W zachwyt wpada się już po przekroczeniu furtki. Na szczycie
skalnego urwiska, z którego można podziwiać panoramę Sztokholmu,
artysta Carl Milles umieścił kopie swoich najpiękniejszych rzeźb.
Każda unosi się w powietrzu. Czegoś takiego nie ma nigdzie indziej
na świecie.
www.dziennik.pl/podroze/warto-pojechac/article233300/Taki_park_jest_tylko_w_Sztokholmie.html
--
umiarkowani hedoniści
foty,
foty,
i jeszcze raz foty