisiaj można zastosować akurat procedurę importu docelowego czy trzeba jakąś inną podobną.
  • 0.roberto20 09.05.12, 23:19
    Pierwszy raz jestem pozytywnie zaskoczony działaniem NFZ.
    Myślałem, że skalkulują, że przeszczep jest niewiele droższy od nowej terapii...
  • kiepski476 10.05.12, 11:56
    Przeszczep nie rozwiązuje problemu HCV. 100% pacjentów po przeszczepie rozwija infekcję HCV w nowej wątrobie. Jedynie czas zaczyna się znowu liczyć od zera, ale w wypadku rapid fibroserów (20-30% chorych po przeszczepie wątroby) ten czas zapierdziela jak głupi.
  • 0.roberto20 17.05.12, 20:26
    Dzisiaj rozmawiałem z innym lekarzem zakaźnikiem i powiedział mi, że realnie ok. 2014 roku.

    Jeżeli nawet miałbym f=3, to on radzi czekać i nie poddawać się reterapi.
  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.13, 16:08
    Hej witaj dopiero zaczynam Powiedz co to Twoim zdaniem znaczy madre jedzenie Mam wzwc niewiem od kiedy i 67 lat Jak znam zycie to ze wzgledu na moj pesel skaza mnie na diete ( ktora stosuje z powodu trzustki od 25 lat) i jakies tam leki
  • 0.roberto20 12.05.12, 20:35
    Czy w przypadku reterapii stosuje się zasadę zmiany interferonu (z 2a>>2b albo z 2b>>2a)? Czy ma to jakiekolwiek znaczenie przy terapii trójlekowej? Dlaczego zmienia się interferon po nieudanej terapii?
  • 0.roberto20 12.05.12, 21:43
    W ubiegłym roku programy terapeutyczne nie wykorzystały w pełni swojego budżetu - z zaplanowanych 1,67 mld wydały 1,4 mld - nadwyżka 270 mld

    W tym roku NFZ zaoszczędzi więcej niż planuje - wyda o co najmniej o kolejne 300-500 mln zł mniej.

    Jest skąd wziąć pieniądze na nowe leki, pytanie kto je dostanie. Chorzy na HCV, cukrzycy, astmatycy czy ktoś inny?
  • 0.roberto20 15.05.12, 23:13
    Jeżeli kogoś interesują wydatki NFZ na interferon, to tutaj można znaleźć informacje za 2011 r.

    www.nfz.gov.pl/new/?katnr=0&dzialnr=2&artnr=4835
    Łącznie na interferon pegylowany i rybawirynę wydali 110 mln zł

    110 mln zł dzielimy przez 866 zł(Pegasys 180 mcg) = 127 020 dawek

    127 020 dawek : 48 tygodni ~ 2646 pacjentów

    W związku z tym, że nie wszyscy leczą się przez 48 tygodni i do tego na pełnych dawkach, a część przerywa terapię w 12 tygodniu należy przyjąć, iż co najmniej 3000 osób jest leczonych rocznie.
  • 0.roberto20 15.05.12, 23:28
    Tak więc przez najbliższe kilka lat nie ma co liczyć na terapię trójlekową jako terapię tzw. pierwszego rzutu...

    W Wielkiej Brytanii raczej nie będzie to również leczenie pierwszego rzutu.

    www.bloomberg.com/news/2011-04-03/merck-j-j-s-new-hepatitis-c-treatments-fetch-31-000-in-france.html
  • kiepski476 16.05.12, 00:58
    Ale według następnego komunikatu w styczniu i lutym br. na pegylowany interferon alfa wydano 152 571 859,02 – półtora raza tyle, co w całym ubiegłym roku. Czy ty coś z tego rozumiesz?
  • 0.roberto20 16.05.12, 02:12
    Właśnie widziałem - to musi być błąd. W zestawieniu styczniowym jest prawidłowo(ok. 8 mln zł łącznie).
  • 0.roberto20 16.05.12, 02:23
    Warto tylko zwrócić uwagę, iż z interferonu pegylowanego alfa-2a mogą korzystać również chorzy na HBV, zatem realnie wydatki podane przeze mnie nie są tylko dla HCV.
  • 0.roberto20 27.07.12, 13:12
    Zgodnie z projektem planu finansowego na 2013 NFZ wyda o 270 mln zł więcej na programy lekowe. Jest szansa, że część z tych pieniędzy trafi właśnie do chorych na HCV. Oczywiście o refundacji dla wszystkich terapii trójlekowej można zapomnieć.
  • jforum 27.07.12, 23:12
    A czy terapia trójlekowa jest już dostępna w Polsce? Mam na myśli "normalny" tryb, nie żadne badania kliniczne itp.
  • 0.roberto20 27.07.12, 23:16
    Tak, na własny koszt. NFZ nie refunduje na chwilę obecną.
  • lira_korbowa 28.07.12, 16:25
    Co gorsza, od lipca Copegus nie znalazł się w programie lekowym NFZ. Moj oddzial na własny koszt wykupil cały zapas z apteki szpitalnej - tak wczoraj stwierdziła szefowa.
    --
    Nun ist die Welt so trübe, der Weg gehüllt in Schnee...
  • 0.roberto20 28.07.12, 16:42
    Nie znalazł się, bo był oferowany "gratis" razem z Pegasys. Tak miało zostać, ale chyba nowa ustawa refundacyjna zabrania takich praktyk i jest problem.
  • kiepski476 29.07.12, 19:23
    > A czy terapia trójlekowa jest już dostępna w Polsce?
    Od marca jest dostępna w Polsce, tzn. zarówno telaprevir (Incivo) jak i boceprevir (Victrelis) są dopuszczone do obrotu w Polsce.
    Ale nie są refundowane, tzn. nie są wpisane do programu lekowego. A to drogie leki są (koszt Incivo na jedną terapię szacuję – bo nie znam cen – na ok. 150 tys. zł).
    Są małe szanse, że w listopadzie zostaną wpisane do programu lekowego. Raczej należy się spodziewać początku przyszłego roku. Na pewno nie będą dostępne dla wszystkich chorych na WZW C, lecz tylko dla jakiejś mniej licznej grupy chorych.
  • 0.roberto20 29.07.12, 20:42
    Skąd te informacje, że w listopadzie jeszcze nie wpiszą? Jeszcze niedawno trwały uzgodnienia MZ z producentem w sprawie uzasadnienia programu.
  • kiepski476 30.07.12, 15:05
    Od Dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia.
  • 0.roberto20 30.07.12, 15:35
    A powiedział/napisał jakie będą kryteria kwalifikacji do leczenia trójlekowego? Wysokie włóknienie/reterapia?
  • kiepski476 30.07.12, 15:44
    Nie. W rozmowie z pacjentami przedstawiciele ministerstwa zdrowia w tak zaawansowane szczegóły merytoryczne się nie wdają – przecież pacjent nie jest w stanie tego pojąć.
  • 0.roberto20 30.07.12, 16:07
    Racja, w końcu głupi pacjenci nie potrafią myśleć;)
  • kiepski476 30.07.12, 17:28
    Z innej relacji wynika, że jednak są szanse na listopad:
    gwiazdanadziei.pl/koalicja_hepatologiczna_w_mimisterstwie_zdrowia
  • 0.roberto20 30.07.12, 18:26
    Wg mnie listopad jest nierealny bez zmiany planu finansowego NFZ na 2012 r. Minister Zdrowia ma 180 dni na rozpatrzenie wniosku o refundację leku. Nie wiem kiedy został złożony wniosek. Trzeba jeszcze zmienić rozporządzenie MZ w sprawie programu + zarządzenie Prezesa NFZ.

    W sierpniu nie jest planowane zajęcie się HCV przez www.aotm.gov.pl/assets/files/rada/Plan-RP-2012/Plan_Pracy_Rady_Przejrzystosci_sierpien_20120725.pdf , ale oczywiście wszystko się może zmienić.

    Jeżeli nie uda się wprowadzić telapreviru i bocepreviru od listopada, kolejnym terminem jest 1 stycznia, 1 marca 2013 r.
  • 0.roberto20 01.08.12, 22:53
    Czy ktoś posiada może zalecenia grupy ekspertów HCV z tego roku? Ten dokument będzie merytoryczną podstawą decyzji o kryteriach kwalifikacji do leczenia trójlekowego.

    PS. Podobno w przypadku braku wcześniejszej terapii, leczenie telaprevirem/boceprevirem (niezależnie od włóknienia) co do zasady nie będzie możliwe. Tak usłyszała moja znajoma od swojego hepatologa.
  • kryst-ynak 02.08.12, 07:23
    Dostałam pismo z mojego szpitala ( leczę się w Toruniu ) o przedłożeniu okresu wyczekiwania na reterapię do ok. 1,5 roku może więc będzie szansa w przyszłym roku na leczenie trójlekowe.Na razie o tym mój hepatolog nic nie wie o takiej możliwości. Wiadomo że chodzi o kasę. Badania krwi i usg wykonuję co pół roku Alat utrzymuje się na poziomie ok. 45 natomiast granulocyty spadły do 39,5, usg bz.
  • 0.roberto20 24.08.12, 02:18
    We wrześniu Rada Przejrzystości nie zajmie się telaprewirem i boceprewirem. Przynajmniej póki co nie ma tego w planie. Jeżeli nie zajmie się tym na początku października, to leczenie nowymi lekami rozpocznie się najwcześniej od stycznia 2013 r.

    www.aotm.gov.pl/assets/files/rada/Plan-RP-2012/Plan_Pracy_Rady_Przejrzystosci_wrzesien_20120821v2.pdf
  • 0.roberto20 31.08.12, 17:20
    >Zgodnie z projektem planu finansowego na 2013 NFZ wyda o 270 mln zł więcej na >programy lekowe. Jest szansa, że część z tych pieniędzy trafi właśnie do chorych na HCV. >Oczywiście o refundacji dla wszystkich terapii trójlekowej można zapomnieć.

    Kolejna dobra(?) wiadomość. Dzisiaj Prezes NFZ przesunęła kolejne ok. 160 mln zł na programy lekowe. NA przyszły rok będzie do wydania o 430 mln zł. To jest potężny wzrost. W tym roku NFZ wyda na programy ponad 1700 mln w przyszłym o 25% więcej.

    Francuska służba zdrowia płaci za telaprewir 22 tys euro, za boceprewir 30 tys euro. Ceny mają zostać obniżone. Właściwie to nawet muszą, bo za maks. kilka lat prawie na pewno wejdą nowe substancje(skuteczniejsze, z mniej dolegliwymi skutkami ubocznymi) zatem czasu na zarobek wcale nie mają tak dużo. Im wyższa cena tym mniejszy popyt.
  • 0.roberto20 05.10.12, 16:50
    W październiku Rada Przejrzystości raczej nie zajmie się telaprevirem ani boceprevirem. Następny termin aktualizacji listy refundacyjnej, na który być może zdążą zaopiniować leki to 1 stycznia 2013 r. Może to równie dobrze być 1 marca albo jeszcze później.
  • Gość: 0.roberto20 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 16:58
    Rada przejrzystości zajmie się boceprevirem 12 listopada, a telaprevirem 19 listopada.

    Czekamy na oceny. Stanowisko RP nie jest wiążące dla Ministra Zdrowia (tzn. w przypadku negatywnej oceny MZ może i tak wprowadzić taki program, albo zmienić jego zakres).

    www.aotm.gov.pl/assets/files/rada/Plan-RP-2012/Plan_Pracy_Rady_Przejrzystosci_listpopad_20121023.pdf
  • Gość: Majka IP: *.itime.pl 26.10.12, 11:01
    Czyli jeżeli będą pozytywne oceny z Rady przejrzystości i MZ procedura włączenia leków do terapii standardowej będzie krótsza? Jak wygląda dalsza procedura aby leki znalazły się dostępne dla lekarzy i pacjentów? Ile to może trwać?
  • Gość: 0.roberto20 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.12, 00:30

    procedura jest taka:

    złożenie wniosku o refundacje>> w praktyce negocjacje z producentem co do szczegółów programu>> AOTM(Rada Przejrzystości)>>Negocjacje cenowe z producentem leku> Ogłoszenie projektu rozporządzenia ministra zdrowia>>Ogłoszenie rozporządzenia ministra zdrowia>>Wydanie zarządzenia przez Prezesa NFZ na podstawie rozporządzenia.


    Procedura jest standardowa.

    Kiedy można się spodziewać? Nie wiadomo - w optymistycznych założeniach w I kwartale 2013 r.(1 stycznia lub 1 marca).

    Chcę tylko zauważyć, że leki prawie na pewno nie będą dostępne dla wszystkich chorych.
  • kiepski476 27.10.12, 01:13
    Czy teraz nie jest tak, że Minister ogłasza obwieszczenie, a nie wydaje rozporządzenia, a Przezes NFZ nie musi już dublować rozporządzenia w zarządzeniu?
    Pytam, bo nie starcza mi cierpliwości, by rozgryzać te biurokratyczne meandry.

    Art. 37. 1. Minister właściwy do spraw zdrowia ogłasza, w drodze obwieszczenia, wykazy refundowanych:
    1) leków,
    2) środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego,
    3) wyrobów medycznych
    — w stosunku do których wydano ostateczne decyzje administracyjne o objęciu refundacją albo ostateczne decyzje zmieniające, o których mowa w art. 16. (...)
    6. Obwieszczenia, o których mowa w ust. 1 i 4, są ogłaszane raz na 2 miesiące w dzienniku urzędowym ministra właściwego do spraw zdrowia.
  • Gość: 0.roberto20 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.12, 17:45
    Obecnie minister nie wydaje rozporządzenia, tylko obwieszcza listę leków. Jeżeli wprowadza nowy program, to program ten stanowi załącznik do obwieszczania, zatem powinno pójść sprawniej niż kiedyś.

    Jak dobrze pamiętam MZ ma 180 dni od wpłynięcia wniosku o objęcie refundacją na wydanie decyzji + ew. 60 dni na negocjacja dotyczące treści programu = 240 dni. Nie wiem kiedy wpłynął wniosek, ale I kwartał 2013 r. jest realny.
  • kiepski476 08.11.12, 18:39
    12 listopada odbędzie się 30. posiedzenie Rady Przejrzystości, podczas którego zostaną przygotowane stanowiska w sprawie:
    - oceny leku Victrelis (boceprewir) we wskazaniu: leczenie przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C wywołanego zakażeniem HCV o genotypie 1, w skojarzeniu z interferonem pegylowanym alfa i rybawiryną, u chorych powyżej 18. roku życia z wyrównaną czynnością wątroby (w tym z marskością wątroby), u których stwierdza się włóknienie w stopniu co najmniej 2 w skali Scheuera:
    uprzednio leczonych nieskutecznie; albo z brakiem odpowiedzi wirusologicznej na wcześniejsze leczenie; albo z nawrotem zakażenia po terapii; albo z częściową odpowiedzią na wcześniejsze leczenie interferonem pegylowanym i rybawiryną,
    uprzednio nieleczonych, u których stwierdza się genotyp rs 12979860 IL 28 T/T. (program lekowy).
    www.aotm.gov.pl/index.php?id=674
    Komentarz
    Co mnie – laikia – natychmiast uderzyło, różnica w odsetku uzyskiwania trwałych odpowiedzi wirusologicznych między 27% (T/T) a 33% (C/T) jest tak niewielka, że posiadacze genotypu T/T powinni być traktowani na równi z C/T, a nie są. Co innego 69% (C/C) – tu się zgadzam1. Co za kretyn (staram się nie uzywać na forach insynuacji, ale tym razem nie mogę się powstrzymać) wykasował genotyp C/T? Naczytał się, że wśród polskich chorych posiadaczy genotypu T/T jest 18%, a posiadaczy C/T az 52% i wykasował ten popularniejszy genotyp ze względów finansowych.

    Powyższe liczby zaczerpnąłem z badań na grupie 1171 chorych rasy kaukaskiej (zatem wyniki są reprezentatywne):
    www.gastrojournal.org/article/S0016-5085(10)00574-3/abstract?refissn=0016-5085&refuid=S0016-5085%2810%2901462-9
  • kiepski476 09.11.12, 14:32
    Za wczorajszego „kretyna” przepraszam – niepotrzebnie się uniosłem.
    Jednak nadal mnie irytuje, że planuje się leczyć jedynie jedną czwartą chorych z niekorzystnym genotypem, natomiast propagandowo będzie się utrzymywać: „przecież leczymy chorych z niekorzystnym genotypem”. Nikt nie będzie dopowiadał: „co czwartego”.
  • clean1 09.11.12, 15:57
    A ja uważam, że nie masz za co przepraszać. Niestety czasami, skoro nie można inaczej, trzeba nazywać sprawy po imieniu (nawet jeżeli jest to "nieładne").
    Niestety w "narodzie" urzędników (niestety nie tylko w Polsce) panuje swoiste poczucie bezimienności a poprzez to bezkarności i bezduszności.
    Dla nich nie jesteśmy ludźmi czy chorymi a tylko kolejna pozycją w tabelce. W tabelce, w której na koniec bilans musi się dla nich zgadzać.

    Jak znam życie to nikomu się nie będzie chciało, ale idealnym było by dotarcie do osoby (tak z imienia i nazwiska) która odpowiada za ten konkretny przepis i napisanie tego tutaj na forum i wszędzie gdzie to możliwe. Być może jeden z 2-gim kolejnym razem dwa razy się zastanowi?

    Przecież to konkretni ludzie z imienia i nazwiska decydują chwilami "kto będzie miał szansę na życie a kto nie".
    Brrrrrrrrrrrrrrrrrrr.... bardzo źle mi się to....
  • Gość: Antoni IP: *.centertel.pl 10.11.12, 00:54
    wloknienie na poziomie 2 jest nieporozumieniem... - to bedzie rodzilo patologie. 1. niektorym bedzie lepiej nie dbac o siebie i doprowadzic sie do f2, niz dbac o zdrowie... 2. nie trudno przewidziec, ze na lekarzy wykonujacych fibroskan/ biopsje pacjenci beda chcieli wplywac, bo niestety, ale kazdy chce wyzdrowiec
  • Gość: Antoni IP: *.centertel.pl 10.11.12, 00:58
    mialo byc: ale kazdy chce wyzdrowiec (czego chyba nie rozumieja w MZ).

    RP moze uznac, ze dla nieleczonych wczesniej nie rekomenduje.
  • 0.roberto20 10.11.12, 10:22
    Znając realia, to Rada Przejrzystości odrzuci możliwość leczenia osób nieleczonych przede wszystkim dbając o budżet. Wykaże do tego że leczenie nieleczonych tylko z jednym genotypem interleukiny jest nonsensem(co jest racją) - będzie wymówka dlaczego nikomu nie dali. MZ nie jest związany opinią Rady, ale raczej nie ma co liczyć, że przy tak drogich lekach zechce przyznać większej liczbie chorych możliwość leczenia nimi. I tak na początku leczeni będą osoby z f4.

    Trzeba przyznać rację, że niestety system nie sprzyja dbaniu o zdrowie. Lepiej nie dbać(np. pić), poczekać aż progresja włóknienia nastąpi i dostać za drugim razem(albo nawet w pierwszym rzucie) sporo lepsze leki.
  • kiepski476 10.11.12, 13:07
    Zdecydowanie wolałbym mieć F1 i nie być leczonym, niż mieć F3 i być leczonym.
    Nie sądzę więc, by proponowane kryteria sprzyjały świadomemu pogarszaniu swojego zdrowia przez pacjentów (np. przez regularne popijanie alkoholu).
    Nie zgadzam się też z filozofią, że należy leczyć tych, którzy na to zasługują, a nie tych, którzy najbardziej potrzebują. Dlatego akurat w tym aspekcie propzycji nie doszukiwałbym się dziury w całym.
  • clean1 10.11.12, 14:53
    Oki! Tylko po co to mydlenie ludziom oczu?
    Czy nie lepiej uczciwie powiedzieć, mamy tyle a tyle pieniędzy na leczenie WZWC i więcej, nawet jak się napniemy, w tym roku nie będzie! Wiemy, że musimy dokonać wyboru ale innego wyjścia nie mamy. Nie ma rozwiązania idealnego. Przy braku kasy takowe nie istnieje. Kasa wystarczy na leczenie takiego a takiego % chorych. W gronie specjalistów (profesorów zakaźników i hepatologów, jak również etyków) podejmujemy decyzję, że dostępne środki wydamy na leczenie tych najbardziej potrzebujących.
    ...i wszyscy wiemy na czym stoimy i czego możemy się spodziewać, a tak domysły, bluzgi, nerwy, teorie spiskowe i zło życzenie pracownikom MZ, NFZ i RP.
    Zwyczajnie chcę być traktowany jak człowiek, jak pacjent a nie jak kolejna pozycja w tabelce urzędniczej...
  • 0.roberto20 10.11.12, 16:56
    Rusza program polsko-szwajcarski wykrywania HCV. Można oczekiwać zalewu chorych za kilka miesięcy. Pieniędzy nagle nie przybędzie. Wszystko jest to smutne, bo niestety nikt nie myśli, że jak będzie większa wykrywalność, to środki dla poradni wzw c powinny się zwiększyć i budżet na chociażby standardowe leczenie.

    Dla mnie jest zupełnie niezrozumiałe dlaczego osoby nieleczone wcześniej mają mieć możliwość leczenia od razu trzema lekami. Kryterium włóknienia f2 jest relatywnie niskie, do marskości daleko, zatem spokojnie można te osoby przeleczyć ponownie nowymi lekami w drugim rzucie.
  • 0.roberto20 10.11.12, 14:54
    Nie sugeruję, że ktoś celowo doprowadzi się z f1 na f3, ale z f1/f2 już do f2 niedaleko. Przejaskrawiasz problem.

    Zależy jak się do tego podchodzi. To nie jest podział ludzi na lepszych i gorszych, a tylko jasne postawienie sprawy: jesteś od wielu lat alkoholikiem>>nie podejmujesz terapii nieuzależnień>>nie możesz liczyć na leczenie droższymi lekami.

  • kiepski476 13.11.12, 09:47
    Nasi eksperci opierali się zapewne na polskich obserwacjach, np. krakowskich, w których uzyskano już istotną różnicę: 41,4% (C/T) i 23,5% (T/T).
    Zwracam jednak uwagę, że te badania obejmowały grupę 8-krotnie mniej liczną niż ta, na którą ja się powołałem. Wystarczy, by 2 osoby z T/T zachowały się nietypowo, a wynik krakowskich obserwacji zmienia się o 8 punktów procentowych.
    www.egastroenterologia.pl/Znaczenie-polimorfizmu-IL28B-w-odpowiedzi-na-leczenie-interferonem-pegylowanym-i-rybawiryna-przewleklego-zapalenia-watroby-wywolanego-genotypem-1b-HCV,6510-1279.html
  • kiepski476 13.11.12, 15:38
    Rada uznaje za zasadne finansowanie ze środków publicznych, w ramach programu lekowego „Leczenia przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C (WZW-C)", leku Victrelis (bocepirevir) jako składnika terapii trójlekowej w skojarzeniu z pegylowanym interferonem alfa i ribawiryną, do stosowania u chorych w wieku powyżej 18 lat z wyrównaną czynnością wątroby (w tym z marskością wątroby), u których stwierdzono włóknienie wątroby w stopniu co najmniej 2 w skali Scheuera i którzy byli uprzednio leczeni nieskutecznie terapią dwuskładnikową złożoną z pegylowanego interferonu alfa i ribawiryny, bądź nie byli uprzednio leczeni i stwierdzono u nich genotyp rs 12979869 IL 28 T/T. Rozpoczęcie podawania leku Victrelis powinno być poprzedzone czterotygodniowym cyklem terapii dwulekowej pegylowanym interferonem alfa i ribawiryną. Dawkowanie leku Victrelis powinno wynosić 3 razy dziennie po 800 mg. Długość terapii powinna zależeć odpowiedzi wirusologicznej na leczenie. W ramach programu lekowego lek Victrelis powinien być dostępny bezpłatnie, w ramach odrębnej grupy limitowej, do której ewentualnie w przyszłości powinny zostać włączone inne podobnie działające leki z grupy inhibitorów proteaz.

    www.aotm.gov.pl/index.php?id=675
  • 0.roberto20 13.11.12, 16:30
    Opinia o telaprewirze jest tylko formalnoscia. Od stycznia leczenie powinno byc juz refundowane.
  • kiepski476 13.11.12, 17:01
    Pozostaje tylko „drobiazg” – środki finansowe.
  • 0.roberto20 13.11.12, 17:33
    Jak juz pisalem - w przyszlym roku na programy NFZ wyda duzo wiecej niz obecnie, zatem wg mnie nie ma obaw.
  • kiepski476 19.11.12, 18:33
    Również Incivo (telaprevir) Rada Przejrzystości AOTM zaopiniowała pozytywnie.
    noweleki.hcv.pl/2012/11/rada-przejrzystosci-aotm-uznaje-za_19.html
  • kiepski476 19.11.12, 19:02
    Moje wątpliwości pozostały.
    Dlaczego spośród uprzednio nieleczonych wybrano wyłącznie chorych z genotypem TT polimorfizmu IL28B? Dlaczego w Polsce za niekorzystny uważa się genotyp TT, a za korzystny zarówno CC, jak i CT?
    Wszak w klasycznej pracy na ten temat www.nature.com/abstractpagefinder/10.1038/nature08309
    genotyp CT zalicza się do kategorii niekorzystnych. Na podstawie obserwacji 871 Amerykanów pochodzenia europejskiego uzyskano następujące odsetki trwałych odpowiedzi wirusologicznych:
    TT – 33%
    CT – 42%
    CC – 84%
    Chorych z CT zakwalifikowano więc to tej samej kategorii co TT.
    Odds ratio IL28B rs12979860 genotype CC (versus CT and TT) 7.3 (5.1–10.4)

    W innej pracy www.gastrojournal.org/article/S0016-5085(10)00574-3/abstract?refissn=0016-5085&refuid=S0016-5085%2810%2901462-9
    dla 1171 chorych rasy kaukaskiej uzyskano następujące odsetki SVR:
    TT – 27%
    CT – 33%
    CC – 69%

    Dlaczego więc w Polsce 33 procent jest o wiele bliższe 69 procentom niż 27 procentom?
    Otóż sprawa staje się jasna, gdy zauważymy, że w populacji polskich chorych aż 50% posiada genotyp CT, a tylko 18% posiada genotyp TT.
    Zaliczając więc – zgodnie z zasadami medycyny i matematyki – genotyp CT do niekorzystnych, należałoby wydać 4 razy więcej pieniędzy...
  • 0.roberto20 19.11.12, 20:41
    Mnie ciekawi cena telaprewiru, poniewaz Rada zaznaczyla, ze powinna zostac obnizona o 15%(tak jak w W.Brytanii). Ktos wie ile kosztuje na wyspach telaprewir(ile placi za niego ubezpieczyciel zdrowotny)? 1,5 roku temt Incivo kosztowalo 22 000 euro we Francji.
  • kiepski476 19.11.12, 23:00
    Rok temu kosztował £22,398 + VAT (na leki chyba 0%).
    W Niemczech 36 649,8 € (w tym 19% VAT).
  • kiepski476 20.02.13, 18:39
    Ogłoszono PROJEKT OBWIESZCZENIA MINISTRA ZDROWIA w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych na dzień 1 marca 2013 r.
    www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m111111&ms=&ml=pl&mi=&mx=0&mt=&my=0&ma=031553
    Guzik z pętelką, bęc.
  • Gość: krystek90 IP: *.itime.pl 21.02.13, 07:55
    To teraz kiedy będzie lista leków refundacyjnych? I czy można będzie liczyć na jakieś pozytywny?
  • kryst-ynak 21.02.13, 10:16
    Pisałam w sprawie refundacji terapii trójlekowej do kuj.-pom. NFZ w odpowiedzi nasz kochany NFZ napisał że"... trwają prace w MZ nad zarządzeniem refundującym taką terapię bowiem standardem leczenia HCV w Europie jest terapia trójlekowa z telaprevirem..." ale jak widać narazie to figa z makiem, gruszki na wierzbie no i guzik z pętelką a Europa daleko oj daleko.
  • kiepski476 21.02.13, 11:29
    > To teraz kiedy będzie lista leków refundacyjnych?

    1 maja (co 2 miesiące publikowana jest nowa).
  • Gość: Basia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.13, 14:11
    Witam, a z takią nadzieją oczekiwałam wizyty w marcu w W-wie na Wolskiej.Ale to nic i tak muszę się stawić.Będę cierpliwie czekać na terapię 3-lekową. Dzięki Kiepski za wszystkie najnowsze wieści. Pozdrawiam. P.s. Już był w ogródku ,już witał się z gąską... Cierpliwości i wytrwałości oczekującym na leczenie i obecnie leczonym.
  • kiepski476 30.01.13, 11:29
    128 tysięcy złotych
    www.aptekanet.pl/
    Oczywiście nie w sieci.
  • kiepski476 17.04.13, 15:16
    Guzik z pętelką po raz drugi. W projekcie obwieszczenia, które ma obowiązywać od 1 maja, nadal jest guzik z pętelką.
    www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m111111&ms=&ml=pl&mi=&mx=0&mt=&my=0&ma=019726
  • kiepski476 17.04.13, 21:35
    W czasie posiedzenia senackiej komisji zdrowia wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki przekazał informację, że obecnie resort negocjuje z firmami farmaceutycznymi możliwość zmian programu terapeutycznego obejmującego leczenie wirusowego zapalenia wątroby typu C i refundacji dwóch nowych innowacyjnych leków.
    - Ostateczne decyzje zapadną w ciągu tygodnia. Liczę, że za tydzień będę mógł powiedzieć pacjentom i specjalistom, że ten program terapeutyczny zmienił się zgodnie z ich oczekiwaniami - zaznaczył minister.

    www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Zakazenia-Szpitalne/Wiceminister-Radziewicz-Winnicki-bedziemy-zmieniac-program-leczenia-WZW-C,129718,1015,0.html
    W lipcu ub.r. dyrektor departamentu leków był podobnym „optymistą”.
    Przez 5 miesięcy to można negocjować zakup rakiet balistycznych, a nie dwóch leków (AOTM wydała pozytywną opinię 19.11.2012). Sprawność ministerstwa jest porażająca...
    Gdyby wiceminister dzisiaj „mógł powiedzieć”, program ruszyłby 1 maja. Jeśli rzeczywiście za tydzień „będzie mógł powiedzieć”, program ruszy 1 lipca.
    Na marginesie: oto kolejny przykład paranoicznych rozwiązań ustawy refundacyjnej (jest to konsekwencja braku debaty publicznej i traktowania wszystkich argumentów przeciw jako ataku politycznego – pozwala to na całkowitą bezmyślność i idiotyczne rozwiązania):
    Jak wyjaśnia wiceminister Igor Radziewicz-Winnicki, obecny zapis ustawy refundacyjnej mówi, że to producent musi wystąpić do ministerstwa zdrowia o refundację leku. - Żadna firma farmaceutyczna z takim wnioskiem w stosunku do terapii WZW B nie wystąpiła - informował wiceminister.
    Jeśli producentowi nie opłaca się leczyć chorych skuteczniej – a nikt inny nie ma prawa wystąpić o zmianę zapisów w programie lekowym – to chorzy leczeni skuteczniej nie będą. Żeby lekarzom nie przychodziło do głowy leczyć nowocześniej, skuteczniej, ponoszą ryzyko zwrotu kwoty refundacji, jeśli NFZ odkryje, że nie przestrzegali literalnie zapisów programu lekowego.
    Nawet senator PO z mojego miasta jest podobnego zdania:
    - To dowód na to, że ustawa refundacyjna powinna być zmieniona tak, by rekomendacje ekspertów były uwzględniane w programach terapeutycznych - skomentowała tę informację profesor Alicja Chybicka, senator, prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego, członkini zarządu Polskiego Towarzystwa Hematologii i Onkologii Dziecięcej.
  • kiepski476 17.04.13, 22:34
    Ludzką rzeczą jest mylić się. Zajrzałem do projektu równo sprzed roku. Ministerstwo nie opublikowało jeszcze aktualnego projektu, choć mija ustawowy termin. Zatem nadal można mieć nadzieję, że nowy program ruszy od 1 maja.
  • kiepski476 18.04.13, 17:28
    Na stronach ministerstwa pojawił się dzisiaj projekt nowego programu lekowego 18.2 (str. 631–637):
    www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m111111&ms=&ml=pl&mi=&mx=0&mt=&my=0&ma=031795

    Wyciągnąłem go do osobnego pliku:
    hcv.pl/galeria/NFZ/2013-04-18_program-lekowy-18-2.pdf
    Od 1 maja terapia 3-lekowa z inhibitorem proteazy telaprevir albo boceprevir może być zastosowana w dwóch wypadkach:

    • u chorych z genotypem 1 wirusa HCV i genotypem TT interleukiny IL-28B, którzy mają co najmniej 2. stadium włóknienia wątroby (co najmniej F2);

    • u chorych uprzednio leczonych nieskutecznie, którzy mają co najmniej 2. stadium włóknienia wątroby (co najmniej F2).
  • kiepski476 18.04.13, 18:03
    Jako ciekawostkę przypomnę, że Europejska Agencja Leków EMA dopuściła do stosowania INCIVO (telaprevir) 19 września 2011 r.
    Jeden rok i siedem miesięcy – tyle w Polsce trwają „formalności”.
    Z tego sześć miesięcy zajęła najzwyklejsza formalność – umieszczenie leku w urzędowym wykazie leków.
  • Gość: lol2 IP: *.itime.pl 18.04.13, 21:05
    Lepszy rydz niż nic teraz muszę powtórzyć biopsję i z nadzieją liczyć na f2 ostatnio miałem f1 dwa lata temu terapia przerwana w 12 tyg jako nieskuteczna IL28b CT
  • kiepski476 18.04.13, 21:09
    Zrób fibroscan, najadłszy się do syta na godzinę przed badaniem :-)
    Obstawiam, że wyjdzie ci F2.
  • sami16 18.04.13, 22:14
    Czyli nadal cisza odnośnie leczenia na genotypu 4 terapii 3lekówej?
  • kiepski476 18.04.13, 22:51
    Gilead złożył w FDA – a planuje złożyć w EMA w II kwartale – aplikację o zarejestrowanie terapii sofosbuviru z interferonem i rybawiryną, która dla genotypów 4, 5 i 6 dawała 97% skuteczności. Zatem do końca roku terapia ta powinna być zarejestrowana. Zachowując tempo jak przy telaprevirze, w marcu 2014 r. sofosbuvir zostanie wpisany do polskiego wykazu leków, a od 1 maja 2015 r. znajdzie się w programie lekowym :-)
  • Gość: lol2 IP: *.itime.pl 19.04.13, 07:56
    Sofosbuvir nie będzie stosowany przy genotypie 1? Telaprevir od co najmniej F2 przecież powszechnie wiadomo że pacienci ze małymi zmianami wątroby bardziej pożądanie odpowiadają na leczenie
  • kiepski476 19.04.13, 09:16
    > Sofosbuvir nie będzie stosowany przy genotypie 1?
    Będzie stosowany przy wszystkich genotypach – to cecha nukleozydowych inhibitorów polimerazy (sofosbuvir, mericitabine, VX-135).
    Koncern Gilead zgłosił do rejestracji dwie terapie:
    • sofosbuvir + pegylowany interferon alfa + rybawiryna dla chorych z genotypem 1, 4, 5 lub 6 wirusa,
    • sofosbuvir + rybawiryna (bez interferonu!) dla chorych z genotypem 2 i 3 wirusa,

    Natomiast w 3. fazie badań klinicznych znajduje się terapia:
    • sofosbuvir + ledipasvir + rybawiryna (bez interferonu!) dla chorych z 1, 4, 5 i 6:

    > Telaprevir od co najmniej F2
    W cytowanym projekcie obwieszczenia podane są też ceny hurtowe. Koszt samego telapreviru potrzebnego do jednej kuracji wynosi 125 149,56 zł. Licząc jedynie koszty ministerstwa zdrowia, taniej jest leczyć dwa razy niż tylko raz, ale dużo drożej. Jeśli natomiast liczyć koszty państwa całościowo (np. uwzględniając zasiłki chorobowe itp.), to już tak jednoznacznie nie wychodzi. A już na pewno wychodzi, że licząc całościowo, genotyp CT opłaca się traktować tak samo jak TT – inaczej niż to przewiduje nowy program lekowy.
  • sami16 19.04.13, 08:02
    :) aha ;p dziękuje :) reasumując dla genotypu 4 i dalej pozostaje na razie czekać i łudzić się, że wątroba będzie miała się jeszcze dobrze zanim jakieś ciekawe leczenie dla nas będzie:) ale i tak jest trochę pozytywniej bo są szanse;p a czas zawsze mija:) dziękuje:) miłego dnia:)
  • kiepski476 25.04.13, 11:57
    > Czyli nadal cisza odnośnie leczenia na genotypu 4 terapii 3lekówej?

    Janssen-Cilag złożył w europejskiej agencji leków EMA aplikację o dopuszczenie do stosowania terapii 3-lekowej z inhibitorem proteazy nowej generacji – simeprevir (dawniej TMC-435) – do leczenia chorych z genotypem 1 i 4.
    Należy się spodziewać, że jesienią zostanie zarejestrowany przez EMA, potem w marcu zostanie umieszczony w polskim wykazie leków, a rok później dopisany do programu lekowego. Czyli za rok będzie dostępny za prywatne pieniądze, a za 2 lata będzie refundowany.
  • gamma101 24.04.13, 15:09
    Chyba będzie to wg zasad nowego projektu programu teraputycznego niemożliwe, bo dla genotypu 1 i 4 w kryteriach kwalifikacyjnych nie można się już posługiwać metodami nieinwazyjnymi - w tym FibroScanem! (z jednym wyjątkiem tj. gdy ktoś posiada chorobę - naczyniakowatość wątroby, co by ta nazwa nie znaczyła - bo nikt jej nie zna). Natomiast w sytuacji genotypów 2 i 3 HCV oraz w diagnostyce kwalifikacyjnej leczenia HBV metody nieinwazyjne można wykonywać tak jak do tej pory. Rozumie ktoś tą ministerialno-NFZ-tową logikę?
  • kiepski476 24.04.13, 16:00
    > Rozumie ktoś tą ministerialno-NFZ-etową logikę

    Doktorze, ja widzę trzy racjonalizacje.
    1. Wykazywanie błędów ministerstwu jest traktowane jako atak przeciwnika politycznego, czyli w debacie wszystkie argumenty przeciw ministerstwo odrzuca a priori. W konsekwencji wszelkie bzdury pozostają niewyeliminowane.
    2. Ministerstwo oszczędza za wszelką cenę, liczy tylko swoje koszty, a nie liczy kosztów społecznych całościowo.
    (Typowy przykład: program lekowy zalicza genotyp CT do tej samej kategorii co CC, podczas gdy cały świat traktuje ten genotyp na równi z TT. Ministerstwu zdrowia to się opłaca; jeśli jednak policzyć wszelkie koszty społeczne, to okazuje się, że takie traktowanie chorych z genotypem CT jest dla społeczeństwa nieopłacalne).
    3. Konsultant krajowy nie ma wiedzy medycznej z zakresu leczenia wątroby.

    Zatem albo jakiś ignorant niefortunnie sformułował program lekowy i zadziałał pkt 1, albo planuje się refundację badań FibroScanem i zadziałał pkt 2. W każdym z tych wypadków inny ignorant nie zaopiniował tych zmian w programie lekowym właściwie i zadziałał pkt. 3.
    A swoją drogą: kto jeszcze powinien takie zmiany zaopiniować? Jeśli dotyczą leków, to Rada Przejrzystości AOTM. A w przypadku kryterium kwalifikacji do leczenia?
  • kiepski476 01.05.13, 10:32
    Po chwili zastanowienia wyjaśnienie wydaje się proste. Z jednej strony Minister Zdrowia „musi” refundować terapie 3-lekowe z telaprevirem lub boceprevirem, bo cały świat uznał te terapie za standard. Z drugiej zaś strony dąży do tego, aby nikogo tą terapią nie leczyć, bo jest piekielnie droga. Stąd wynika nieuzasadnione medycznie ograniczenie: leczymy tylko genotypy TT interleukiny IL-28B, podczas gdy badania dowodzą, że genotyp CT leczy się za pomocą starej terapii 2-lekowej równie opornie, jak TT (ale w Polsce chorych z CT jest 52%, a tych z TT tylko 18% c.k.d.). Drugim ograniczeniem jest co najmniej 2. stadium włóknienia. Wiadomo, że FibroScan pokazuje włóknienie tylko w przybliżeniu. Zmierzona FibroScanem sztywność 8 kPa zostanie opisana jako F2, tymczasem w 30% wypadków jest to w istocie F1 lub nawet F0. Wystarczy wyeliminować możliwość zastąpienia biopsji fibroscanem, a zmniejszymy liczbę chorych spełniających kryteria do drogiego leczenia.
    Przy genotypach 2 i 3 nie ma takich dylematów, bo drogie nowe terapie dla tych genotypów nie zostały jeszcze zarejestrowane. Ale niedługo zostaną zarejestrowane. I co wtedy zrobi Minister Zdrowia?
  • alastrus 19.04.13, 11:56
    Czy to oznacza, że już od 1 maja tego roku pacjenci będą leczeni tą 3 lekową terapią, czy to dopiero projekt w opracowaniu, który kiedyś tam zostanie wprowadzony?
  • kiepski476 19.04.13, 12:11
    Jeśli do poniedziałku nikt nie zgłosi propozycji, by te zapisy wykreślić, to automatycznie staną się obowiązujące od 1 maja.
  • alastrus 19.04.13, 12:15
    Dziękuję za dobre wieści! Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: ania IP: *.itime.pl 19.04.13, 15:48
    Trzeba by to opisać na blogu noweleki.hcv.pl i stronie prometeuszy
  • kiepski476 19.04.13, 16:06
    Dzisiaj nie mam na to czasu. Może w przyszłym tygodniu.
  • alastrus 26.04.13, 15:24
    Uradowana tą dobrą nowiną udałam się do swojego lekarza, by dowiedzieć się czy mogę liczyć na objęcie mnie leczeniem. I niestety ręce mi opadły, gdy Pan Dr stwierdził, iż minister podpisał dopiero obwieszczenie, a do refundacji leku przez NFZ jeszcze daleka droga, bo około 6 miesięcy. Czy mój lekarz może się mylić?
  • jacek1898 20.04.13, 17:54
    Rozmawiałem około miesiąca temu z lekarzem na oddziale przy wizycie kontrolnej ( leczę się u dr. dreonia w Łodzi) i w ciągu dziesięciu raczej na 100 % pojawi się coś nowego. Jest to dla mnie ogromna szansa gdyż nie mogę przyjmować interferonu i rybawiryny ( a dzisiejsza nowa terapia trójlekowa jest bez tego nieskuteczna). Interferon po 2 terapii wyindukował u mnie reakcje autoimmunologiczną dlatego nowe leki nie oparte na interferonie i rybawirynie są dla mnie jak zbawienie :)
  • kiepski476 20.04.13, 17:58
    w ciągu 5 lat
  • Gość: Basia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.13, 11:45
    To są wiadomości na które cierpliwie czekamy. Super Kiepski, że jesteś.To wiosna ! dla tych z wirusem.Miodzik na serducho! Zdrowia dla decydentów, bo kogo stać na leczenie prywatnie.
  • kryst-ynak 22.04.13, 10:48
    Po 3 latach od zakończenia leczenia i od powrotu "nieproszonego gościa z nr 1b" dostałam wezwanie do szpitala na ponową diagnostykę. Jutro ją zaczynam na oddziale z 3 dniowym pobytem. Zaczyna się więc ponownie maraton. Ale na końcowy efekt chyba jeszcze trochę poczekam. Może coś więcej się dowiem o tym czy szpital zacznie i od kiedy stosowanie nowego rozporządzenia, teoretycznie już od 1 maja ale zobaczymy.
  • kiepski476 24.04.13, 13:55
    Z moich szacunków wynika, że terapia bezinterferonowa dla genotypu 1 firmy Abbott może być dostępna w Polsce za 3 lata.
    Chodzi mi o terapię: inhibitor proteazy ABT-450/r (wzmacniany ritonavirem) + inhibitor NS5A ABT-267 + nienukleozydowy inhibitor polimerazy ABT-333 + rybawiryna.
    Ostatnia, 3. faza badań klinicznych tej terapii Abotta zakończy się w listopadzie 2014 r. Do tego trzeba doliczyć kilka miesięcy na opracowanie aplikacji o zarejestrowanie plus pół roku na rozpatrzenie przez agencje leków (FDA i EMA), a do tego pół roku na formalność – wpisanie do polskiego wykazu leków (na podstawie decyzji EMA).
    Wychodzi, że w marcu 2016 r. będzie można je kupić w polskiej aptece. A rok później może będzie refundowana. Może...
    A teraz kilka danych z 2. fazy badań klinicznych tej terapii.
    1. Odsetek trwałych odpowiedzi wirusologicznych w grupie 158 chorych uprzednio nieleczonych:
    genotyp 1a – 91% (n=108)
    genotyp 1b – 98% (n=50)
    genotyp IL28B nie-CC – 95% (n=115)
    genotyp IL28B CC – 89% (n=44)
    wiremia ≥7 log – 89% (n=35)
    wiremia <7 log – 94% (n=124)
    włóknienie F0-F1 – 94% (n=113)
    włóknienie F2-F3 – 91% (n=42)
    mężczyźni – 92% (n=78)
    kobiety – 94% (n=81)

    1. Odsetek trwałych odpowiedzi wirusologicznych w grupie 88 chorych z całkowitym brakiem odpowiedzi uprzednim leczeniu (null responders)
    genotyp 1a – 93% (n=55)
    genotyp 1b – 97% (n=33)
    genotyp IL28B nie-CC – 94% (n=85)
    genotyp IL28B CC – 100% (n=3)
    wiremia ≥7 log – 91% (n=22)
    wiremia <7 log – 96% (n=66)
    włóknienie F0-F1 – 95% (n=41)
    włóknienie F2-F3 – 93% (n=45)
    mężczyźni – 93% (n=55)
    kobiety – 97% (n=33)
    Rewelacja, prawda?
  • kiepski476 24.04.13, 14:09
    Nie wiem, czemu medycy tak dziwacznie piszą. Poprawny matematycznie zapis powinien wyglądać następująco:
    log (wiremia) ≥ 7 – 89% (n=35)
    log (wiremia) < 7 – 94% (n=124)
    Wtedy byłoby zrozumiałe, że jako próg wysokiej wiremii przyjęto 10 milionów IU/ml.
  • Gość: wiki IP: *.jaroslaw.net.pl 24.04.13, 14:26
    Rewelacja. A jakie skutki uboczne?
  • kiepski476 24.04.13, 14:38
    > Rewelacja. A jakie skutki uboczne?

    Spośród 247 analizowanych pacjentów 4 (1,6%) musiało przerwać terapię z powodu skutków ubocznych.
    Poważne działania niepożądane zaobserwowano u 4 (1,6%) pacjentów, w tym u jednego artralgię.
    Inne skutki uboczne zgłaszane przez co najmniej 10% badanych: ból głowy, uczucie zmęczenia, nudności, bezsenność, biegunka.
    6 chorych zanotowało znacznie podwyższoną bilirubinę, a jeden znaczny wzrost transaminaz.
  • Gość: wiki IP: 193.192.62.* 24.04.13, 17:41
    Hm... Brzmi obiecująco. A terapia trwa 48tyg czy 24? Czy jest jeszcze inaczej?
  • kiepski476 24.04.13, 18:16
    12 tygodni.
    Tylko w wypadku chorych z marskością bada się również terapię 24-tygodniową.
  • Gość: wiki IP: *.ptim.net.pl 24.04.13, 19:04
    i ja tak chcę... już byłabym po wszystkim... ehhhhhhhhhhh
  • Gość: roberto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.13, 04:29
    Czy ktoś wie ile pieniedzy NFZ przeznaczy w tym roku na te leki?
  • kiepski476 25.04.13, 10:41
    Na ogół to właśnie ty na tym forum dostarczałeś takich informacji :-)
  • Gość: roberto.20 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.13, 07:55
    Czy jeżeli byłem leczony Pegasysem, to w ramach trójlekowej reterapii istnieją przeciwwskazania do leczenia ponownie tym rodzajem interferonu?
  • kiepski476 27.04.13, 11:02
    Nic nigdy nigdzie nie słyszałem, nie czytałem, by był takowy związek.
  • Gość: roberto.20 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.13, 22:11
    To dobrze, bo nie chciałbym Pegintornu :)
  • Gość: Julita IP: *.static.chello.pl 16.08.13, 16:21
    Roberto.20, czy załapałeś się może na trójterapię? Szukam ludzi, którzy podzieliliby się swoimi doświadczeniami.
  • malagochna 28.04.13, 15:03
    wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Eksperci-za-5-10-lat-mozna-bedzie-wyleczyc-wiekszosc-chorych-na-WZW-C,wid,15532576,wiadomosc.html
    Coś się dzieje, super.
    --
    Małgosia
  • clean1 28.04.13, 19:56
    Ten powyższy artykuł powinno się umieścić "na stałe" jako ierwszy temat dyskusji na naszym forum ("Zapalenie wątroby typu C") ku pokrzepieniu wszystkim, którzy właśnie się dowiedzieli, czekają na leczenie, czekają na kolejne lub są w trakcie...

    Ludzieeeeee... jest dobrze a nawet BARDZO DOBRZE!

    Pozdro

    P.S.
    Bez urazy ale pamiętam jak jakiś czas temu w jednym z postów napisałem, że moja Pani doktor mówiła mi, że do 10 lat zniknie problem leczenia WZWC, to odezwały się głosy, że to nie jest możliwe... He, he, he..... jak to miło się pozytywnie rozczarować....

  • Gość: roberto.20 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.13, 18:24
    Celan1: niestety nie jest bardzo dobrze. NFZ nie znajdzie nigdy tylu pieniędzy aby wszystkich chorych na HCV leczyć najnowszymi lekami. Ruszył przecież program, w którym przebada się 50 000 osób na HCV i do poradni trafią następni chorzy. Kolejni zostaną wykryci w ramach samorządowych programów profilaktycznych. Niestety w związku z tym, że leczenie nawet terapią dwulekową wzrosły o 40-50 %(Copegus płatny osobno, kiedyś poradnie dostawały gratis do Pegasys i przynajmniej w mojej w pierwszym leczeniu co do zasady dawali Pegasys i Copegus) sytuacja wygląda nieciekawie.
  • clean1 06.05.13, 19:47
    To wszystko prawda... Ale... perspektywa 5-10 lat to naprawdę sporo czasu. Brak pieniędzy? No tak ale co bedzie za np. 7 lat tego niestety nie wiemy a może być bardzo dobrze. Oczywiście może być też jeszcze gorzej niż jest teraz. W tym gdybaniu zdecydowanie chcę i wolę być optymistą i cieszyć się z każdej dobrej wieści!!! Jeżeli nie to co pozostaje.... magia???

    Pozdro...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka