Dodaj do ulubionych

Lekarz z poradni w Warszawie ul. Wolska

18.08.09, 20:27
Witam wszystkich,
Czy mógłby ktoś napisać cokolwiek o dr. Wasilewskim.
Nie wiem czy to kobieta czy mężczyzna. Panie z którymi rozmawiałam przez
telefon nie były zbyt uprzejme i nie dopytałam.
W necie niestety nie mogę nic na temat tego lekarza znaleźć.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Edytor zaawansowany
  • jan-w 18.08.09, 20:53
    > Czy mógłby ktoś napisać cokolwiek o dr. Wasilewskim.
    Jeżeli dr. Wasilewski, to z pewnością mężczyzna ;-)

    Marek Wasilewski? www.zakazny.pl/component/content/article/52.html
  • dominiczka_77 18.08.09, 21:17
    Dziękuje za szybką odpowiedź,
    Wasilewski niewątpliwie brzmi męsko, lecz dzwoniąc na wolską pod inny numer niż
    poradnia powiedziano, że to kobieta (może zmiana płci w międzyczasie zaszła).
    Pan udzielający info. niestety imienia nie znał.
    Tak czy inaczej może ktoś z tu obecnych miał z nim ;) do czynienia i mógłby
    podzielić się ze mną opinią na jego temat.
    Niestety mój narzeczony ma tam niedługo pierwszą wizytę, a miał wszystkie objawy
    marskości. WZW c wsadzili mu w szpitalu w czasie sławnego ataku na 2 wieże w
    USA. Może jacyś terroryści mu tego wira wpakowali. Tak czy siak nie jest dobrze,
    więc się dopytuję o wyżej wymienionego.
    Pozdrawiam :)
  • jan-w 18.08.09, 21:27
    Zapewne tak powiedzieli, ponieważ jest tam też dr Teresa Rzeszkowicz-Wasilewska.
    Ale to chyba nie ten oddział:
    www.zakazny.pl/component/content/article/54.html
  • jan-w 18.08.09, 21:30
    BTW: Skąd wiesz od kiedy jest chory? Można nie miec żadnych objawów 20 lat i
    więcej, a ten wirus znany jest o ile dobrze pamiętam, nieco ponad 10 lat.
  • dominiczka_77 18.08.09, 21:54
    Tak sądzę, miał tam różne badania między innymi na nosicielstwo innego wirusa,
    więc na wzw pewnie też. Oczywiście 100% pewności nie ma , można tylko gdybać.
    Ale zmiany opatrunków i wydzieranie martwej tkanki na sali septycznej a nie w
    opatrunkowym mówi samo za siebie jaki tam syf. Zresztą sama zmywałam podłogę bo
    by kapci nie mógł odkleić. Po prostu życie wiadomo jak jest. Jest wirus i jego
    konsekwencje (mój misiaczek lubi imprezować, oczywiście teraz już nie od
    czerwcowego wyjścia ze szpitala)więc trzeba się robakiem zająć. Tak więc
    siedzimy wieczorami w domku, chwilowo omijając wszelkie koncerty, imprezy i
    knajpki. Pisząc chwilowo mam na myśli bawić się w przyszłości przy coli, a nie
    coli też nie można, no to może woda bez bąbli.



  • decort 18.08.09, 22:13
    jeśli poradnia na Wolskiej, to raczej dr Wasilewska.
  • dominiczka_77 19.08.09, 11:27
    Witam ponownie,
    Powiedzcie mi czy tzw. komplet badań to wyniki krwi i usg, czy coś jeszcze??
    I oczywiście ponawiam pytanie odnośnie fachowości lek. Wasilewskiego lub
    Wasilewskiej:)
    Jeżeli mógłby mi ktoś napisać co jest na pierwszej wizycie na wolskiej,tylko
    wywiad, czy skierowanie na biopsje??
    Pomimo czerwcowego pobytu w szpitalu jeszcze biopsji nie było. Niestety nie
    wiemy dlaczego. Z informacji które wyczytałam w necie sądzę , że może to wynikać
    z małej ilości czerwonych płytek o ile się nie mylę.
    Dziś odbiór wyników biochemicznych. Poprzednie były lepsze od tych wykonanych w
    szpitalu. Zobaczymy jak te wyszły, w którą stronę zdrówko idzie. Fizyczne, bo
    psychika trochę się zwichrowała. No ale do przodu :)
    Pozdrawiam
  • maja.1973 19.08.09, 13:45
    chyba cos pomogę... osobiscie byłam u Pana dr M. Wasilewskiego w Poradni na
    Wolskiej 2 razy a we wrzesniu bede 3 raz. facet jest mily .. ale jakis taki
    bezpłciowy.... musze do niego biegac bo jestem przed terapia a do jej
    rozpoczecia mam byc pod opieką poradni.... na pierwszej wizycie powiedzial ze on
    to mi pomoc nie moze i lekow zadnych mi nie da ( to sama wiedziałam), troche
    pomruczal ogolnie o wzwc dal wykaz badan jakie mam przyniesc na nastepna wizyte
    i juz..... dzieki nie mu to tylko mnie darmowo zaszczepili ma wzwb bo panie w
    okienku upieraly sie ze mam zaplacic a on twierdzil ze nie... no i nie... potem
    bylam po skierowanie na szczepienie wzwb ... a we wrzesniu na kontrole z
    badaniami ide :))))
    ogolnie mily lekarz ale dla mnie "dziwny" troche...
  • Gość: iabsbm IP: 195.187.156.* 29.08.15, 08:25
    Zgadzam sie. Dziwny to ten lekarz napnapde jest. Cicho i malo zrozumiale mowi. Ale jeseli siw wsluchamy to gada z sensem. Ale radzila bym zapusac sie do innego lekarza na Wolskiej.
  • jan-w 19.08.09, 14:02
    Biopsja nic nie leczy, a jest zabiegiem potencjalnie niebezpiecznym. Szczególnie
    przy małopłytkowości o której chyba wspominasz. Albo przy torbielach itp. Zwykle
    jest u nas robiona bez kontroli USG - na oko.
    Czyli biopsję można wykonać jeżeli niejasna jest przyczyna choroby i potrzebne
    jest takie dodatkowe badanie, albo jeżeli firma farmaceutyczna prowadząca
    badania (opłacająca kurację) ma takie wymagania. Jeżeli jest się królikiem
    doświadczanym - nazywa się to: "program". Co nie znaczy że nie należy z tego
    korzystać. To zwykle ostatnia faza badania nowych leków i szansa na zwiększenie
    szansy zaleczenia HCV.
  • dominiczka_77 19.08.09, 14:05
    Rozumiem, że badania poziomu wiremii i genotyp tam wykonają??
    Czy samemu gdzieś indziej trzeba zrobić??
    Wizyta wyznaczona jest na 28.08.
    Pozdrawiam
  • fundi-is-one 20.08.09, 20:14
    Dr Wasilewski rzeczywiście dość tajemniczo się wypowiada tzn. mówi
    tak cicho że ja na przykład połowy z tego co do mnie mówił nie
    rozumiałam. W trakcie mojej terapi był jedmym z trzech lekarzy
    opiekujących się pacjentami w szpitalu dziennym. Ostatmio widziałam
    że przyjmuje też w poradni. Powiem szczerze że ja raczej unikałam
    wizyt u niego bo po prostu trudno było go zrozumieć. Rzeczywiście
    odbierało się to jakby mruczał coś pod nosem do siebie a nie
    rozmawiał z pacjentem. Merytorycznie nie mam zastrzeżeń (byłam u
    niego 2 razy), ale jeśli masz wybór warto przemyśleć temat.
  • jan-w 20.08.09, 23:53
    W szpitalu zakaźnym, oprócz lekarzy szpitalnych, działają też specjaliści z
    Instytutu Chorób Zakaźnych i Pasożytniczych - Akademia Medycznej w Warszawie.
  • dominiczka_77 28.08.09, 17:20
    Już po pierwszej wizycie. Faktycznie do dr. Marka Wasilewskiego potrzebny jest
    aparat słuchowy. Mruczenie + otwarte okno nie idą w parze.
    Nic konkretnego z wizyty na razie nie wynikło, prócz zlecenia badań (tych
    samych, które mu narzeczony zaniósł) + AFP i p/c a-HCV, HBsAg.
    Chce szczepić na B i grypę.
    Na wyniki badań i usg tylko spojrzał bez komentarza.
    Następna wizyta za 3 tyg.
    Bzdurą w tej poradni jest to, że zapisują pacjentów co 10min.
    Jeszcze jedno, narzeczony brał lek Diuver, niestety doktor nie wiedział co to za
    lek, ale na szczęście mógł sprawdzić w internecie i zalecił odstawienie.
    Wygadałam się.
    Pozdrawiam :)
  • jan-w 28.08.09, 17:31
    AFP zlecił już przecież Dr Jan-w ;-)
    BTW: Nieznajomość nazwy Diuver wcale go tak bardzo nie dyskredytuje.
    To jedna z nazw handlowych (w tym wypadku chorwackiej firmy Pliva produkującej m.in. w Krakowie) diuretyku o nazwie Torasemid.
  • dominiczka_77 29.08.09, 00:41
    Oczywiście, że Pan zlecił doktorze Janie-w, ale skierowania narzeczony zapomniał
    i poszedł do dr.Wasilewskiego (bliżej miał).
    Wiem, wiem, że nie dyskredytuje , ale jestem uczulona na niewiedzę lekarzy,
    ciągle ktoś czegoś nie wie, no ale przynajmniej niektórzy potrafią się przyznać.
    Tymczasem moja brzydsza 1/2 musi rozejrzeć się za aparatem słuchowym ewentualnie
    dyktafonem ;)
    Pozdrawiam.
  • dominiczka_77 20.08.09, 22:58
    Witam serdecznie, chcę podziękować za zainteresowanie i wszystkie odpowiedzi:)
  • fundi-is-one 29.08.09, 16:02
    Aparat słuchowy też nic nie pomoże :) Ja mam słuch muzyczny (tzn.
    idealny - przebadane fachowo) a i tak nie słyszałam doktora ....
  • mercy2 02.09.09, 22:00
    Ja też od niedawna chodzę do dr Wasilewskiego. No przyznam, ze
    takiego lekarza nie spotkałam. Mówi tak cicho, że co 10te słowo
    słyszę, generalnie mówi jakby recytował encyklopedię i jak zada mu
    się pytanie to jest wybity z rytmu.
    Wiec nie wiem czy jest dobry czy nie ;/
    --
    Szymonek ma
    Bartuś ma
    małżeństwem jesteśmy
  • dominiczka_77 19.09.09, 00:39
    Witajcie,
    Dziś była kolejna wizyta u dr.Wasilewskiego.
    Narzeczony potrafi już słuchać cichego głosu doktora, po prostu patrzy na wargi.
    Narzeczony ma pozytywne zdanie tym lekarzu, może nie jest cieplutki i nie
    rozwleka się, za to jest bardzo konkretny.
    Na chwilę obecną kazał odstawić heparegen (co mnie osobiście zdziwiło) i zlecił
    za miesiąc badanie genotypu z krwi (sławetne 3 dni w szpitalu;)). Prawdopodobnie
    na podstawie badań, które zlecił przy pierwszej wizycie stwierdził, że z wątrobą
    jest ok., że jest marskość , ale w bardzo niewielkim stopniu. Niestety wyniki
    badań pozostały u doktora :(.
    Zobaczymy co będzie za miesiąc.
    Wszystkich, którzy będą wizytować u dr.Wasilewskiego uprzedzam, że nie jest
    taki straszny jak go malują. Wsłuchujcie się i patrzcie na usta, nie
    spodziewajcie się niepotrzebnego rozwlekania jak u psychologa. Usłyszycie jasne
    i zwięzłe informacje, co uważam za atut.
    Pozdrawiam.
  • mercy2 20.09.09, 16:21
    Zapisałam się na wizytę do dr Wasilewskiego, bo do badań w szpitalu
    potrzebna karta i wszystkie wyniki badań i lekarz musi wydać, będę
    miała kopię, hehehe.
    Ale pójdę go spytać dokłądnie ile koztuje to badanie bez pobytu w
    szpitalu, bo ze skierowania nie wynika jakie badania potrzebuje
    zbiebić. Zobaczymy czego się dowiem ;)
    --
    Szymonek ma
    Bartuś ma
    małżeństwem jesteśmy
  • jan-w 20.09.09, 17:05
    Wszystkie wyniki badań zawsze przychodnia ci wydaje kiedy masz ochotę. Nie
    musisz tego uzasadniać.
  • mercy2 01.10.09, 23:16
    już sie dowiedziałam, badanie genotypu HCV kosztuje na Wolskiej 480
    zł :( czyli zostaje szpital.
    A mówicie, ze takie badanie mozna na Wołoskiej wykonać? ciekawe ile
    tam kosztuje i jak to załatwić....
    --
    Szymonek ma
    Bartuś ma
  • jan-w 01.10.09, 23:48
    Widziałem wczoraj przypadkiem słynnego dr.Wasilewskiego!
    Myślałem na podstawie opisów że to wiekowy staruszek.
    A to całkiem młody człowiek! Zupełnie nie pasuje wyglądem do tego co o nim tu
    czytałem.
  • miroslaw111 04.09.17, 01:49
    ja mam jutro wizytę:) a doktor boreliozą się zajmuje z doskoku cy ma fachową wiedzę wtym temacie ?
  • Gość: Artman47 IP: *.40.249.102.threembb.co.uk 14.11.17, 13:31
    Bardzo proszę kolego o kontakt. Jestem na etapie " studiowania" zapperów i wszystkiego co może skutecznie wyeliminować chory kontakt z handlarzami prochami czyli lekarzami bo ci prawdziwi są już prawie na wymarciu i niewielu ich zostało a reszta zajmuje się dilerką dla BigPharmy co z leczeniem ludzi ma niewiele wspólnego... przerobiłem już czy przeczytałem , oglądałem , słuchałem mnóstwa - albo i więcej naprawdę dobrych kawałków na YT ... szkoda ze nie ma tego dostępnego dla naszego poczciwego Kowalskiego czyli w j. Polskim....
    Od 10 lat mieszkam i pracuję w uk co ma jeden wielki plus.... znam trochę angielski.... ale to właśnie forum na Gazeta .pl mnie zaciekawiło bardzo. To były stare posty " Lyme and Rife"z 2014-2015 ...w dyskusji brał udział również gość o nicku "lklb" ... masz do niego namiary? Prosze o kontakt z tobą
    a.mantura@op.pl
    Pozdrawiam
  • Gość: hiv IP: *.play-internet.pl 28.04.18, 14:44
    Paskudna obsługa lekarze straszący śmiercią pacjentów.O mało nie straciłem życia ze skutków ubocznych leków nie chciano mnie przyjąć w wypadku zagożenia mojego życia pomimo ubezpieczenia (plucie krwią,biegunki). Skarga napisana w sekretariacie aroganckiego dyrektora.Sprawę zamierzam oddać do prokuratury rejonowej dziękuję za wypowiedz.
  • arasz.90 10.07.18, 10:03
    To jest osoba wykształcona, ale wg mnie z zespołem aspergera lub autyzmu .Skąd wnioski. Unika za każdym razem kontaktu wzrokowego , szepcze pod nosem (bo podniesiony głos ludzie ci traktują jako wrogi) Odpowiada... zwięźle i na temat ale sztywno trzymając się schematów. Nie rozgląda się w żadnym kierunku. Skupiony jest na jednym przedmiocie ,długopisie lub komputerze. Robi to co do niego należy może być zastąpiony np robotem. Takie są u niego wizyty. Ale czy można mieć pretensje? Sama nie wiem. Zawsze oczekujemy od lekarza empatii tu jej brak ...zgodnie z tymi zespołami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.