Dodaj do ulubionych

dostęp do nowych leków

25.01.19, 22:39
Witam wszystkich, ja nowa w temacie i trochę niecierpliwa ;) Jesli mam wysoki poziom przeciwciał oraz stwierdzone RNA wirusa dwukrotnie, czy lekarz od razu wdrozy leczenie czy bedzie czekal pol roku? Czy jesli bedzie czekal i po pol roku dalej bedzie obecne RNA, ale wyniki (proby watrobowe, usg, bilirubina, morfologia) beda w normie, to czy wtedy wdrozy juz na pewno leczenie jesli będę tego chciała? Czy przy prawidłowych ogólnych badaniach lekarz okresli od razu wiremie, zleci fibroscan?
Pozdrawiam i dziekuję za wszystkie podpowiedzi - wizyta u specjalisty dopiero za tydzien ;)
Edytor zaawansowany
  • anikaaa27 25.01.19, 22:40
    Dodam, ze moj region to podlaskie.
  • kiepski476 25.01.19, 23:22
    W Białymstoku na leczenie trzeba czekać rok, a w Białej Podlaskiej 3 miesiące.
  • wilcza23 28.01.19, 20:38
    Ja Poznań i startuje z leczeniem po 6 !! latach, za miesiąc mam się stawić po leki, i powiem szczerze cieszę się bardzo bardzo, ale jak usłyszałam pozytywną opinie to się wystraszyłam :))
  • kiepski476 25.01.19, 23:10
    Jeśli żadne inne okoliczności nie wskazują na to, że zapalenie trwa ponad pół roku, to procedura każe odczekać te pół roku i wtedy potwierdzić zakażenie. Czy lekarz zastosuje się do tej procedury czy nie, to tego nie wiem. O to trzeba zapytać konkretnego lekarza. Ale to pytanie ma sens jedynie w tych ośrodkach, w których kolejka oczekujących na leczenie jest krótsza niż pół roku.
    Rozpoczęcie leczenia przeciwwirusowego jest uzależnione od stwierdzenia włóknienia wątroby (fibroscan). Prawidłowe badania ogólne nie mają na to wpływu. Wszystkie kryteria włączenia do programu lekowego znajdziesz pod adresem:
    noweleki.hepatitisc.pl/p/jak-sie-leczyc_6.html
  • anikaaa27 25.01.19, 23:32
    Czyli naprawdę nie mam szans na leczenie dopoki stan mojej watroby nie bedzie "stosownie" zly ? A jesli to potrwa na szczescie - lub nie - wiele lat?
  • anikaaa27 25.01.19, 23:47
    Hmm widzialam na forum osoby z dobrym wynikiem fibroscanu, ktore zakwalifikowaly sie do leczenia. Czy ktos ma podobne doswiadczenia? Na jakiej podstawie otrzymaly leczenie, jesli nie stwierdzono zwloknienia watroby? Pytam z uwagi na planowanie rodziny. Dziekuję za odpowiedz
  • kiepski476 26.01.19, 00:03
    Jeśli włóknienia nie stwierdzono (F0), to leczenie przysługuje wtedy, gdy występują pozawątrobowe manifestacje zakażenia HCV (błoniaste zapalenie kłębuszków nerkowych, krioglobulinemia, liszaj płaski, porfiria skórna, chłoniaki B-NHL i inne).
    Jeśli bardzo ci zależy na szybkim wyeliminowaniu wirusa, to masz dwie opcje:
    • leczenie w ośrodku, w którym nie ma kolejek oczekujących (np. ID Clinic w Mysłowicach, ośrodki na Podkarpaciu itp.);
    • sprowadzenie z Indii licencyjnych zamienników leków przeciwwirusowych i leczenie za własne pieniądze (koszt 3–4 tys. zł).
  • kiepski476 25.01.19, 23:53
    Źle zrozumiałaś. Kto tu powiedział coś takiego, że nie ma szans na leczenie, dopóki stan wątroby nie jest zły? Wymagane jest stwierdzenie włóknienia wątroby, choćby minimalne (i to nie w każdym wypadku jest wymagane; są wyjątki, gdy nie tego się nie wymaga). Minimalne włóknienie fibroscan wykazuje praktycznie u każdego zakażonego HCV. Włóknienie F0–F1, które już kwalifikuje do leczenia, oznacza właściwie wątrobę nówkę sztukę.
  • anikaaa27 26.01.19, 00:01
    Ok dziekuję ślicznie Panu, pozostaje czekac na fibro cierpliwie. Pozdrawiam :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.