Dodaj do ulubionych

Sovaldi nie będzie refundowany ?

22.06.14, 20:05
www.hcvtoniewyrok.com/2014/06/rewolucja-nie-dla-polakow.html
otrzymałem informacje, że niestety Sofosbuvir (Sovaldi) nie został zgłoszony przez Ministerstwo Zdrowia do AOTM (Agencja Oceny Technologii Medycznych)....to zła wiadomość. Najprawdopodobniej producent leku nie zgłosił chęci wprowadzenia go do obrotu w naszym kraju. Wygląda na to, że jeszcze długo będziemy musieli czekać na rewolucję... Lipa
Edytor zaawansowany
  • kiepski476 22.06.14, 20:23
    Mówiło się: „chciwy jak Lewantyńczyk”, teraz będzie się mówić: „chciwy jak Gilead”.
  • magdallena_28 22.06.14, 20:49
    jakie są szanse ,ze inne inhibitory będą tańsze ?
  • Gość: kama IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.14, 21:20
    Dopóki Gilead nie spije śmietanki, nie odpuści. Misją firmy jest odkrywanie, rozwój i komercjalizacja nowych leków, więc nie ma co łudzić :(
  • kiepski476 22.06.14, 21:39
    Wszystko, co wiedziałem na ten temat, opisałem w przeglądowym artykule:
    noweleki.hepatitisc.pl/2014/01/sofosbuvir-sovaldi-zrejestrowany-w.html
    Natomiast jako stary komuch zapytam następująco.
    Jakie są szanse na poskromienie koncernów farmaceutycznych?
    Jakie są szanse na zniesienie prawa patentowego albo przynajmniej znacznie jego ograniczenie? Czy ochrona patentowa musi trwać aż 20 lat?
    Jakie są szanse na zmianę zasad finansowania badań biotechnologicznych na takie, jakim podlegają uczelnie, aby rezultaty tych badań stały się dobrem publicznym wolnym od ochrony patentowej? Czy profesor Raymond F. Schinazi z mniejszą pasją wymyślałby nowe leki, gdyby na pomyśle na sofosbuvir, realizowanym przez jego firmę Pharmasset, zarobił nie 440 mln dolarów, lecz np. 100 razy mniej? Przecież sofosbuvir nie jest jego jedynym pomysłem, wszak 90% chorych zakażonych HIV bierze co najmniej jeden lek, który wyszedł spod ręki Schinaziego – na tych lekach zapewne już nieźle zarobił. Kolejne pomysły Schinaziego na leki podobne do sofosbuviru i ledipasviru realizuje Idenix (wykupiona ostatnio przez MSD za 4 mld dol.). Od ponad 30 lat profesor pracuje na tej samej uczelni i nie sądzę, że główną motywacją do twórczego wysiłku jest dla niego perspektywa kolejnych kolosalnych zarobków.
    Czy inwestorzy, którzy uwierzyli w pomysł Schinaziego na sofosbuvir i zainwestowali w firmę Pharmasset, musieli zarobić 35-krotnie (zagregowana strata Pharmassetu za 13 lat prac nad sofosbuvirem wyniosła 325 milionów dol., a Gilead zapłacił za Pharmasset 11,4 miliarda)? Czy nie wystarczyłoby, gdyby zarobili 3-krotnie?
    Gdy odpowiemy sobie na te pytania, dowiemy się, jakie są szanse na tańsze leki.
    PS
    Na naszą niekorzyść dodatkowo działa to, że leczenie zaawansowanej marskości wątroby, leczenie nowotworów wątroby oraz przeszczepianie wątroby jest niezwykle drogie. Dzięki temu big pharma może ustalać tak wysokie ceny na leki przeciwwirusowe. Rachunek efektywności kosztowej wykaże, że nadal bardziej opłaca się wydać pieniądze na leki po zbójeckich cenach, niż później wydawać pieniądze na leczenie nowotworów i przeszczepianie wątroby.
  • Gość: malgorzata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.14, 11:30
    >Najprawdopodobniej producent leku nie zgłosił chęci wprowadzenia go do obrotu w naszym kraju
    Producent zgłosił, rzecz rozgrywa się o cenę. Terapie z innymi lekami nie sądzę, aby były tańsze. Mamy cenę "startową" i to wokół niej będą oscylować pozostałe.
    "ONI"-( jak to ktoś tutaj kiedyś powiedział ) mają teraz inne sprawy, a my mamy telaprewir ( po nieudanej terapii zagwarantowany) i siedźmy cicho.
    Pan prowadzący blog o nazwie "HCV to nie wyrok" zbiera pieniądze na zbudowanie strony o HCv w Internecie- prosi o wsparcie :).........i tyle w temacie!
  • Gość: gadus IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.14, 20:17
    "Najprawdopodobniej producent leku nie zgłosił chęci wprowadzenia go do obrotu w naszym kraju."
    Powiem brutalnie: nie dziwie sie skomercjalizowanemu Gileadowi, ze nie chce miec nic do czynienia z panstwem takim jak nasze ktore jest niestabilne i podobno juz go nie ma i w ktorym nie ma co liczyc na refundacje:(:(.
    Pomijajac krociowe zyski koncernow rodzi sie pytanie: jaka my chorzy mamy alternatywe i co dalej? zaczyna sie to robic przerazajace, czy wogole warto pisac petycje, protestowac
    i walczyc z wiatrakami?
  • kiepski476 23.06.14, 21:07
    > Powiem brutalnie: nie dziwie sie skomercjalizowanemu Gileadowi, ze nie chce
    > miec nic do czynienia z panstwem takim jak nasze
    Na jakiej podstawie twierdzisz, że Gilead nie chce mieć do czynienia z polskim państwem?
    To jest dosyć proste: jeden chce sprzedać drogo, a drugi kupić tanio. Czy uważasz, że nasz budżet stać na zbójeckie ceny Gileadu, więc ministerstwo nie powinno się w ogóle targować? Deklarujesz więc, że będziesz płacić dwa razy większą składkę na ubezpieczenie zdrowotne i postulujesz, by ten podatek zwiększyć wszystkim, aby nie poniżać się targowaniem z Gileadem?

    > ktore jest niestabilne i podobno juz go nie ma
    Chyba za dużo czytasz „niepokornych”. Może dla odmiany spróbowałabyś przeczytać jakiś tekst pokornych (ale za to myślących)? Te teksty są wprawdzie trudniejsze, ale próbować można. Np. wpis z 20 czerwca w sprawie niestabilnego państwa, którego już nie ma:
    www.facebook.com/polityka.gospodarcza.uwrPolecam.
  • Gość: gadus IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.14, 21:16
    Dzieki kiepski:) postaram sie przejsc do pokornych - po prostu dzis nastapilo u mnie "zmeczenie materialu" - pol dnia spedzilam ze sluzba zdrowia - rejestracja, badania, wykup lekow (po terapii znow wykup "watrobowych" lekow - drozsze:( a to spowodowalo u mnie przygnebienie i irytacje oraz ogromne zmeczenie - ale odpoczne i spokornieje:)
  • Gość: malgorzata IP: *.4web.pl 23.06.14, 21:34
    I bardzo słusznie, jak mówi ludowe porzekadło : "pokorne ciele dwie matki ssie" a do tego jak mądre to już same korzyści :))
    Chętnie bym pokornie potrudziła się w zrozumieniu trudnych tekstów, ale jak otworzyć ten nieistniejący link? jakaś podpowiedź:) a może to była prowokacja ???:))
  • Gość: gadus IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.14, 22:01
    "HCV to nie wyrok" - mam to samo, zaden link mi sie nie otwiera, mam u siebie adblocka moze to dlatego? a forum i P. Sebastian oraz jego dzialalnosc bb ciekawe - pokornie poprobuje moze uda mi sie wejsc w te linki:)
  • kiepski476 24.06.14, 06:20
    Trzeba usunąć słowo „Polecam.”
    www.facebook.com/polityka.gospodarcza.uwr
  • Gość: kama IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.14, 22:35
    Fajna strona, dzięki Kiepski. Nawet mój wykładowca od makro tak dobrze nie tłumaczył zawiłości ekonomii. Wychodzimy z dołka albo... zaczęto wliczać nowe usługi do PKB? ;)
    Jak fajnie czasem pomyśleć o czymś innym niż medycyna :D
  • kiepski476 24.06.14, 06:24
    > a to spowodowalo u mnie przygnebienie i irytacje oraz ogromne zmeczenie

