Dodaj do ulubionych

Pytanie do kiepskiego

04.02.15, 16:28
Witam
mam hcv i oczywiste że chce sie leczyć.Podjąłem decyzje o nie podejmowaniu się terapii interferonem. Moim celem jest kupno generyków i Indiach.
Moje pytania są następujące :
kiedy dostępne będą dostępne?
jak załatwić receptę by móc kupić lek w Indiach?
jak dokładnie nazywa się ten generyk?
dlaczego w Indiach są dostępne generyki a w UE nie ?
proszę o odp. z góry serdecznie dziękuję.
a wszystkim zakaźnikom życzę powodzenia i głowa do góry!!!
Edytor zaawansowany
  • ath48 04.02.15, 16:57
    maro167 poczytaj troszkę forum i tematy dotyczące generyków a potem pytaj ;) na wszystkie twoje pytania są wielokrotne odpowiedzi !
  • kiepski476 04.02.15, 17:23
    > kiedy dostępne będą dostępne?
    Generyczny sofosbuvir w czerwcu, Ale sam sofosbuvir z rybawiryną t tylko 65% szans na wyleczenie -- mało. Czekamy więc na generyczny ledipasvir (ewentualnie daclatasvir), ale o tym cisza -- żadnych plotek.

    > jak załatwić receptę by móc kupić lek w Indiach?
    Jeszcze nie sprawdzałem takich szczegółów. Zamierzam się tym zainteresować, gdy leki będą na rynku i znane będą zasady, jakie Gileadowi udało się wymusić, aby zablokować wypływ generyków do bogatszych krajów.

    > jak dokładnie nazywa się ten generyk?
    Generyki będą produkowane prze 8 indyjskich firm farmaceutycznych, więc zapewne będą występować pod 8 różnymi nazwami handlowymi.

    > dlaczego w Indiach są dostępne generyki a w UE nie ?
    Sorry, taki mamy kapitalizm. Tak jest świat urządzony, a konkretnie tak mówią porozumienia zawarte w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO).
    Właścicielem patentu na te leki jest koncern Gilead (który kupił te prawa i technologię razem z całą firmą Pharmasset, która te leki opracowała). Ochrona patentowa trwa 20 lat i przez ten czas Gilead ma wyłączność we wszystkich krajach, w których złożył stosowne wnioski patentowe i wnioski te zostały uznane. Kraje UE uznały te patenty i zgodnie z zasadami WTO, które znajdują odzwierciedlenie w prawie unijnym, nie wolno produkować podróbek ani sprzedawać podróbek bez zgody właściciela patentu.

    Gilead, jako właściciel patentów, udzielił dobrowolnej licencji 8 indyjskim firmom. Gilead wiedział, że Indie planują wykorzystać jakiś pretekst i nie uznać patentu na sofosbuvir -- co ostatecznie nastąpiło, ale Gilead protestuje, Obama naciska, rezultat nie jest jeszcze ostatecznie przesądzony. Zamiast więc ryzykować, że indyjskie firmy same zaczną żywiołowo produkować generyczny sofosbuvir i sprzedawać komu popadnie, Gilead wolał udzielić licencji i mieć sprawę pod kontrolą: każdy eksport generyków -- w ramach umowy licencyjnej -- musi być zgłoszony do Gilead 6 miesięcy wcześniej i otrzymać akceptację koncernu. Tym sposobem Gilead wyznacza kraje, do których będą eksportowane generyki -- ustalił taką listę 91 krajów, na której znalazły się wszystkie kraje o niskim dochodzie, czyli takie, które nie kupiłyby ani sztuki oryginalnego leku, bo ich na to nie stać. Przecież dochód na jednego mieszkańca w tych krajach jest niższy niż cena jednej tabletki Harvoni. A na terapię potrzeba 84 tabletek.
    Wśród krajów o średnim dochodzie zastosowano raczej kryteria geograficzne -- na liście umieszczono kraje, które mają ubogich sąsiadów, z których i tak mogłyby nielegalnie sprowadzać generyki. Natomiast kraje o średnim dochodzie, które mają bogatych sąsiadów, nie znalazły się na tej liście. Np. na tej liście nie znalazła się bardzo biedna Ukraina z 5-krotnie poważniejszym problemem HCV niż Polska -- Gilead nie zgadza się na eksport generyków do żadnego kraju w Europie, nawet najbiedniejszego, w obawie przed nielegalnym wypływem generyków do bogatych sąsiadów.
    Poza tym indyjscy producenci będą płacić opłatę licencyjną 7% od sprzedaży. Lepszy taki grosz (w sumie kilkaset milionów dolarów) niż nic.

    Więcej informacji na ten temat pod adresem:
    noweleki.hepatitisc.pl/2014/09/indyjskie-generyki-coraz-blizej.html
  • maro167 04.02.15, 21:26
    Kiepski dziękuję za kompetentną wypowiedź. Jak będą już jakieś info to jestem pewniakiem do wyjazdu.Im nas więcej tym raźniej :-)
  • nigella356 07.02.15, 10:28
    Za kasą wyjazdy, za lekami wyjazdy? Może pora zmienić coś na miejscu?
  • kiepski476 07.02.15, 11:43
    Yes? We can?
    Damy radę?
    Hiszpański Podemos twierdzi, że da radę.
    A u nas?
  • Gość: gadus IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.15, 22:33
    to moze sprobujmy dac rade :)
  • kiepski476 12.02.15, 09:33
    Generyczny soosbuvir produkowany przez Cipla (jeden z ośmiu indyjskich producentów) będzie sprzedawany pod marką HEPCVIR. Cipla planuje zgłosić lek do rejestracji za kilka miesięcy, tak aby był dostępny na rynku w połowie roku.
    Podkreślę, że chodzi tylko i wyłącznie o jeden składnik genialnego duetu, czyli sam soosbuvir.
    Czekając na drugi składnik, warto przytoczyć słowa szefa Cipla, który opowiadał wczoraj, że wykazanie stabilności substancji czynnej, stabilności składu oraz biodostępności zgodnej z lekiem oryginalnym zajmuje około 6 miesięcy.
  • kiepski476 12.02.15, 10:57
    Sorry, popsuł mi się klawisz z literą F -- musicie dopisać sami :-)
  • Gość: Gościu IP: *.porta.man.szczecin.pl 31.03.15, 00:22
    Dla Zainteresowanych. Koszy ok. 1500 $ az dostawą do Polski.
    www.dropshipmd.com/buy/hepcvir-400-mg-sofosbuvir-generic-sovaldi/
    Pozdrawiam i życzę zdrowia!
  • przemek27000 09.02.15, 11:19
    widziałem na twoim profilu że gilead obniża ceny,w internecie widzialem wzmianke że Harvoni ma byc za 45 tys dolarow w usa i leczyc 200 tys pacjentów, to prawda? być może mamy szanse na harvoni w granicach 120-130tys w polsce oraz Abbvie
  • kiepski476 09.02.15, 12:30
    Wszyscy optymiści mają taką nadzieję.
    Ja natomiast założyłem się, że w ciągu 2 lat ceny nowych leków nie spadną poniżej 150 tys. zł za terapię. Tak mi podpowiada niezawodna intuicja. Niestety, nie mam żadnej wiedzy analityka rynku farmaceutycznego.
  • przemek27000 09.02.15, 12:48
    orientujesz sie gdzie można kupić viekire najtaniej?trafił ten lek do aptek juz?
  • kiepski476 09.02.15, 13:12
    Viekirax + Exviera (w Europie nazwa zawiera x; tylko w USA nazwa zgubiła x: Viekira Pak, a w Kanadzie nazywa się zupełnie inaczej: Holkira Pak) podobno najtaniej można kupić w Szwecji. Choćby ze względu na zerowy VAT (w Polsce 8%).
    OK. 170 tys. zł za 12-tygodniową terapię.
  • przemek27000 09.02.15, 13:32
    gdyby nie marża apteczna pewnie byłoby z 15 tys taniej:)
  • asien.ka123 09.02.15, 13:36
    jeżeli nawet przywiozę leki z Indii to czy mój zakaźnik poprowadzi terapię?
  • asien.ka123 09.02.15, 13:43
    Nawiązują do mojego wsześniejszego wpisu:
    w kwietniu 2014r dowiedziałam się że mam hcv gen 1 tt. W ciągu ostatnich 3 lat przeszłam operację wyrostka ( w 3 mies ciąży), 2 operacje kręgosłupa, załamanie nerwowe, leczę się na silną nerwicę ( oczywiście przez hcv), jestem matką 2 dziewczynek i nie wyobrażam sobie, że jeżeli nawet uda mi się zdobyć lek, który działa, że lekarze odmówią mi podania ich, bo w Polsce ich nie ma!!!!!!
  • kiepski476 09.02.15, 14:00
    Harvoni (sofosbuvir z ledpasvirem) produkowany przez Gilead jest dopuszczony do obrotu w Europie. Zatem każdy lekarz w Polsce ma prawo -- zgodnie z zasadami sztuki -- ten lek przepisać i pokierować leczeniem (i każdy by robił, gdyby cena nie była zbójecka).
    Leki generyczne mają być produkowane na licencji Gilead i na podstawie technologii dostarczonej przez Gilead. Zapewne też będą kontrolowane przez Gilead. Będą produkowane przez 8 indyjskich firm -- konieczność konkurowania zapewne wymusi staranność i przestrzeganie reżimów technologicznych. Ponadto generyki muszą też zostać zarejestrowane i dopuszczone do obrotu w Indiach. Te fakty powinny gwarantować zgodność składu i biodostępności oraz bezpieczeństwo stosowania. Jest to wystarczające, by lekarz podjął się terapii tymi lekami.
    Natomiast może to być niewystarczające, by eksperci zalecili masowy import i stosowanie tych generyków w wypadku licencji przymusowej (przynajmniej tak brzmi wyrażona na gorąco opinia jednego z ekspertów). Przy masowym imporcie chyba nie obyłoby się bez jakiś dodatkowych badań klinicznych w Polsce.
  • asien.ka123 09.02.15, 14:16
    Dziękuję za odpowiedz :-) Przeraża mnie to wszystko
  • asien.ka123 12.02.15, 11:36
    Pytanie do Kiepskiego476. Wiem, że jesteś inżynierem nie lekarzem, ale masz bardzo imponującą wiedzę. Czy możesz wypowiedzieć się na temat mojego Fibro Scanu :
    E (kPaP
    Median 7,5
    IQR 0,7
    IQR/med. 9%
    Dla mnie to czarna magia.
  • kiepski476 12.02.15, 11:48
    Mediana to liczba, która dzieli pomiary na dwie połowy: połowa pomiarów jest niższa, a połowa niższa. To nie całkiem to samo, co średnia, ale podobny sens.
    Czyli twój wynik pomiaru elastyczności brzmi: 7,5 kPa.
    IQR to przedział, w którym znajduje się połowa pomiarów. Duże IQR oznacza duży rozrzut, czyli pomiary wątpliwej jakości. U ciebie IQR wynosi 9% mediany, czyli rozrzut niewielki, zatem pomiar poprawnie wykonany.
    Jak przełożyć 7,5 kPa na stopień włoknienia w skali Metavir, możesz odczytać z wykresu www.hepatitisc.pl/docs/index.php?pokaz&path=.&plik=Evaluation-of-Transient-Elastography.jpg (u góry WZW B, na dole WZW C).
    Najbardziej prawdopodobne jest (prawie 50%), że masz drugi stopień włóknienia -- F2, dużo mniej prawdopodobne, że F1, a jeszcze troszkę mniej, że F3. Natomiast F0 i F4 jest prawie nieprawdopodobne.
  • kiepski476 12.02.15, 11:54
    PS
    Mediana jest lepsza od średniej arytmetycznej, bo przy liczeniu średniej wystarczy jeden bardzo mocno przekłamany (bardzo zaniżony albo bardzo zawyżony) pomiar, by znacząco zmienić wartość średniej. Na medianę takie przekłamanie nie wpływa aż tak bardzo.
    Sorry za nieprecyzyjny język. Tam, gdzie piszę "pomiar", powinno być "wynik pomiaru".
  • asien.ka123 12.02.15, 11:54
    Dziękuję.
  • kiepski476 12.02.15, 15:17
    Errata. Powinno być:
    połowa wyników pomiarów jest niższa, a połowa wyższa
    (połowa jest poniżej mediany, a połowa powyżej -- mediana dzieli wyniki na pół)
  • asien.ka123 12.02.15, 18:37
    Zrozumiałam :-) I tak muszę jechać na wycieczkę :-)
  • tomek1987ch 12.02.15, 18:55
    jeśli młoda jesteś to zwłóknenie Ci sie powinno cofnąć
    do F1
  • asien.ka123 12.02.15, 19:52
    mam 35 lat. Cofną po leczeniu oczywiście ?
  • tomek1987ch 12.02.15, 19:56
    no to młoda.tak no po wyleczeniu
  • kiepski476 18.02.15, 15:36
    Odpowiedź z tej apteki w Kairze:
    elezabypharmacy.com/
    Regarding to your e-mail,
    We would like to inform you that our branches currently provide an Egyptian alternative for (sovaldi) called VIROPACK (Egyptian brand) with the same active constituent ( Sofosbuvir) & the price per pack (28/cap) is 2.670.00
    For further information, we appreciate your call on our hotline +219600 over 24hrs/7days.
    Please do not hesitate to call us again.

    Cena 1 opakowania (na 4 tygodnie) 2670 LE = 350 USD. (Zatem tabletki na terapię 12-tygodniową kosztują 1050 USD).
    Nie mam bladego pojęcia, co to jest ani skąd się wzięło. Nie wiem, czy można temu ufać.
    Wiem jedynie, że pojawienie się w aptekach w tym tygodniu zapowiadał egipski minister zdrowia oraz że cena w ośrodkach hepatologicznych jest niższa -- 185 USD za opakowanie.
    translate.google.ca/translate?hl=en&sl=ar&u=http://www.egyreg.com/2015/02/2670-28.html&prev=search

  • tomek1987ch 18.02.15, 16:26
    czy cena 376 tys koron to cena za którą wyjde z lekiem? czy tam najtaniej i nie ma co gdzie indziej szukać? chyba musialbym najpierw zamówić gdzieś blisko lotniska i kupić za pare dni,jak Ty to widzisz? pieniądze są a z kupnem tez chyba problem...
  • kiepski476 18.02.15, 17:34
    376 668 koron.
    www.apoteket.se/privatpersoner/radochprodukter/common/produktinformation.aspx?Varuid=258164
    www.apoteket.se/privatpersoner/radochprodukter/common/produktinformation.aspx?Varuid=258157
    Nie mam nowszych, lepszych informacji. Dostałem ostatnio jedynie takie szczegóły:

    Lek można zakupić na polską receptę, poniżej kryteria jakie trzeba spełnić:.
    ? Dozwolone sa jedynie pisemne recepty (nie przez fax lub mail). Wazne jest, zeby apteka mogla przeczytac recepte i stwierdzic, ze jest ona prawdziwa.
    ? Leki musza byc dopuszczone do sprzedazy w Szwecji jak rowniez i w Polsce.
    ? Na recepcie musi byc wyraznie napisane ze lek jest do wybrania w aptece (ze nie zostal juz wybrany w innej aptece). W tym punkcie chodzi o to, zeby apteka widziala, ze ten lek juz nie zostal wybrany, wystarczy napisac "withdraws remaining: 1 (one)" na recepcie.
    ? Lek musi byc odebrany osobicie przez osobe na ktora jest wypisana recepta.
  • kiepski476 18.02.15, 17:58
    Przejrzałem dostępność leku w aptekach tej sieci w Sztokholmie. We wszystkich Lagerstatus okänt (dostępność towaru nieznana). Trzeba zatem zamawiać.
  • tomek1987ch 18.02.15, 18:50
    w Angli powinna być podobna cena,tylko nigdzie nie ma informacji za ile
  • tomek1987ch 18.02.15, 19:14
    trzeba sprawe zamknąć,bo takie leczenie w Polsce 100% skutecznosci w 2028 roku:)
  • Gość: Kasia IP: *.skynet.net.pl 18.02.15, 20:20
    A czy w Egipcie można kupić połączenie tych dwóch składników sofosbuvir + ledipasvir ? Czy w Polsce ten drugi lek jest już zarejestrowany? Czytałam, że to połączenie daje wysoką ponad 90% skuteczność przy genotypie 1. Czy znacie kogoś kto pomoże zorganizować taki wyjazd aby zakończyć wszystko skutecznie i oszczędzić sobie dodatkowego stresu, na jaki i tak z powodu choroby ludzie są i tak już narażeni? Z góry dziękuję
  • kiepski476 18.02.15, 23:11
    > A czy w Egipcie można kupić połączenie tych dwóch składników
    > sofosbuvir + ledipasvir ?

    Nie można. Generyczny ledipasvir nie jest jeszcze nigdzie produkowany. Chyba nawet w Chinach jeszcze nie.

    > Czy w Polsce ten drugi lek jest już zarejestrowany?
    Tak, od trzech miesięcy. A dokładnie jest dopuszczony do obrotu zestaw sofosbuvir + ledipasvir w jednej tabletce o nazwie Harvoni. Gdzieś już o tym czytałem. Chyba pod adresem:
    noweleki.hepatitisc.pl/2014/09/harvoni-to-jest-to.html
  • Gość: kasia IP: *.skynet.net.pl 19.02.15, 16:33
    Dziękuję za odpowiedź,

    pocieszające jest to, że gdzieś tam na świecie istnieje skuteczny lek. Cena tych oryginalnych leków jestjednak przerażająca.
    Ojciec podjął dziś rozmowę z lekarzem prowadzącym na tematy poruszane w forum, zarówno leków z Egiptu czy Indii a nawet tych europejskich Harvoni czy
    sofosbuvir. I tu niemiłe zaskoczenie. Lekarz prowadzący wstępnie odmówił prowadzenia szpitalnego nawet w przypadku leku Harvoni. Istnieje jakaś tam jeszcze możliwość, że ordynator musiałby się zgodzić. Domyślam, się że w przypadku tych leków z Egiptu, gdzie sofosbuvir podaje się z tego co wyczytałam w połączeniu z jednym lub drugim lekiem jeszcze trudniej byłoby o wszczęcie leczenia pod okiem lekarzy z tego szpitala.
    Czy są jakieś szpitale prywatne z doświadczonym personelem, które kontrolowałyby i prowadziły proces leczenia. To zbyt poważna choroba, by prowadzenie leczenia powierzyć byle komu, może macie Państwo jakieś przetarte ścieżki w szpitalach i podpowiecie jak to zrobić?
    Dodam, że leczenie Harvoni biorąc pod uwagę cenę to ostateczność i szukamy na razie tańszych rozwiązań.
  • asien.ka123 19.02.15, 17:05
    Moja Pani doktor mówi, że przy leczeniu lekiem Harvoni nie potrzebna jest pomoc lekarza. Bierzę się tylko jedną tabletkę dziennie i co 2 tyg robi się morfologię i kreatyninę. Jeżeli by się coś niepokojącego działo to trzeba zgłosić się do szpitala. Przy tym leku nie leży się w szpitalu, nie zmienia się dawek. Wydaje mi się, że nie ma co się bać. Ale to jest tylko moje zdanie. Może warto jeszcze raz porozmawiać z lekarzem
  • kiepski476 19.02.15, 17:09
    forum.gazeta.pl/forum/w,690,156561377,156561513,Re_kto_poda_generyki_.html

    W jakim stanie jest wątroba twojego ojca?
    Gdzie mieszkacie?
  • tomek1987ch 19.02.15, 17:20
    harvoni nie psuje morfologi bez rybawiryny
  • Gość: kasia IP: *.skynet.net.pl 19.02.15, 18:19
    Tata mieszka niedaleko Warszawy. Ma 60 lat i leczy się od miesiàca 3 lekowo w Warszawie. Genotyp 1- F3 stan wàtroby, zwłòknienia. Morfologia bardzo mu spada , zwłaszcza płytki krwi spadły do 1000. Stan wátroby się polepsza ale ojciec obawia się, że z takim stanem odporności wykończy go zwykła infekcja jak będzâ te wyniki tak lecieć w dòł. Dlatego myślimy o zmianie leczenia,choć leczenie 3 lekowe jest i tak wielkim dobrodziejstwem, o którym jeszcze pare lat temu nie jeden marzył. Jednak wszystkie skutki uboczne sà ciężkie do zniesienia i niebezpieczne w jego przypadku.
  • kiepski476 19.02.15, 21:48
    Zatem spokojnie. Bez paniki. Wszystko jest na dobrej drodze.
    > Morfologia bardzo mu spada
    Tak działa interferon z rybawiryną. Interferon powoduje spadek liczby leukocytów i płytek, a rybawiryna powoduje anemię. Taki urok tej terapii i trzeba to polubić.
    > płytki krwi spadły do 1000
    Pokręciłaś. Albo zgubiłaś zero, albo mylisz płytki z neutrofilami.
    > takim stanem odporności wykończy go zwykła infekcja
    Nie on pierwszy przechodzi tak terapię i nie ostatni. I jakoś infekcje nie wykańczają leczonych. Pamiętaj, że interferon bardzo mocno stymuluje układ odpornościowy.
    > Dlatego myślimy o zmianie leczenia
    Ale nie w trakcie terapii!!! Ludzie, tego nie wolno robić! Trzeba dokończyć zgodnie z zasadami sztuki i dopiero gdy się nie uda, pomyśleć, co dalej.
    Wszystko jest na najlepszej drodze, a wy panikujecie. Bezpodstawnie.

    Jeśli skutki uboczne są uciążliwe, poczytajcie, jak radził sobie z nimi Mirek:
    skutkiuboczne.hepatitisc.pl/p/blog-page_28.html
  • bellamie 20.02.15, 10:31
    Ja też miałam problem z bardzo niską morfologią i odpornością. Najgorzej było pod koniec trzeciego miesiąca. Teraz wszystko się stabilizuje - jest lepiej. Starałam się unikać miejsc publicznych, na ile mogłam.
    U Twojego taty też powinno się powoli poprawiać. Trzeba to po prostu przeczekać. Szkoda zmarnować trzymiesięcznego trudu.
    Powodzenia - trzymamy za niego kciuki :)
  • kiepski476 20.02.15, 11:01
    Nie tylko trud się marnuje. 3-lekowa terapia kosztuje średnio 145 tys. zł (same leki).
    Samowolne przerwanie terapii oznacza zmarnowanie 145 tys. zł publicznych pieniędzy.
  • bellamie 20.02.15, 11:30
    Tak. masz rację. Tym bardziej, że ludzie na dwulekową muszą czekać.
    I zdecydowanie za wysoka (cena), jeżeli spojrzeć na nią z innej perspektywy...
  • Gość: Kasia IP: *.skynet.net.pl 20.02.15, 13:18
    Dzięki za słowa otuchy. Śledzimy z tatā wpisy na forum i wasze wsparcie dodaje wiary w tych chwilach zwàtpienia. Trzymajcie się wszyscy, ktòrzy zmagacie się z tà chorobà.
  • tomek1987ch 24.02.15, 17:07
    wiesz cos na ten temat czy ta cena w Szwecji za viekirax jest negocjowalna? czy to stała cena.Kurs korony szwedzkiej jest tani w Europie nigdzie taniej nie będzie,samo kupno to nie problem,ale jakby cos mozna taniej to skorzystam:)
  • kiepski476 24.02.15, 18:03
    Nie mam takiej wiedzy. Z kim chcesz negocjować? Z aptekarzem, z hurtownikiem czy z AbbVie?
    Jeśli z AbbVie, to zrób to w Polsce. Niby dlaczego nie mógłbyś dostać 50% opustu?
  • tomek1987ch 24.02.15, 18:10
    i myślisz że jest to realne żeby w Polsce dostać taniej jak w Szwecji? czy chociaz w takiej cenie.bo mi to przez myśl nie przeszło
  • kiepski476 24.02.15, 20:51
    Póki nie spróbujesz, to się nie dowiesz.
  • tomek1987ch 25.02.15, 18:15
    odzwaniało dziś do mnie Abbvie i skierowali do Mysłowic.Mówili że ,tam prywatnie mozna sie dowiedzieć za ile można zdobyć ten lek u nas,.i leczyć sie u nich.było to już stosowane.no ciekawy jestem co i jak.
  • kiepski476 25.02.15, 18:53
    A tam ci powiedzą, że najtaniej jest w Szwecji? :-)
    Nie sądzę, byś rozmawiał z wystarczająco kompetentną osobą w AbbVie.
  • tomek1987ch 25.02.15, 19:00
    mówiłeś żeby próbować to jeszcze będe próbował:)jak cos to w Szwecji no problem
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.15, 09:07
    jestem w 24 tygodniu terapii - najpierw był przez 12 tygodni telaprevir, rybka i interferon, teraz bez telepreviru
    mam ogromną ochotę na greifruty czerwone, jem jednego dziennie tyko nie wiem czy one mają jakiś wpływ na leki, żadnego czy wręcz przeciwnie ?
  • kiepski476 26.02.15, 10:06
    Grejpfruty zawierają substancje, które są inhibitorami izoenzymu P450 CYP3A4. Oznacza to, że wpływają na metabolizm takich leków, które są metabolizowane z udziałem tego izoenzymu (w efekcie działają tak, jakbyśmy brali taki lek w zupełnie innej dawce, niż przepisał lekarz).
    Musisz poszukać w ulotkach leków, które przyjmujesz, jak są metabolizowane. Jeśli za pomocą P450, to musisz ograniczyć spożywanie grejpfutów. Jeśli nie, to nie musisz. O ile pamiętam, to ani interferon, ani rybawiryna nie należą do tej grupy leków.
  • kiepski476 26.02.15, 10:11
    Nie mam bladego pojęcia, jaka jest praktyka w koncernach farmaceutycznych. dlatego namawiam do doświadczalnego sprawdzania. Inaczej się nie dowiemy. Próbuj, próbuj.
    Gdybyś oferował w sklepie produkt x za 1000 zł, a ja bym wiedział, że kosztował ciebie 20 zł, i przyszedł do sklepu, mówiąc, że jestem biedny i mam tylko 500 zł. Co byś zrobił? Sprzedałbyś czy nie? A jeśli sprzedał, to czy ujawniłbyś tę informację?
  • kiepski476 02.03.15, 23:30
    Hiszpanom podobno udało się stargować cenę do 17 tys. euro ( o ile google rozumie hiszpański, bo ja hiszpańskiego nie znam).
    Nie przepłacajcie!
    www.redaccionmedica.com/secciones/industria/revelados-los-acuerdos-para-lo-nuevo-en-hepatitis-c-en-espana-78672

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka