29.05.05, 10:52
Mój syn od 17 lat jest nosicielem wirusa żółtaczki typu B.Chciałabym się
dowiedzieć czy jest jeszcze szansa,że wirus zniknie.Czy prowadzi się jakieś
badania w kierunku takiego leku?Jak przedstawia się sprawa zakażenia
przezstosunki seksualne.Lekarze twierdzą,że nie ma problemu.
Edytor zaawansowany
  • 01.06.05, 02:04
    Należy odróżnić :
    1. Czy syn jest chory na przewlekłe zapalenie wątroby,
    2. Czy jest tylko bezobjawowym nosicielem HBs Ag,
    3. Czy z kolei posiada on tylko przeciwciała HBS świadczące o przebytym
    zakażeniu lub ma je w wyniku zaszczepienia - odporność na wzw B.

    W pierwszym przypadku wirus replikuje, trwa zakażenie i degeneracja wątroby w
    rezultacie. Leczenie jest potrzebne i możliwe (interferon lub lamiwudyna)
    należy się zgłosić do referencyjnego ośrodka zajmującego się leczeniem
    przeciwwirusowym (www.prometeusze.pl/adresy.php). Przy dodatnim HBe Ag
    możliwość zakażenia jest dość wysoka - także przy kontaktach seksualnych.

    W drugim przypadku (HBe Ag ujemny, HBV DNA metodą PCR ujemny) niewiele można
    zrobić, leczenia się nie podejmuje. Syn prawdopodobnie może zakazić inną osobę -
    stąd np. nie może oddawać krwi, ale ryzyko przeniesienia wirusa HBV jest
    stosunkowo niskie (także przy kontaktach seksualnych). Należy kontrolować
    powyższy stan wykonując okresowe badania w kierunku tak zwanych "prób
    wątrobowych" (AspAT, AlAT, bilirubina itd.).

    W przypadku uzyskania odporności w wyniku przechorowania lub zaszczepienia
    należy się tym faktem nie przejmować - syn jest odporny na zachorowanie na wzw
    B.

    W obawie o zakażenie warto pamiętać o dostępnych szczepionkach przeciw wzw B,
    np. w ramach promocyjnej akcji szczepień "Żółty Tydzień". Partner seksualny
    osoby zakażonej HBV - MUSI się zaszczepić (albo sprawdzić swoją odporność i
    dopiero wtedy się zaszczepić, gdy jej nie ma).
  • 06.06.05, 17:04
    Pozwole sobie coś wtrącić, mała prywata.

    Przeciwko WZW tyb B można się zaszczepić!!!!

    Ja zawsze moim potencjalnym partnerom robiłam szybki wykład o chorobie co się
    zawsze wiązało z tym ze się szczepili.

    Ech.....


    Pozdrawiam i przepraszam za prywate:)
  • 06.06.05, 18:11
    Esseana, jak dobrze Cię znowu czytać ;-). Cieszę się, że trzymasz rękę na
    pulsie w sprawach HBV, gdzie ja mam zapewne mniejsze doświadczenie niż Ty.
    Pozdrawiam i dziękuję Ci za potrzebny dopisek.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.