    Zbiorowa irytacja często przyczynia się do zmiany świata na lepsze, o ile ten gniew uda się skierować w odpowiednią stronę...
  • Gość: gadus IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.14, 18:35
    Takie moje przemyslenia: wlasnie wczoraj odebralam moj wynik PCR, jakosciowy - miesiac temu nie mozna bylo go znalezc jedynie wiem, ze dr widziala ten wynik no i przerwano mi leczenie - w 12 i 24 tyg. byl "+". Wczoraj jednak moj wynik odnalazl sie (poprzednio nawet w archiwum go nie bylo, nie wiem moze nfz mial go "do rozliczenia").
    Zrobilo mi sie ogromnie zal jak przeczytalam zdanie: "wynik badania PCR wskazuje na niski poziom wiremii wirusa HCV" ale niestety - wykryto RNA wirusa HCV:( a bylo tak blisko,
    jesli dobrze pamietam podobnie miala magdallena28 jak i wiele innych chorych.
    Niestety takie sa kryteria nfz, czesto "lecza" i decyduja nie lekarze prowadzacy lecz urzednicy i komputery, chorzy raczej nie maja wplywu na decyzje wiazace co do leczenia.
    Mnie pod koniec leczenia nurtowalo jedno pytanie: jak w innych osrodkach (leczylam sie w Gdansku) trwa okres czekania na wynik PCR?
    Bo w Gd. czeka sie miesiac w zwiazku z czym myslalam, ze skoro pod koniec leczenia byl niski poziom wiremii (a dalej po wyniku PCR jeszcze leczylam sie miesiac) to mozna bylo jednak kontynuowac leczenie i dobic gada:( Gdyby mnie zapytano na pewno podjelabym sie dalszego leczenia.
    Ale trudno: jest przykro, trzeba poczekac, nie irytowac sie i zloscic, skierowac zle emocje w dobra strone:) i spokorniec - choc akurat nigdy nie wyznawalam zasady: pokorne ciele.....:) Pozdr:)
  • kiepski476 24.06.14, 19:27
    Jeśli rozważasz możliwość udziału w badaniach klinicznych, to zbierz do kupy trzy wiremie: przed, w 12. oraz w 24. tygodniu, a także dokumentację terapii (co, ile, kiedy). Jeśli macie tam taki bałagan, to później może to być trudniejsze. Jest chyba oczywiste, że nie wyrzucasz wypisów ze szpitala, lecz je gromadzisz?
    Każda z nowo badanych terapii dała by ci zdecydowanie większe szanse na wyleczenie niż terapia „3-lekowa” z telaprevirem. Czy masz wymagane F2, by kwalifikować się do terapii „3-lekowej”?

  • magdallena_28 24.06.14, 21:14
    Ja tam trzymam wszystkie dokumenty w tym 3 poziomy wiremii liczę na badania kliniczne, może coś się znajdzie . Na 3 leki pewnie doczekam się dopiero wtedy kiedy będę siwa jak gołąbek ....
  • Gość: gadus IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.14, 21:42
    Na razie jestem troche zagubiona i nie wiem jaka droge w przyszlosci wybrac bo:
    Moja dr prowadzaca twierdzi, ze nastepnej terapii z inter nie dam rady przejsc (choc ja jestem innego zdania bo wcale nie bylo tak ciezko),
    Nie jestem mloda i zle znosze dalsze przejazdy (a badania kliniczne z tym sa zwiazane),
    Nie wiem dlaczego ale moja dr rowniez sceptycznie podchodzi do badan klinicznych,
    Na razie nie zanosi sie w najblizszej przyszlosci na leczenie jednym lekiem,
    A najwazniejsze: tacy jak ja sa "pomiedzy" i w "zawieszeniu" bo zbyt dobre wyniki do reterapii i jak na ironie sami dbamy o jakosc naszej watrobki poprzez branie witaminek, oszczedny tryb zycia i co tam jeszcze sobie umyslimy:) co skutkuje niedopuszczeniem nas do dalszego leczenia. Wniosek dla mnie "na chwile obecna" brrrr:) - chodzic do kontroli, upominac sie o ponowne leczenie i zagladac na forum - ogromna pomoc:):)!
  • Gość: gadus IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.14, 21:28
    Bardzo skrupulatnie gromadze wszystkie wyniki, wypisy itd, dlatego tak bardzo zalezalo mi na uzyskaniu wyniku ostatniej wiremii, udalo mi sie to dopiero wczoraj.
    Kolejne wyniki mam ponumerowane wg kolejnosci, mam osobna teczke i obecnie mam caly kpl.
    Tak, mam wymagane F2.
  • em_mirek 24.06.14, 20:25
    > Niestety takie sa kryteria nfz, czesto "lecza" i decyduja nie lekarze prowadzacy
    > lecz urzednicy i komputery, chorzy raczej nie maja wplywu na decyzje wiazace
    > co do leczenia.

    To nie do końca tak. U osób, u których wiremia jest wykrywalna po 24 tygodniach terapii, szanse na końcowy sukces są bardzo niewielkie. Stąd zapis w programie lekowym o przerwaniu terapii w takiej sytuacji. Taki sam zapis widnieje w karcie charakterystyki interferonu.

    > Mnie pod koniec leczenia nurtowalo jedno pytanie: jak w innych osrodkach (leczy
    > lam sie w Gdansku) trwa okres czekania na wynik PCR?

    Leczyłem się w Jarosławiu. Na wynik RNA HCV nigdy nie czekałem dłużej jak 2 tygodnie.
  • Gość: gadus IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.14, 09:40
    dzieki em za odp:) choc dlugosc oczekiwania na wynik w moim przypadku nic juz nie zmienia, trudno kryteria sa jakie sa i trzeba cierpliwie czekac na pasujaca i mozliwa terapie/generyki lub costamcostam:) Pzdr
  • bellamie 25.06.14, 11:11
    Gadus, szkoda, że nie wyszło :(
    Będziemy czekać razem :P
  • kiepski476 06.09.14, 13:13
    A tymczasem w USA nadal protestują i wyrażają oburzenie:
    www.vocal-ny.org/blog/pr-healthcare-labor-advocates-protest-gilead-demand-immediate-hepatitis-c-drug-price-reduction-and-end-to-treatment-rationing/
  • Gość: malgorzata IP: *.4web.pl 06.09.14, 14:24
    I bardzo dobrze, że protestują. Protestujący sprzeciwiają się ograniczonemu dostępowi do leczenia, z powodu bandyckiej ceny, niestety na gruncie polskim nawet ograniczonego dostępu nie ma. Nie ma żadnych ruchów zmierzających do rejestracji nowych leków i to już inna opowieść :-(
  • kiepski476 08.09.14, 23:27
    Jest w Polsce optymista, który uważa, że:
    Istnieje szansa, że w ciągu pięciu lat, jeśli dobrze wszystko pójdzie, w ogóle zredukujemy wirusowe zapalenie wątroby typu C w naszym kraju. Większość pacjentów będzie wyleczona, a nie tylko zaleczona.

    Jak myślicie, kto wypowiedział te słowa? Ignorant medyczny czy rachunkowy? Przecież to wymagałoby podwojenia wydatków publicznych na ochronę zdrowia. Po-dwo-je-nia. Caluśki budżet NFZ-etu należałoby pomnożyć przez dwa. Nie ma sprawy, wystarczy przecież zwiększyć podatek VAT półtora raza i „dobrze wszystko pójdzie”...
  • Gość: kama IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.14, 10:11
    Konsultant krajowy Andrzej Horban.
    Diagnostyka jest pod psem - wiadomo z jakiego powodu a chłop w sprawie leczenia takie głupoty wygaduje. Chyba, że optymizm należy do skutecznych leków antywirusowych...
  • Gość: malgorzata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.14, 17:52
    Chyba, że optymizm należy do skutecznych leków antywir
    > usowych...
    To nie jest optymizm ,to jest najwyższej klasy ignorancja , bezczelność i ... brak mi słów .... no chyba ,że to jest inna choroba profesora. Takie bajanie niech między baśnie włoży ! smutne i paskudne :( Pisałam do tego pożal się boże konsultanta, to co odpisał trudno nazwać odpowiedzią, w każdym wymiarze żenujące. Dlaczego jest wciąż konsultantem? sama sobie odpowiem : SPRAWDZA się , udaje że kobyła ,która zdechła nadal nas wiezie.
  • Gość: Joanna IP: *.jmdi.pl 09.09.14, 21:38
    Biorac pod uwage ze teraz Premierem bedzie Pani Ewa K boje sie o swoje zdrowie jeszcze bardziej albo tak jak zasugerowal hepatolog po przeprowadzce za granice przyjdzie sie leczyc:(Ehhhh......
  • Gość: Hcv+ IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.14, 10:10
    Ciekawostka, rozmawiałam w ostatnim czasie z jednym doktorem czy profesorem nauk medycznych, dokładnie położnictwo i ginekologia i ten mi powiedział że wirusa złapałam najprawdopodobniej podczas stosunków seksualnych. Tezę te poparł stwierdzeniem że jego dobry kolega, profesor Horban, specjalista w zakaźnictwie, powiedział mu, że ponad połowa zakażeń hcv spowodowana jest kontaktami seksualnymi, gdyż hcv przenosi się drogą płciową. Na moje stwierdzenie, że partnerów to ja wielu nie miałam i wieloletni partner i mąż zdrowy odrzekł iż mąż ma szczęście.

    Jeżeli doktorek od ginekologii sie przeslyszal, pomylił to nie ma problemu z jego brakiem wiedzy, jeżeli naprawdę to od Horbana usłyszał to brak mi słów.
  • kiepski476 12.09.14, 11:26
    Zapewne ktoś pomylił HBV z HCV (podejrzewałbym raczej ginekologa).
    HBV rzeczywiście jest bardzo zakaźny. Dlatego koniecznie trzeba się zaszczepić.
    Natomiast HCV jest zakaźny wśród gejów, natomiast wśród stałych heteryków zakażenie zdarza się, ale niezwykle rzadko ? raz na 1400 lat pożycia.
    noweleki.hepatitisc.pl/2012/11/ot-jedno-zakazenie-nastepuje-na-190-000.html
  • Gość: Kama IP: *.devs.futuro.pl 12.09.14, 18:26
    A ja zaczynam myśleć, że to celowa strategia bazująca na wstydzie i poczuciu winy. Mimo, że w 80 % przypadków winę ponosi prawdopodobnie służba zdrowia (HCV) to panuje powszechna opinia, że głównym powodem zakażenia jest seks. I o to chodzi. Każdy się boi żeby mu nie przyczepili łatki rozpustnika, więc cicho siedzi na tyłku. Przecież to nasza wina że my tak chętnie "w pociągu, w przeciągu, na drągu"...
    Dlaczego nie robi się standardowo badań przesiewowych? Bo państwo polskie poszłoby z torbami (leczenie, odszkodowania). A tak nie ma dużego problemu - przynajmniej na papierze.
    No chyba, że mam syndrom Macierewicza? :)
  • magdallena_28 25.09.14, 12:09
    Czy ktoś wie czy ATOM w ogóle zajmował się bądź się zajmował solvadi? Ja nic na stronie ATOMu nie znalazłam
  • kiepski476 25.09.14, 12:21
    Nie zajmował. Plan pracy na październik również nie przewiduje takiego tematu.
  • magdallena_28 25.09.14, 14:34
    Za..biście innego słowa nie znajduje.
  • kiepski476 26.09.14, 11:20
    W Australii Sovaldi nie będzie refundowany, ponieważ jest zbyt drogi i mógłby mieć zbyt poważny wpływ na budżet opieki zdrowotnej ? zdecydował państwowy Pharmaceutical Benefits Advisory Committee. ? A pacjenci i tak najprawdopodobniej czekają na terapie bez interferonu.
    www.news.com.au/lifestyle/health/government-refuses-subsidy-for-hepatitis-c-medication-sovaldi/story-fneuzlbd-1227071011515
  • magdallena_28 26.09.14, 12:56
    To u kanugurów pozamiatane ,a w Polsce za. 5 lat zdaniem pana konsultanta nie bedzie hcv... Czy ktoś wie jakie dragi pan A. H?
  • kiepski476 26.09.14, 15:14
    Sprecyzujmy: pozamiatane, jeśli chodzi o terapię sofosbuvir + interferon. Wszyscy (ja też) czekają na terapię sofosbuvir/ledipasvir i ta może być w Australii refundowana. Ale na tę trapię trzeba jeszcze kilka miesięcy zaczekać.
  • magdallena_28 26.09.14, 18:27
    Tak wiem ,że t sofosbuvir /ledipasvir o jedna z najlepszych możliwych opcji . Ja też czekam zwłaszcza na generyki i planuje podróż . I coraz częściej mam wątpliwości korzystać z terapii trójlekowej jeśli taką mi zaproponują czy czekać .....z jednej strony f2 to nie koniec swiata i można by poczekać (4-5 lat) z drugiej strony wolałabym się pozbyć dodatkowego RNA jak najszybciej najlepiej zanim" zaciążę " wiem ,że ryzyko transmisji z płodu na matkę jest niewielkie ,ale jednak jest i ta myśl nie daje mi spokoju , a zegar wciąż tyka ....
  • tomek1987ch 26.09.14, 18:39
    znany lekarz hepatolog,mówił mi że w marcu 2015 będzie kilka nowoczesnych terapi dostępnych i prawdopodobnie terapie z lekami abt będzie można kupić za około 150 tys zł w ANGLII ale i tak lecieć do Indii z pewnośćią sie dostanie sofosbuvir/lepidasvir ale o tym lekarze nie będą mówic to rzecz jasna
  • kiepski476 01.10.14, 09:56
    > znany lekarz hepatolog,mówił mi że w marcu 2015 będzie kilka
    > nowoczesnych terapii dostępnych i prawdopodobnie terapie
    > z lekami abt będzie można kupić za około 150 tys zł

    Chodzi o tabletki firmy AbVie równie skuteczne jak Harvoni, ale trochę mniej wygodne w stosowaniu. Też mam nadzieję, że konkurencja doprowadzi do obniżenia ceny. Niestety, zarząd AbbVie stale zapowiada, że nie zamierza konkurować z Gilead za pomocą argumentu cenowego. Może zmieni zdanie.
    Więcej danych w rozdziale "A konkurencja tuż-tuż" artykułu noweleki.hepatitisc.pl/2014/01/sofosbuvir-sovaldi-zrejestrowany-w.html
  • kiepski476 30.09.14, 21:13
    Czyżby francuski rząd wymyślił sposób na chciwy Gilead?
    Jeśli wydatki na leki przeciw HCV przekroczą w 2014 r. we Francji 450 milionów euro, koncerny sprzedające te leki zostaną obłożone dodatkowym nowym podatkiem. Narzekamy na polskie ministerstwo, lecz we Francji również ministerialne negocjacje z Gilead nie zostały zakończone. Obecna cena Sovaldi we Francji wynosi 56 tys. euro (w Niemczech 60 tys. euro, w Wlk. Brytanii 35 tys. funtów, w Polsce 250 tys. zł).
    www.reuters.com/article/2014/09/30/us-france-deficit-gilead-idUSKCN0HP15N20140930
  • kiepski476 30.09.14, 22:27
    Na różnice cen mają również wpływ stawki podatku VAT na leki, które wynoszą:
    we Francji ? 2,1%/10%/20%
    w Niemczech ? 19%
    w Wlk. Brytanii ? 0%
    w Polsce ? 8%
  • tomek1987ch 01.10.14, 13:29
    Kiepski jakiej ceny spodziewasz sie w Europie za sofosbuvir/lepidasvir?
  • kiepski476 01.10.14, 14:25
    Nie mam intuicji doradcy giełdowego (ani tym bardziej wiedzy), więc moje przewidywania są g... warte.
    Poczytaj lepiej o prognozach analityków:
    www.reuters.com/article/2014/09/12/us-gilead-sovaldi-idUSKBN0H72KR20140912
    Przewiduję, że w Europie ceny będą równe 70% ceny w USA + podatek VAT.
    VAT na leki:
    w Wlk. Brytanii - 0%
    we Francji - 2,1%
    w Polsce - 8%
    w Niemczech - 19%
  • tomek1987ch 01.10.14, 14:59
    tylko czy za te 70% ceny + podatek lub bez w Angli będzie można kupić ten lek w aptece,czy nie doliczą nie wiadomo czego, bo jeśli chodzi o kupno na polskiej recepcie w anglii to nie ma problemu.
  • kiepski476 01.10.14, 15:07
    Ja mam inne informacje, ale nigdy ich nie weryfikowałem. Ponoć zerowy VAT na leki w UK dotyczy wyłącznie mieszkańców UK. Potrzebna jest więc recepta wystawiona na mieszkańca UK. W innym wypadku trzeba dopłacić VAT.
  • tomek1987ch 01.10.14, 15:15
    w tej sytuacji to lepiej by było we Francji,póki co trzeba czekać do grudnia.8 tygodni i 94 % hmmm to trzeba by mieć ogromnego pecha żeby sie nie wyleczyć.Ciekawe jaki czynnik spowodował że te osoby sie nie wyleczyły
  • kiepski476 01.10.14, 16:22
    Dlaczego tak ci się śpieszy? Mój syn czeka już 9 lat i jeszcze rok spokojnie poczeka na indyjskie generyki.
  • Gość: gość IP: *.bb.sky.com 01.10.14, 17:33
    Jakie zmiany w wątrobie zrobił wir przez te 9 lat?
  • kiepski476 01.10.14, 17:38
    > Jakie zmiany w wątrobie zrobił wir przez te 9 lat?
    Najpierw w ciągu 14 lat doprowadził do zaawansowanej marskości, a potem w ciągu 9 lat nie spowodował najmniejszego nawet włóknienia drugiej wątroby (F0).
  • Gość: gość IP: *.bb.sky.com 01.10.14, 18:21
    14 lat i zaawansowana marskość to dość szybko
  • kiepski476 01.10.14, 19:19
    > 14 lat i zaawansowana marskość to dość szybko
    Prawdopodobnie z powodu złogów żelaza w wątrobie. Lekarze używali nawet określenia ?piorunujące?.
  • tomek1987ch 01.10.14, 19:37
    kiepski Ty tu masz dyżur całodobowy?:)
  • kiepski476 01.10.14, 19:41
    > kiepski Ty tu masz dyżur całodobowy?:)
    Tutaj nie. Ale przy komputerze siedzę zwykle cały dzień. Gdy tylko ogarnie mnie lenistwo, zaraz zaglądam na jakieś forum...
  • tomek1987ch 01.10.14, 19:48
    Kiepski a znasz może przedział wyniku fibroscanu w kpa?u mnie 5.6 ciekawe do ilu wróci po wyleczeniu,oczywiście bez alkoholu
  • kiepski476 01.10.14, 19:58
    Mojemu synowi FibroScan pokazał ? w rocznych odstępach ? 5,4 kPa, 4,8 kPa i 7,0 kPa. Natomiast dwie następne biopsje w odstępach dwuletnich wykazały F0 (brak włóknienia).
    Po co ciebie elastyczność mniejsza niż 5,6 kPa? Co chiałbyś tym sposobem uzyskać?
    Czy widziałeś wykres:
    www.hepatitisc.pl/docs/index.php?pokaz&path=.&plik=Evaluation-of-Transient-Elastography.jpg
    (CHC = WZW C, CHB = WZW B)
  • tomek1987ch 01.10.14, 20:08
    ja tak pytam w ramach ciekawostek,nie musi być mniej jak 5.6kpa mają 12kpa i żyją
  • tomek1987ch 01.10.14, 16:36
    a kupie potem do Id Clinic,tam poprowadzą bez problemu,bo juz sie pytałem.
  • tomek1987ch 01.10.14, 16:58
    też sie nie leczyłem,bo interferon przy 33% szans i przy F1 szkoda zdrowia.
  • kiepski476 01.10.14, 17:11
    Przy F1 możesz spokojnie rok zaczekać na 100-krotnie tańsze generyki. Jeśli masz nadmiar gotówki, to zainwestuj w produkcję kit-carów.
  • tomek1987ch 01.10.14, 17:16
    a na Ukrainie prywatnie kupować takie leki to tylko chyba mafia będzie,jedynie oni są bogaci.
  • tomek1987ch 01.10.14, 17:21
    ok dzięki za wymiane zdań,jest duzo roznych spraw a gada sie niedługo ukatrupi i tak,jaka to musi być satysfakcja wiedząć ze z każdą tabletką tłucze sie gada po łbie.
  • tomek1987ch 01.10.14, 20:44
    Kiepski ja w 2012r.chciałem kupić świństwo jakim jest telaprevir,jednak nie zdecydowałem sie ze względu na potrójne skutki uboczne w polączeniu z interferonem,teraz jestem zdania że bardzo dobrze zrobiłem.
  • kocia25 04.10.14, 08:18
    witam mam , jestem po wizycie w katedrze we wroclawiu na koszarowej mam wiremię 670 000. a kpa 4,9 . lekarka powidziałą że nie bedą leczyć mnie bo mam czas i poczeka na nowy lek z 2 -4 lata .. interferon wprowadza jak sie pogorszy stan wątroby.. chwilowo oczekuję na na genotyp ,.. proszę powiedzcie czy w niemczech można sie leczyć jeżeli sie wykupuje karte z nfz ?dziękuję
  • kocia25 04.10.14, 08:21
    dodać chcialam , że wiremia wzrosłą w ciągu pól roku o nie wiele 100 tys. do tego mam inne objawy sucha skóra mimo preparatow ikremów ,, bolą mnie nerki , żyly pękaja przy pobraniu krwi i wstrzykiwaniu leków. (nigdy nie miałam problemu z tymi rzeczami) do tego zarażona jestem od 3 lat...
  • kocia25 13.11.14, 09:50
    witam , wyjasnijcie mi jak to jest mozliwe ze zwlóknienie wątroby jest w fazie 2. Alat jest podwyższony a Aspat w normie.. poszlam do lek jednego zakaznika a on do mnie ze to jest nie mozliwe inny zas ze to nie jest duza zależnoś pomiędzy enzymami a zwłóknieniem ,,
  • kiepski476 13.11.14, 10:59
    Jedna trzecia chorych na WZW C ma transaminazy w normie, a mimo to proces włóknienia wątroby postępuje.
    Transaminazy są jak gorączka: jeśli wysoka, to znaczy, że chorujemy; z jej wysokości nie da się wywnioskować, czy choroba jest poważna czy nie; można chorować na zapalenie płuc całkiem bez gorączki.
  • tomek1987ch 13.11.14, 11:08
    transaminazy często są w normie ale podchodzą pod górną granice,raczej nie ma wartośći 10-15 na max 40
  • kiepski476 04.10.14, 10:42
    > lekarka powidziałą że nie bedą leczyć mnie
    > bo mam czas i poczeka na nowy lek z 2 -4 lata

    I bardzo słusznie.
    Nie należy wszystkich swoich dolegliwości tłumaczyć wirusem HCV. To nie jest taki diabeł wcielony, żeby był winien wszystkich innych schorzeń. Inne schorzenia też trzeba leczyć, zupełnie bez oglądania się na HCV (choć jest kilka wyjątków, np. przy krioglobulinemii, białkomoczu, zespole nerczycowym, kłębuszkowym zapaleniu nerek czy porfirii leczenie HCV należy przyspieszyć).

    > czy w niemczech można sie leczyć
    > jeżeli sie wykupuje karte z nfz ?

    Mówiąc najprościej, tylko do kwoty, jaką w Polsce przeznacza się na podobne leczenie. Czyli w praktyce, nie można.
    Jeśli chcesz się leczyć w Niemczech za pomocą nieprzyzwoicie drogich nowych terapii (np. 10-krotnie droższych od stosowanych w Polsce), musisz podlegać tam, w Niemczech, niemieckiemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.

    W NFZ-ecie nie wykupuje się żadnej karty. Co najwyżej otrzymuje się bezpłatnie kartę EKUZ. Karta EKUZ działa tak, że w razie nagłego wypadku otrzymamy pomoc medyczną. Jeżeli nie będzie to skomplikowane schorzenie, lekarz zrobi wszystko, co jest nam potrzebne, żebyśmy mogli kontynuować bezpiecznie nasz wyjazd. Natomiast jeżeli przypadek będzie poważniejszy, ma obowiązek zabezpieczyć nas tak, żebyśmy mogli spokojnie wrócić do domu i podjąć leczenie w Polsce. Podjąć leczenie w Polsce!!!
    Niedługo będzie można skorzystać z dyrektywy transgranicznej, ale to niewiele zmienia.
    Zwrot kosztów planowanego leczenia w innym państwie UE zostanie rozliczony według stawek stosowanych przy rozliczaniu kosztów takich samych świadczeń w Polsce. Jeśli, przykładowo, zastosujesz w Niemczech leczenie Sovaldi + Daklinza za 100 tys. euro, to NFZ zwróci ci tyle, ile płaci za leczenie WZW C w Polsce, więc gdzieś ok. 10 tys euro, a pozostałe 90 tys. euro będziesz musiała dopłacić z własnej kieszeni.
    Będzie też obowiązywać dodatkowe utrudnienie – w niektórych przypadkach zwrot kosztów będzie wymagał uprzedniej zgody NFZ (czyli najpierw zgoda NFZ, a dopiero potem leczenie). Szczegółowy wykaz tych świadczeń znajdzie się w rozporządzeniu ministra zdrowia.
  • kocia25 04.10.14, 12:21
    dziękuje za pomoc.. ale skoro można sie wyleczyć to dlaczego nie pomagaja? mam wrażenie że sie bawią trochę w boga..:
    Ty tak a Ty nie ,, spotkałąm wiele osob które miały niższa wiremię i sa leczone.. trochę nie fer..
  • kiepski476 04.10.14, 12:46
    1. To jest sprawa kasy i tyle. Same leki Sovaldi + Daklinza na 12 tygodni leczenia kosztują w aptece równo 100 tysięcy euro. Aby wyleczyć wszystkich chorych na WZW C w Polsce, potrzeba 20 miliardów euro. Skąd je wziąć? Rząd Australii uznał, że Sovaldi jest tak drogie, że nie będzie go refundował, lecz poczekają na Harvoni i wtedy ocenią. Rząd francuski zastanawia się nad wprowadzeniem specjalnego opodatkowania koncernów farmaceutycznych dostarczających tzw. nowe leki na HCV. Z próżnego i Salomon nie naleje.
    Ile płacisz na ubezpieczenie zdrowotne? Godzisz się na podwyżkę? Do jakiej wysokości?
    2. Coś się tak uparła na tę wiremię. Jeśli myślisz, że postęp choroby jest proporcjonalny do wielkości wiremii, to się całkowicie, absolutnie mylisz. Zapomnij o tej wiremii. To jest jedynie miara skuteczności terapii (w trakcie leczenia), a poza tym nie ma większego praktycznego znaczenia.
    Są inne mierniki: np. stopień włóknienia wątroby mówi o skali spustoszeń, jakie choroba poczyniła w wątrobie przez wiele lat chorowania, natomiast aktywność zapalna mówi o intensywności choroby dziś ? te dwa parametry uzyskuje się w biopsji wątroby; pierwszy można uzyskać za pomocą elastografu.
    Dużo więcej o postępie choroby wątroby powie ci bilirubina, INR czy albumina, ale nie wiremia!
  • kocia25 04.10.14, 12:58
    jakoś tak się uparląm na wiremię.. w sumie to racja to nie jest głowny miernik hcv..
    obawiam się tylko że mnie załatwią tak jak moją kuzynkę czekali rok i już jesz po przeszczepie wygląda i się czuje jak wrak ,, bo i tak nie rokują najlepiej ,, a zaczęło się że przebyłą zoltaczkę .WZW.B .z tą moje obawy.. z tym czekaniem.. ja się i zgodzę na interferon z rybowirną ,, aby zaczeli leczyć .. jak narazie to nawet wyników nie chcą zrobić konkretnych.. a kpa mam z elastografu..
  • kiepski476 04.10.14, 13:08
    > obawiam się tylko że mnie załatwią tak jak moją kuzynkę
    > czekali rok i już jesz po przeszczepie wygląda i się czuje jak wrak
    Kobieto, kto ją załatwił? Mafia? Choroba ją załatwiła, a nie żadna mafia.
  • kiepski476 04.10.14, 13:05
    > Same leki Sovaldi + Daklinza na 12 tygodni leczenia
    > kosztują w aptece równo 100 tysięcy euro.
    > Aby wyleczyć wszystkich chorych na WZW C
    > w Polsce, potrzeba 20 miliardów euro.
    Jako optymista zakładam, że za kilka miesięcy konkurencja zrobi swoje i koszt nowych terapii spadnie do 50 tys. euro. Zatem na leczenie wszystkich chorych na WZW C w Polsce potrzeb będzie ok. 40 miliardów złotych. Trzeba wiedzieć, że roczny budżet NFZ na całą refundację wszystkich leków w Polsce wynosi 10,9 mld zł, z czego na refundację programów lekowych i chemioterapii 2,9 mld zł (leczenie WZW C jest jednym z 62 programów lekowych). Zatem należałoby wstrzymać refundację wszystkich innych leków na 4 lata albo ewentualnie wstrzymać wszystkie chemioterapie i inne programy lekowe na 14 lat, aby móc leczyć WZW C.
    Z próżnego i Salomon nie naleje...
    PS
    Moim zdaniem „bogiem” nie są decydenci rozdzielający fundusze na refundację. „Bogiem” jest instytucja ochrony patentowej. Gdyby badania naukowe nad opracowaniem nowych leków były finansowane podobnie jak uczelnie i nie były objęte ochroną patentową, ceny tzw. nowych leków byłyby 100-krotnie niższe. Amen.
  • tomek1987ch 04.10.14, 13:48
    mi to powiedział pan Pisula,żeby przyjechać w marcu to cena dużo spadnie w wyniku konkurencji,w angli przeliczając do jakichś 150 tys zł i wypisze recepte.
  • kiepski476 04.10.14, 14:05
    Dr Pisula jest niepoprawnym optymistą :-) Ja też...
  • tomek1987ch 04.10.14, 14:10
    najpierw zobaczymy co zaproponuje gilead z sofosbuvirem/lepidasvirem,jeśli ktoś nie był leczony to wychodziłoby taniej niż leczeni nieskutecznie.
  • tomek1987ch 05.10.14, 10:22
    kocia będzie dobrze wchodzą nowe leki,będa generyki które najprawdopodobniej będzie można sobie przywieżć na własny użytek.
  • kocia25 04.10.14, 22:29
    a ja się za dużo wkręciłam z tym leczeniem, dzięki za sprowadzenie na ziemię..
  • tomek1987ch 05.10.14, 11:44
    w interferon sie nie pchaj a telaprevir to też lek dla konia prędzej
  • kiepski476 05.10.14, 12:58
    > telaprevir to też lek dla konia prędzej
    Od 16 października sprzedaż telapreviru w USA zostanie wstrzymana. Ten lek przeszedł już do lamusa, został wycofany. Szlus.
  • magdallena_28 05.10.14, 15:19
    Moze to co im zostanie oddadzą biednej Polsce.....:)
  • tomek1987ch 05.10.14, 18:04
    amerykanów nie chcą truć już tym syfem a polaków to chcesz truć:)
  • magdallena_28 05.10.14, 18:57
    Ach gdybym to ja bylam minstrem to wszystkich leczyłabym bez syfu,co prawda nie mam pojęcia za co ,ale to kwestia drugorzędna::),ale nie jestem.
    Natomiast nie pomogly mi dwa leki,moje limfocyty niszczą mi wątrobę i pewnie mimo,ze je o to proszę nie przestaną....chyba,ze sie zlitują
  • tomek1987ch 05.10.14, 20:32
    dziwnie brzmi że limfocyty które bronią -niszczą,ale ponoć taka prawda
  • tomek1987ch 05.10.14, 20:40
    ja mam 1b,polimorfizm cc,a dwulekowo nie chciałęm sie leczyć czekam na rejestracje leków
  • ath48 05.10.14, 21:13
    i nie jestem pewien czy dobrze zrobiłeś ja mam tak samo jestem po 30 zastrzyku gada już nie wykrywają terapia 72 tyg skutków ubocznych poza zmęczeniem i to sporym nie ma ( troszkę słaba morfologia ale jak na razie ok )jadę na pełnych dawkach . A jak wejdą nowe leki to pewnie z ograniczeniami np. tylko dla tych co wcześniej byli leczeni nieskutecznie, przynajmniej na początku i może się okazać że długo będziesz czekał . Ale to moje zdanie
  • tomek1987ch 06.10.14, 09:17
    oby tak do końca ath48
  • magdallena_28 06.10.14, 11:28
    ath tak trzymaj i zadnych nawrotów :)i przełomów też żadych.
    Co do terapii bez interferonu,obawiam się, że bedą one dostępne jedynie dla chorych leczonych z interferonem bezskutku i dla chorych z przeciw wskazaniami do terapii z intereferonem . Wątpie,zeby chorzy nieleczeni z dobrą ilb 28 tj. C/C mieli dostęp do leków bez interferonu. Przynajmniej do czasu wygaśnięcia ochrony patentowej. To są jednak konkretne koszty
  • tomek1987ch 06.10.14, 13:28
    mi pozostaje czekać aż będzie można sobie kupić sofosbuvir/lepidasvir w grudniu.lub w marcu terapie abbvie
  • Gość: mel IP: 82.139.28.* 06.10.14, 18:05
    tomek1987ch, orientujesz się jak będzie cena terapii firmy abbvie?
  • tomek1987ch 06.10.14, 18:45
    mel żebym to ja wiedział....doktor Pisula mówił mi że terapia abbvie będzie w okolicy 150 tys zł,ponieważ będzie konkurencja,ja bym stawiał raczej na 180-200tys
  • Gość: mel IP: *.80.udn.pl 06.10.14, 20:52
    fajnie byłoby nie widzieć tego ostatniego zera ;) ale mam nadzieję, że jednak konkurencja swoje zrobi i ceny trochę się obniżą.
  • edyta.r76 27.10.14, 20:46
    Witam,

    Śledzę od maja twoje posty i wiem że masz bardzo obszerną wiedzę na temat WZW C.Potrzebuję porady jeżeli chodzi o nowe leczenie wzw c . U mojego męża stwierdzono w maju wirusa HCV .Po przejściu wszystkich badań( genotyp 1b,biopsja na poziomie F1) zakwalifikowano go na leczenie podstawowe które miał zacząć teraz w październiku ale ponieważ trochę poczytaliśmy w internecie o nowych lekach więc na razie odpuścił.Szukamy gdzie tylko możliwe żeby móc zdobyć te nowe leki za w miarę rozsądną cenę (Niemcy,Norwegia,Szwecja,Egipt,USA,Canada) ale nikt nie jest nam w stanie powiedzieć jak w tych krajach wygląda leczenie i czy leki są dostępne i w jaki sposób można je kupić ( czy na receptę czy po uprzednich badaniach itp). Może ty potrafisz nam określić w który konkretnie kraj można uderzyć żeby je zdobyć w 100% lub poddać się leczeniu .
  • kiepski476 27.10.14, 21:11
    Za rozsądną cenę nie ma jeszcze nigdzie niczego. Będzie za rok.
    Trzy artykuły do przestudiowania:
    noweleki.hepatitisc.pl/2014/08/poczatek-nowej-ery.html
    noweleki.hepatitisc.pl/2014/09/harvoni-to-jest-to.html
    noweleki.hepatitisc.pl/2014/09/indyjskie-generyki-coraz-blizej.html
    Jeśli po przestudiowaniu tych artykułów będziesz miała jeszcze pytania, chętnie odpowiem.
  • edyta.r76 27.10.14, 21:26
    Powiedz mi czy Harvoni lub jego generyk na dzień dzisiejszy jest dostępny już w indiach lub ta terapia dwu tabletkowa ? Z góry dziękuję.
  • kiepski476 27.10.14, 22:46
    Jestem dzisiaj rozleniwiony. Tak samo chce mi się odpowiadać, jak tobie czytać zaleconą lekturę.
  • edyta.r76 27.10.14, 22:49
    ok.nie ma problemu.ja też ostatnio mam trochę gorsze dni.lekturę którą mi zaleciłeś czytałam jak najbardziej ale myślałam że może te leki jakimś cudem są do zdobycia.pozdrawiam.Edyta
  • tomek1987ch 06.10.14, 18:02
    kiepski szkoda że nie zrobili tych badan klinicznych ludziom z genotypem 1b tylko 1a w 80%i jeszcze czarnych w to wmieszali,w wiekszosci z poziomem wiremii 800 tys.teraz nie wiadomo jakby to wyglądało badając samych polaków z 1b,choć powinno być lepiej.jak sądzisz
  • tomek1987ch 06.10.14, 18:03
    chodzi o sofosbuvir/lepidasvir
  • kiepski476 06.10.14, 18:59
    Na ogół amerykański genotyp 1a jest nieco trudniejszy do wyleczenia niż nasz europejski 1b.
    Terapia AbbVie będzie nieco mniej wygodna, bo raz dziennie trzeba łykać jedną tabletkę (paritaprevir/ritonavir/ombitasvir), dwa razy dziennie drugą tabletkę (dasabuvir), a do tego wszystkiego jeszcze kilka tabletek rybawiryny. Natomiast Harvoni (sofosbuvir/ledipasvir) to jedna tabletka raz dziennie. Czy ta różnica w wygodzie stosowania jest wystarczająca, by wymusić istotnie niższą cenę?
  • tomek1987ch 06.10.14, 19:42
    oby zrobili zniżke dla europy tak jak w przypadku sovaldi.
  • kiepski476 06.10.14, 20:15
    Zrobili zniżkę dla krajów rozwijających się ? rabat 99%. Za 1% ceny za rok kupisz generyczny Harvoni w 91 krajach o niskim dochodzie.
  • kocia25 06.10.14, 20:25
    WIECIE ILE KOSZTUJE ALBUMINA I BILIRUBINA ?
  • tomek1987ch 06.10.14, 20:37
    no tak kiepski ale mam na myśli jaka zniżka dla krajów europejskich
  • tomek1987ch 06.10.14, 20:38
    kocia bilirubina 8 zł kosztuje
  • kocia25 07.10.14, 21:36
    już zrobiłam komplet wyników hcv rna jakość i genotypowanie + bilirubina i albumina .. czekam 10 dni ,,:)
  • tomek1987ch 08.10.14, 21:53
    aha no to w Angli jakieś 40 tys funtów przy zniżce 30% dla Europy
  • kiepski476 10.10.14, 21:10
    Dzisiaj FDA dopuściła do stosowania w USA Harvoni.
    Gilead ustalił cenę na 94 500 dolarów.
  • tomek1987ch 10.10.14, 21:33
    no prosze a myślałem że będzie równiutko 100 tys dolarów jak zapowiadali
  • Gość: malgorzata IP: *.4web.pl 10.10.14, 21:35
    No i prezes Gilead dotrzymał słowa, sprzedają bez znaczącej prowizji :) , tylko 100 tyś dolarów więcej niż sam sofosbuvir, sprytnie to wyszło, prawdziwi "łaskawcy". Logiczne wydaje się żeby zapytać czy Harvoni będzie refundowany ,bo Sovaldi już nie musi i nawet to się nie opłaca, ale co myśli MZ to już inne pytanie.
  • Gość: malgorzata IP: *.4web.pl 10.10.14, 21:37
    oczywiście tylko 10tyś dolarów więcej
  • kiepski476 10.10.14, 22:03
    Tym sposobem Gilead udupił konkurencyjny -- w stosunku do ledipasviru -- daclatasvir (Daklinza) koncernu Bristol-Myers Squibb.
    Daklinza kosztuje 40 tys. euro (w Niemczech). Konkurencyjny ledipasvir dostajemy za 10,5 tys dolarów dopłaty.
  • kocia25 25.10.14, 15:30
    a oriętujecie sie jakimi lekami ( pod jaka nazwa) w niemczech leczą?
  • kiepski476 26.10.14, 08:41
    www.medizinfuchs.de/preisvergleich/sovaldi-400-mg-filmtabletten-28-st-gilead-sciences-gmbh-pzn-10253386.html
    www.medizinfuchs.de/preisvergleich/daklinza-60-mg-filmtabletten-28-st-bristol-myers-squibb-gmbh-co.-kgaa-pzn-10344433.html
    www.medizinfuchs.de/preisvergleich/olysio-150-mg-hartkapseln-28-st-janssen-cilag-gmbh-pzn-10395117.html
  • Gość: reset IP: *.lodz.mm.pl 26.10.14, 16:38
    Witam
    Mam nadzieję, że za kilka dni usłyszymy coś odnośnie refundacji Sofosbuviru w naszym kraju.
    Mam zwłóknienie według elastografu F2, stopień zapalny według fibrotestu A3 i Sarkoidoze węzłów chłonnych. Również czekam na terapie bez interferonu. Marzę o tym żeby spróbować chociaż Sovalidem z Rybawiryną.Havroni byłby jak 6 w lotku.
    Wniosek został jakiś czas temu złożony:
    www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=47A9057B
  • tomek1987ch 26.10.14, 17:07
    gdyby te generyki w ramach licencji przymusowej dostały by sie do polski,to nasz kraj odetchnąłby finansowo:) jakieś 100-150 mln oszczędnośći rocznie
  • Gość: reset IP: *.lodz.mm.pl 26.10.14, 21:30
    Żeby skorzystać z licencji przymusowej :
    "Wnioskodawca dostarcza również właściwemu organowi przekonywający dowód, że dołożył starań, aby otrzymać upoważnienie od posiadacza prawa oraz że starania takie nie przyniosły pozytywnych skutków w okresie trzydziestu dni przed złożeniem wniosku. Wymóg tego stosuje się w sytuacjach krytycznych w kraju lub w innych nadzwyczajnych okolicznościach wymagających podjęcia pilnych działań lub w przypadkach publicznego użycia dla celów niekomercyjnych."
    europa.eu/legislation_summaries/development/sectoral_development_policies/l21172_pl.htm
  • kiepski476 26.10.14, 22:31
    Załóżmy na chwilę optymistycznie, że terapie tabletkowe potanieją do poziomu ceny dzisiejszej tzw. terapii 3-lekowej z telaprevirem albo boceprevirem.
    Ile takich terapii finansuje się obecnie w Polsce? Zgaduję, że nie więcej niż 700 rocznie?
    Przyjmijmy, że mamy tylko 230 tys. chorych. 50 tys. z nich trzeba koniecznie leczyć.
    Zatem 700 chorych rocznie wyleczymy, co najwyżej 300 rocznie przeszczepimy, zatem w ciągu 20 lat uratujemy 20 tys., ale 30 tys. pozostałych musi umrzeć. Zatem aktualne ceny leków oznaczają śmierć 30 tys. Polaków. Czyż to nie jest uzasadnienie dla licencji przymusowej?
    Albo inaczej. Aby leczyć wymagane 15 tys. chorych rocznie (czy to jest odpowiednia liczba?) potrzeba by dokładnie tyle pieniędzy, ile wynosi cały budżet na wszystkie 62 programy lekowe (2,4 miliarda zł rocznie). Należałoby zatem zaprzestać leczenia 61 innych chorób. Czyż to nie jest wystarczające uzasadnienie dla licencji przymusowej?
    Skoro 3 razy bogatsza Francja próbuje tej metody, tzn. licencji przymusowej (że o straszeniu koncernów farmaceutycznych dodatkowym podatkiem nie wspomnę), to Polska też powinna.
  • magdallena_28 27.10.14, 09:17
    700 rocznie ? Kurde to sobie poczekam. Hmm ,a kto powien sie zająć kwestią . MZ ,rząd?organizacje pacjentów raczej same nic nie zdziałają
  • kiepski476 27.10.14, 09:43
    We Francji zajęło się tym kilkanaście stowarzyszeń:
    Signataires:
    Actions Traitements,
    Act Up Paris,
    Act Up Sud-Ouest,
    Aides,
    Arcat,
    ASUD CHV,
    CISS,
    Comede,
    Médecins du Monde,
    Dessine-moi un Mouton,
    Nova Dona,
    SIS association,
    Sol En Si,
    SOS Hépatites Fédération,
    TRT-5
    www.medecinsdumonde.org/Presse/Hepatite-C-les-associations-exigent-une-licence-d-office-pour-le-sofosbuvir-Solvadi-en-France
  • tomek1987ch 27.10.14, 11:11
    20 lat to nie musieliby finansować takich terapii,bo za kilkanaście lat każdego będzie stać na takie skuteczne leki,ale mimo wszystko...
  • notopa64 27.10.14, 20:57
    Czy polskie stowarzyszenia zainteresowały się problemem? Co możemy zrobić? Może uaktywnić polityków? W kampanii wyborczej lokalny poseł czy samorządowiec bywa "bliżej ludzkich spraw". Media? Niestety wciąż informują nierzetelnie o HCV, często powielając półprawdy i mity na temat choroby. Może czas na prawdziwą kampanię informującą o tym ilu mamy w Polsce zakażonych HCV i co się wydarzy, jeśli nie otrzymają skutecznego leczenia.
  • kiepski476 27.10.14, 21:21
    Trudno będzie, oj, trudno. Profesorowie są sceptyczni (bo nie warto iść na wojnę z koncernami), ostrożni (generyki mogą być niedostatecznie przebadane) i wierzą w cuda (konkurencja wymusi znaczną obniżkę cen). Koalicja Hepatologiczna chce najpierw zapytać Profesorów...
  • kiepski476 27.10.14, 09:49
    > 700 rocznie ?
    W ciągu pierwszych 7 miesięcy br. NFZ wydał na telaprevir 31 552 878,81 zł, zaś na boceprevir 17 092 306,44 zł.
    Licząc na okrągło, wychodzi 700 leczonych rocznie.
  • magdallena_28 27.10.14, 10:49
    Tempo zastraszające nie ma co.
  • Gość: malgorzata IP: *.4web.pl 27.10.14, 18:49
    Marzę o
    > tym żeby spróbować chociaż Sovalidem z Rybawiryną
    Taką terapię obiecują pacjentom w Łodzi, zupełnie nie wiem na jakiej podstawie. Sovaldi gdzieś utknął ?, a poza tym, jaki jest sens podawania 6 miesięcy sofosbuviru + rybawiryny za prawie 500.000 zł o skuteczności 65%?. Na takie leczenie nas stać?
    >Havroni byłby jak 6 w lotku. W zastawieniu z pomysłem sześciomiesięcznego leczenia sofosbuvirem wyszedł by taniej i skuteczniej. Nie pojmuje !!!!!!!
  • Gość: malgorzata IP: *.4web.pl 27.10.14, 19:27
    W planie pracy AOTM na listopad pojawił się taki oto wpis:
    "Zapobieganie zakażeniom HCV"
    Problem decyzyjny:
    przygotowanie opinii o projektach programów zdrowotnych jednostek
    samorządu terytorialnego......... cóż to oznacza? czy może zmiany w programach lekowch? ale nie ma mowy o leczeniu? coś mi sie wydaje, że widzę co bym chciała.... a nie to co jest? kiepski jak to rozumiesz?
  • tomek1987ch 27.10.14, 21:42
    250 tys refundowany sofosbuvir nie kosztowałby bez przesady, ale i tak pewnie nie będzie refundacji na sofosbuvir jeśli już to na Harvoni lub Abbvie za rok może za 170 tys taka moja wizja jest,też tak to Kiepski widzisz?
  • kiepski476 27.10.14, 22:47
    Też tak to widzę.
  • Gość: Reset IP: *.lodz.mm.pl 28.10.14, 20:37
    Nigdzie nie pisałem, że taką terapię obiecują pacjentom (sovalid z rybawiryną) To są pomówienia-napisalem, że jest to moim marzeniem. Jak każdy chcę być zdrowy i poddałbym się leczeniu jednak narazie nie mogę skorzystać z terapi z interferonem - stąd moje marzenie o Sovalidzie.Na którego czekam aż może będzie refundowany.
    Havroni jak 6 w lotku ze względu na skuteczność.
    Skąd te sugestie że Sovalid gdzieś utknął i że obiecują takie terapie? Ani Sovalid ani Havroni nie są refundowane i niewiemy jakich cen możemy się spodziewać po negocjacjach
    więc skąd ta pewność, że terapia z użyciem Havroni będzie bardziej opłacalna?

  • Gość: malgorzata IP: *.4web.pl 28.10.14, 21:01
    > Nigdzie nie pisałem, że taką terapię obiecują pacjentom (sovalid z rybawiryną)
    > To są pomówienia-napisalem...
    Nikt nie twierdził , że pisałeś , że obiecują ...to ja twierdzę, że obiecują taka terapię, bo mojemu synowi obiecują, i to mnie zadziwia i zastanawia na jakiej podstawie obiecują?
    >Skąd te sugestie, że Sovalid gdzieś utknął....
    A co dalej dzieje się z wnioskiem? czy został poddany ocenie przez AOTM? to nie sugestie..... sovaldi gdzieś utknął!
    > więc skąd ta pewność, że terapia z użyciem Havroni będzie bardziej opłacalna?
    Wynika z prostych wyliczeń choćby z obecnych cen w USA: Sovaldi musi być podany z innym lekiem przeciwwirusowym , albo przez 6 miesięcy, a Harvoni jest już dwu lekowy. Cena samego Sovaldi to 84.000 dolarów, dodaj koszt drugiego leku przeciwwirusowego przez 3 miesiące albo pomnóż przez 2 ......a Harvoni to kosz 94.500 dolarów za 3 miesiące leczenia i już. Stąd biorą się przewidywania , że będzie bardziej opłacalny i logika podpowiada. Refundowania sofosbuviru w terapii bez interferonu jest bez sensu , no chyba , że bardzo znacząco obniżą cenę.
  • edyta.r76 28.10.14, 21:13
    Witam,
    A jeżeli mogę wiedzieć dlaczego nie możesz skorzystać z terapii interferonem?
  • Gość: Reset IP: *.lodz.mm.pl 28.10.14, 22:00
    Bo choruję na Sarkoidoze .Interferon według lekarzy zaostrzyłby chorobę.:-(
  • Gość: Jolanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.14, 17:39
    Reset - ja z kolei mam łuszczycę, która zdaniem komisji kwalifikującej do leczenia, jest przeciwwskazaniem do podania interferonu. Podobnie jak w Twoim przypadku - może zaostrzyć chorobę. Stanowisko to podtrzymuje konsultant wojewódzki (w Łodzi profesor Piekarska). Moja chęć podjęcia leczenia w ogóle nie jest brana pod uwagę. Poza tym wszystko to są tylko słowa, oficjalnie wniosek leży od marca i...leży sobie. Nikt nawet okiem na niego nie rzuci, bo już zadecydowano - czekać!
    Tak więc jestem oczekująca...na co? Dają nadzieję na badania kliniczne na początku 2015 roku. Jakie - nie wiadomo.
  • tomek1987ch 29.10.14, 19:36
    mamonią ludzi tymi badaniami,do hepatologa to można w 2015 iść ale po recepte na Harvoni lub Abbvie
  • magdallena_28 06.10.14, 20:47
    Na zniżkę dla krajów europejskicl to bym nie liczyła nawet Ukraina się nie załapała.
  • tomek1987ch 07.10.14, 11:25
    no nie wiem doktor Pisula oszacował 12 tygodniową terapie marcową na 150 tys zł,ale to bardzo optymistyczna wizja.
  • magdallena_28 07.10.14, 12:55
    Na blogu Kiepskiego jest taki wątek indyjskie generyki coraz bliżej,a w nim link do listy krajów ,ktore bedą mogly sprzedawać leki ze zniżką. Prozno tam szukać krajów europejskich.
    Doktor ma fantazje... Czy to doktor A.P .
    Ja tez chce taką cenę:)
  • kiepski476 07.10.14, 13:04
    > link do listy krajów ,ktore bedą mogly sprzedawać leki ze zniżką

    Warto podkreślić, że ta zniżka będzie wynosiła 99%.
    To dość pokaźna zniżka :-)
    Ja planuję z niej skorzystać...
  • tomek1987ch 07.10.14, 14:01
    no tak mówił pan Pisula,że w wyniku konkurencji kuracja z lekami abt będzie kosztować .w angli w granicach 150 tys zł.jestem ciekaw jaki będzie koszt sofosbuvir/lepidasvir na 8 tygodni
  • tomek1987ch 07.10.14, 14:03
    czyli magallena_28 150 tys zł wydałabyś na te leki tak skoro taka cene chcesz
  • kiepski476 07.10.14, 14:39
    Czyli, magalleno_28, wydałabyś na te leki 150 tys zł? Tak? Skoro taka cene chcesz?

    Czyż interpunkcja nie ułatwia rozumienia tekstu?
  • kiepski476 07.10.14, 15:23
    Z rasportu Infarmy:
    W 2013 roku wydatki [na refundację leków] były niższe od założonego budżetu o 1,4 mld zł, natomiast refundacja nowych (wprowadzonych od 2012 roku) innowacyjnych substancji czynnych, wynosząca 118 mln zł, stanowiła [zaledwie] 8% tej kwoty.
    Choć łączna kwota refundacji, ta obejmująca nowe substancje i ta wynikająca z rozszerzonych wskazań, zwiększa się systematycznie, wzrost ten jest nieproporcjonalnie mały w świetle różnicy pomiędzy planowanymi a rzeczywistymi wydatkami.
    Ministerstwo Zdrowia prowadzi bardzo ostrożną politykę wprowadzania do refundacji nowych, zwłaszcza innowacyjnych produktów. Decyzje refundacyjne obejmują często wąskie grupy pacjentów, a programy lekowe gwarantują pełne bezpieczeństwo finansowe płatnika poprzez proste, finansowe instrumenty dzielenia ryzyka (typu cap i payback
    lub obniżka ceny w dystrybucji).
    infarma.pl/fileadmin/templates/infarma_v1.0/design/gfx/Raport_Wplyw_ustawy_o_refundacji_lekow.pdf
  • magdallena_28 07.10.14, 20:40
    Tomek nie rozumiem pytania.
  • tomek1987ch 07.10.14, 21:42
    magdallena jeśli terapia kosztowałaby 150 tys to kupiłabyś ją?
  • magdallena_28 08.10.14, 09:34
    wolałabym brać kredyt na mieszkanie niz na leki to chyba oczywiste .Ale jeśli nie będę miała wyboru np terapie trójlekówą będę musiała przerwać ze względu na skutki uboczne bądź brak odpowiedzi to zostaje kredyt
    Szczerze 150 000 to bardzo optymistyczna kalkulacja cenowa ... ja człowiek małej wiary trochę w nią nie wierze
    Poza tym czy zamiast zjawiska konkurencji nie wystąpi zjawisko zmowy cenowej tego to chyba nikt nie wie
  • kiepski476 08.10.14, 09:57
    A dlaczego nie chcesz skorzystać z 99-procentowej zniżki?
  • magdallena_28 08.10.14, 10:50
    Indie mnie odstraszają ,a tak poważnie to jakoś na razie ten plan wydaje mi się iluzją problem recepty to pierwszy i najważniejszy problem ,a poza tym boje się ,że Indie inne kraje będą musiały podpisać cyrograf ,ze sprzedają tylko swoim obywatelom Kiepski myślisz ,że tak nie będzie. ?
  • kiepski476 08.10.14, 11:17
    Mam nadzieję, że tak nie będzie.
    Tak jest tylko w Egipcie, bo tam Gilead podpisał umowę z rządem, a nie z fabrykami. W Indiach umowę podpisano z siedmioma fabrykami. Można upilnować, by te fabryki nie sprzedawały hurtownikom poza te wyznaczone 91 krajów. Ale wszystkich aptek w 91 krajach już się nie upilnuje. Niby jak? Wprowadzając zakaz leczenia turystów albo dopuszczając leczenie turystów tylko w nagłych wypadkach? No jak to zrobić? Zakazać turystom wywozu leków zakupionych w Indiach? Zakazać wszystkich nie można, bo oznaczałoby to uśmiercanie niektórych. Jak więc odróżniać niezbędne leki od nadmiarowych? Po ilości. Zatem niewielki indywidualny wywóz musi być dozwolony.
    Poza tym Gilead ze sprzedaży Sovaldi już w pierwszym roku powinien odzyskać nakłady poniesione na zakup Pharmasset i dokończenie badań klinicznych. Szacuje się, że przychody w pierwszym roku sprzedaży Harvoni wyniosą 15 miliardów dolarów. Po co im więcej? Po co nadmiernie uszczelniać sprzedaż w 91 krajach rozwijających się? Jak to zrobić? Przecież to nie będzie masowe zjawisko, a wyłącznie indywidualna turystyka medyczna.
    Obecnie wystarczy oświadczenie, że lek wwozi się na własne potrzeby zdrowotne i można wwieźć 5 najmniejszych opakowań leku. Nie są wymagane żadne zaświadczenia. Nie widzę żadnych powodów, dla których polski rząd miałby uszczelnić granicę,
  • tomek1987ch 13.10.14, 17:40
    czy ktoś sie orientuje,jeśli chodzi o cene 35 tys funtów w angli za sofosbuvir,czy płace tyle i wychodze z lekiem,czy jak to jest
  • tomek1987ch 08.10.14, 13:41
    magdallena_28 a Ty nie możesz leczyć sie w 8 tygodni?
  • magdallena_28 08.10.14, 20:55
    Nie . Pacjenci " doświadczeni " muszą leczyć sie dłużej.
  • tomek1987ch 09.10.14, 17:47
    tak przeglądam skuteczności tych nowych terapii i Bristol-Myers Squibb wypada słąbo tylko 85%,to będzie musiał dosyć zejść z ceny,żeby sie to sprzedawało.
  • kiepski476 09.10.14, 18:32
    Niekoniecznie. W USA Bristol-Myers Squibb po prostu wycofał wniosek o rejestrację asunapreviru i w ogóle nie będzie sprzedawał tego leku, dopóki nie będzie go można sprzedawać w tercecie: asunaprevir + daclatasvir + beclabuvir (według schematu identycznego jak terapia AbbVie i podobnej skuteczności).
    ?Kiepską? skuteczność ma duet asunaprevir + daclatasvir (bez beclabuviru).. Przy czym lepszą skuteczność ma przy genotypie 1b (więc został już zarejestrowany w Japonii), natomiast gorszą przy 1a (dlatego Bristol-Myers Squibb wycofał zgłoszenie rejestracyjne asunapreviru w USA).
    W Europie i Japonii dominuje genotyp 1b, zaś w USA -- 1a.
    Dopóki BMS nie zarejestruje beclabuviru, to albo będzie musiał spuścić z ceny daclatasviru (obecnie 40 tys. euro), gdy pojawi się konkurent ledipasvir, albo skupić się na wąskim sektorze rynku: chorzy po przeszczepie wątroby, z zaawansowaną marskością, z koinfekcją HIV -- wszak duet sofosbuvir + daclatasvir jest w tych grupach bezpieczny i osiąga skuteczność niemal 100%.
  • tomek1987ch 09.10.14, 19:04
    jak zawsze wyczerpująca wypowiedż Kiepskiego :)
  • kiepski476 10.10.14, 11:21
    Brian Orelli widzi sprawy podobnie:
    www.fool.com/investing/general/2014/10/09/bristol-myers-regroups-hepatitis-c-fight-with-g.aspxPS
    Profesor Flisiak twierdzi, że beclabuvir (BMS-791325) nie ma jeszcze nazwy.
    www.hcvtoniewyrok.com/2014/10/perspektywy-terapii-zakazen-hcv-w-polsce.html
    Chiba już ma:
    chem.sis.nlm.nih.gov/chemidplus/rn/958002-33-0
    ABT-450 zresztą też (paritaprevir)
  • tomek1987ch 10.10.14, 21:56
    jeśli już harvoni jest w stanach to do połowy listopada będzie w Europie,przeważnie troche wcześniej to sie odbywa niż zapowiedzi z tego co zauważam
  • kiepski476 10.10.14, 21:59
    Komisja Europejska ma ustawowe 67 dni. W praktyce trwa to 60 dni, licząc od wydania pozytywnej opinii przez Europejską Agencję Leków (25 września 2014 r.).
  • tomek1987ch 26.10.14, 14:36
    Kiedy poznamy ceny Abbvie?w usa i w Europie
  • tomek1987ch 28.10.14, 21:46
    terapia Abbvie będzie z pewnością tańsza więc szybciej ją będa refundować, hmmm może koło marca 2016 a cena myśle że w 170 tys sie zmieśći,wystarczy tyle uzbierać i wykupić lek w najbliższej aptece za rogiem:)
  • tomek1987ch 03.11.14, 21:11
    35 tys funtów za sofosbuvir,27 tys funtów za simeprevir to cena w Angli po której można te leki kupić,to cena wynegocjowana przez National Institute for Health and Care Excellence.Nawet wikipedia podaje cene 35 tys funtów a w Niemczech 60 tys euro.Harvoni powinno być w cenie 145-155 tys na 8 tygodni oraz 210-220 tys zł na 12 tygodni.
  • tomek1987ch 03.11.14, 21:12
    mam na myśli dalej Anglie,ciekawe czy to sie potwierdzi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka