Dodaj do ulubionych

Kto uważa leki generyczne za rozsądne rozwiązanie?

18.03.15, 17:47
Chciałbym policzyć, ilu z Was uważa zakup licencyjnych generyków jesienią w Indiach (na co trzeba przeznaczyć 10-12 tys. zł z własnej kieszeni) za rozwiązanie, które należy poważnie rozważyć. Jeśli tak myślicie, kliknijcie – proszę – ikonkę „Libię to!” pod adresem www.HepatitisC.pl.

Jeśli natomiast uważacie, że zastosowanie generyków jest zbyt ryzykowne (bo ne są wystarczająco przebadane), że sam zakup jest ryzykowny (łatwo dać się oszukać – nie ma pewności, co będzie w tabletce), że przewożenie leków graniczy z przemytem, że koncernom trzeba dać zarobić (aby mogły zatrudniać laureatów nagrody Nobla, którzy opracują nowe, skuteczniejsze leki), że to państwo powinno nam wszystkim zapewnić leczenie nowymi, skutecznymi terapiami tabletkowymi bez interferonu (wszak wystarczy zamknąć pozostałe 60 programów lekowych i leczyć wyłącznie WZW C, a starczy pieniędzy dla wszystkich zakażonych HCV) – to nie klikajcie.
W.
Edytor zaawansowany
  • Gość: malgorzata IP: *.4web.pl 18.03.15, 18:05
    Moim zdaniem licencjonowane generyki będą bezpieczne, mam jedynie obawy, co do sposobu ich zakupu, tzn. na jakich zasadach będzie można je zakupić i żeby mieć pewność , że kupujemy właśnie "prawdziwe "generyki. Trzeba będzie wszystko dobrze przygotować ,ale to jest bardzo rozsądne rozwiązanie, wydaje się chyba najbardziej realnym sposobem zdobycia :) terapii - takie koło ratunkowe.
  • Gość: goscc IP: *.dynamic.chello.pl 18.03.15, 18:19
    jestem za ale moze inna forma "lapki w gore" poniewaz swiadomie nie jestem i nie bede na facebook - na hepatitis moge sie zarejestrowac
  • kiepski476 18.03.15, 23:58
    Po dzisiejszych doniesieniach od Lekarzy bez Granic to nasze liczenie chyba traci jakikolwiek sens.
  • lovalicius 19.03.15, 01:00
    Proszę sie nie zrazac. To raczej niemozliwe by w państwie typu Indie tak skutecznie uszczelnic system. Najwyzej trzeba bedzie troche dopłacić. Poza tym nie sadze by kupno zarejestrowanego leku generycznego nie bedacego przedmiotem licencji bylo nadzwyczaj ryzykowne. Podobnie rzecz sie ma z podrobkami lekow w Egipcie, gdzie prawo w takich wypadkach jest bardzo surowe i przewiduje nawet kare smierci. Gilead broni jak moze swojego dominium ale nie sądzę by bylo to nie do przejscia.
  • kiepski476 18.03.15, 19:33
    Gilead ostro kombinuje, jak nam uniemozliwić zakup licencyjnych generyków w Indiach.
    Czyżby pozostawił nam jedynie możliwość zakupu MPI Viropack Plus w Egipcie?
    www.msfaccess.org/sites/default/files/HepC_Gilead_anti-diversion_FINAL_updated%20clean_0.pdf
  • kiepski476 18.03.15, 19:49
    W tym haśle nie ma ani krzty przesady:
    www.facebook.com/ForumHepatitisC/photos/pb.607163166051666.-2207520000.1426704442./607277422706907

  • Gość: mk IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.15, 19:55
    Możesz napisać w jaki sposób Gilead chce uniemożliwić nam zakup leków? Bo niestety marnie znam ang.
  • kiepski476 18.03.15, 20:51
    Czy zostaniemy skazani na nielicencyjne leki generyczne z Egiptu?

    Przed planowanym spotkaniem w Jaipur przedstawicieli koncernu Gilead z przedstawicielami indyjskich firm farmaceutycznych, które podpisały umowy licencyjne na produkcję leków generycznych, międzynarodowa organizacja ?Lekarze bez Granic? nawołuje do odrzucenia kontrowersyjnego anti-diversion programme.

    Do realizacji tego programu będą zobowiązani przedstawiciele i licencjobiorcy koncernu Gilead. Program zakłada, że licencyjne leki będą dostępne u dystrybutorów i w ośrodkach medycznych tylko wskazanym z nazwiska pacjentom po sprawdzeniu ich tożsamości, obywatelstwa i zamieszkania. Każdy słoiczek tabletek, zanim zostanie wydany pacjentowi, musi mieć nadrukowany kod QR, który ma zawierać informację o nazwisku i adresie pacjenta. Informacje zapisane w kodzie QR mają być możliwe do odczytania za pomocą smartfona, co pozwoli śledzić buteleczki, jak śledzi się przesyłki kurierskie. Gilead będzie miał możliwość zażądania od ośrodka medycznego tych informacji śledzących i statusu wykorzystania leku w dowolnej chwili i będzie miał nieograniczone prawo wykorzystania tych danych w dowolnym celu.

    Lekarze będą wydawać pacjentom buteleczkę po buteleczce po wprowadzeniu ich danych osobowych do kodu QR na buteleczce. Oprócz recepty dystrybutor leku będzie wymagał dowodu tożsamości pacjenta. Zabronione będzie wydawanie kilku buteleczek na raz, np. trzech czy sześciu. Zanim pacjent otrzyma następną buteleczkę, musi zwrócić dystrybutorowi ? osobiście lub kurierem ? pustą. Pacjenci będą podpisywać pisemną zgodę na zastosowanie takiej procedury.
  • Gość: mk IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.15, 21:11
    Dzięki za obszerny opis. Coś mi się wydaje, że możemy zapomnieć o licencjonowanych lekach i o wycieczce do Indii. Pozostaje tylko interferon....
  • Gość: mk IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.15, 19:50
    Ja również mam obawy... czy można mieć zaufanie do tych indyjskich producentów? Czy firma która udzieliła im licencji w jakiś sposób kontroluje proces i skład produkcji leków? W jaki sposób rozróżnić licencjonowane leki od podróbek? Jak to sprawdzić? Bo z tego, co zrozumiałam nawet w aptece można się naciąć. Co będzie jak kupi się coś innego? Jakie ryzyko? Jakie skutki uboczne?
    Może spróbować napisać do producentów tych licencjonowanych leków? Niech podadzą w której aptece można bezpiecznie kupić ich oryginalne produkty?
    Co w ogóle na ten temat myślą lekarze? Czy ktoś z was pytał swojego?
    Jeśli chodzi o przewóz, czytałam gdzieś że można zwrócić się z prośbą do odpowiednich urzędów, by pozwoliły na własny użytek sprowadzić leki. Ale dopiero zamierzam zadzwonić w tej sprawie.
    Dlaczego piszesz, że przewóz graniczy z przemytem? Przecież prawo pozwala na 5 opakowań legalnie, każdy z nas może przedstawić dokumenty potwierdzające chorobę, więc jest duża szansa na uzyskanie odpowiednich zezwoleń by przewieź w razie konieczności parę opakowań więcej.
    I mam takie pytanie, żeby to leczenie było skuteczne wystarczy 12 tyg? Od czego to zależy 12 czy 24 tyg? Trzeba sprowadzić dwa rodzaje tabletek? Bo jeden to tylko z interferonem, jak dobrze wyczytałam? Ile to będzie razem opakowań?
  • Gość: malgorzata IP: *.4web.pl 18.03.15, 19:59
    >Czy firma która udzieliła im licencji w jakiś sposób kontroluje proces i skład
    > produkcji leków?
    No wygląda ,ze firma która udzieliła licencji BĘDZIE kontrolować nie tylko proces i skład produkcji leków, ale i nie pozwoli na ich zakup!!!!!
  • Gość: mk IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.15, 20:06
    brak słów....
  • tomek1987ch 19.03.15, 11:24
    nie wierze że jakiś lekarz podejmie sie leczenia,nielicencjowanymi generykami.Ja na jego miejscu na pewno bym sie nie podjął,pozostaje łykanie samemu
  • Gość: gość IP: *.wroclaw.mm.pl 28.03.15, 21:22
    www.aotm.gov.pl/bip/assets/files/zlecenia_mz/2015/012/AWA/012_AWA_OT_4351_5_Olysio_simeprevir_WZWC_20.03.2015.pdf
  • 0.roberto20 29.03.15, 10:36
    gość: AOTM i tak nie zarekomenduje tego programu. Powód jest bardzo prosty - w 2015 r. nie zarekomendowali telaprewiru i boceprewiru dla osób wcześniej leczonych nieskutecznie niezależnie od stopnia włóknienia. Program w takim kształcie trafi do kosza.
  • 0.roberto20 29.03.15, 10:46
    btw: oczywiście uważam te leki za rozsądne rozwiązanie. Niestety nie polubię na stronie, z pewnych względów ;)
  • 0.roberto20 29.03.15, 10:55
    PS. Czy generyczny sofosbuvir można kupić przez internet z Polski? Jestem po nawrocie, a ponowna terapia INT+RIB jest bezsensowna.
  • 0.roberto20 29.03.15, 11:27
    Niestety nie znalazłem badań dotyczących skuteczności terapii z sofosbuvirem dla genotypu 1b u osób leczonych wcześniej INT-RIB. Ktoś zna może takie badania i ich wyniki?
  • kiepski476 29.03.15, 11:51
    Chyba nie było takich badań.
    Sofosbuvir combined with PEG-IFN and RBV has high efficacy in treatment-naive patients but has not been studied prospectively in the treatment-experienced population. Based on limited prospective data and poor tolerability of PEG-IFN?based regimens, this treatment is no longer recommended.
  • kiepski476 29.03.15, 11:43
    Można.
    www.arv24.com/rx/sovaldi/
    Na rosyjskich forach chwalą gościa z Bombaju, gdyż dostarczaniem leków trudni się od dawna i nikt się dotąd nie skarżył. Nie daję jednak żadnych gwarancji. W szczególności Paweł uważa, że polscy celnicy mogą przesyłkę zatrzymać, sugeruje więc, by przesłać mu skan recepty na sofosbuvir oraz skan badania RNA HCV. On te skany dołączy do przesyłki, co pozwoli udokumentować, że są to leki ?na własne potrzeby lecznicze?.
  • kiepski476 29.03.15, 11:38
    Mam całkowicie odmienne zdanie. Jestem przekonany, że simeprevir zostanie zaakceptowany i po prostu zastąpi telaprevir i boceprevir.
    Już jutro dowiemy się, kto ma rację. Sprawa ma być omawiana ? wg planu ? na jutrzejszym posiedzeniu Rady Przejrzystości.
  • 0.roberto20 29.03.15, 15:54
    Czyli osoby uprzednio leczone będą miały możliwość leczenia simeprevirem niezależnie od stopnia włóknienia? Jak wyczytałem w charakterystyce produktu leczniczego dużo zależy od polimorfizmu NS3 Q80K, ale ma on znaczenie tylko przy genotypie 1a, prawda?
  • kiepski476 29.03.15, 17:14
    Wszystko na to wskazuje.
  • kiepski476 30.03.15, 10:36
    Simeprevir wypał z planu na dzisiejsze posiedzenie Rady przejrzystości. Opinię AOTM poznamy zatem najwcześniej za tydzień.
  • Gość: gość IP: *.lodz.mm.pl 30.03.15, 22:08
    search.sejm.gov.pl/SejmSearch/ADDL.aspx?DoSearchNewByIndex
  • kiepski476 31.03.15, 09:50
    Błędny link
  • Gość: Gość IP: *.lodz.mm.pl 31.03.15, 19:20
    Sorry miał być taki link:
    www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/interpelacjaTresc.xsp?documentId=434EB0FAF3A0C5D8C1257E150049CEE2&view=1o
  • kiepski476 01.04.15, 10:52
    Wzrost nakładów na leczenie WZW C w 2014 r. w stosunku do 2012 r. o 57,6%.
    Tego nie wiedziałem.
  • kiepski476 02.04.15, 01:46
    Miałem rację:
    Prezes Agencji rekomenduje objęcie refundacją produktu leczniczego Olysio, symeprevir, kapsułki twarde 150 mg, 7 kapsułek, EAN 5909991142360; stosowanego w ramach programu lekowego: "Leczenie przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C, ICD-10 B. 18.2", pod warunkiem uzyskania porównywalnych miesięcznych kosztów terapii symeprewirem do kosztów terapii boceprewirem/telaprewirem oraz pod warunkiem wprowadzenia instrumentu dzielenia ryzyka, który będzie uzależniać finansowanie terapii od uzyskiwanych efektów zdrowotnych i dzięki któremu będzie możliwe monitorowanie efektów zdrowotnych stosowanej terapii.
  • kiepski476 02.04.15, 01:50
    Rada proponuje wprowadzić następujące zmiany do zaproponowanego opisu programu lekowego:
    1. Rezygnacja z oznaczania IL-28B;
    2. Rezygnacja z różnicowania pomiędzy pacjentami wcześniej nieleczonymi, a pacjentami po niepowodzeniu wcześniejszej terapii, w kwestii zaawansowania st. włóknienia.

    Ze względu na bardzo duże obciążenie dla budżetu płatnika publicznego, Rada proponuje rozważyć ograniczenie populacji do pacjentów wcześniej nieskutecznie leczonych.
  • Gość: malgorzata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.15, 09:52
    > Ze względu na bardzo duże obciążenie dla budżetu płatnika publicznego, Rada pro
    > ponuje rozważyć ograniczenie populacji do pacjentów wcześniej nieskutecznie lec
    > zonych

    Ciekawe, jakie ograniczenia Rada zaproponuje, z tych samych względów, dla terapii tabletkowej....aż się boję pomyśleć. A z drugiej strony , czy stosowanie nieskutecznych terapii nie jest obciążeniem dla budżetu, że o obciążeniu ludzkiego organizmu nie wspomnę.....

    A wracając do tematu wątku, czy dobrze rozumiem , że zakup generycznego sofosbuviru przez internet jest możliwy? czyli jednak będzie można kupić generyki bez przeszkód? Kiepski rozjaśni, proszę :)
  • bellamie 02.04.15, 18:02
    "...proponuje rozważyć ograniczenie populacji do pacjentów wcześniej nieskutecznie leczonych" - to będzie eutanazja? :)))
    A tak poważnie, jaki jest sens leczenia ludzi po kilka razy - w większości nieskutecznie? Wychodzi taniej? Pytanie retoryczne :p
  • magdallena_28 02.04.15, 21:00
    hmm ,ja uważam ,że lepiej tak niż w ogóle ....
    Ciekawe jaką cenę wynegocjuje ministerstwo i czy terapia z Olyso będzie porównywalna cenowo do terapii ze " starymi " inhibitorami proteazy .Jeśli nie będzie porównywalna cenowo to chyba plusz pisanki strzelił ....
  • 0.roberto20 03.04.15, 01:15
    Niestety miałem rację co do ograniczenia stosowania nowego leku tylko do s=2 i więcej. Tak należy czytać te zalecenie rady. Czyli niewiele nowego...
  • kiepski476 03.04.15, 09:34
    Na drugim zdjęciu możecie zobaczyć... licencyjny indyjski generyk sofosbuviru w Polsce:
    noweleki.hepatitisc.pl/2015/03/nielicencyjny-generyczny-sofosbuvir.html
  • Gość: gość IP: *.wroclaw.mm.pl 03.04.15, 19:01
    Jeszcze czekamy na opinie AOTM w sprawie: Exviera (dasabuvir) i Viekirax (ombitasvir + paritaprevir + rytonawir).
  • kiepski476 04.04.15, 11:50
    A na pierwszym zdjęciu Hepcvir ? pierwszy prawdziwie licencyjny (tzn. produkowany przez jedną z 7 firm, które podpisały umowy licencyjne we wrześniu ub.r.) generyczny sofosbuvir w Indiach. Pakowany po 15 tabletek, co oznacza, że na terapię 12-tygodniową potrzeba 6 słoiczków. Pierwszy dostawca, jakiego udało mi się znaleźć, żąda 2500 dolarów za 6 słoiczków z wysyłką do Polski. Dla porównania, konkurencyjny Hepcinat można sprowadzić do Polski za 1000 dolarów (3 słoiczki ? 28 tabletek).

  • Gość: Arni IP: *.205.9.51.dsl.dynamic.t-mobile.pl 05.04.15, 18:13
    kiepski476 a możesz podać link do tych dostawców ?
  • kiepski476 06.04.15, 11:02
    Napisz e-maila, to ci opiszę wszystko, co wiem.
    Adres znajdziesz tutaj
    noweleki.hepatitisc.pl/p/przydatne-linki.html


  • Gość: Arni IP: *.31.47.133.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.04.15, 18:49
    proszę jak możesz prześlij mi info na adres lampane<malpa>o2.pl wysłałem prośbę na wskazany adres ale nie otrzymałem odpowiedzi więc nie wiem czy doszło. Pozdrawiam i z góry dziękuję
  • kiepski476 07.04.15, 19:06
    Zobacz w koszu. Albo dopisz mój adres do białej listy filtra antyspamowego.
  • dion12 07.04.15, 22:25
    Witam
    Jeżeli to możliwe to czy mógłbyś kiepskie476 przesłać mi również link do dostawców i jakieś dodatkowe informacje na adres: dionizy.gerber@wp.pl
    Moja żona jest już po biopsji ale wyników jeszcze nie mamy jedyne co wiemy to że leczenie interferonem odpada z uwagi na przeciwciała tarczycy zatem jedyne co pozostaje to nowe leki.
    Z góry wielkie dzięki za informacje i dzięki za stronę noweleki.hepatitisc.pl:)
  • krasnoborska 10.04.15, 10:14
    Drgi Kiepski,

    uprzejma prośba o szczegóły dotyczące co właściwie sprowadzic i skad na maila krasnoborska@gazeta.pl.?

    w mailu podam dodatkowe informacje
    z serdecznymi pozdrowieniami

  • Gość: Leki generyczne IP: *.timplus.net 30.04.15, 12:20
    W imieniu własnym i studentów Akademii Leona Koźmińskiego bardzo proszę o pomoc w zebraniu danych na temat stopnia rozpowszechnienia informacji dotyczących leków generycznych (tzw. zamienników leków, leków odtwórczych) oraz badań klinicznych oceniających biorównoważność tych produktów leczniczych. Ankieta jest anonimowa, a jej wyniki są poufne i będą prezentowane wyłącznie w formie zbiorczych zestawień. Wypełnienie ankiety nie powinno zająć więcej niż 10 min. Dziękujemy za poświęcony czas.

    Ankietę można wypełnić korzystając z linku:
    ...forms/feMgAcdkPl

    Z góry ogromnie dziękuję
  • kiepski476 01.05.15, 09:27
    Błędny link!
  • Gość: melisa IP: *.skarzysko.vectranet.pl 29.05.15, 11:57
    Kiepski, czy mógłbyś mi podać namiary na sprzedawcę generyków. Mój adres k.melisa@vp.pl
  • kiepski476 02.06.15, 16:47
    A biedni Amerykanie muszą kombinować. Prezes providera farmaceutycznego Express Scripts wymyślił, że zacumuje w Miami statek pod banderą indyjską, wyładowany generycznym indyjskim sofosbuirem i będzie sprzedawał swoim klientom za 1% obowiązującej w USA ceny.
    Niestety, prawo w USA bardziej sprzyja koncernom niż pacjentom. W Polsce malmy lepsze prawo ? chory może wwieźć do kraju do 5 najmniejszych opakowań leku na własne potrzeby, bez względu na cenę. Natomiast do USA wolno wwieźć leki warte nie więcej niż 1500 dolarów, zatem ze statku można by było znieść półtorej tabletki sofosbuviru.
    Znam już 30 osób, które sprowadziły z Indii generyczny sofosbuvir. Większość czeka na generyczny ledpipasvir/sofosbuvir.
  • nigella356 15.06.15, 15:34
    A na stronie Prometeuszy nie polecają leków sprowadzanych z Indii...nie wiem co będzie i jak będzie ale chyba bym się na to nie zdecydowala.nie wiem jak leki byly produkowane,przechowywane,czy rzeczywiście maja wymagany sklad,czy ktos nie kieruje się chęcią zysku i sprzedaje mi cos zupełnie innego.
    Pozatym warunki higieniczne tam by mnie odstraszaly.balabym się to po prostu brać i tyle.
  • kiepski476 15.06.15, 19:20
    Nie można pisać niekorzystnie o sponsorze. Nie można szkodzić jego interesom.
    Ja mogę sobie pozwolić na stwierdzenia, że Gilead stosuje zbójeckie ceny, bandyckie ceny, paskarskie ceny. Mogę cytować. prof. Jeffreya Sachsa, który uważa, iż stopa zwrotu z kapitału zainwestowanego w opracowanie sofosbuviru może wynosić 5 razy (500%), no góra 10 razy (1000%), ale nie 40 razy (4000%), co oznacza, że system wyceniania leków jest chory.! Mogę sobie pozwolić na pisanie, żeby nie dawać zarabiać bajońskich sum big pharmie, lecz leczyć się lekami generycznymi. Mogę tak pisać, ponieważ nie mam żadnych sponsorów. Inni nie mogą sobie pozwolić na taki komfort.
    A swoją drogą dziwne, że tam polecają jeszcze cokolwiek innego niż leczenie ziołami... Polecali kiedyś leczenie Legalonem SIL, ale ostatnio jakoś ucichło... Przestał działać czy jak?
    PS
    Użycie liczby mnogiej w tym wypadku jest niezasadne, skoro Prometeusz jest jeden. A może i zasadne... może to jest pluralis majestatis.
  • kiepski476 15.06.15, 21:06
    > nie wiem jak leki byly produkowane,przechowywane,czy rzeczywiście maja wymagany sklad,czy ktos nie kieruje się chęcią zysku i sprzedaje mi cos zupełnie innego.

    Leki generyczne są 80 razy tańsze od oryginalnych. Jeśli ktoś, kierując się chęcią zysku, miałby te leki podrabiać, to zdecydowanie bardziej opłaci mu się podrabiać leki oryginalne niż generyczne. Dlatego – stosując taką logikę – bałbym się leczyć oryginalnymi lekami, gdyż mogą być oszukane.

    > Poza tym warunki higieniczne tam by mnie odstraszaly.balabym się to po prostu brać i tyle.

    Czyżby Gilead w ramach umowy licencyjnej pozwalał Hindusom wytwarzać leki na ulicy wśród krów? Indyjski przemysł farmaceutyczny niedługo będzie szóstą potęgą na świecie. Tego nie da się uzyskać w odstraszających warunkach higienicznych.

    Konkluzja jest prosta: człowiek najbardziej boi się nieznanego, obcego. Prometeusz nie ma bladego pojęcia o indyjskim przemyśle farmaceutycznym ani o indyjskich lekach generycznych, więc się ich po ludzku boi. Nigella wie jeszcze mniej, więc boi się jeszcze bardziej.

    Inna konkluzja: Nie należy się obawiać marskości – ona na pewno was nie zabije. Natomiast trzeba się bać licencyjnych indyjskich leków – te uśmiercają nagminnie.

    W tym irracjonalnym strachu czekajcie cierpliwie na marskość wątroby...
    Albo tupnijcie nogą – jako czyni Prometeusz – a sezam otworzy się. Środków finansowych w budżecie starcza na wyleczenie góra 2 tysięcy chorych rocznie. Wszystkich chorych jest ok. 200 tysięcy. Samych zdiagnozowanych jest ok. 30 tysięcy. Zatem w ciągu najbliższych 15 lat z okładem wyleczymy wszystkich zdiagnozowanych, a w ciągu 100 lat – wszystkich chorych. Nie ma co ryzykować leczenia strasznymi generykami, wystarczy cierpliwie zaczekać... Doczekamy się na pewno. Marskości.
  • Gość: miro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.15, 10:29
    Nigelli i innym niedowiarkom polecam lekturę dziennika z podróży do Indii (w połowie maja tego roku) 60 letniego australijskiego historyka i archeologa Grega Jefferysa.
    Facet - nie mający nic wspólnego z medycyną - 10 miesięcy temu dowiedział się o swoim HCV i nie czekając na australijską służbę zdrowia, postanowił sam zdobyć potrzebne leki ( SOF + RBV ).
    Teraz jest już znany na całym świecie i cytowany nawet przez takie media jak Bloomberg.
    Od 4 tygodni jest w trakcie leczenia i na bieżąco opisuje jego efekty. Służy też ( podobnie jak kiepski ) radami jak to zrobić samemu - wystarczy tylko napisać maila.
    Zatem nim znowu ktoś zacznie utyskiwać i krytykować niech poczyta:
    hepatitisctreatment.homestead.com/
  • kiepski476 16.06.15, 11:07
    Warte uwagi jest, że jeden z dyrektorów największego amerykańskiego providera farmaceutycznego Express Scripts nie miałby nic przeciwko zacumowaniu w Miami statku pod indyjską banderą załadowanego indyjskim sofosbuvirem i sprzedawaniu go za 1% ceny leku oryginalnego. O tym i o generycznym sofosbuvirze można poczytać w artykule w Bloombergu:
    www.bloomberg.com/news/articles/2015-06-01/hepatitis-cruise-india-trips-among-plans-to-save-on-1-000-pill
    Bloomberg nie uważa, by były one produkowane w odstraszających warunkach higienicznych...
  • Gość: malgorzata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.15, 11:08
    Jeszcze dodam , że turystyka medyczna lub sprowadzanie leków generycznych, jest stała praktyką od dawna, każdy odważny farmaceuta to potwierdzi, a informacje, które przekazuje kiepski są na wagę złota, a raczej na wagę zdrowia !
  • kiepski476 20.06.15, 23:43
    Greg pisze, że 40% leków przepisywanych w USA jest produkowanych w Indiach, gdzie znajduje się ponad 500 fabryk farmaceutycznych, które są zarejestrowane i zatwierdzone przez amerykańską agencję leków FDA. Firmy te są regularnie kontrolowane przez FDA. Wiele z tych fabryk jest oddziałami amerykańskich i europejskich producentów leków (np. Mylan, który dystrybuuje MyHep -- generyczny sofosbuvir za 750 dol.).

    Zresztą poczytajcie sami:
    The Fake Medication Issue
    I have been over this generic versus fake meds issue before but I am seeing a different angle to it now, as a reason that doctors are refusing to write prescriptions for people with Hep C so they can bring the medication into their country.

    As mentioned before I get a lot of emails from people around the world seeking information about how to get generic sofosbuvir from India. Some wish to go there themselves, as I did, buy it and bring it home. That is quite an affordable option if you live in Europe or in some other country close to India. However a lot of people are either too sick to travel or they can not afford the combined cost of travel and the medication. For these people importing the sofosbuvir and ribavirin treatment is the only option.

    Many countries are like Australia in that they will allow their citizens to import medication for their own use if they have a prescription from a doctor in their own country. What I am hearing from a lot of people who want to go down the personal importation path is that they are having a real problem finding a doctor to write a prescription. The doctors are saying that they cannot be sure about the quality of the drug because it is made in India however they may not realise that 40% of all prescription drugs consumed in the USA originate in India (USA FDA figures in the Wall Street Journal 14th May 2014).

    Indian pharmaceutical manufacturers have over 500 manufacturing factories registered and approved by the FDA and these are regularly inspected by the FDA. Many Indian drug companies are actually manufacturing arms of US or European companies.

    For example Mylan, who manufacture Sovaldi and the generic version Myhep, was founded in the USA in 1961 specifically to manufacture generic drugs. Its Indian branch manufactures for the US and European markets as well as India and Asia. It is FDA approved and Gilead licensed.

    Cipla who manufacture Hepcvir under licence from Gilead also manufacture in an FDA approved factory.

    So we have this situation where sofosbuvir is being manufactured under licence from Gilead in factories inspected and approved by the US FDA and yet doctors are saying: "Oh no we can not prescribe generic sofosbuvir out of India because we can not trust the quality."

    When the reality is that up to half of the drugs that doctors prescribe every day are probably manufactured in India.

    So what is really going on here?

    We have a situation where hundreds of thousands of people are suffering and dying from a disease for which there is a cheap and effective cure but their doctors are not prepared to write a prescription for the medication that will cure them because the medication comes from a country that manufactures about 40% of the world's prescription medicines.

    No wonder I can not get to sleep!
  • Gość: miro IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.15, 15:01
    Jeśli jeszcze nie znacie historii Grega, przeczytajcie krótki artykuł z pierwszej strony lokalnej gazety na Tasmanii. A motto dedykuję tym którzy pewnie by chcieli, ale się boją...
    “Give up the fear and grab hold of hope.”

    www.themercury.com.au/news/tasmania/liver-patients-given-a-shot-at-life/story-fnj4f7k1-1227407826393
    themercury-au.newspaperdirect.com/epaper/viewer.aspx
  • Gość: mel IP: *.skarzysko.vectranet.pl 15.06.15, 21:00
    ...Zwraca się również uwagę na korzyści płynące z niskich cen leków nie tylko w krajach zacofanych, lecz również w Stanach Zjednoczonych, czego najlepszym przykładem były olbrzymie oszczędności, jakie uzyskano kupując indyjską wersję leku przeciw AIDS dziennikzwiazkowy.com/ameryka/rzad-i-kongres-usa-przeciw-tanim-lekom-z-indii/
  • mordeczek 21.06.15, 10:41
    Kongres amerykanski (tak ja w dzisiejszych wiekszasc parlamentow na swiecie) to bada lobbystow oplacanych przez koncerny i piejacych tak jak im sie nakazuje.
  • Gość: mel IP: *.skarzysko.vectranet.pl 15.06.15, 22:22
    Co prawda artykuł stary, ale pokazuje, że generyki nie są złem wcielonym.
  • mordeczek 21.06.15, 10:43
    ...chodzi o bilionowe zyski wiec beda niszczyc wszystkimi mozliwymi metodami to co tanie.

    Inna sprawa, ze te tanie lekarstwa, czesto sa podrobkami drogich, podrobkami nie sprawdzonymi na dzialanie.
  • Gość: mel IP: *.skarzysko.vectranet.pl 21.06.15, 12:01
    Nie każdy z nas ma przywilej leczyć się oryginalnym Harvoni za jedyne 10 euro miesięcznie.
  • mordeczek 22.06.15, 16:27
    wiem wiem, zdaje sobie sprawe.
  • kiepski476 21.06.15, 13:43
    Nie „często”, lecz „zdarzają się takie wypadki”. C'est la vie.
  • mordeczek 22.06.15, 16:43
    Nie jest mojim celem, kogokolwiek odciagac od tego.
    Jedyne co, to tkwi mnie w pamieci program z TV na ten temat, i tam obydwie strony argumentowaly. Przykladem byly wlasnie Indie i jak tam tania medycyna wogole funkcjonuje, przepisywane od ludzi bez wyksztalcenia medycznego. o tak ma kanciape, i przepisuje specjaly zwane lekarstwami. Nikt nie wie tam jest i czy akurat nie zadziala ale tak ze na cmentarzu wyladujesz.
    Tez zachodnie koncerny sie wymadrzaly argumentami ze nie sprawdzone itp., bo z jednej strony boja sie o interes. Ale z drugiej nie popuszcza z ceny aby i inni tez mieli dostep do tzw. orginalnego Harvoni. Mam tylko nadzieje ze jedno i drugie lekarstwo ma podobny slad i dzialanie, ale wtedy pytam co z prawem autorskim tego patentu? A Paten chyba dosyc drogi, kradziez patentu ... koncerny zalatwia kazdego kto je sprobuje ukrasc, a wiec .... ?
    Nad tym sie tylko zastanawiam.
  • Gość: malgorzata IP: *.4web.pl 22.06.15, 19:03
    Chyba powiem jak w pewnym serialu :o mamunciu ludzie czytata trochę co się tu pisze i to co podaje kiepski na blogu , generyki o których mówimy sa na licencji Gilead , a tu wkoło to samo podróbki, kradzież patentu itp... no wierzyć się nie chce
  • martynka5554 07.10.15, 20:55
    Witam pilnie potrzebuje namiary na Kogos kto sprowadzał juz do polski Hepcinat z Indii lub kogoś kto ma dostep j jest w stanie sprowadzić prosze o kontakt??...
  • kiepski476 07.10.15, 22:07
    To się nazywa skuteczne poszukiwanie. To samo pytanie znalazłem przed chwilą w dwóch innych kanałach komunikacji o HCV. Już odpowiedziałem.
  • Gość: gosc12 IP: 94.42.174.* 20.11.15, 19:41
    Kiepski czy juz wiadomo czy genetyczny Harvoni będzie do kupienia w Indiach w tym miesiącu?
  • kiepski476 20.11.15, 22:14
    Od ładnych kilku tygodni słychać: za tydzień–dwa. Dziś też. Plotki mówią, że dwóch członków komisji jest przekonanych, a dwóch trzeba jeszcze przekonać...
  • Gość: gosc12 IP: 94.42.174.* 23.11.15, 17:08
    Dziękuję.a czy juz wiadomo pod jaka nazwa będzie sprzedawany ten lek?
  • kiepski476 23.11.15, 17:55
    Generyczny ledipasvir/sofosbuvir będzie produkowany przez Natco pod marką Hepcinat-LP:
    www.hepatitisc.pl/docs/Hepcinat-LP_10471205_684595211641556_45766009966867278_o.jpg
    oraz przez Hetero pod marką Ledifos.
    Cena maksymalna jednej buteleczki Hepcinatu-LP została ustalona na 25 tys. rupii = 380 dolarów.
    Dzisiaj plotki mówią, że leki będą dostępne w pierwszym tygodniu grudnia (takich zapowiedzi już kilka słyszałem).
    Jeśli ktoś potrzebuje informacji, jak ten lek kupić, to proszę pisać do autora witryny HepatitisC.pl.
  • Gość: gosc12 IP: 94.42.174.* 23.11.15, 19:56
    Kiepski na podanej przez Ciebie stronie widnieje informacja, ze Hepcinat juz jest w sprzedaży.to jak to z nim jest?
  • kiepski476 23.11.15, 20:40
    Hepcinat (sofosbuvir) jest dostępny w sprzedaży od 9 marca w Nepalu, a 11 marca został dopuszczony do obrotu w Indiach.
    Natomiast Hepcinat-LP (ledipasvir/sofosbuvir) jest dostępny w sprzedaży w Nepalu od 28 października, natomiast w Indiach nie został jeszcze dopuszczony do obrotu przez CDSCO.
    Hepcinat jest jenoskładnikowy, natomiast Hepcint-LP dwuskładnikowy. Czy teraz wszystko jasne?
  • Gość: gosc12 IP: 94.42.174.* 23.11.15, 23:23
    Teraz jasne.dziekuje😃
  • kiepski476 28.11.15, 09:15
    Jest pozytywna decyzja komitetu głównego indyjskiej agencji leków CDSCO w sprawie ledipasviru/sofosbuviru oraz daclatasviru!!!
    Decyzję podjęto 3 listopada. Uprawomocniła się. Została już opublikowana.
    Zatem na dniach należy się spodziewać rozpoczęcia sprzedaży.

    Chodzi o sofosbuvir/ledipasvir:
    • Harvoni importowany przez Mylan,
    • ? produkowany przez Mylan
    • Ledifos produkowany przez Hetero
    • Hepcinat-LP produkowany przez Natco

    Daclatasvir:
    • ? produkowany przez Hetero
    • Natdac produkowany przez Natco


    www.cdsco.nic.in/writereaddata/Minutes-of-the-25th-Apex-Committee-meeting-on-03-11-15.pdf

    (4) Sofosbuvir (400 mg) + Ledipasvir (90 mg) of M/s Mylan Pharmaceutical (Import), M/s Mylan Labs, M/s Hetero Labs Limited & M/s.Natco Pharma Ltd.

    The Apex Committee after detailed deliberations concurred with the recommendations of Technical Committee for approval of waiver of local clinical trial, as detailed in agenda notes annexed at Annexure-11.

    (5) Daclatasvir 30 mg and 60 mg Tablet of M/s Hetero Labs Limited & M/s Natco Pharma Ltd.

    The Apex Committee after detailed deliberations concurred with the recommendations of Technical Committee for approval of waiver of local clinical trial, as detailed in agenda notes annexed at Annexure-11.
  • Gość: Mala IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.11.15, 20:49
    Hurra! No i teraz czy kupować Hepcinat-LP na 12 tyg czy do sofosbuviru który juz mam daclatasvir? Od przybytku głowa podobno nie boli a mnie juz spuchła od myślenia co tu zrobić???? Gen 1b, nie leczona wcześniej.
  • kiepski476 28.11.15, 20:58
    Wziąć to, co będzie wcześniej, albo to, co wyjdzie taniej.
  • Gość: Mala IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.11.15, 22:49
    dzieki, tak zrobię. znane są sugerowane ceny daclatasviru?
  • kiepski476 28.11.15, 23:06
    Nie znam jeszcze cen.
  • Gość: Mala IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.11.15, 22:52
    W jakiej dawce "idzie" daclatasvir z sofo? 30 czy 60? Od czego to zależy?
  • kiepski476 28.11.15, 23:05
    Zalecana dawka wynosi 60 mg raz na dobę; należy ją przyjmować doustnie, niezależnie od posiłków.
    Dawkę należy zmniejszyć do 30 mg raz na dobę w wypadku jednoczesnego stosowania z silnymi inhibitorami CYP3A4.
    www.ema.europa.eu/docs/pl_PL/document_library/EPAR_-_Product_Information/human/003768/WC500172848.pdf
  • Gość: Mala IP: *.centertel.pl 29.11.15, 09:50
    Jeszcze raz dziekuje:)
  • kiepski476 29.11.15, 09:51
    Gazety już o tym dzisiaj piszą: „Wyleczenie Hepatitis C może kosztować tylko 1000 dolarów”.
    timesofindia.indiatimes.com/home/science/Hepatitis-C-cure-may-cost-as-low-as-Rs-67k/articleshow/49966218.cms
  • kiepski476 09.12.15, 13:13
    Pierwszy licencyjny indyjski sofosbuvir/ledipasvir został oficjalnie dopuszczony do obrotu. Jest nim Ledifos produkcji Hetero Labs.
    heteroworld.com/view_news.php?id=460
    To była spodziewana formalność po wydaniu rekomendacji komisji głównej Central Drugs Standard Control Organization (CDSCO) 3 listopada i formalnym ogłoszeniu rekomendacji przez CDSCO 26 listopada (która dotyczy sofobuvir/ledipasviru oraz daclatasviru produkowanych przez Hetero Labs i Natco Pharma).
    Rozpoczęcie sprzedaży jest anonsowane na 21 grudnia.
    Od jutra Gandhi przyjmuje zamówienia (399 dol. za buteleczkę). Natomiast Vivek czeka, aż będzie miał towar w ręku.
    Więcej szczegółów:
    noweleki.hepatitisc.pl/p/leki-z-indii.html
    PS
    Gandhi podał też już cenę Daclahep (daclatasvir produkcji Hetero Labs) ? 125 dol. za buteleczkę.
  • Gość: gosc12 IP: 94.42.174.* 09.12.15, 21:38
    Kiepski czy Ledifos jest pakowany i dawkowany tak, ze na kuracje 12tyg wystarcza 3buteleczki?
  • kiepski476 09.12.15, 23:07
    Tak.
    Zob. www.hepatitisc.pl/docs/generyki/Ledifos_lokomotiv.jpg
  • Gość: miro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.15, 15:48
    Indyjski producent Natco Pharma ogłosił dziś, że otrzymał dopuszczenie do obrotu dla swojego generycznego sofosbuviru/ledipasviru czyli HEPCINAT LP. Cena sprzedaży 25000 rupii za 1 but. 28 tab. ( dziś -ok.373USD).
    Wczoraj natomiast wszedł do obrotu ich produkt NATDAC ( pierwszy w Indiach generyczny daclatasvir) w cenie 6000 rupii za 1 but. 28 tab /60mg (ok. 90 USD) lub 4000 rupii za 1 but 28 tab/30 mg ( ok.60 USD). W połączeniu z generycznym sofosbuvirem daje to b. skuteczną 12 tygodniową terapię w cenie ok.900 USD ( dla genotypu 1, 3, 4).
    Podane ceny to tzw.maximum retail price (MRP) - maksymalne ceny detaliczne, w hurtowniach wysyłkowych są zazwyczaj niższe.
    Szczegóły:
    natcopharma.co.in/about/news/
  • Gość: miro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.15, 16:19
    >W połączeniu z generycznym sofosbuvirem daje to b. skuteczną 12 tygodniową terapię w cenie ok.900 USD ( dla genotypu 1, 3, 4).
    Chodziło mi o genotypy w praktyce występujące w Polsce. Terapia ta jest skuteczna ( choć w różnym stopniu) dla wszystkich genotypów.
  • Gość: metody terapii hcv IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.12.15, 13:16
    Witam, w nawiązaniu do zapytania mam pilne pytanie do wszystkich na forum. Również zastanawiam się nad podjęciem terapii bezinterferonowej na WZW C, genotyp 1b, bez stwierdzonej marskości wątroby. W grę wchodzą trzy metody leczenia:
    1) badania kliniczne nowego leku AbbVie ABT-493 i ABT-530 (3 etap);
    2) nowy bezinterferonowy program lekowy lekami refundowanymi przez NFZ;
    3) leczenie generykami z Indii.
    Mam wątpliwości co do brania udziału w badaniach klinicznych, na programy NFZ trudno się zakwalifikować, a z kolei leki z Indii budzą wiele kontrowersji. Zastanawiam się jednak, która metoda może wydawać się najskuteczniejsza i najbezpieczniejsza. Wyniki badań kliniczych AbbVie ABT-493 i ABT-530 są bardzo obiecujące jednak nadal jest to etap ?testów? ? nie wiem jak mają się one do skuteczności leczenia lekami VIEKIRAX+EXVIERA / DAKLINZA+SUNVEPRA refundowanymi przez NFZ? Czy decydując się na leczenie lekami z Indii można wciąż być pod kontrolą lekarza i szpitala, jak ze skutecznością i bezpieczeństwem takiego leczenia?
    Proszę o komentarze i podpowiedzi oraz opinie osób, które są w trakcie nowego, bezinterferonowego programu NFZ, brały udział we wcześniejszych etapach badań klinicznych lakami Abbvie czy tych, którzy zdecydowali się na leczenie lekami z Indii.
    Pozdrawiam i życzę wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia.
  • listopad_anonim 20.12.15, 22:57
    też interesuje mnie kwestia lekarza. Czy znacie lekarzy podejmujących się takiego leczenia
  • kiepski476 21.12.15, 10:43
    Znam tylko sześciu. Zapewne jest ich więcej. Ostatnio spotkałem się z taką reakcją lekarza: ?Muszę sprawdzić, czy lek generyczny, o którym pan mówi, jest licencyjny czy nie. Jeśli licencyjny, to będę leczyć, jeśli nie jest licencyjny, to nie będę?.
    PS
    Wszystkie leki, o których piszę w zakładce ?Leki z Indii? na portalu HepatitisC.pl są licencyjne. Nigdy nie polecałem leków z Bangladeszu, które prawdopodobnie są równie dobre, ale jednak nie są produkowane na licencji. Natomiast znany australijski blogger Greg Jefferys oraz dr Freeman z klubu FixHepC są zwolennikami wszystkich generyków, także leków z Bangladeszu oraz produktów lekopodobnych rodem z Chin. Oni uważają, że ryzyko nieleczenia HCV jest dużo większe niż ryzyko związane z użyciem produktów lekopodobnych z Chin.
  • dion12 21.12.15, 19:50
    Mi lekarz powiedział, że oczywiście można do niego przyjechać aby ocenić czy nic się złego nie dzieje, ale przyjmować można leki samemu.
    Mam jednak pytanie jakie badania należałoby wykonać przed rozpoczęciem leczenia, w trakcie leczenia i po leczeniu ?
  • Gość: mug IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.15, 21:36
    Myślę, że badania wyszczególnione w programie lekowym B-71 powinny wystarczyć.
  • kiepski476 21.12.15, 21:49
    Trzecia kolumna:
    www.hepatitisc.pl/docs/2015-10-28_program-lekowy-B-71_leczenie_pWZW-C_bez_interferonu.pdf
    Jeden z lekarzy zaproponował, aby dodatkowo kontrolować nerki, tzn. badać kreatyninę.
  • listopad_anonim 21.12.15, 22:12
    chociaż jeden z łódzkiego?
  • kiepski476 21.12.15, 22:45
    Nie, Łodzi nie znam w ogóle.
  • listopad_anonim 22.12.15, 22:36
    od sierpnia czekam w 'kolejce' jednocześnie dostając sprzeczne informacje od lekarza i personel programów. Przeczekam jeszcze styczeń i zamierzam leczyć się na własną rękę. Wszystkie badania jestem w stanie ostatecznie robić na własną rękę, ale zależało by mi na w miarę 'nowoczesnym' lekarzu, który przystał by na kontrolne wizyty online. Oczywiście nie mówię o wizytach granicznych i 'krytycznych'. Miałem okazję przechodzić 3 nieudane terapię i nie oszukujmy się, wizyty kontrolne trwały 5 min i polegały na przekazaniu badań, dostosowania dawki, pytaniu jak się Pan czuje i skomentowaniu, że to normalne w tej terapij.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka