Dodaj do ulubionych

wiremia po 4 tyg Havroni

IP: *.centertel.pl 16.01.18, 13:30
Mam pytanie: czy to, że po 4 tyg. leczenia Havroni nadal mam wirusa (144 sztuki - przed leczeniem 2 mln), jest powodem do niepokoju? Bo przyznam szczerze, że mam pewne obawy związane z wyleczeniem. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie?
Edytor zaawansowany
  • kiepski476 16.01.18, 14:45
    To nie jest powód do niepokoju.
  • Gość: Gosc IP: *.dyn.cable.fcom.ch 16.01.18, 15:57
    To chyba jest tak, ze jak w 4 tygodniu terapii jestes undetected(minus) to staystycznie jest wieksze prawdopodbienstwo SVR 12, ale Ty nie jestes statystyka nie zamartwiaj sie Ci so mieli minus w 4 tyg terapii, potem po terapii tez miewaja plus kazdy jest inny
  • kiepski476 16.01.18, 16:39
    Znalazłem rezultaty obserwacji 3036 amerykańskich weteranów leczonych ledipasvirem/sofosbuvirem.
    Odsetki wyleczeń w zależności od poziomu wiremii po 4 tygodniach leczenia:
    niewykrywalna – 95,3% (2204/2312)
    wiremia <15 IU/ml – 93,2% (260/279)
    wiremia >15 IU/ml – 84,8% (393/445)
  • kiepski476 16.01.18, 16:49
    To nie są wyniki badań klinicznych, lecz obserwacji świata realnego. Nie można więc wykluczyć, że wykrywalny poziom wiremii pod 4 tygodniach mieli w dużej części ci weterani, którzy nie byli zdyscyplinowani w przyjmowaniu tabletek (nieprzestrzeganie reżimu nam się nie mieści w głowie, ale wśród amerykańskich weteranów jest to znaczący problem). To może tłumaczyć tak olbrzymi odsetek wykrywalnej wiremii po 4 tygodniach (24%). W badaniach klinicznych ten odsetek był bliski zera.
  • kiepski476 16.01.18, 16:40
    Może warto w takiej sytuacji przedłużyć leczenie do 24 tygodni. Czy to by zadziałało – nie mam danych. Na pewno kupiłbyś sobie trochę spokoju za jedyne dwa tysiące złotych.
  • synio123 16.01.18, 17:35
    Podobny temat, poczytaj i nie wpadaj w panikę.

    forum.gazeta.pl/forum/w,690,164420619,164420619,dodatni_po_3_m_cach_vierax_exviera.html
  • Gość: Norbertas85 IP: *.centertel.pl 16.01.18, 17:45
    Dzięki za odpowiedzi. Dodam jeszcze, że miałem już trzy terapie interferonowe (w tym jedną z teleprepirem). Mam 31 lat, F2 prawdopodobnie. Czy gdyby terapia Harvoni nie wyszła, to istnieje sesnowna alternatywa?
  • Gość: Gosc IP: *.dyn.cable.fcom.ch 16.01.18, 18:21
    Jesli jestes genotyp 1 tak reterapia istnieje i tak jak pisze kiepski te badania po 4 tyg tez moga zadecydowac o przedluzeniu tej obecnej terapii do 24 tygodnii
  • kiepski476 16.01.18, 18:37
    Oczywiście, w ramach NFZ-etu nie da się przedłużyć terapii w tym wypadku do 24 tygodni. Trzeba by dokupić indyjskie zamienniki.
  • kiepski476 16.01.18, 18:36
    Amerykańskie rekomendacje mówią: Vosevi albo Maviret. Europejska Agencja Leków rekomenduje Vosevi do leczenia chorych po uprzednim niepowodzeniu terapii tabletkowych, natomiast uznała, że badania kliniczne niewystarczająco potwierdzają takie zastosowanie.
    Generyczny Vosevi powinien być dostępny w połowie roku w Indiach (z wnioskami o refundację koncern Gilead nigdy się nie śpieszy, dopóki konkurencja nie zaczyna mu deptać po piętach).
    Maviret ma szansę być refundowany już od 1 marca, o ile koncern AbbVie zaproponuje racjonalne ceny (wniosek o refundację właśnie uzyskał rekomendację Prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych).
    Rekomendacje AASLD:
    www.hcvguidelines.org/treatment-experienced/gt1/ns5a
    Pasjonująca lektura dotycząca Maviretu:
    bipold.aotm.gov.pl/index.php/zlecenia-mz-2017/855-materialy-2017/5237-170-2017-zlc
    Inne linki (np. do charakterystyk produktów leczniczych Vosevi i Maviretu):
    noweleki.hepatitisc.pl/p/jak-sie-leczyc_6.html

  • kiepski476 16.01.18, 18:51
    uznała, że badania kliniczne Maviretu niewystarczająco potwierdzają takie zastosowanie.
  • Gość: Norbertas85 IP: *.centertel.pl 16.01.18, 23:17
    Lekarz mi mówił, że nie wie, po co są te badania wiremii po 4 tygodniach, że to nie ma znaczenia... Z przytoczonych informacji wynika jednak coś innego...
  • kiepski476 16.01.18, 23:59
    W badaniach klinicznych wychodziło, że nie ma to znaczenia.
  • Gość: norbertas85 IP: *.centertel.pl 06.02.18, 17:11
    To znów ja. Zbadali mi wiremię dwa dni po zakończeniu 12-tygodniowej kuracji Harvoni i wyszedł wynik +/-, czyli niepewny. Jak to interpretować?
  • Gość: Norbertas85 IP: *.centertel.pl 06.02.18, 17:47
    Spotkał się ktoś z czymś takim?
  • kiepski476 06.02.18, 18:00
    Spotkałem się z kilkoma podobnymi wypadkami. W każdym z nich 12 tygodni później zanotowano „minus”.
  • Gość: Norbertas85 IP: *.centertel.pl 06.02.18, 18:55
    Bardzo dziekuje za odpowiedz.A czy to ze mialem wirusa po 4 tyg leczenia ma jakues znaczenie?
  • kiepski476 06.02.18, 21:10
    Niestety, może mieć.
  • Gość: Norbertas85 IP: *.centertel.pl 07.02.18, 20:18
    A gdyby Harvoni okazało się nieskuteczne, to jakiej terapii powiniem się poddać? Leki z Indii plus rybawiryna? Znów Harvoni? Czy jeszcze coś innego z inną substancją?
  • kiepski476 08.02.18, 12:01
    AASLD rekomenduje w takiej sytuacji VOSEVI (Gilead) – sofosbuvir/velpatasvir/voxilaprevir (przez 12 tygodni) ewentualnie MAVIRET (AbbVie) – glecaprevir/pibrentasvir (przez 16 tygodni):
    www.hcvguidelines.org/treatment-experienced/gt1/ns5a
    Licencyjny zamiennik Vosevi powinien być latem dostępny w Indiach.
    Natomiast Maviret – mam taką nadzieję – będzie refundowany od 1 marca br. Moja inżynierska intuicja podpowiada, że do Maviretu warto by było dołączyć indyjski licencyjny sofosbuvir.
  • Gość: Norbertas85 IP: *.centertel.pl 08.02.18, 21:18
    dziękuję za wyczerpującą informację

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka