Dodaj do ulubionych

Wyniki wątrobowe

IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.11.13, 16:45
Witajcie,

Mam takie oto wyniki dot.wątroby (poza wynikiem dodatnim HCV):
Bilirubina całkowita 0,84 mg/dl 0 - 0,9 W normie
Nazwa badania: INR / Czas protrombinowy / Quick Data badania: 23-11-2013
Nazwa wyniku Wartość Jednostka Norma
INR 1,09 0,9 - 1,2 W normie
Wskaźnik protrombiny (Quicka) 98,27 % 70 - 120 W normie
Nazwa badania: Transaminaza GOT / AST Data badania: 23-11-2013
Nazwa wyniku Wartość Jednostka Norma
AST 23 U/l - 32 W normie

Gdzie mogą mi zlecić RNA? Czy lekarz pierwszego kontaktu może to zrobić, czy jednak na potwierdzenie wyników czy jestem zarażona mam czekać do momentu pójścia do poradni chorób zakaźnych? Będę wdzieczna za pomoc!
Obserwuj wątek
    • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 23.11.13, 20:43
      > Gdzie mogą mi zlecić RNA? Czy lekarz pierwszego kontaktu może to zrobić

      Tylko poradnia, która ma kontrakt na specjalistykę hepatologiczną, czyli we Wrocławiu chyba tylko Koszarowa. Za 120 zł możesz zrobić to badanie w Rexie.
      Zapytaj w poradni w Rexie, może też mają kontrakt i robią to badanie na NFZ. Adres najdziesz np. tutaj:
      noweleki.hepatitisc.pl/p/gdzie-sie-leczyc.html
      (nie przejmuj się czasami oczekiwania na Koszarowej, to już nieaktualne dane).
      PS Nie zdziwiłbym się, gdyby badanie RNA HCV wyszło u ciebie ujemne.

      • Gość: Martiszon Re: Wyniki wątrobowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.11.13, 22:31
        > Gdzie mogą mi zlecić RNA? Czy lekarz pierwszego kontaktu może to zrobić

        Tylko poradnia, która ma kontrakt na specjalistykę hepatologiczną, czyli we Wrocławiu chyba tylko Koszarowa. Za 120 zł możesz zrobić to badanie w Rexie.
        Zapytaj w poradni w Rexie, może też mają kontrakt i robią to badanie na NFZ. Adres najdziesz np. tutaj:
        noweleki.hepatitisc.pl/p/gdzie-sie-leczyc.html
        (nie przejmuj się czasami oczekiwania na Koszarowej, to już nieaktualne dane).

        Nie przejmuję się. Robię wszystko by dostać się tam w miarę szybko. Choć dzięki Twoim informacjom nie muszę się chyba tak spieszyć (ze wzgl. na nie wyleczoną tarczycę)

        PS Nie zdziwiłbym się, gdyby badanie RNA HCV wyszło u ciebie ujemne.

        Też się zdziwiłam tymi dobrymi wynikami wątroby. To przez te wyniki masz takie przypuszczenia?
          • magdallena_28 Re: Wyniki wątrobowe 26.11.13, 14:28
            Mam tak samo ,okaz zdrowia próby wątrobowe i wszystkie inne parametry biochemiczne i morfologiczne bez zarzutu Usg bez odchyleń ,fibroscan fo/f1 , a biopsja f2 i ponad 4,5 miliona wirusa przed terapią
              • magdallena_28 Re: Wyniki wątrobowe 27.11.13, 12:15
                Ja jestem w trakcie pierwszej terapii ,leczę się w Warszawie . To czy rozpoczniesz terapie zależy od tego czy masz rna hcv dodatnie tzn wirus we krwi i od stanu wątroby iorazod ogólnego stanu zdrowia ( tarczyca , nerki )
                • Gość: Martiszon Re: Wyniki wątrobowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.13, 14:17
                  Niestety moja wątroba jest w bardzo dobrym stanie :) Brzmi to idiotycznie ale wiem, że na leczenie się raczej nie załapię.

                  Czy orientuje się ktoś z Was ile kosztuje interferon albo cała kuracja miesięcznie, prywatnie? A może można się leczyć za granicą, gdzie możliwe jest wcześniejsza terapia interferonem?
                  • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 27.11.13, 14:37
                    > ile kosztuje interferon
                    W zależności od producenta oraz wagi ciała 1000-1500 zł tygodniowo (terapia może trwać 24, 48 lub 72 tygodnie).
                    Do tego 125 tys. zł za telaprevir na 12 tygodni.
                    Zatem leki na całą terapię kosztują w najgorszym wypadku 200 tys. zł.
                    Jeśli obawiasz się interferonu, który rozwala tarczycę, to terapia COSMOS dla genotypu 1 bez interferonu będzie dostępna za kilka tygodni za jakieś 150 tys. dolarów – 66 360 dolarów (cena hurtowa) za OLYSIO (simeprevir) + 80 000–100 000 dolarów (prognozy) za SOVALDI (sofosbuvir).
                    noweleki.hepatitisc.pl/2013/06/terapie-bezinterferonowe-dla-genotypu-1.html
                  • magdallena_28 Re: Wyniki wątrobowe 27.11.13, 15:04
                    Martiszon ,Ty już po biopsji ? skąd wiesz ,że nie masz zwłóknienia. Swoją drogą to dobrze ,że nie masz .Ja jak bym nie miała to bym sobie poczekała .Dziś wiem ,że dobrze zrobiłam,że zrobiłam biopsję wiem na czym stoję
                    • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 27.11.13, 15:59
                      Nikt dziewczynie jasno nie wytłumaczył, że te wszystkie aminotransferazy są jak gorączka – ani z jej braku, ani z wysokości żadnych wniosków wyciągać nie można. Podobnie albuminy i protrombina spadają dopiero wtedy, gdy wątroba jest już mocno niewydolna. Na USG też widać wyraźnie dopiero marskość.
                      Podstawowym badaniem w tym wypadku jest więc biopsja wątroby. Bez biopsji i jej wyniku można jedynie wróżyć z fusów.
                      Ersatzem biopsji (bo mierzy co najwyżej dwa aspekty i to z dużym błędem, ale za to bezinwazyjnie) może być elastografia – albo TE (FibroScan), albo SWE (Aixplorer). Obydwa urządzenia są dostępne bez kolejki we Wrocławiu, ale za prywatne pieniądze. Można umówić się na badania z konsultacją hepatologiczną.
                      Ale te wszystkie informacje mogą okazać się całkiem zbędne, gdy okaże się, że dziewczyna ma RNA HCV nieobecne – jak mi podpowiada moja niezawodna intuicja.
                      • magdallena_28 Re: Wyniki wątrobowe 27.11.13, 16:29
                        Wprowadziło mnie w błąd to ,że koleżanka robiła rozeznanie w cenach leków. Może to ja dziwna jestem ,ale póki mi wyników przed oczy lekarz nie położył to byłam przekonana ,że jestem zdrowa jak ryba ,a przeciwciała od pamiątka.
                        • Gość: Martiszon Re: Wyniki wątrobowe IP: *.centertel.pl 27.11.13, 16:47
                          Magdaleno, nie, nie mialam robionej biopsji. Pytam o ceny lekow bo wole byc przygotowana w razie czego. Jesli jednak terapia jest tak droga nie ma o czym mowic. Teraz przynajmniej wiem skad te kolejki...
                          A jak z Twoja watroba? Czytalam Twoje posty, wiem ze jestes leczona. Czy na poczatku jak sie dowiedzialas, tez mialas zdrowiutka watrobe? :) dlaczego piszesz ze moglas sobie poczekac? Rozumiem ze jesli z watroba (po wynikach biobsji) jest wszystko ok, to nic w sumie zlego sie nie dzieje i czeka sie z leczeniem? Ale na co? Ja wlasnie dlatego pytalam o ceny lekow bo nie chce czekac, jesli program lekowy jest jaki jest a czas podobno nie sprzyja naszej chorobie. Widze jednak po tym co piszesz, ze jednak spokojnie mozna czekac? :)

                          Pozdrawiam Cie cieplo!
                          • magdallena_28 Re: Wyniki wątrobowe 27.11.13, 19:13
                            Napisałam ,że gdybym miała zdrową wątrobę to bym czekała ,ale nie mam więc czekać nie było na co .Poza tym pamiętaj jakby co ludzie rożnie znoszą terapię są tacy ,którzy prawie jej nie odczuwają .Do póki nie masz wyników rna i biopsji to nie masz czym się przejmować

                            U mnie historia wyglądała tak wiedziałam ,że jako dziecko miałam transfuzje ,świadomość zawodowa nakazywała mi sprawdzić czy nie mam hcv i tak poszłam zrobiłam wszystkie rutynowe badania .I wszystko wyszło dobrze ,oprócz poziomu przeciwciał any HCV (200)
                            Niewiele myśląc zapisałam sie na usg ulga brak zmian ,zrobiłam rna hcv wykryto genotyp pierwszy .Poszłam na fibroskan wyszedł ok ,mimo wszystko zdecydowałam sie na wizytę u hepatologa skierowanie do szpitala ,biopsja ,przeciwciała p/autoimmunologicznemu zapaleniu i jakieś tam inne badania .wyniki biopsji f2/a1
                            • Gość: Martiszon Re: Wyniki wątrobowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.13, 20:11
                              Przepraszam, źle doczytałam. Wyniki będę miała jutro popołudniu.
                              Moja historia zaczęła się od zwykłego przeziębienia. Lekarka zleciła tsh (sama do siebie, bo "długo Pani bierze leki antydepresyjne). TSH do bani. WIzyta u endokrynologa. Nadczynność. Skoro nadczynność to muszę brać leki niszczące wątrobę. Lekarka przed ich zastosowaniem zleciła wyniki ALT. Były złe. Potem już poszło...jutro wizyta w poradni.

                              Nie dziwcie się ludziom, że panikują. Często z racji tego jacy są i jakie mają skłonności. W moim przypadku lekarze mocno mnie nastraszyli. Lekarka, po dodatnim wyniku HCV od razu niemal sama się rozpłakała i powiedziała, że to źle, że mam szukać pomocy w całej Polsce i szukać jak najszybszego dotarcia do leczenia. Lekarz który robił mi badanie USG wątroby też mi humoru nie poprawił. Cieszyłam się, że wątrobę mam zdrową i wiecie co? Powiedział, żeby się tak nie ekscytować, bo jak mam dodatnie HCV to są małe szanse na dobry wynik RNA. Dlatego wydałam ostatnie pieniądze na jego prywatne wykonanie, bo nie wiedziałam ile będę czekać na wizytę do poradni.

                              W ciągu tygodnia lekarze sami narobili paniki nic nie wiedzącemu o tym pacjentowi. Nie dziwcie mi się, że szukam porad, dociekam, chcę się leczyć. Każdy z nas chce a ja nie mam jeszcze takiego doświadczenia jak Wy. Mam nadzieję i bardzo liczę na Waszą pomoc, po to przecież są fora...
                                          • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 27.11.13, 21:32
                                            Dobrze byłoby mieć ten wynik przed wizytą w poradni, bo inaczej to sobie z lekarzem tylko poplotkujecie.
                                            Aha, jeszcze jedna ważna informacja. Program lekowy przewiduje leczenie przewlekłego zapalenia wątroby. Przewlekłe jest wtedy, gdy trwa co najmniej 6 miesięcy. Ponieważ nie miałaś wcześniej żadnych symptomów ani badań potwierdzających zapalenie wątroby, to nie można rozpocząć leczenia wcześniej niż za pół roku.
                                            Zatem twoja endokrynolog zamiast cię tak ponaglać w sprawie HCV, powinna po prostu wybrać spośród tych trzech leków na tarczycę ten najmniej szkodzący wątrobie. I tyle.
                                            Popytaj jutro fachowca od wątroby, czy te leki na nadczynność (chodzi zapewne o propylotiouracyl, tiamazol, metylotiouracyl) rzeczywiście są tak niebezpieczne dla wątroby. A jeśli tak, to który najmniej. Popytaj też o terapię jodową.
                                            • Gość: Martiszon Re: Wyniki wątrobowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.13, 21:37
                                              Bardzo, bardzo Ci dziękuję!
                                              Jutro pogadam z hepatologiem (on jest od wątroby jeśli się nie mylę :) endokrynolog moje leczenie uzależniła właśnie od tego czego się jutro dowiem. Dlatego mi tak spieszno. Ona nie chce podejmować decyzji sama.

                                              Czy jest jakaś terminologia ad. przewlekłego zapalenia wątroby? Co to w ogóle oznacza? Że wyniki ALT co najmniej przez 6 miesięcy są poza normą? Czy jeszcze o coś innego?
                                              • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 27.11.13, 21:43
                                                Formalnie rzecz biorąc, dwa badania RNA HCV w odstępie 6 miesięcy, ale praktyka jest chyba mniej rygorystyczna. Eksperci definiują rzecz następująco:

                                                Warunkiem rozpoznania przewlekłych chorób
                                                o etiologii HCV jest utrzymywanie się HCV RNA (w surowicy
                                                krwi, tkance wątrobowej lub mononuklearach
                                                krwi obwodowej) przez co najmniej 6 miesięcy u osoby
                                                z wykładnikami choroby wątroby lub pozawątrobową
                                                manifestacją tego zakażenia.

                                                • Gość: Martiszon Re: Wyniki wątrobowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.13, 22:41
                                                  Rety! No nic. Pożyjemy, zobaczymy.
                                                  Martwi mnie nieco jutrzejsza wizyta u lekarza medycyny pracy. Jak na prawdziwego pecha przystało - skończyły mi się właśnie badania :) Pracuję w szkole. Czytałam rozporządzenie i jeśli dobrze je zrozumiałam nie powinnam w niej pracować. Wszystko jednak zależy od podejścia lekarza. Tak przynajmniej mówił mój lekarz pierwszego kontaktu...
                                                  • Gość: Martiszon Re: Wyniki wątrobowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.11.13, 08:33
                                                    Oj, chciałabym! :) Nie, oczywiście, że nie.
                                                    Wiem, że najgorzej mają pracownicy "mundurówki", wiem. Nasz lekarz medycyny pracy to jednak dziwna kobieta. Nie podpisała badań koleżance z powodu...trądziku (dość ostry ale bez przesady!). Dopóki dziewczyna tego nie wyleczyła, nie mogła przychodzić do pracy. Koleżanka zza biurka. Jesteśmy pracownikami administracji ale pani doktor niestety to nie interesuje. Musimy robić badania sanitarno epidemiologiczne - a w tej kwestii potrafi się kobita popisać :) Jakoś się specjalnie nie zadręczam - nie ona, to inny lekarz medycyny będzie mądrzejszy (mam nadzieję!) ale martwi mnie to co nie co.
                              • magdallena_28 Re: Wyniki wątrobowe 27.11.13, 21:31
                                Ja nie dziwię się ,że się boisz .Natomiast jeśli pójdziesz do poradni bez wyników RNA nikt i tak Ci nic nie powie. Odbierz wyniki ,i wszystko się wyjaśni .Nie wiem jaką wiedzę o HCV mają lekarze ,z którymi masz do czynienia ,ale mi lekarz POZ chciała wmówić seksualną i nie przyjmowała do wiadomości innej opcji .Więc spokojnie
                                  • Gość: wiki Re: Wyniki wątrobowe IP: *.jaroslaw.net.pl 28.11.13, 07:53
                                    Martiszon ja miałam zdrową wątrobę, jeśli tak można powiedzieć... na razie zdrową, bo skoro wirus jest, to chyba zdrowa ona być nie może. W biopsji F0. Wszystkie próby wątrobowe w normie i zawsze takie były.
                                    Ale byłam leczona... Czy skutecznie okaże się w styczniu.

                                    ps. Dermatolog mi też wmawiał, że zaraziłam się przez seks i że mój mąż na pewno jest chory, nawet jak ma HCV RNA ujemne.
                                      • Gość: wiki Re: Wyniki wątrobowe IP: *.jaroslaw.net.pl 28.11.13, 08:48
                                        Miałam zrobione wszystkie wyniki w szpitalu. Poszłam na oddział dzienny na Wolską w Warszawie, przeszłam kwalifikację do leczenia i za ok. 2-3mies. zaczęłam terapię.
                                        Wiremię miałam na początku terapii ok. 9000, więc malutką. Wszystkie wyniki w normie, ale nie miałam większego problemu z rozpoczęciem leczenia.
                                        Lekarz mi powiedział, że teraz już się odchodzi od tego, żeby czekać aż wirus się uaktywni, że lepiej leczyć, jak wyniki są dobre... blablabla, ale to jest kwestia kasy, bo zostało więcej kasy z NFZ i dlatego zmienili zdanie. Wszystko zależy od tego, na kogo trafisz... Mi na początku też mówili, że z moimi wynikami lepiej czekać, nie truć się... Wtedy mi się też nie spieszyło, bo byłam w ciąży ;-) Ale jak już było po nie chciałam zwlekać, chciałam pozbyć się gada.
    • Gość: Martiszon Re: Wyniki wątrobowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.11.13, 23:18
      Ja już po wizycie w poradni. Niestety RNA do dziś w REX-ie nie przyszło ale czekam na nie. Brak wyników nie przeszkodził w wizycie. Lekarka baaaardzo uprzejma (byliśmy z mężem miło zaskoczeni). Co pół roku mam kontrolować wątrobę (bez względu na wynik RNA) i oczywiście czekać. Ale przynajmniej nie przedstawiała tego jak czekanie na śmierć. Wręcz przeciwnie. Póki co oczywiście mam leczyć nadczynność (podobno mogło ją rozwalić właśnie HCV, bo wykryto u mnie nadczynność w wyniku choroby autoimmunologicznej).
      Mówiła także, że ma sporo pacjentów u których zarażenie HCV nastąpiło w latach 70-tychi do tej pory żyją ze "zdrową" wątrobą. Są też tacy u których marskość rozwija się w ciągu 5 lat. Ale zaznaczyła, że najczęściej są to osoby które o siebie nie dbają (przeważnie osoby mające problem z alkoholem).

      Póki co tak to u mnie wygląda. Potwierdziła, że nadczynność=zero szans na leczenie. Jednak jeśli nie daj Boże z moją wątrobą do roku 2014 nie będzie dobrze (będą włóknienia lub nastąpi początek marskości) to i tak zdecydowanie (Jej zdaniem) lepiej poczekać te 4, 5 lat (o ile stan zdrowia pozwoli) na leki bezinterferonowe (chyba źle to napisałam :)

      Ciekawi mnie tylko jedna sprawa - powiedziała, że nowe leki pojawią się najprawdopodobniej w roku 2015-2016. Wiadomo Wam coś na ten temat?
      • magdallena_28 Re: Wyniki wątrobowe 29.11.13, 09:52
        W sprawie nowych terapii ekspertem jest Kiepski Jego pytaj ,albo poczytaj blog Kiepskiego .

        noweleki.hepatitisc.pl/

        Moim skromnym zdaniem zleży, co kto rozumie przez dostępne. jeśli dostępne w sensie ,że można sobie sprowadzić to być może, na kupić w Polsce chyba jeszcze za wcześnie? (procedura importu docelowego?),a jeśli dostępne w sensie refundowane szczerze nie wydaje mi się. Mam nadzieje ,że ten problem Cię nie dotyczy
        • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 29.11.13, 10:38
          > że można sobie sprowadzić to być może, na kupić w Polsce chyba jeszcze za
          > wcześnie? (procedura importu docelowego?),

          Rynek europejski jest równie obiecujący co rynek amerykański. Dlatego koncerny na ogół rejestrują równolegle leki w amerykańskiej agencji leków FDA i europejskiej EMA. W Europie zwykle lek bywa dostępny miesiąc–dwa później. Lek mógłby być dostępny w polskich aptekach natychmiast po zarejestrowaniu go w Europie. Niestety, Urząd Rejestracji Leków publikuje urzędowe wykazy leków jedynie dwa razy w roku. Zatem względy czysto formalne powodują, że dostępność leku w Polsce może być nawet o pół roku opóźniona w stosunku do sąsiadów. Czy ktoś rozumie dlaczego, bo ja nie rozumiem, dlaczego w dobie Internetu nie można publikować zmian w wykazie leków na bieżąco?
          Na marginesie, procedura importu docelowego to już chyba śpiewka przeszłości?
      • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 29.11.13, 10:00
        > Ciekawi mnie tylko jedna sprawa - powiedziała, że nowe leki pojawią się najpraw
        > dopodobniej w roku 2015-2016. Wiadomo Wam coś na ten temat?

        Niewiele nam wiadomo, ale jeśli już coś się dowiemy, to zaraz publikujemy pod adresem noweleki.hepatitisc.pl/
        • Gość: Martiszon RNA negatywny - co dalej? IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.13, 15:44
          Odebrałam wyniki. RNA negatywny (kiepski - Twoja intuicja jest iście kobieca - czytaj: wyjątkowa :)

          Powiedzcie, co dalej? Co pół roku i tak powinnam badać wątrobę? Bo rozumiem, że to wcale nie oznacza, że skoro HCV mam pozytywny - nigdy nie uaktywni się RNA? Co w takim razie mogą oznaczać moje podwyższone wyniki ALT?

          Bardzo Wam dziękuję za wszystkie odpowiedzi i za cierpliwość wielką, większą niż moja własna!
          • magdallena_28 Re: RNA negatywny - co dalej? 29.11.13, 16:04
            Super ,super nie musisz się juz martwić o interferon itp itd. Przeciwciała oznaczają ,że miałaś kontakt z wirusem ,ale Twój organizm najwyraźniej go zwalczył .Czy trzeba powtórzyć badanie RNA nie wiem to najlepiej spytaj lekarza. Co do tych alt to nie wiem z jakiej grupy antydepresanty bierzesz (, SSRI SSNRI, IMAO czy ,co tam innego) , ale może to te leki ,a może antykoncepcja jeśli stosujesz do ustną . Jeszcze raz cieszę się z Tobą wynikiem i obyś nigdy nie musiała zaglądać na to forum
            • Gość: Martiszon Re: RNA negatywny - co dalej? IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.13, 16:59
              Dziękuję Wam pięknie.
              Magdo, biorę SSRI, antykoncepcji nie stosuję, leki same w sobie są niestety skuteczną antykoncepcją :) Zapytam oczywiście lekarza co mogą te wyniki oznaczać. Będę do Was zaglądać i trzymać za Was mocno kciuki. Dużej siły życzę Wam i Waszym organizmom i wielkiej wiary w to, że uda Wam się pokonać wirusa!

              Kiepski - "Natomiast umiejętność twojego organizmu wytwarzania przeciwciał anty-HCV pozostanie prawdopodobnie do końca życia. Dlatego wykonywanie badań anty-HCV nie będzie już miało najmniejszego sensu" - tzn, że HCV zawsze będzie u mnie dodatni tak? Oczywiście wynik RNA powtórzę w stosownym czasie. Ale o ile dobrze zrozumiałam ostatnio swoją lekarkę, to i tak co pół roku będę musiała robić badania kontrolne...? Nie wiem skąd te podwyższone ALT. Psychiatra zapewnia, że nie mają wpływu na wątrobę.
              Trzymam kciuki mocno za Ciebie i Twojego syna. Czytałam Twoje posty, czytałam o Twojej historii. Podziwiam Twoją siłę i mobilizację, żeby pomóc synowi - Twoje wiedza jest lepsza niż nie jednego lekarza. Świadczy chociaż o tym fakt, że gdybyś Ty wykrył moje HCV, nie narobiłbyś mi takiej paniki jak moja lekarka! :)

              Pozdrawiam Wszystkich ciepło
              • kiepski476 Re: RNA negatywny - co dalej? 29.11.13, 17:09
                > Dlatego wykonywanie badań anty-HCV nie będzie już
                > miało najmniejszego sensu" - tzn, że HCV zawsze będzie
                > u mnie dodatni tak?
                Tak. I nie należy się tym w ogóle przejmować. Od czasu do czasu jakiś lekarz, który nie będzie wiedział, że miałaś kontakt z wirusem, będzie próbował skierować cię na to badanie. Niepotrzebnie.

                >co pół roku będę musiała robić badania kontrolne...?
                Lepiej dmuchać na zimne. Jeśli diagnoza potwierdzi się, to potem to już nie będzie konieczne.
          • kiepski476 Re: RNA negatywny - co dalej? 29.11.13, 16:40
            HCV to nie HBV, nie uaktywni się. HBV potrafi zacząć namnażać się na skutek obniżonej odporności, np. w trakcie chemioterapii albo immunosupresji po przeszczepieniu. HCV tak nie potrafi.
            Ale dla pewności za pół roku badanie RNA należy powtórzyć – jakieś nadzwyczajne okoliczności mogły spowodować, że dziś wynik jest fałszywie ujemny.
            Natomiast umiejętność twojego organizmu wytwarzania przeciwciał anty-HCV pozostanie prawdopodobnie do końca życia. Dlatego wykonywanie badań anty-HCV nie będzie już miało najmniejszego sensu.

            To nie była intuicja. Miałem 40% szans, że trafnie obstawiłem. Nie było żadnych poszlak, poza przeciwciałami, że należysz do tej drugiej grupy, 60-procentowej.
            • madziatd Re: RNA negatywny - co dalej? 30.11.13, 19:14
              Martiszon - świetne wieści!!! Bardzo się cieszę że masz minusa.
              Ja idę we wtorek na badania i po cichu liczę że skończy się jak u Ciebie.
              Anty HCV mam nisko dodatnie, a raz wyszło im nawet ujemne, do tego od lat próby wątrobowe w normie.
              Jeszcze raz GRATULACJE!
              --
              [url=http://www.zapytajpolozna.pl] [img]http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=57143[/img] [/url]
              • Gość: Martiszon Re: RNA negatywny - co dalej? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.11.13, 21:25
                Powodzenia! :)

                Nie bardzo rozumiem jak można mieć anty hcv nisko dodatnie? To nie jest tak, że wynik wychodzi dodatni albo ujemny? Ja przynajmniej miałam tak na wynikach badań (wynik: dodatni, ujemny) - więcej wyborów nie było. Na RNA miałam natomiast negatywny lub pozytywny. Wyszedł negatywny.

                Kiepski - dziękuję. Dziwna sprawa z tym HCV. Jedna lekarka mówiła, że nawet przy ujemnym RNA będę musiała robić badania co pół roku - do końca życia. Znowu nieco naciągnęła fakty?
                • madziatd Re: RNA negatywny - co dalej? 05.12.13, 09:00
                  W szpitalu badań nie zrobili, bo lekarz stwierdził że nie mam cech zapalenia wątroby, ponieważ jest niskie miano przeciwciał anty HCV :) Pisałam o tym w wątku o lekarzu wróżącym z fusów.
                  Wczoraj zrobiłam prywatnie HCV RNA ilościowo ponieważ położna prosiła o poziom wiremii.
                  Do 10 dni mam czekać na wyniki. Teraz już nie ma odwrotu, w końcu się dowiem na czym stoję.
                  Jeśli potwierdzi się że jestem chora to z nowym rokiem zmieniam poradnie. Nie jestem w stanie zaufać lekarzom, którzy na każdej wizycie się zmieniają i od początku czytają całą kartę, a na koniec wysuwa coraz to inne wnioski :)
                  --
                  [url=http://www.zapytajpolozna.pl] [img]http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=57143[/img] [/url]
                  • Gość: Martiszon Re: RNA negatywny - co dalej? IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.12.13, 16:12
                    To na podstawie jakich badań wiesz, ile jest wirusa we krwi, skoro piszesz, że niski poziom? Trzymaj się, będzie dobrze - musi być! Wiem, że czas oczekiwania to koszmar ale dzwoń po 3 dniach i pytaj o wyniki. Oni się zwykle zabezpieczają tymi 10cioma, 14toma ale zwykle są wcześniej :)

                    Co do lekarzy - musisz znaleźć takiego, któremu będziesz ufać. Ja byłam u 3 endokrynologów i dopiero trzeci wykazał się jakimiś kompetencjami. Szukaj do skutku! Powodzenia!
                    • madziatd Re: RNA negatywny - co dalej? 06.12.13, 21:29
                      Własnie to nie ja wiem ile jest wirusa tylko lekarz z zakaźnego wysnuł taką teorię po zobaczeniu wyniku anty HCV, gdzie widniał napis nisko dodatni :(
                      Dlatego sama zrobiłam badanie i tak jak piszesz, zadzwonię tam w poniedziałek i się dopytam o wynik.

                      --
                      [url=http://www.zapytajpolozna.pl] [img]http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=57143[/img] [/url]
                      • Gość: Dodatnioujemna Re: RNA negatywny - co dalej? IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.14, 09:33
                        O anty-hcv dowiedziałam sie przypadkowo podczas pobytu w szpitalu, wiedza lekarzy i pielęgniarek pozostawia wiele do zyczenia, zrobili ze mnie chorą na wzw na podstawie samej obecnosci przeciecial (2 razy badali anty hcv),AST 20, ALT 10, a dalszych badań nie zlecili, termin wizyty w poradni przy Szpitalu Uniwersyteckim w Krk odległy wiec zrobilam jakościowe za 185 zł na własną rękę - okazało się UJEMNE;) dla pewności zrobie jeszcze za pol roku ale wydaje sie ze należę do ozdrowieńców;) mysle ze dla chorych moj wpis nic nie wnosi ale Ci ktorzy czekają na wyniki moga podnieść sie na duchy bo nic jeszcze nie jest przesądzone;) Szanse są zawsze;) nie zaszkodzi medytacja, wizualizacja ze zasilacie serce, wątrobę i nerki czysta zdrowa energia;) lub ze odbieracie wyniki i cieszycie sie na widok minusa-jeszcze nikomu to szkody nie przyniosło, a pozytywne myslenie czyni CUDA.
    • Gość: Martiszon Re: Wyniki wątrobowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.10.14, 20:59
      Witajcie po roku przerwy.

      Nie sadzilam, ze wrócę na to forum. Być może znowu jestem tu tylko na chwile ale ponownie potrzebuje Waszej wiedzy, doświadczenia i spokoju.

      Pobolewal mnie brzuch. Zrobilam USG, wynik: wątroba nie powiększona, jednorodna o podwyższonej echogenicznosci z zachowanym rysunkiem naczyniowym. Diagnoza: cechy stłuszczenie wątroby.

      Pozostałe organy bez zmian.

      Powiedzcie czy mam się czym martwić? Czy powtórzyć RNA? Wizytę w poradni chorób zakaźnych mam dopiero w styczniu. Póki co jestem pod kontrola gastrologa. W ciągu dwóch lat sporo przytylam, 27 kilo.
      Jednym słowem - co zrobić, jakie badania wykonać by się dowiedzieć z czego (poza nadwaga) wzięło się to stłuszczenie? Czy to niebezpieczne? Będę Wam bardzo wdzięczna za pomoc...
      • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 16.10.14, 09:16
        > Diagnoza: cechy stłuszczenia wątroby.

        Niealkoholowe stłuszczeniowe zapalenie wątroby (NASH) to też jest schorzenie, które potrafi nieźle popsuć wątrobę. Przyczyną jest najprawdopodobniej zespól metaboliczny, insulinooporność itp. Trzeba próbować nad tym zapanować. Zamelduj hepatologowi w styczniu.
        Najczęściej zaleca się dietę ubogowęglanową i ubogotluszczową. Cukrzycę usiłuje się leczyć, ale na zespól metaboliczny poza aktywnością fizyczną i odpowiednią dietą ludzkość jeszcze nie wymyśliła skutecznego sposobu.

        > Czy powtórzyć RNA?
        Raczej zbadaj sobie cukier, zrób krzywą cukrową.
        • magdallena_28 Re: Wyniki wątrobowe 16.10.14, 09:44
          Martiszon hcv nie moze sie aktywowac to nie diabel z pudełka. Przy takiej otyłości balabym sie zawalu udaru ,a nie hcv . Trzeba ustalić czemu tak tyjesz. I zredukowac mase ciała. Taka masa ciała jest groźnia dla serca ,stawów ,mozgu. Mysle,ze warto zrobic podstawowe badania i udac sie do dietetyka i fizjoterapeuty.
          • Gość: Martiszo Re: Wyniki wątrobowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.10.14, 11:05
            Wiem czemu przytylam, ostatni rok, dwa lata kompletnie się zaniedbalam. Zero ruchu niestety. Poza tym da lata temu byłam na diecie po której wystąpił efekt JoJo. Glukoza na czczo ok, morfologia ok, cpr ok.

            Powtarzać to badanie RNA czy nie? Cholera jasna :( :( :( czy naprawdę może się okazać ze tym razem RNA będzie dodatnie? Ja tego nie rozumiem...
            • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 16.10.14, 11:16
              Co tu jest do rozumienia? Każde badanie ma ograniczoną czułość -- tego wirusa mogło być mniej niż urządzenie pozwala wykryć. Poza tym wirusa we krwi mogło już nie być, ale w wątrobie mógł się gdzieś uchować.
              Po roku, a nawet dwóch dobrze jest więc badanie RNA powtórzyć. Prawdopodobieństwo wznowy jest małe (mniej niż 2%, a po 2 latach spada do 0,5%), ale całkiem wykluczyć nie można.

            • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 16.10.14, 11:20
              A dlaczego chcesz koniecznie szukać wirusa (którego zapewne nie ma), a nie zajmujesz się stłuszczeniem wątroby (które ewidentnie występuje)?
              Ruch i ograniczenie węglowodanów. Te 27 kilo powinno cię poważnie martwić, a nie wirus.
              • Gość: Martiszon Re: Wyniki wątrobowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.10.14, 11:24
                Martwi mnie bardzo ale moje kłopoty z tarczyca sprawiają, ze trudno mi zrzucić te kilogramy...

                Czy sama nadwaga mogła spowodować stłuszczenie? Czy powinnam cos wykluczyć jeszcze? Jak zbadać ten zespól metaboliczny? Krzywa cukrowa zrobię, dziękuje kiepski za podpowiedź. Gastrologa mam dopiero za tydzień...
                • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 16.10.14, 11:40
                  > Czy sama nadwaga mogła spowodować stłuszczenie?
                  Jedno z drugim jest bardzo silnie związane.
                  > Czy powinnam cos wykluczyć jeszcze?
                  Na pewno alkohol :-)
                  > Jak zbadać ten zespól metaboliczny?
                  Wielu ludzi na świecie się nad tym głowi. Ale zrób przynajmniej cholesterol i trójglicerydy.
                  Dalej moja wiedza medyczna się kończy (pamiętaj, żem inżynier).
            • Gość: falszywyhcvrna Re: Wyniki wątrobowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.14, 12:20
              Mozliwe ze bylam o krok od sukcesu i faktycznie byly minusy, jednak caly czas mialam podwyzszone proby watrobowe i niskie plytki, co nie dawalo spokoju lekarzom. Nie wiem wiec czy te badania byly dobrze wykonane (w obu przypadkach byl transport). Teraz czuje sie identycznie, wyniki sa podobne jak wczesniej, gdy hcv rna byl ujemny. Czy replikacja wirasa i czas jaki minal przekreslil juz w moim przypadku samowyleczenie czy jeszcze organizm moze sam go wyrzucic (slyszalam ze do roku, a nie pol roku, jak wszedzie jest napisane)?
            • Gość: Martiszon Re: Wyniki wątrobowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.10.14, 16:46
              W rexie zaplacilam 135zl. Masakra. No ale trudno. Chce być spokojna.

              Kiepski, jeśli mogę liczyć na Twoja wiedzę, czy moglbys mi powiedzieć czy zrobienie biobsji w moim przypadku jest zasadne? Rok temu w listopadzie, moja wątroba nie miała najmniejszych cech stłuszczenia. W chwili obecnej enzymy wątrobowe sa ok. Dzisiaj ginekolog (!) powiedziała, ze dobrze jest zrobić w takiej sytuacji biopsję, żeby wiedzieć w jakim stanie jest wątroba. Powiedziała tez ze stłuszczenie mogło się pojawiać po przebytym HCV...
              Co o tym myślisz?
                  • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 16.10.14, 19:05
                    > nie laczylbys tego z wirusem?
                    Z wirusem tak. Z nawrotem wirusa nie.
                    Wiadomo, że wśród zakażonych HCV stłuszczenie występuje 2,5 razy częściej niż w populacji ogólnej. Zatem HCV ewidentnie ma związek ze stłuszczeniem. Zwłaszcza przy genotypie 3.
                        • Gość: Martiszon Re: Wyniki wątrobowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.10.14, 23:05
                          Proszę, nawet tak nie zartuj.

                          Chce Cie tylko dobrze zrozumieć. Miałam wirusa. Mam przeciwciała. Nawet jeśli go juz nie mam (fałszywy wynik RNA) to czy on, kiedyś tam, wtedy kiedy był u mnie obecny (a ja nie miałam wtedy świadomości), mógł spowodować stłuszczenie wątroby, które mam obecnie? Może teraz zadalam swoje pytanie w odpowiedni sposób.

                          Drugie pytanie to jak (czysto teoretycznie, na bazie Twojego doświadczenia) szybko postępuje proces - wpuszczenie - zapalenie - zwłóknienie - marskość? Po prostu dziwi mnie, ze rok temu moja wątroba była w dobrym stanie, a rok czasu wystarczył by była ona stluszczona. Martwi mnie w takim razie ten czas. Bo skoro mam stłuszczenie zalatwione w rok, to co będzie za kolejny? Oczywiście porozmawiam o tym z lekarzem ale liczę się z Twoim doświadczeniem i wiedza.

                          Może wiesz również, co poza krzywa cukrowa i trojglicerydami powinnam zrobić, by moc powiedzieć sobie: tak, to od tego mam stłuszczenie, jak zrobię to, to i to to mam szanse na poprawę? Wiem, ze to sporo pytań i wiem ze nie jesteś lekarzem ale czytalam Twoja historie, czytalam rok temu to forum, wiem jakie masz doświadczenie i jak ono czasem otwiera oczy na pewne sprawy, które niestety często nasi lekarze, przez rutyne , pomijają :/

                          No. Mam nadzieje, ze teraz jaśniej i sensowniej :-)
                            • magdallena_28 Re: Wyniki wątrobowe 17.10.14, 08:29
                              Włóknieniw to skutek działania limfocytów skrótowo rzecz opisując. Te limfocyty sa wprowadzone w błąd przez wirusa i w ten sposob uszkadzane sa hepatocyty dochodzi do reakcji zaplnej ,ktorej finiszem jest włóknienie. Jesli nie masz wirusa od czego chcesz włókniec ? Pijesz na umór czy jak?
                              Przytylas 27 kg a, ile masz kg nadprogram.? TY juz masz otyłość nie nadwagę co za tym idzie tetnice w tym tetnice wieńcowe i mozgowe moze przytkać i blaszka miażdźcowa,ktora jak sie oderwie i popłynie w kierunku pluc i zatka pień plucny to moze byc bardzo zle. Jak Ci obrosnie tetnice wiencowe to mozesz miec zawł ,jak szyjne albo w obrębie mózgu to udar.
                              • magdallena_28 Re: Wyniki wątrobowe 17.10.14, 08:44
                                Kazde 2 kg nadwagi przeciąża Twoje stawy ( 2 kg nadwagi powoduja ze stawy kolanowe przenodzą obciążone są 3 razy bardziej niz bez nadwagi).
                                Mysle,ze to ważniejsze problemy,niż wyimaginowane zakażenie. Ale to tylko moje zdanie.
                                Zrobilabym lipidogram,krzywą cukrową .ekg wysiłkowe.Poszlabym do dietetyka i fizjoterapeuty. Jeden powie co jesc ,drugi jak sie ruszac zeby sie nie zabić . A jeszcze endokrynolog.
                          • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 17.10.14, 10:33
                            > czy on, kiedyś tam, wtedy kiedy był u mnie
                            > obecny (a ja nie miałam wtedy świadomości),
                            > mógł spowodować stłuszczenie wątroby

                            Na pewno mógł się wtedy do tego dołożyć.

                            > jak (czysto teoretycznie, na bazie Twojego doświadczenia)
                            > szybko postępuje proces - wpuszczenie - zapalenie -
                            > zwłóknienie - marskość?
                            Nic nie słyszałem na ten temat. Gdyby to były procesy gwałtowne, na pewno by się o tym mówiło i coś bym usłyszał. Na pewno musisz zacząć od diagnozy. Może w ogóle nie masz NASH, a może masz aż NAFLD?

                            > tak, to od tego mam stłuszczenie, jak zrobię to,
                            > to i to to mam szanse na poprawę?
                            Według mojej wiedzy, dziś nie ma żadnej skutecznej metody poza ruchem i ograniczeniem węglowodanów.
                            PS
                            Wiem tylko tyle, co można wyczytać w internecie, np.:
                            www.mp.pl/gastrologia/wytyczne/show.html?id=105384
                            • Gość: Martiszon Re: Wyniki wątrobowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.10.14, 23:39
                              Dziękuje Ci bardzo kiepski. Odebrwlam wynik RNA, negatywny. Gastrolog na moje stłuszczenie zalecil tylko zmianę diety i ruch. Nie wiem czy zaprzestać na tej diagnozie czy ewentualnie zrobić jakieś dodatkowe badania. Krzywej cukrowej nie zlecił. Aspat, alat, amylaza w normie. Nie mam stluszczeniowego zapalenia wątroby. "Tylko" stłuszczenie, nic poza tym. W styczniu w będę w poradni chorób zakaźnych to jeszcze zapytam. Póki co zmiana diety na jeszcze bardziej gotowane :-) niestety depresja sprawiła, ze sporo przytylam. Do tego sterydy na tarczycę, sporo tego. Jeśli masz jeszcze jakieś sugestie, będę bardzo wdzięczna. Wiem, ze stłuszczenie przy HCV cofa się samoistnie, może jednak cos rzuciło Ci się w oczy na co warto zwrócić uwagę przy tym schorzeniu. Serdecznie pozdrawiam!
                              • kiepski476 Re: Wyniki wątrobowe 26.10.14, 01:50
                                > Gastrolog na moje stłuszczenie
                                > zalecil tylko zmianę diety i ruch.

                                Niczego lepszego dotąd nie wymyślono. Po prostu zrób to.

                                > Póki co zmiana diety na jeszcze bardziej gotowane

                                Chyba aż tak katować się nie trzeba. Może wystarczy ograniczyć węglowodany?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka