Dodaj do ulubionych

Po terapi harvoni.

IP: *.pl 30.01.17, 19:24
Witam wszystkich forumowiczów. Mam pytanie skończyłem właśnie leczenie lekiem harvoni.Jest to moje drugie leczenie,poprzednie inter+ ryba nieskuteczne.Wirus po 12 tyg. od zakończenia wrócił.wątroba f1 wiek 35 lat.
Jak wygląda to w praktyce ,chodzi mi o szanse na całkowite wyleczenie , czy jest to 100% leczenie, czy dużo ludzi po leczeniu tym lekiem doznało nawrotu choroby.
I jeszcze jedni pytanie , po tygodniu leczenia mogę wypić jakiś alkohol? Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedż.Wielki szacun dla Pana Kiepskiego , naprawdę robi tu kawał dobrej roboty Pozdrawiam. Dziękuję .
Obserwuj wątek
    • synio123 Re: Po terapi harvoni. 31.01.17, 15:51
      Leczenie harvoni ma skuteczność rzędu 96%, dużo zależy od stanu twojej wątroby, niestety nawroty się zdarzają. Lecz jeśli po 12 tyg. od zakończenia leczenia będzie minus, a potem po 24 tyg. też minus to jesteś uznany za wyleczonego w 100%. Poczytaj sobie sobie ulotkę harvoni, są tam opisane badania i ich rezultaty a sam wyciągniesz wnioski:

      www.ema.europa.eu/docs/pl_PL/document_library/EPAR_-_Product_Information/human/003850/WC500177995.pdf

      Sam jestem po leczeniu indyjskim zamiennikiem harvoni, miesiąc po zakończeniu terapii mam (-) niedługo na zakończenie dwunastego tygodnia zrobię powtórne RNA i zobaczymy, mam nadzieję że też będzie minus. Jeśli chodzi o alkohol to oczywiście indywidualna sprawa każdej osoby, przy tej chorobie nie powinno się w ogóle spożywać alkoholu. Ja osobiście piłem kilka razy niewielkie ilości, ale przy moim F3 to nie zamierzam przesadzać. Oczywiście nic mi się nie stało, ale nie popieram picia alkoholu po leczeniu. To tyle.
    • peter-1981 Re: Po terapi harvoni. 31.01.17, 19:28
      Dziękuje za odpowiedż.O wypicie alkoholu chodziło mi po zakończonej tydzień temu kuracji.Czy jak wypiję nie bedzie miało to wpływu na nawrót wirusa, i po 3 miesięcznym braniu leków jak długo utrzymują sie w organizmie?
        • Gość: Barti82 Re: Po terapi harvoni. IP: 195.187.93.* 25.05.18, 07:47
          Może dopiszę więcej o sobie, nigdy nie pisałem na forum, wiele razy za to tu zaglądałem i szukałem informacji odnośnie wzw c, sam je mam od ok 8-10 lat..nie leczyłem się interferonem ze względu na skutki uboczne, jadłem ostropest, zmieniłem sposób odżywiania się, ale piłem alkohol, dość dużo muszę przyznać, codziennie prawie, ostatni czas przed zaczęciem leczenia, sporo mniej już, ale fibroscanem wyszło mi f4, więc jednak ostropest nie dał rady ;) oczywiście zero alkoholu w trakcie i wcześniej jak już wiedziałem że zaczynam leczenie (lepiej późno niż wcale)? Mam w planach sobie coś kupić i napić się drinka, jednego już tylko nie 5, (nie ma to jak uczcić wyzdrowienie wątroby alkoholem co nie ;-) ) ale to dopiero jak wirus nie wróci, po miesiącu kuracji Harvoni wirusa brak w organizmie, ale nie cieszę się jeszcze, ostatnie badanie 7 czerwca..potem listopad, wtedy będziemy się cieszyć. Jeżdżę na Banaha w warszawie, tam zacząłem leczenie już prawie 3 miesiące temu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka