• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Kiedyś szedłem do pracy jako kierowca bo tak właśnie myślałem: Zwiedzę świat
    itp. Teraz wiem że zwiedzałem najcześciej autostrady i porty a gdzie te
    piękne widoki?. Hmm.. pięknym widokiem są teraz powroty do domu. To nie jest
    łatwy kawałek chleba a ostatnio kiepsko opłacany i niebezpieczny.
    • Gość: Przemek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.04, 19:34
      Pracodawcy powinni dawać szanse młodym kierowcom bo jak każdy będzie szukał
      doświadczonego kierowcy to w końcu ich zabraknie!!!!!!
      • Gość: machalos IP: *.activecom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 21:07
        zobaczymy za kilka miesięcy czy dalej bedziesz miał pół tysiąca podań!teraz
        pewnie cięzko byloby tobie znalezc ze setke kierowców,noi ogłoszen coraz więcej!
        wiecznie doświadczonych niebędzie, a mlodych nieprzybywa!teraz będzie
        większakonkurencja to i szacunek dla kierowcy będzie większy.Dokumentów i
        odpraw niettrzeba się uczyć latami można zrobićkrótkie szkolenie!Kończą się
        czasy selekcji kierowców,wkońcu nadchodzi lepszy czas dla szofera!Pozdrawiam!
        • Gość: kerowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 14:53
          W zupełności się zgadzam z moim poprzednikiem.Zmieniają się czasy.Wojsko już
          nie sponsoruje prawa jazdy ,a zrobienie samemu wiąże się z dużymi kosztami no i
          jeszcze trzeba zdać.Po anonsach prasowych widać że kierowców brakuje.Firmy się
          porozrastały, aut przybyło a płace się zmieniły.Ciekawi mnie jedno dlaczego np
          firmę w Niemczech stać jest żeby kierowcy zapłacić 2500 euro a nasze nie?Mam
          nadzieje że ze wstąpieniem do uni sytuacja ta się zmieni bardzo szybko i
          kierowca nie będzie popychadłem na którym każdy się wozi od szefa po spedytora.
          Pozdrawiam
          • Gość: agulha IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.07.04, 11:31
            Pensje w Niemczech są, jak na razie, znacznie wyższe niż u nas. Nie dotyczy to
            wybiórczo tylko kierowców, ale wszystkich. Dla pocieszenia: koszty utrzymania
            są znacznie wyższe także. Kuzynce przyszło ostatnio pomieszkać z mężem i z
            dzieckiem dwa miesiące we Frankfurcie. Mimo że firma męża opłacała mieszkanie,
            a pensję on ma dobrą, słabo im się robiło na widok cen w sklepach.
      • Gość: Konrad z lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 17:07
        Zupełnie sie z tym zgadzam. Dajcie szanse młodym, wkońcu to ich trzeba
        kształcić w tym zawodzie.
        • Gość: trucker IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 18:26
          No przecież dają szanse. Możesz wpłacić kaucję i jeździć ile dusza zapragnie.
          Albo możesz pomykać własnym autem. Szanse są, tylko trzeba je wziąć, a nie
          narzekać na forum.
      • Gość: Dariusz IP: *.olsztyn.mm.pl 23.10.04, 13:02
        Moim zdaniem firmy transportowe powinny zatrudniać też młodych kierowców, bo
        gdzie Oni mają nabrać doświadczenia?? A i młodym się nie przelewa i chcieliby
        spróbować czegoś nowego. Pozdrawiam wszystkich kierowców:)
        • Gość: Krystek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 17:26
          Moim zdaniem powinno więcej zatrudniać się kierowców. Ja po skończeniu
          technikum chcę zrobić prwo jazdy na kategorie C i E.Ale czy potem ktoś mnie
          przyjmie do pracy jako kierowcę?
          • Gość: Krystek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 17:33
            Czy mógłby mi ktoś odpisać czy mam szanse abym pracował po technikum
            • Gość: Bełkot IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 01.04.05, 18:48
              No stary pewnie ze pewnie że no jasne, u nas (znaczy sie PKS) gościa uczyłem
              jezdzić jezdził ze mną tydzień i teraz jest spedytorem. Teraz siedzi pije kawe
              i ma jazde nie powiem gdzie. Także jeśli chcesz zaczynać to musisz wiedzieć ze
              to ciężki kawałek chleba. Sukcesów zawodowych życze.
            • Zrób tylko C.Za E zapłaci przyszły pracodawca, już brakuje kierowców. Zeby
              jezdzic zawodowo >7,5t musisz miec 21 lat.
              • Gość: XXX IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 26.04.05, 17:21
                OOO kolego chyba nie. Nie trzeba mieć ukończone 21 lat aby kierować zestawem,
                warunkiem zaczęcia kursu na E jest prawko na C, a warunkiem zaczęcia prawka na
                C jest prawko na B, a warunkiem zaczęcia prawa jazdy na B jest ukończenie 18
                lat. Tak przynajmniej jest w kodeksie drogowym 2005 ze stycznia..... chyba że
                się coś pozmienialo. Wcale nie byłbym taki pewny czy pracodawca zafunduje ci E
                a znając ich to raczej nie. Wszystkim zawodowym kierowcom życzę szerokiej drogi.
                • Gość: turystasj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 08:12
                  Na podstawie art.39e ust. 1 pkt 6 ustawy z 6 września 2001r.o transporcie
                  drogowym (Dz. U.Nr 125,poz 1371, z pózn. zm.) poświadcza się, że:
                  Pan(i) ............................
                  -ma ukończone 21 lat*)
                  --------------------------------------
                  *)skreślić w przypadku kierowcy:
                  -niemającego ukończonych 21 lat i wykonującego transport drogowy rzeczy
                  pojazdem samochodowym o dmc. od 3,5 do 7,5.
                  -zatrudnionego przez przedsiębiorce wykonującego przewozy na potrzeby własne.
                  • Tak Was panowie czytam,odnosnie stawek,zarobku kierowcy zawodowego....Zobaczcie
                    w gazete jakakolwiek,za jakie stawki jezdza duze firmy typu Raben,DHL itp.,to
                    wlasnie tacy jak oni,psuja koniunkture i zabieraja prace mniejszym kilku
                    osobowym firmom transportowym ktore maja od jednego do kilku aut.Sa
                    konkurencyjni cenowo,bo zbieraja drobnice i wioza za bezcen.Czas dostawy jest
                    dlugi bo maja procedury dowozu(od odbiorcy,potem do magazynu centralnego i
                    itd..,a czas leci)Mniejsze firmy chcac utrzymac sie na rynku,a w zasadzie miec
                    prace zanizaja cene za kilometr badz fracht,co w efekcie daje niskie place
                    kierowcom,nie wspomne o innych rzeczach typu ZUS podatek,przyzwoite
                    ubezpieczenie,no i tez b.wazna sprawa eksploatacje auta i serwis.Przeciez te
                    auta wala kilometry i wiecznie nie beda bezawaryjne.Jak widze,ze ktos w
                    ogloszeniu transportowym pisze ,ze jezdzi w przypadku busow za 0,60/0,70gr to
                    szlag mnie trafia,a jeszcze klient przy dluzszej trasie upomni sie "a moze cos
                    taniej by sie nie dalo?".Oczywiscie,taka firemka wezmie taki transport,bo jak
                    ma stac to..,a noz klient zadzwoni do mnie drugi raz bedzie mial to zaplaci
                    wiecej,i nie mowie tu o przewozeniu jakis gratow z ulicy na ulice.To ja sie
                    takich panow pytam,jak wy funkcjonujecie,czy wy dokladacie do interesu
                    majac ,czego niczemu nie zycze,awrie w trasie?pol biedy w kraju,ale za granica?
                    A nie sadze,zeby mala firma wykupila sobie asistans na busa,bo znow koszty..Na
                    takie auta przy tych kosztach paliwa,cena realna za kilometr powinna wyniesc
                    nie mniej niz 2,50 za km,ale tak sie nie da,bo znow zabiora nam klienta "wielcy
                    spedytorzy"za grosze.i tak w kolko.
                    Wydaje mi sie,ze wlasnie taka sytuacja jest powodem niskich pensji kierowcow
                    oraz brak oslon socjalnych,duzo przeciez jezdzi na "czarno"lub za 10 gr,bez
                    diet.Latwo policzyc ile taki kierowca musi najezdzic,zeby zarobic.Ale beda
                    pracowac,( maja rodziny,a zona nie zawsze ma prace)dopoty,dopuki nie zalapie
                    sie w jakiejs firmie do ktorej wozi towar,na stanowisko magazyniera albo na
                    inne za lepsze pieniadze i stad taka rotacja w tym fachu,w koncu kazdy szuka
                    czegos lepszego(płacy).
                    Przepraszam jesli kogos urazilem,ale takie wlasnie mam zdanie na temat
                    placy,stawek i koniunktory
                    • Gość: jogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 11:56
                      leszek1970 napisał:

                      > Tak Was panowie czytam,odnosnie stawek,zarobku kierowcy
                      zawodowego....Zobaczcie
                      >
                      > w gazete jakakolwiek,za jakie stawki jezdza duze firmy typu Raben,DHL itp.,to
                      > wlasnie tacy jak oni,psuja koniunkture i zabieraja prace mniejszym kilku
                      > osobowym firmom transportowym ktore maja od jednego do kilku aut.Sa
                      > konkurencyjni cenowo,bo zbieraja drobnice i wioza za bezcen.Czas dostawy jest
                      > dlugi bo maja procedury dowozu(od odbiorcy,potem do magazynu centralnego i
                      > itd..,a czas leci)Mniejsze firmy chcac utrzymac sie na rynku,a w zasadzie
                      miec
                      > prace zanizaja cene za kilometr badz fracht,co w efekcie daje niskie place
                      > kierowcom,nie wspomne o innych rzeczach typu ZUS podatek,przyzwoite
                      > ubezpieczenie,no i tez b.wazna sprawa eksploatacje auta i serwis.Przeciez te
                      > auta wala kilometry i wiecznie nie beda bezawaryjne.Jak widze,ze ktos w
                      > ogloszeniu transportowym pisze ,ze jezdzi w przypadku busow za 0,60/0,70gr to
                      > szlag mnie trafia,a jeszcze klient przy dluzszej trasie upomni sie "a moze
                      cos
                      > taniej by sie nie dalo?".Oczywiscie,taka firemka wezmie taki transport,bo jak
                      > ma stac to..,a noz klient zadzwoni do mnie drugi raz bedzie mial to zaplaci
                      > wiecej,i nie mowie tu o przewozeniu jakis gratow z ulicy na ulice.To ja sie
                      > takich panow pytam,jak wy funkcjonujecie,czy wy dokladacie do interesu
                      > majac ,czego niczemu nie zycze,awrie w trasie?pol biedy w kraju,ale za
                      granica?
                      > A nie sadze,zeby mala firma wykupila sobie asistans na busa,bo znow
                      koszty..Na
                      > takie auta przy tych kosztach paliwa,cena realna za kilometr powinna wyniesc
                      > nie mniej niz 2,50 za km,ale tak sie nie da,bo znow zabiora nam
                      klienta "wielcy
                      >
                      > spedytorzy"za grosze.i tak w kolko.
                      > Wydaje mi sie,ze wlasnie taka sytuacja jest powodem niskich pensji kierowcow
                      > oraz brak oslon socjalnych,duzo przeciez jezdzi na "czarno"lub za 10 gr,bez
                      > diet.Latwo policzyc ile taki kierowca musi najezdzic,zeby zarobic.Ale beda
                      > pracowac,( maja rodziny,a zona nie zawsze ma prace)dopoty,dopuki nie zalapie
                      > sie w jakiejs firmie do ktorej wozi towar,na stanowisko magazyniera albo na
                      > inne za lepsze pieniadze i stad taka rotacja w tym fachu,w koncu kazdy szuka
                      > czegos lepszego(płacy).
                      > Przepraszam jesli kogos urazilem,ale takie wlasnie mam zdanie na temat
                      > placy,stawek i koniunktory



                      Dużo napisałeś i masz racje.

                      Przewożnicy jeżdżą za psie pieniądze ( 1.60/km TIR, gdzie taryfiarze kasują
                      1.30/ km )
                      Tylko że moim zdaniem zaniżają stawki właśnie ci mali,- 2,3 auta nie zawsze
                      sprawne,nie zawsze zatankowane napędem tylko opałem.
                      A to sie odbija i na kierowcach.
                      Moim zdaniem dobrze sie dzieje na rynku bo obserwuje, że mali padają i zostają
                      ci więksi przewożnicy, myślę że kwestią trzech lat i sytuacja dojdzie do normy.
    • Witam! Zgadzam się z wami, że kierowca bez doświadczenia nie ma szans na prace.
      Wiem bo sam szukam pracy jako kierowca krajowy i nici z tego jak do tej pory.
      ALE polecam sposób zdobycia doświadczenia jaki podjąłem ja i gdybym miał
      odpowiednią kategorie to leciałbym od razu. Postanowiłem znaleźć firmę
      transportową która umożliwi mi praktyki. Długo nie czekałem w niedziele
      napisałem maila z zapytaniem o praktyki a w środę zadzwonił do mnie koleś i
      stwierdził że jeśli nadal jestem chętny to zaprasza. Niestety musiałem odmówić
      gdyż praktyki były na kat „C+E’ ale jeśli ktoś chce podaje stronę tej firmy i
      tam musi znaleźć kontakt. www.equus.pl POWODZENIA P.S. Jak ktoś wie o jakiś
      praktykach na kat. „C” w okolicach Warszawy to będę wdzięczny za taką
      informacje.
      • Ludzie "dobrej woli pomóżcie". Jestem studentem który naprawde potrzebuje
        roboty. Mam kat. „B” i jestem w trakcie egzaminu na C ale przerwałem go z
        powodu braku funduszy. Wiem co znaczy nie mieć pracy i potrafie ją szanować.
        Jestem lojalną osobą i godną zaufania. Prawo jazdy mam od trzech lat mam prawo
        jazdy i jestem kierowcą „myślącym” od tego czasu nie miałem żadnej kolizji ani
        nie złapałem ani jednego punkciku. Z mojej strony mogę zaoferować solidność i
        zaangazowanie oraz okres próbny np. 1 tydzień aby przekonać się o moich
        kwalifikacjach zawodowych. Zrobię wszystko aby nie zawieść zaufania
        ewentualnego pracodawcy. Mam też nadzieje że nie zostanę wykiwany i zostane
        uczciwie oceniony. Jeśli ktoś ma jakąś oferte pracy lub wie o czymś w okolicach
        Warszawy to proszę o kontakt. Ludzie jak możecie to dzwońcie lub piszcie SMS
        zostawiam swój numer komórki
        509169247


        Z poważaniem Michał Ciałkowski
    • Gość: michał IP: *.szklary-gorne.sdi.tpnet.pl 18.07.04, 11:24
      No to widzę że ciekawie się robi :(
      Mam 23 lata i prawo jazdy kategorii C (jestem w trakcie kursu na E) i miałem
      optymistyczne perespektywy pracy w spedycjach międzynarodowych. Przy czym mam
      certyfikat Języka niemieckiego i nieźle operuję angielskim, mam wykształcenie
      wyższe (jak to nazywają niepełne - licencjat) ale widzę że bez jakiegokolwiek
      doświadczenia to mogę się w nos ugryźć a widzi się pełno takich ogłoszeń typu:
      zatrudnie kierowcę kat. C+E blebleble z np: 6 letnim doświadczeniem, ja jako 23
      letni gość gdzie niby miałby zdobyć takie doświadczenie a werwy do pracy mam
      full, pozatym kocham ciężarówki:)

      Pozdrowionka
      • Gość: bobi IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 23.07.04, 12:34
        Panowie !!ja od 25 lat jeżdże ciężarówkami.od 1987 w transporcie
        międzynarodowym.Aktualnie zerwałem z tą profesją<zdrówko>/ale jeśli macie
        pytania to mogę pomóc.mam sporo kontaktów w wielu firmach i moge sie tym
        podzielić.aktualnie mam dobrą prace Jazda po kraju VOLVO lub
        SCANIA<zestaw>zarobek za przejechane km pełny 25gr pusty 10 gr.firma jest w
        bydgoszczy ale baza w warszawie.O więcej szczegółów piszcie bobtruck@o2.pl
        pozdrawiam i szerokości.ewentualnie podam GG
    • Gość: artur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 21:36
      Wszyscy wiemy ze praca kierowcy nie jest najłatwiejszym zawodem ale ci którzy
      ten zawód uprawiaja lubią to robić. Oczywiscie doświadczenie jest potrzebne ale
      zastanówcie sie, czy nie warto dać szansy młodym każdy z was miał kiedyś swoją
      pierwszą trasę więc może pora dać tę szansę młodym a nie szukać tylko"starych
      wyjadaczy" ja sam mam 24 lata a prawko od miesiąca C+E ale już wiem że zdobycie
      go w porównaniu ze zdobyciem pracy w zawodzie to była zabawa.Pozdrawiam
    • 95% kierowców śmierdzi jak bezdomni. W połowie firm transportowych pozostali
      pracownicy nazywają ich śmierdzielami, prysznicami, perfumami, albo
      dezodorantami.

      80% kierowców to złodzieje. Kradną paliwo, oszukują na kilometrach, zjeżdżają z
      trasy do domu lub żeby załatwić swoje sprawy. Tracą czas pracodawcy, a
      niejednokrotnie zlecenia. Wg danych policji sprzed 2 lat w 95% napadach na tiry
      kierowcy współpracowali z napadającymi.

      80% kierowców to pijacy. Wyjedzie w trasę z towarem i przepadł. Komórka
      wyłączona, a on chla na jakimś parkingu z innymi kierowcami. Albo ma jechać w
      trasę, wyjeżdża z bazy, staje na parkingu i śpi.

      5% kierowców jest rzetelnych, nie kradnie, jeżdżą sprawnie.


      Z tych 500 podań na uwagę zasługuje 20-30. Reszta to hołota, której jedynym
      osiągnięciem intelektualnym jest zrobienie prawa jazdy. Są z tego powodu bardzo
      dumni i uważają, że już tylko za ten fakt należy im się uznanie. Nazywanie ich
      (tej reszty) kierowcami jest obrazą nielicznej miejszości reprezentującej ten
      zawód.

      Kilka faktów:
      - jest bardzo dużo śmierdzieli poszukujących pracy, często zmieniają
      zatrudnienie,
      - jest bardzo trudno znaleźć dobrego kierowcę, długo pracują w jednej firmie,
      ich pensje są wyższe niż średnia krajowa,
      - młodzi często rozbijają samochody i zatrudnia się ich w ostateczności,
      - system wartości śmierdziela jest absolutnie niezrozumiały dla przeciętnego
      człowieka i vice versa.

      Bardzo często koledzy pytają mnie o kierowców. Na pewno pracę dostanie osoba,
      która:
      - ma powyżej 28 lat,
      - niekarana,
      - C+E+ADR,
      - pracowała co najmniej w jednej firmie 6 lat, lub w dwóch firmach co najmniej
      po 4 lata,
      - poprzedni pracodawca nie powie, że:
      = pije
      = kradnie
      = robi dużo kosztów
      = długo podróżuje

      Pozostali skazani są na gówniane firemki i ciągłą rotację.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • Gość: artur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 11:06
        A nie przyszło Ci do glowy ze mlodzi moga byc lepsi stary kierowca tez popelnia
        bledy juz nie jednego rutyna zabila, a tobie marzy sie doswiadczony mlody
        kierowca ktory bedzie gnal na zaboj i lamal wszystkie przepisy,nie bedzie Ci
        podbieral paliwa i godzil sie na wszystko co powiesz a ty zapewne zaplacisz mu
        godziwa podstawe skladki socjalne ,premie i oczywiscie djety krajowe i
        zagraniczne chyba tak bo jesli bedziesz go z tego okradal to nie dziw sie ze on
        bedzie robil to samo z toba a jesli uwazasz ze to takie przyjemne to sam
        spróbuj moze ci sie spodoba przeciez dwa tygodnie w kabinie to zabawa. Ale co
        do jednego sie zgadzam na pewno niektorzy kierowcy powinni przykladac wieksza
        wage do higieny i czystosci w aucie
        Pozdrawiam
      • Gość: ALF-truck IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 23:09
        99% firm transportowych okrada swoich kierowcow,oraz panstwo wliczajac w koszty
        diety nalezne kierowcy a nigdy nie wyplacone -
        100% firm transportowych do niedawna mialo w "glebokim" poszanowaniu zdrowie i
        bezpieczenstwo kierowcy oraz innych uzytkownikow drogi zmuszajac swoich
        pracownikow do pracy ponad sily,ponad czas dozwolony na jazde,omijajac przepisy
        o naleznym czasie odpoczynku na dobe-
        80%firm transportowych nadal probuje omijac powyzsze
        90%transportowych ma gdzies zycie osobiste kierowcow i ich
        rodzin
        90% firm do ktorych kierowcy jezdza po ladunki traktuje ich jak zlo konieczne
        {pierwsze co kierowca slyszy to bynajmniej nie jest "dzien dobry",ani co
        slychac,ale "OK ,ale musi pan czekac",tyle samo zmusza kierowcow{wbrew
        przepisom} do samodzielnego ladowania,nierzadko jest to bardzo ciezka praca
        fizyczna(teoretycznie kierowca powiniem wtedy odpoczywac bo potem musi przeciez
        jechac,ale rzeczywistosc jest
        inna)
        50% firm tansportowych okrada kierowcow obciazajac ich za jakies bzdurne sprawy
        typu :telefony{rowniez te do firmy},{a co z kontaktem z rodzina?},za paliwo na
        podstawie jakis wyimaginowanych norm paliwowych wzietych z ksiezyca{min w
        wyniku tego procederu kierowcy sie spozniaja,chcac zmiescic sie w normach
        jezdza wolniej, z tego samego powodu narazamy sie na drwiny kierowcow z zachodu
        bedac zwyczajnymi zawalidrogami na autostradzie,tam norm nie ma bo oni juz
        wiedza,ze czas to
        pieniadz}
        99% firm transportowych okrada swoich kierowcow oplacajac ich skladki
        ubezpieczeniowe od minmalnej pensji krajowej, a jakies 20% wogole nie placi w/w
        pensji,a tylko to co kierowca wyjezdzi{roznie :od kilometrow,od frachtu]
        narzuca sie pytanie co z niedozwolonym motywacyjnym wynagradzaniem
        kierowcow?
        i to jest wlasnie cala prawda na temat pracy kierowcy,a wiem co pisze,jestem w
        tym zawodzie od 6sciu lat,wiec przyjacielu kazdy kij ma dwa konce, a co do tych
        smierdzieli,to ciekawe czy tak chetnie i namietnie kapalbys sie codzien,placac
        po 2,3 euro za prysznic,a co z toaleta za 50 centow,jedzenie,ktore tez trzeba
        czesto kupowac zagranica,bo bardzo "bystrzy" spedytorzy nie umieja zalatwic
        ladunku powrotnego w jakims normalnym ,realnym terminie,a to wszystko za te
        smieszne pieniadze,ktore nam placicie.Ale juz widac swiatelko w tunelu i bardzo
        szybko znow kierowca staniem sie "Panem kierowca"
        pozdrawiam.
      • Gość: pekaesiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:35
      • Gość: pekaesiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:45
        ty kim ty ku.. jestes ze tak wszystko wiesz ile procent sie nie myje itd
        pewnie jestes dyspozytorm albo innym przydupasem piszesz ku.. ze sie zjezdza
        z trasy do domu jak sie tam nie bylo 5 tygodni to sie zjezdza piszesz ze sie
        pije jak sie ma nad soba taka mendę jak ty to tylko sie opic a dajcie ludziom
        dostep do prysznica i czas na niego to na pewno nie beda jak piszesz cuchneli
        nie znam cie ale jak czytam twoje pseudonaukowe wywody to mi sie chce
        wymiotowac jestes typowym pajacem ktory nie potrafi tego zrozumiec ze kierowcy
        to taz ludzie nie znam cie ale cie nienawidze jestes .......... i .....
    • Gość: Kier trans liniow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 15:49
      Mobile,mozemy roznie przedstawiac ten zawod,prawda jest jednak taka,ze kierowca
      jest gosciem w domu(bo niemal kazda noc spedza w kabinie swej maszyny,lub
      odsypia za dnia,bo w nocy mknie po szosie)Bywa i tak,ze lecimy na zaboj,bo
      czasy przejazdow sa niewiarygodnie male (np w DHL Wa-wa-Lodz 2h 20 min, Wa-wa-
      Wloclawek 2h 45 min,podobnie smigaja koledzy z Grupy Raben),nie ma sie wiec co
      dziwic,ze kierowcy Tir-ow jezdza jak wariaci!!! Bajo....
      • Gość: szofer IP: *.21.pl / 213.199.204.* 24.10.04, 14:02
        a może by tak na obczyznę np;Anglia,Hiszpania nieżle płacą co wy na to?
    • Gość: edi IP: *.aster.pl 30.10.04, 15:14
      Kierowca to zafajdany zawód bez domu i stałej kobiety
      • Gość: Wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 14:10
        Mobile, nie przejmujcie się, wnet pojedziemy pracować na zachód za lepsze
        pieniądze, a nasi szefowie niech się wezmą za robienie dzieci, żeby miał kto
        jeździć ich samochodami, przynajmniej diety zosatną w rodzinie.
        • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 22:27
          Widać kolego,że się nie znasz, bo wypisując takie bzdury od razu wiadomo, że
          nigdy nie pracowałeś za granicą...Może i pieniądze zarobisz większe, ale zjedzą
          cię koszta. Za granicą traktują cię jak śmiecia, albo pracujesz na ich warunkach
          (czyli bez wytchnienia, nie wracając nawet na Święta do domu), albo
          wypadasz.Jak chcesz się przekonać, że w domu najlepiej, to prosze jedz, tylko
          później nie płacz.Ja odmawiam, ale decyzja należy do ciebie...
          • Gość: Wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 10:42
            Mylisz się, bo akurat pracowałem za granicą i obecnie jeżdże po krajach Unii.
            Spotykam różnych kierowców z Polski i w jednych firmach jest lepiej w jednych
            gorzej. Koszty są duże, ale i tak więcej Ci zostanie na czysto niż u nas w kraju.
            Jest taka niepisana zasada: im mniej polaków tym lepiej. A odnośnie traktowania
            to my sami sobie na takie traktowanie zapracowywujemy swym brakiem solidarności.
            Dowodem tego jest np. taka Irlandzka firma o nazwie NOLAN TRANSPORT, gdzie
            polacy zrobili taki burdel, że sam właściciel nie wie na czym stoi. Nie
            pracowałem tam osobiście, ale wiem od kilku kierowców, którzy tam pracują bądź
            pracowali.
          • Gość: realista IP: *.chello.pl 02.05.05, 13:36
            Mylisz się :
            Tylko polscy pracodawcy to bydło.
            Zagraniczni płaczą jak nie mogą CI zaplacić 3 razy wiecej niż chciałeś, jak
            wysiadasz to Ci ścielą dywan pod nogi.
            Taka jest różnica pomiędzy nami a Zachodem, wiem bo widziałem kiedyś na filmie
            w Polsacie!!!
    • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 09:36
      ciekawy jestem co zrobią pracodawcy jak braknie ludzi z doświadczeniem.po co uczyć jak można na gotowe 'z doświadczeniem '.
      • Gość: Jesi IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.05, 22:03
        Panowie proponuje zrobic liste wiarygodnych i nie wiarygodnych
        pracodawców.Pomoże ona młodym kierowcom poznać rynek pracy.Co wy na to?
        Zastanawiałem sie nad stworzeniem portalu dla kierowców,brakuje mi jednak
        czasu.Miedzy kursami nie wiele go pozostaje.
        • Gość: FH-12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 16:59
          :SANCO: Mikołów- szef ci sprawdza ciśnienie w oponach, za każdą brakującą
          atmosferę 20 zł.
          • Panowie bardzo dobry pomysł z listą wiarygodnych i nie pracodawców. jestem w
            trakcie kończenia prawka jeszcze tylko świadectwo i zaczynam szukać. Stronka w
            necie tez by się przydała. Mam nadzieje ze któryś z tych planów ukaże się
            wkrótce i napewno bedzie miał wzięcie
            • Gość: traker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 21:56
              chłopie jak ty dopiero papiery robisz, to nie pchaj się od razu na głęboką
              wode. ( moja, dobra rada ) Ja przeczytałem ten wątek z zaciekawieniem, bo
              tutaj dużo mądrości, w nim jest zawartych. Pozatem nie licz, że od razu ktoś
              ci odda zestaw warty pięćset tys. z towarem wartym, drugie tyle.
              • dzięki za radę. wiem że nie dostane pierwszego dnia pełnego składu i wcale na
                to nie licze. Tyle że ja jestem o tyle w lepszej sytuacji ze ja już pracowałem
                w tej firmie tylko z kat. B a teraz tam wracam. Ale wiem ile musiałem sie
                naganiać i naprosić żeby chociaż przyjeli mnie na darmowe praktyki. A wiadomo
                różni ludzie bywają i taka list napewno przydałaby się tym którzy zaraz zaczną
                biegać za pracą za kółkiem żeby nie narobić im nadzieji a potem nabić w butelke
                • Gość: Biksa IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 11.03.05, 16:44
                  To wszystko zależy u kogo śmigasz. Ja śmigam obecnie juz pół roku scanią 143m
                  u prezesa który jedzi actrosem. Mam 23 lata i co jezdze... i lubie to.
                  Pierwszego dnia mojej kariery jechałem przez wrocław pełnym składem po
                  przejechaniu miasta byłem cały mokry. Nie mówiąc o tym że pierwsze dwa miesiące
                  jezdzilem za 500 zł. Ale teraz juz jest ok... prezes widzi że można na mnie
                  polegać, auto jest zadbane i czyste. Rzeczywiście jest to ciężki kawałek
                  chleba, ale ja nie wyobrażam sobie mojego życia bez TIRa. Każdy młody ma szanse
                  tylko trzeba umieć ją wykorzystać. Bo jak się o czegoś bardzo pragnie to nie ma
                  rzeczy niemożliwych zawsze chciałem jezdzić.
                  • Gość: ąki dąki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 18:21
                    Gość portalu: Biksa napisał(a):

                    jezdzilem za 500 zł. Ale teraz juz jest ok... prezes widzi że można na mnie
                    polegać, auto jest zadbane i czyste.

                    Co sie robi?

                    jeżdżą za pięć stów!!!!

                    500 zł to ja na żarcie wydaję kolego, też jeżdże więc nie pitol tutaj.
                    Paliwo pewnie też za swoje kupujesz? co, mam racje?
                    żałosny jesteś bratku ?









                    tyle to ja na żarcie wydam w miesiącu
                    • Gość: Zygmunt IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 13.03.05, 11:11
                      Co się dziwisz młodemu. Jeszcze nie wie co i jak. Może młody chce mieć
                      odskocznie do jakiejś lepszej firmy? Pozdrawiam wszystkich kierowców.
                      • Gość: ąki dąki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 12:23
                        Gość portalu: Zygmunt napisał(a):

                        > Co się dziwisz młodemu. Jeszcze nie wie co i jak. Może młody chce mieć
                        > odskocznie do jakiejś lepszej firmy? Pozdrawiam wszystkich kierowców

                        dziwie sie???

                        młody kurna pobawi sie ciężarówkami 2 lata za 5 stów, a potem stwierdzi że to
                        nie to i ze jako przedstawiciel handlowy zarobi 10 razy tyle.


                        A my /kierowcy/ dalej będziemy skazani na opowieści swoich bossów , że możesz
                        się zwolnić bo za bramą pełno chętnych /za 500zł./ do roboty

                        Ja też zaczynałem /owszem podwójna obsada,jak na początek/ ale nigdy bym się
                        nie skundlił, żeby zaczynać za darmo.
                        • Gość: Zygmunt IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 13.03.05, 19:26
                          No wiesz z jednej strony masz rację 500 zł to naprawde psie pieniądze ale
                          postaraj się zrozumieć młodego. Gość ma prawko i wszedzie gdzie pójdzie to mu
                          mówią: ''tak tak zadzwonimy" albo ,, bez doświadczenia raczej nie" To jest
                          swoistego rodzaju broń. A jak bossowi powiesz ze za 500 zl to inaczej na ciebie
                          patrzy. pozdrawiam.
                          • Gość: ąki dąki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 22:42
                            Gość portalu: Zygmunt napisał(a):

                            > postaraj się zrozumieć młodego. Gość ma prawko i wszedzie gdzie pójdzie to mu
                            > mówią: ''tak tak zadzwonimy" albo ,, bez doświadczenia raczej nie" To jest
                            > swoistego rodzaju broń. A jak bossowi powiesz ze za 500 zl to inaczej na
                            ciebie


                            nie rozumie takich ludków ani trochę !
                            Ja też zaczynałem i miałem podobne problemy typu "doświadczenie"

                            ale, to nie powód żeby właścicielowi auta wchodzić w dupsko za 5 stów
                            Powiedziałem sobie tak:
                            albo zaczniesz jak człowiek i coś z tego będzie, albo robisz inne rzeczy.

                            Zacząłem w podwójnej wąchając czyjeś smrody, pojąłem temat i tyle.

                            kasa równoległa co do pierwszego szoferka / chociaz obok,niedaleko pełno
                            róznych pseudo przewożników za pięć stów /Śląsk/

                            poszukałem , znalazłem i jest ok
                            A to co teraz robią młodzieńcy to katastrofa społeczna i tyle.
                        • Gość: Zygmunt IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 13.03.05, 19:32
                          A pewnie jest jeszcze na utrzymaniu rodziców, oni cieszą się ze młody pracuje,
                          a on cieszy sie bo sobie pojeździ, a że przy okazji doświadczenie złapie to
                          inna sprawa.
                    • Gość: pekaesiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:31
                      dobrze sie czujesz ty popaprancu????????? za 500 zlotyjezdzisz????chyba ze
                      wkolo komina i 3 godziny dziennie to przez takich jak ty zarabia sie coraz
                      mniej
                    • Gość: domin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 21:23
                      ty chyba nie wiesz jacy są sku*** za ile ludzie pracuja a oni z czystym
                      sumieniem sie smieja....ja zaczynalem nie lepiej(teraz jestem w stanie
                      spoczynku :) pozdrawaim mojego zje..ego bylego szefa.KOCHANI PRACODAWCY DAJCIE
                      MLODYM SZANSE!!! NIE WSZYSCY SA DO DU*** JAK TO WY MOWIECIE.pozdrawiam
                      wszystkich szoferów szerokosci :) BAJO!
    • Gość: tez kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 22:41
      od 10 ciu lat prowadze transport, mam tylko jedno autko, jezdze sam, mam troche
      inne spojzenie niz kierowcy najemni. Chcialem zatrudnic kierowce na normalnych
      warunkach ale po kalkulacjach zrezygnoowalem i zasuwam dalej sam. zaplacic dobre
      pieniadze, prawidlowe diety, prawidlowe ubezpieczenie, swiadczenie urlopowe to
      zostanie na oplacenie telefonow. Jezdzilem dla Rabena-koszmar, dla innych
      spedycji -tez nie zaciekawie.Stawki sa marne,ciezko przezyc. Mysle ze sami sobie
      jestesmy winni bo nie jestesmy zorganizowani, nie mamy swoich "zwiazkow
      zawodowych" zarowno kierowcy najemni jak i przewoznicy. Nikt nas nie
      reprezentuje, robia z nami co chca. Moze ktos mi powie jakie chody ma Raben w
      ITD bo jezdzac wozem z logo Rabena inspektorzy przymykali oko na spore
      wykroczenia . Inspektor mi powiedzial,ze maja odgorne zalecenia co do tej
      firmy.Nawet porzadnego forum nie mamy gdzie moglibysmy wymieniac swoje uwagi-to
      tez swiadczy o naszej"jednosci.SZEROKOSCI!!!
    • Gość: tt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 15:38
      podbijam
      • Gość: amfa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.03.05, 16:40
        po cholerę?
      • Gość: Nero1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:44
        Witam. Właśnie zacząłem kurs na kat. E. Mam nadzieję że szybko się z tym
        uporam, ale tak jak ktoś tu powiedział zrobienie E to nic w porównaniu ze
        znalezieniem pracy na tą kategorię. Będe chciał zrobić od razu ADR to może
        szybciej coś się znajdzie. Pozdrawiam wszystkich kierowców "BYKÓW" Bajo
        • Gość: ąki dąki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 17:01
          Sukcesów zawodowych życze
          • Gość: ktoś Tarnów IP: *.is.net.pl / 217.144.192.* 14.03.05, 23:46
            Witam
            Mam 23 lata, zaczołem swoją kariere w jednej z tarnowskich firm transportowych,
            pracowałem tam ponad 2 miesiące, niestety pracodawca okazał sie szmaciarzem-
            inaczej tego nie moge nazwać, płacenie kasy w zaliczkach itp. aż na koniec
            zwolnienie z pracy i niewypłacenie mi całości pieniędzy.....

            Powiem tak, sama jazda Tirem jest naprawde spoko, ale oprucz jazdy jest jeszcze
            wiele innych nieprzyjemnych czynników jak np twój Spedytor i Kierownik - dla
            których bijesz kase, a ty odwalasz czarną robote.

            Dziaj znowu byłem u jakiegoś pracodawcy i powiem szczerze że boje sie znowu
            jeździć... boje sie że znowu trafie na oszusta który mnie wykorzysta przez 2
            miesiące i powie nara... Powiedziałęm mu że mi nie odpowiadają warunki i
            Dowidzenia..

            Mam poprostu obawe i wstręt że ktoś mnie zrobi w wała...

            siedze w domu już przeszło drugi miesiąć i szukam czegoś właśnie dla mnie, ale
            nie wiem czyt mi tak łatwo pójdzie...

            dla wszystkich szoferów Szerokości....
            Pozdrawiam
            • otwoz gazete na ogloszenia i zobacz ile takich jak my czeka na prace.
              szukaj za granica sa mozliwosci unia wielkie slowo pomoze....polskie firmy
              przewozowe typu kogutek,nie maja kasy ,kapitaly,zyja z dnia na dzien,czekajac na
              przelewy,ty tez kosztujesz,ZUS,PODATEK itp....
              Skonczyly sie czasy pana kierowcy,teraz jest walka o przetrwanie firmy
              transpotowej.wiem cos o tym,bo mam taka i wiem rowniez ze duzer firmy maja
              transport gdzies,mniej wiecej na drugim ,trzecim miejscu do wyplaty.wiec jak
              mozesz probuj za granice ,niestety jezyk potrzebny,ale warto,masz wszystko wtedy
              z dietami wlacznie.
              zycze sukcesu i pozdrawiam
              • Gość: ktoś Tarnów IP: *.is.net.pl / 217.144.192.* 16.03.05, 12:22
                Witaj Leszku
                W jakim miejscowości masz tą Firmę?
                Mój szef też Miał na imię Leszek !
                Może to ty ?
                ...
        • Gość: Nero1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 20:58
          hehe tyle to ja zasiłku dla bezrobotnych biore
          • Gość: kier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 21:18
            no właśnie
            a co nie którzy i za takie grosze popracują /patrz wyżej/
            • Gość: Nero1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 16:54
              wiem wiem to był żart sam pewnie bymposzedł dla samej praktyki za taką kase
              pracować ale cóż zobaczymy jak zrobie E bo jestem w trakcie pozdrawiam
              szerokości <<Marcin Sandomierz>> piszcie przy postach skąd jesteście bajo
              • Gość: też kierowiec IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 22.03.05, 20:06
                Halo wszystkim ! Na jednej stronie znalazłem ogłoszenie i brzmi ono następująco:
                ,, Zatrudnimy kierowcę krajowego M/V oraz kierowce miedzynarodowego M/V " CZY
                KTOŚ MÓGŁBY MI WYJAŚNIĆ CO TO ZNACZY KIEROWCA KRAJOWY M/V. Z góry dzięki.
                Wszystkim kierowcą życze krótkich i bezpiecznych tras, jak najczęstszych
                powrotów do domu.
    • Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 17:52
      gdy szedlem do pracy jako kierowca myslalem ze zarobie a zostalem niewolnikeim
      i aka jest prawda na temat prscy za kierownicom polskiej ciezarówki w
      transporcie miedzynarodowym
      • Gość: mlody niepracujacy IP: *.pwradio.pl 15.04.05, 13:13
        Witam tak czytam sobie te wypowiedzi . I wywnioskowalem ze albo isc krasc albo
        niewiem co dalej robic . Za ostatnie pieniadze zrobilem swiadectwo
        kwalifikacji .Szukalem 6 miesiecy pracy jako kierowca jestem bez doswiadczenia
        i nie znajde chyba owszem proponowali mi prace tez za 500zl lecz nie
        skozystalem chcialbym jezdzic zawsze chcialem ale doswiadczenie musze na
        drutach zrobic . Ktos tu napisal ze wplac kaucje albo sam zaczni jezdzic
        otworzyc dzialalnosc . ZA CO !!! Mam prawo jazdy B C E ale jedynie moge sobie
        reka pojezdzic narka pozdrawiam
        • Gość: ąki dąki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 17:02
          tutaj jest firma która szuka do pracy,-
          poczytaj www.transportuj.com.pl/heisterkamp/index.html
          • Gość: student IP: *.teldom.pl / *.teldom.pl 23.04.05, 21:28
            ciekawy watek, i w zwiasku z tym mam kilka pytań?

            -jakie jezyki obce znacie
            -czy wojsko sponsoruje jeszcze prawajazdy C,E
            -czy do prowadzenia Tirów wystarczy D czy trzeba C+E





            • Gość: Nero1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 14:24
              z tego co wiem to w wojsku <<już>> nie da rady zrobic prawka. Do prowadzenia
              Tirów(ciągnik z naczepą) potrzebne jest C+E. Ja zdaje kat E 27.04 a przed
              wczoraj zrobiłem pierwszą trasę za granicę solówką tylko że dałem się chyba
              wydymać bo koleś stwierdził że pojade na jazde próbna z drugim kierowcą i wtedy
              zobaczy czy się nadaje, a jak się okazało (jutro się okaże na 100%) towar
              musiał byc szybko dostarczony do niemiec i jeden kierowca by nie zdążył więc mi
              powiedział że pojadę na próbę - i oczywiście nie zapłacił - bo to była jazda
              testowa. Pozdrawiam wszystkich truckerów i nie dajcie się wydymać jak Ja !!!!!
              • Gość: trele morele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 22:50
                Gość portalu: Nero1 napisał(a):

                > z tego co wiem to w wojsku <<już>> nie da rady zrobic prawka. D
                > o prowadzenia
                > Tirów(ciągnik z naczepą) potrzebne jest C+E. Ja zdaje kat E 27.04 a przed
                > wczoraj zrobiłem pierwszą trasę za granicę solówką tylko że dałem się chyba
                > wydymać bo koleś stwierdził że pojade na jazde próbna z drugim kierowcą i
                wtedy
                >
                > zobaczy czy się nadaje, a jak się okazało (jutro się okaże na 100%) towar
                > musiał byc szybko dostarczony do niemiec i jeden kierowca by nie zdążył więc
                mi
                >
                > powiedział że pojadę na próbę - i oczywiście nie zapłacił - bo to była jazda
                > testowa. Pozdrawiam


                Albo wyru..y
            • Gość: R IP: *.radman.pl 26.04.05, 21:34
              języki znam dwa oprócz polskiego angielski, niemiecki. A kategoria D z tego co
              mi wiadomo to na autobus jest nie na zestaw:) pozdrawiam
    • Gość: Tom IP: *.btk.net.pl 01.05.05, 19:02
      Kto robi kursy na HDSy, ile to kosztuje ? Wszyscy piszą o transporcie
      międzynarodowym, ciekawe ile płacą na trasach krajowych np. NETTO, Biedronka,
      Intermarche, PSB ?
      • Gość: jogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 10:38
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        > Kto robi kursy na HDSy, ile to kosztuje ? Wszyscy piszą o transporcie
        > międzynarodowym, ciekawe ile płacą na trasach krajowych np. NETTO, Biedronka,
        > Intermarche


        Wszyscy piszą o "międzynarodówce" bo na kraju jest kompletna zapaść.
        700zł. to wszystko czego się możesz spodziewać.
        • Gość: Zigi IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.05, 20:43
          Place na miedzynarodowce kształtuja sie rożnie od 1600-6000.Ja pracowałem za
          1800 na umowę o pracę,ale zdecydowałem sie na samozatrodnienie w pks-e. p lasca
          mi 11% za fracht.Miesięcznie od 3500-6000 Brutto,na rękę wychodziod 2000-
          4500.Miałem cykora przechodzic na wlasny rozrachunek.Okazało sie jednak ,ze
          jakoś można z tego wyżyć.Fakt że w domu bywam po 48godzin tygodniowo,ale w tym
          marazmie w transporcie to chyba jedyne wyjscie.SZEROKOŚCI dla trackerów.
          • Gość portalu: Zigi napisał(a):

            >Fakt że w domu bywam po 48godzin tygodniowo,ale w tym
            > marazmie w transporcie to chyba jedyne wyjscie.SZEROKOŚCI dla trackerów.

            No to i tak masz super, bo ja znam różne przezłote firmy, na ogół holenderskie,
            w których zarabia się na międzynarodówcetyle copodałeś, tyle że przyjazd do domu
            raz na 4 tygodnie staje sie nagroda! I traktuja naszych kierowców jak psy, bo
            wiadomo, holenderskiego drivera chronia umowy zwiazkowe, a Polak ma sie cieszyc
            ze jezdzi za o wiele nizsza stawke i nawet nie powinien myslec o odpoczynku...
            Zaczynam podejrzewac, ze Holendrzy (przynajmniej niektorzy) to taka gorsza
            odmiana Niemcow (znowu niektorych, bo wiekszosc jest ok) - wydaje im sie, ze
            Polakiem mozna pomiatac i obciazac go robota ponad sily, a gdy prosi o tydzien
            wolnego to po prostu zwolnic. Ech.

            Szerokosci wszystkim
            F.
          • Gość: Przemo djori@o2.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 18:03
            Orientuje sie ktos gdzie mozna dostac robote w transporcie na terenie kuj-pom,
            w toruniu albo okolicach?? posiadam kat.CE + swiadectwo na przewoz rzeczy
          • Gość: djori@o2.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:30
            wiec jak Panowie.poszukuje robotki na TIRach,znacie jakies firm ygdzie
            przyjmuja?? najlepiej w kuj-pom.
            • Gość: Przemo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.05, 15:19
              no chociaz jakas oferta.zaraz ich poszukam po toruniu.tylk ozastanawiam sie czy
              gdzies mnie przyjma bez zadnego doswiadczenia:( ale wkoncu gdzies te
              doswiadczenie trzeba nabyc
          • Witam panow kierowcow!Mam taka mała sprawe do was,chciałbym sie załapac na
            prace jako kierowca TIR-a w transporcie miedzynarodowym.Posiadam połroczne
            doswiadczenie w prowadzeniu Volvo fh 12.Moge sie odwdzieczyc konkretna premia
            jakiemus z panow kierowcow za pomoc przy załatwieniu pracy!!!Pozdrawiam
            Michał. Moj numer tel.693717742
    • Gość: canadian trucker IP: *.68.93.15.mielec93.tnp.pl 25.05.05, 14:42
      Witam wszystkich, przeczytalem dosc duzo postow tutaj, i doszedlem do wniosku
      ze macie troche przeje*** w polsce i europie. Ja zaczalem odrazu jezdzic w
      kanadzie, juz 2 lata jezdze, nie wiem jak wyglada to u was, ale po tym co tu
      czytalem to nie ciekawie, brak zwiazkow zawodowcyh, nawet stron czy forum dla
      truckerow, to jest nie do pomyslenia, i te pieniadze, doslownie za grosze
      sie jezdzi, porownojac ile sie jest w domu,
      daje kilka adresow stron o truckach i truckerach w kanadzie
      www.canadiantrucker.ca www.canadiantruckers.com
      Pozdrawiam i KEEP ON TRUCKING!
      • Gość: jogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 13:15
        Gość portalu: canadian trucker napisał(a)


        Ja zaczalem odrazu jezdzic w
        > kanadzie, juz 2 lata jezdze, nie wiem jak wyglada to u was, ale po tym co tu
        > czytalem to nie ciekawie, brak zwiazkow zawodowcyh, nawet stron czy forum dla
        > truckerow, to jest nie do pomyslenia, i te pieniadze, doslownie za grosze
        > sie jezdzi, porownojac ile sie jest w domu



        :Nie wiedziałem że mielec jest też w kanadzie



        Buuuuhahahahahahahahahahahahahahhahahah







        hahaha



        :-)



        • Gość: canadian trucker IP: *.68.93.10.mielec93.tnp.pl 28.05.05, 13:11
          a nie wiesz przypadkiem ze sa wlasnie wakacje?? pomysl ze nie ktorzy chca
          przyjechac do polski, ale skoro tak uwazasz, to za miesiac sobie sprawdzisz
          skad bedzie ten post, a narazie pozdrawiam i narazie.
          P.S. wytrzymaj prosze do konca czerwca

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.