Dodaj do ulubionych

Leczenie HCV W Warszawie

21.06.16, 23:25
Witam, proszę o informację jak wygląda leczenie WZW C w Warszawie na Wolskiej.
Ile się czeka na kolejkę, czy biopsja jest konieczna czy wystarczy fibroscan do kwalifikacji?
Czy jest możliwość zakupienia leku na własny koszt przez NFZ, czy jest on tylko dla szpitali?
Edytor zaawansowany
  • przemek27000 22.06.16, 12:05
    jeśli chodzi o szpital,może być to utrudnienie,ale myśle że też to możliwe,natomiast w klinice w Mysłowicach, napewno możesz kupić oryginały w cenie 58 tys Harvoni,61.500 Abbvie
  • Gość: Bat-tek IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.16, 00:07
    Są badanie które mówią że generyki sa równie skuteczne, Kolega kiepski publikował, więc po co przepłacać ??
  • synio123 24.06.16, 07:36
    Ale sprowadzenie generyku nie jest takie łatwe, a wręcz ryzykowne, coś tam się w prawie zmieniło i podobno przesyłki zatrzymują na urzędzie celnym. Poza tym znasz jakiegoś lekarza z Warszawy który będzie leczył generykami ?
  • kiepski476 24.06.16, 17:44
    W prawie nie zmieniło się absolutnie nic!!!!!!
    To dobra zmiana dotarła do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego (podlegającego bezpośrednio ministrowi Radziwiłłowi). GIF przyznał sobie kompetencje ustawodawcy i wyręczając sejm, ograniczył rozumienie jednego z artykułów ustawy Prawo farmaceutyczne. Jest to niezgodne z prawem ? ale dla dobrej zmiany to nie ma żadnego znaczenia.
    GIF uznał, że przywóz leków z pomocą poczty nie jest przywozem. To znaczy jest przywozem w czterech wypadkach, o których mówi ustawa, ale w piątym wypadku nie jest. Ten piąty wypadek akurat dotyczy nas.
    Ale Polak potrafi. Są instytucje, do których dobra zmiana jeszcze nie dotarła, więc jest i sposób, aby zalecenia GIF-u ominąć.
    PS
    Zaciekawiła mnie twoja zamożność. Skoro nie jest dla ciebie problemem wydanie 58 tys. zł, to mam propozycję. Odstąpię ci swoje indyjskie generyki, a w zamian ty zainwestujesz 58 ts. zł we wskazany przeze mnie cel.
  • gertuszka 30.11.17, 18:04
    A jakie proponujesz indyjskie leki? Kiedyś korzystałam ale czułam się le, bardzo dawno. jan w mnie "namówił" :) Jakiś dziwny był ten lekarz... a czemu nie leczysz się normalnie? W jakimś programie bez interferonu? przepraszam, że pytam, sama - oby nie za późno - zapiszę się do leczenia... póki co, wyasygnowałabym 3500 zł na sensowne leki obniżające poziom wirusa i regenerujące stan wątroby. Pozdrawiam Cię !
  • kiepski476 30.11.17, 18:17
    Licencyjne indyjskie zamienniki Harvoni (leku stosowanego na całym świecie, nie jakaś ajurweda jana-w) kosztują 2300 zł. Ale zbankrutujesz na wizytach kontrolnych w Warszawie (230 zł za wizytę). Zob. www.vivek.pl
    Prościej jest umówić się w Mysłowicach, wziąć w garść wszystkie wyniki (RNA, genotyp, aixplorer itp.), pojechać do Mysłowic i wrócić z lekami. Zob. www.idclinic.pl
    PS
    Te leki nie obniżają poziomu wirusa. Te leki w 95% wypadków całkowicie eliminują wirusa z organizmu.
  • gertuszka 30.11.17, 18:23
    Dziękuję. Ale dlaczegow Mysłowicach, a nie w Warszawie, nie bardzo rozumiem. Te badania musze - od nowa, RNA i genotyp. A nie chcę już płacić, nie mam forsy ani co sprzedać. Kredytu takze nie mogę wziąć - chwilowo ;) Ta chwilka potrwa dłużej. Co tam jest w Mysłowicach. Czego nie ma w Warszawie.
  • gertuszka 30.11.17, 18:27
    Ok już weszłam na stronę, wiem.
    Aż rozbolała mnie wątroba. Po kanapce z pasztetem kupinej w piekarni. Swieże ale jednak.
    Z jednej strony może to dobrze, że się powieksza i boli a nie kurczy...
    Choć ideałem byłoby gdyby ani jedno ani drugie. Dziękuje za odpowiedzi i cierpliwość ! której ja- nie mam. Może to kwestia wirusa a mózgu ;)
  • kiepski476 01.12.17, 11:45
    Nie trzeba robić wszystkich badań od nowa. Tylko te przeterminowane, np. USG. Przewlekłe zakażenie HCV samo nie ustępuje, genotyp się nie zmienia, więc badania RNA i genotypowanie nie tracą na ważności. Jeśli elastografia lub biopsja są przeterminowane, to fibroscan w Mysłowicach zrobią ci od ręki.
    Dlaczego polecam Mysłowice, a nie w Warszawę? Ze względu na czas oczekiwania na refundowane leczenie w ramach NFZ. Możesz próbować w Warszawie na Szaserów lub Wołoskiej, ale tam najprawdopodobniej najpierw położą cię do szpitala. Na Wolskiej nie kładą, ale za to czas oczekiwania jest nieokreślony (nie starcza mi inteligencji, by rozgryźć, co się tam wyprawia).
    Jeśli natomiast do Mysłowic pojedziesz z kompletem badań, to wrócisz z lekami. W Warszawie takie cuda się nie zdarzają.
  • gertuszka 02.12.17, 13:49
    Ja do Mysłowic telefonowałąm i są kolejki do przyjęć. Być może wraca się z lekami, ale najbliższy termin konsultacji to obecnie koniec stycznia 2018 roku.
  • java1234 07.05.18, 09:49
    Proszę mi powiedzieć jak wygląda kwalifikacja do leczenia hcv na woloskiej
  • Gość: aaabbb IP: *.galatea.pl 01.07.16, 11:47
    dostałam harvoni bez najmniejszych problemów, czas dostawy -tydzień pozdrawiam
  • petermas 24.06.16, 09:03
    Też jestem ciekaw odpowiedzi. We wrześniu mam badania kwalifikujące do leczenia. Co dalej zobaczymy.
  • synio123 25.06.16, 15:26
    Nie jestem zamożny, ale sobie skalkulowałem że jak mam czekać na leczenie kilka lat to wolę wziąć trochę kredytu, dołożyć swoje oszczędności i zacząć leczenie. A czy interferonem jeszcze leczą? czy tylko nowymi lekami? a jak jest z ta biopsją, konieczna czy nie?
  • Gość: Bat-tek IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.16, 16:39
    To chyba i tak taniej wykupić sobie wycieczkę do Indii.
  • kiepski476 26.06.16, 11:45
    Nie trzeba kupować wycieczki do Indii. Leki można sprowadzić z pomocą poczty. Mimo dobrej zmiany w GIF.
  • kiepski476 26.06.16, 12:04
    Czy dobrze rozumiem, że wolisz wziąć kredyt i zapłacić 60 tys. zł za lek w polskim szpitalu (220 tys. zł w aptece), niż ten sam lek sprowadzić z Indii za 3,5 tys. zł? Jeśli to nie oznacza zamożności, to co oznacza?
    Interferon w skojarzeniu z sofosbuvirem jest nadal jedną z dwóch optymalnych terapii przy genotypie 3, więc się go stosuje. Przy innych genotypach zastosowanie interferonu nie ma uzasadnienia ani medycznego, ani ekonomicznego.
    Wykonanie biopsji ?jest zalecane? tylko ?w przypadku podejrzenia współistnienia chorób wątroby o innej etiologii, niezgodności wyniku badania nieinwazyjnego ze stanem klinicznym chorego lub rozbieżności pomiędzy wynikami różnych badań nieinwazyjnych?.
    Lektura obowiązkowa:
    noweleki.hepatitisc.pl/p/jak-sie-leczyc_6.html
  • synio123 26.06.16, 13:11
    Kolego Kiepski to jak mam sprowadzić te leki z Indii do Polski, kupię i na Urzędzie celnym nie wydadzą mi paczki, i co mam wtedy zrobić? Jest jakaś możliwość wydobycia leku z UC? Gdzie trzeba gdzieś napisać żeby wydali przesyłkę skoro UC stosuje się do nowej interpretacji zapisu.
  • kiepski476 26.06.16, 23:10
    Jeśli ci zależy, to poczytasz.
    Jeśli poczytasz, to znajdziesz odpowiedź.
  • synio123 29.06.16, 23:45
    A jeśli chodzi o oryginały to ta terapia za 58 tys. Harvoni co pisał przemek27000 to jest na 12 czy 24 tygodnie?
  • przemek27000 02.07.16, 10:30
    12 tygodni
  • Gość: Marianobrw IP: *.centertel.pl 15.09.16, 11:09
    Witam

    Pani kiepski476 . Czy mogę prosić Pana o kontakt marianobrw@gmail.com
  • Gość: aaabbb IP: *.galatea.pl 01.07.16, 11:49
    zamówienie leków z Indii jest prostsze niż dostanie sie do szpitala w Warszawie w godzinach szczytu:) trochę checi:)
  • Gość: Joanna IP: *.dyn.cable.fcom.ch 01.07.16, 12:38
    Dokladnie chyba tez limit cierpliwosci mi sie wyczerpal
  • agat555 02.07.16, 01:27
    Czy ktos byl juz leczony harvoni jakie sa skutki uboczne ?
  • agat555 02.07.16, 01:29
    Czy ktos byl leczony harvoni jakie sa skutki uboczne brania tego leku ?
  • kiepski476 02.07.16, 11:45
    Najczęściej zgłaszane przez uczestników badań klinicznych działania niepożądane Harvoni:
    uczucie zmęczenia 16-18%,
    ból głowy 11-17%,
    nudności 6-9%,
    biegunka 4-7%,
    bezsenność 3-6%.

    Uwaga! Nie wolno stosować razem z amiodaronem. Przypadki ciężkiej bradykardii i bloku serca zaobserwowano, gdy produkt Harvoni stosowano jednocześnie z amiodaronem i/lub innymi lekami zmniejszającymi częstość uderzeń serca.
  • agat555 02.07.16, 23:49
    Dziękuje za informacje z tego co czytam kiepski476 jesteś tutaj expertem ,ja rok temu dowiedziałam sie ze jestem chora ale nie kwalifikuje sie do leczenia bo moja wątroba jest jeszcze w dobrym stanie . Jestem pod kontrola lekarzy i muszę czekać . Nie mam w ogóle pojęcia jaki jest stan mojej wątroby . Z tego co wiem to jest to F1 genotyp 4 . Mówią ze nie muszę sie leczyć ,mogę tak żyć .
  • kiepski476 03.07.16, 00:47
    W którym kraju się leczysz? Chyba nie w Polsce, bo u nas jak najbardziej kwalifikowałabyś się do leczenia, lecz musiałabyś swoje odczekać w kolejce.
    Możesz też wyleczyć się bez czekania w kolejce, za własne pieniądze. Ale wtedy trzeba wydać 840 dolarów na leki i ok. 1000 zł na badania i wizyty kontrolne.
  • nigella356 03.07.16, 09:20
    A nie lepiej pojechać do Mysłowic?
  • kiepski476 03.07.16, 14:54
    W Mysłowicach również należałoby odczekać około roku w kolejce.
  • nigella356 04.07.16, 14:26
    Rok szybko zleci a przynajmniej dotrzymują terminów.
  • synio123 02.02.17, 15:13
    Ja bym nie czekał tylko zamówił zamiennik harvoni od Viveka z Indii. Czym wcześniej , tym lepiej. W Mysłowicach poczekasz, ale leczenie dostaniesz. A jeśli zamówisz sama leki to też Cię przeleczą i tylko z obsługę zapłacisz. Z tego co wiem badania i obsługa to ok. 2000 zł.
  • Gość: mika123 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.16, 08:31
    Moja siostra była wczoraj na wizycie w Warszawie,leczenie miała ustalone na luty 2017 i okazało się że na razie nie leczą nikogo,kolejka stoi w miejscu i nie wiadomo kiedy coś się ruszy bo nie ma pieniędzy.
  • Gość: Joanna IP: *.dyn.cable.fcom.ch 19.07.16, 14:16
    Ja tez slyszalam na badaniu Fibroscan ze tak sobie I na Wolskiej zapisy na odlegle terminy w mniejszych miejscowosciach ponic jest lepiej
  • petermas 21.09.16, 16:00
    Gość portalu: Joanna napisał(a):

    > Ja tez slyszalam na badaniu Fibroscan ze tak sobie I na Wolskiej zapisy na odle
    > gle terminy w mniejszych miejscowosciach ponic jest lepiej

    Też bym wypadł z planowanych badań kwalifikacyjnych (szpital chyba ma wykorzystany limit). Ale trafiłem na miłą Panią Doktor w poradni, która mimo wszystko jakoś to zorganizowała (poradnia ma własne limity i może kłaść pacjentów na oddział szpitala z własnej puli). Z dobrych newsów: f0/f1, na genotyp trzeba poczekać. Wiem że to mnie odsuwa w czasie od potencjalnego leczenia ale z dwojga złego ten wynik to lepsza wiadomość. Lekarz na oddziale wspomniał, że najprawdopodobniej niedługo będą leczyć wszystkich jak leci niezależnie od stopnia zniszczeń czyli coś się może zmieni. Jutro do domu!
  • Gość: Joanna IP: *.dyn.cable.fcom.ch 21.09.16, 17:57
    Mam z wynikami tak samo jak Ty Fibroscan f0/f1 w miedzy czasie przeprowadzilam sie do Szwajcarii tutaj jedynym kryterium do rozpoczecia nowego leczenia jest na fibroskanie 7,5 Kpa wiec jestem dobrej mysli wszystkie badania,fibroscan,usg,krew min genotyp milaam w szpitalu tutaj ambolatoryjnie w 30 min zrobione ,moge chwile pozcekac bo jestem w dobrych rekach
  • petermas 19.07.16, 19:44
    Wizyta w poradni czy badania w szpitalu? Ja mam być przyjęty na oddział dzienny we wrześniu - badania kwalifikujące do leczenia. Mam nadzieję, że niczego już nie poprzesuwają. Ktoś wie jak to wygląda, robią biopsję czy fibroscan?
  • jagodagrusz999 19.04.17, 11:31
    Do mnie zadzwoniono w marcu 2017 roku z Wolskiej i od 6 kwietnia jestem leczona ! 2 tydzień mi mija.:) Wcale tak długo nie czekałam od wpisania do komputera. Kilka miesięcy, ok 6. Pozdrawiam cieplutko. Jagoda
  • Gość: bea IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.16, 22:45
    Spróbuj leczenia w szpitalu MSW na Wołoskiej. Ja mam genotyp 1, koleżanka 4 i wątroby w dobrym stanie. Według przepisów NFZ najpierw muszą być wyleczeni pacjenci z marskością a dopiero potem reszta. Najwięcej takich pacjentów ma oczywiście zakaźny. Obu nas nie zakwalifikowali na Wolskiej a na Wołoskiej tak. Załatw odrazu skierowanie do szpitala omijając przychodnię. Może być skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu.
  • Gość: tomek IP: *.centertel.pl 02.02.17, 13:29
    Zgłoś się do szpitala który daje możliwość leczenia. Byłem pod opieką Szpitala Chorób zakaźnych na Woli (Warszawa) gdzie wpisano mnie do rocznej kolejki oczekujących. Pomyślałem że trudno poczekam skoro nie ma innej możliwości. W między czasie trafiłem na stronę noweleki.hepatitisc.pl/p/gdzie-sie-leczyc.html#9 która zainspirowała mnie do szukania innych placówek. Jakie było moje zaskoczenie gdy okazało się inne szpitale które dostały pieniądze wyleczyły już ciężkie przypadki więc przyjmują chorych w lepszym stanie bez kolejki!!! Zgłosiłem się do szpitala MSWiA w Warszawie i po miesiącu dostałem już leki (pewnie dostał bym je szybciej gdyby nie przełom roku).

    A więc mam takie przesłanie dla wszystkich oczekujących na leczenie - SZUKAJCIE SZPITALA KTÓRY NIE MA KOLEJKI PACJENTÓW! Lekarze nie informują o możliwości leczenia w innej placówce która ma pieniądze na pacjentów nie koniecznie w ciężkim stanie. Sprawdźcie listę na stronie którą podałem i leczcie się jak najszybciej bo JEST TO MOŻLIWE TERAZ.

    W dużym skrócie jak to wygląda:
    1. Zgłaszacie się do szpitala (odpowiednia osoba) z dokumentacją medyczną
    2. Szpital zapisuje was na 3 dniowy pobyt w szpitalu w celu dodatkowych badań (fibroscan, usg, badanie krwi itp). Jeśli macie ustalony genotyp to cała sprawa pójdzie jeszcze szybciej
    3. Po wypisaniu ze szpitala ustalacie dodatkowy dzień pobytu przy zakończeniu którego dostaniecie leki.

    Wierzcie mi lub nie ale to naprawdę jest takie proste. Do dzisiaj nie rozumiem dla czego W Poradni Zakaźnej na Wolskiej kazano mi czekać zamiast skierować mnie do innego szpitala w Warszawie który za pieniądze z programu lekowego mógł mnie przyjąć od razy! Tym bardziej że istnieje strona informująca gdzie są pieniądze i gdzie można się leczyć

    kolejki.nfz.gov.pl/

    w polu „jakiego świadczenia szukasz?” znaleźć „LECZENIE PRZEWLEKŁEGO WIRUSOWEGO ZAPALENIA WĄTROBY TYPU C” oraz wybrać województwo i rodzaj kolejki (dla przypadków pilnych/dla przypadków stabilnych).

    Niech moc bezie z wami!
  • petermas 03.02.17, 17:53
    Podpinam się i potwierdzam, najskuteczniejsza obecnie ścieżka. Zrobiłem to samo - wybrałem szpital z najkrótszą kolejką, podzwoniłem, poprosiłem. Miałem co prawda już komplet badań łącznie z fibroscanem i genotypem. Dali nadzieję na włączenie do programu. Od lekarza w poradni wziąłem skierowanie do konkretnego szpitala. I finalnie z terminu na 2022 obecnie już drugi tydzień biorę Vierkirax i Exviera :) Podsumowując: szpital na Wolskiej badania we wrześniu, w listopadzie zacząłem szukanie szpitala, w grudniu potwierdzenie że mnie włączą do leczenia, od 23 stycznia biorę leki. Fibro na poziomie f1
  • Gość: tomek IP: *.centertel.pl 03.02.17, 18:05
    Świetnie cieszę się :) Ja dostałem Harvoni i dzisiaj przyjąłem już 11 pigułkę lekarz był optymistą i mam nadzieję że tym razem się uda. Na fibroscan na Wolskiej miałem skierowanie na koniec lutego 2017. Dobrze że nie czekałem bo z aktualnych badań przed terapią wyszło że z poprzedniego F1 (spadek po nie udanej terapii z przed kilku lat z F2/F3) znowu zaliczyłem skok do F2. Czekanie tym bardziej było ryzykowne i do brze że nie dałem się zbyć. Powodzenia.
  • Gość: gość IP: *.146.3.124.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.04.17, 20:12
    Ciekawe czy można być wpisanym w dwie kolejki. Pytam dlatego że czekam już rok na Wolskiej na leczenie. A mam jeszcze czekać pół roku. Gdybym znalazła inną placówkę wcześniej to czy trzeba wyciągać dokumentację dotychczasowego leczenia z obecnej placówki. Szkoda mi tej obecnej kolejki:) już tyle czekam.
  • Gość: tomek IP: *.centertel.pl 02.02.17, 15:42
    Napisałem trochę informacji tutaj. Oczywiście wszystko zależy od genotypu ale dzisiaj można się leczyć więc po co chorować
    forum.gazeta.pl/forum/w,690,161838800,161838800,Leczenie_HCV_W_Warszawie.html?p=163307799
  • kasiak1201 02.09.16, 00:38
    Niedawno skonczylam polroczne leczenie harvoni, f4, 2nieudane terapie. Czy pomoglo oaze sie za miesiąc. Generalnie jedyne co zauwazylam to obnizenie pulsu. Zawsze mialam 100-110 a w trakcie przyjmowania lekow 50-55 . Czulam sie dobrze, uprawialam sport ale co mnie zaskoczylo po zakonczeniu kuracji czuje sie niefajnie, bole w okolicy watroby utrata wagi oslabienie
  • synio123 19.09.16, 16:17
    Czy dostawałaś sam Harvoni czy z Rybaviryną?
  • Gość: tomek IP: 78.11.237.* 07.04.17, 00:43
    Zależy od stanu zwłuknienia oczekiwnie nawet kilkanaście miesiecy. Fibroskan wystarczy bo to standard w programie lekowym. Sugeruję jednak inny szpital gdzie nie ma tylu oczekujących w ciężkim stanie którzy mają pierwszeństwo. Ja zrezygnowałem z Wolskiej i zgłosiłem się do Szpitala MSWiA na Wołowskiej. Ten szpital wyleczył już i ciężkie przypadki a więc a może leczyć lżejsze.i Po formalnościach rozpocząłem leczenie bez czekania. Z tego co czytałem pod koniec 2016 Szpital na Banacha i Szaserów ma podobnie, są pieniądze i można się leczyć. Nie rozumiem dla czego Wolska nie kieruje pacjentów do innych szpitali. Informacje są w internecie wiadomo jakie i gdzie są kolejki, ale jak nie sprawdzisz to czekasz. Pozdrawiam
  • jagodagrusz999 19.04.17, 11:38
    Hej Wszystkim! Jeśli o mnie chodzi, to z Warszawy (z Wolskiej) zadzwoniono do mnie w marcu tego roku, czyli po około 5-6 miesiącach od wpisania do komputera (kolejki) i od 6 kwietnia jestem leczona (właśnie mija drugi tydzień ). Gdyby nie długie i męczące dojazdy do Warszawy, byłabym prze-szczęśliwa, ale i tak się cieszę. Pozdrawiam cieplutko. J :)
  • katarzyna_72 28.11.17, 09:32
    Z tego co wiem można leczyć się bezpłatnie w całej Polsce, nie koniecznie w Warszawie. Ostatnio w Katowicach allmedicus.pl/wirusowe-zapalenie-watroby-leczenie/ kwalifikowali bez kolejki i w ciągu 2 tygodni podejmowano leczenie.
  • kiepski476 28.11.17, 10:44
    All-Medicus leczy bezpłatnie, ale czy diagnostykę też wykonuje bezpłatnie (jak na przykład Mysłowice)?
    Pytałem kilka razy, ale odpowiedzi nie otrzymałem.
  • Gość: sylwia87 IP: 91.242.61.* 01.12.17, 11:35
    hej ja jestem z łódzkiego. w czerwcu 2017 dowiedziałam się że mam wzw typ c zrobiłam cały komplet potrzebnych badań do leczenia w biegańskim czekam w kolejce do kwalifikacji już od września 2017 w przyszłym roku ma być dopiero komisja która kwalifikuje. nie czekałam pojechałam do poradni mswia na wołoskiej miałam wizytę 29.11 ustalili mi pobyt w szpitalu na 20.12 na przyjęcie leku na leczenie czy to możliwe czy ja coś źle rozumiem ?
  • kiepski476 01.12.17, 11:47
    Tak, to całkiem możliwe.
  • Gość: tomek IP: 78.11.237.* 01.12.17, 14:20
    Ja zrobiłem tak samo i dzisiaj mam potwierdzenie - zdrowy :) Na Wolskiej odezwali się po 6-7 miesiącach od wpisania do kolejki. W tym czasie byłem już po terapii w MSWiA i czekałem na potwierdzenie po 6 mies. Moim zdaniem czas się liczy a sama ilość wizyt jest naprawdę minimalna. Szukajcie więc szpitali i nie dajcie się wpakować w kolejkę jeśli nie musicie czekać.
  • Gość: Gosc IP: *.dyn.cable.fcom.ch 01.12.17, 14:36
    Dokladnie i w punkt.
  • Gość: Daro2121 IP: *.kpn.net 08.05.18, 12:45
    Witam. Mieszkam w Nl i zakończyłem leczenie HCV z sukcesem :) Miałem 2 miesięczną terapię lekami :Harvoni firmy Gilead. Przez czyjąś pomyłkę dostałem za dużo leków,(wydano mi o jedno opakowanie za dużo 28tabletek). Nie wiem co zrobić z tym dodatkowym, bo termin ważności mają do końca czerwca. Posiadam pełna dokumentację co do pochodzenia. Można też wziąść dodatkowe wyciągi od lekarza i z apteki. Ktoś ma jakiś pomysł? kontakt: darekdarecki21@gmail.com
  • lubiehelupke 29.06.19, 19:33
    ja mieszkam w Warszawie, od kiedy zaczelam badania na Wolskiej (prawie 5lat temu), jeszcze nie zaczęłam leczenia, 2 lata badania, 2 lata czekanie na kwalifikacje, obecnie jestem po kwalifikacji z leczeniem ustalonym na 25 października. Nie spieszyło mi się, bo moje leki dopiero weszły do Polski (na genotyp 3), a za interferon podziękuje. Ogólnie na Wolskiej są mega długie kolejki (pół roku na każdą wizytę), więc jak ktoś chce szybko to tylko w Mysłowicach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka