Dodaj do ulubionych

szczerość

10.09.09, 18:15
a jednak boli.
to mordę w kubeł i nie powiedzieć.
Edytor zaawansowany
  • wonderland_murders 10.09.09, 18:19
    teraz to by tylko wszyscy mordy w kubel wsadzali
  • digesta.s 10.09.09, 18:20
    w wiaderko, pse pana, mordę w wiaderko.
  • of.woman.born 10.09.09, 18:21
    wonderland_murders napisał:

    > teraz to by tylko wszyscy mordy w kubel wsadzali

    szczerość to największy syf. To zakała tego świata. To zło w czystej postaci.
  • aidka 10.09.09, 18:29
    linkowanie mnie boli.
    ale pysk w kubeł.
  • of.woman.born 10.09.09, 18:31

    > ale pysk w kubeł.

    I prawidłowo. Możliwość trzymania mordy na kłódkę to największy dar od Pani
    Boziulki, Królowej Polski.
    --
  • digesta.s 10.09.09, 18:32
    spoko.
    Zabieram już swoją łopatkę i wiaderko.
  • kefirka.de 10.09.09, 18:40
    > spoko.
    > Zabieram już swoją łopatkę i wiaderko.
    No przecież nie Ty obiecywałeś brzydkich depresiaczków na wiek wieków opuścić.
  • of.woman.born 10.09.09, 18:41
    kefirka.de napisała:

    > > spoko.
    > > Zabieram już swoją łopatkę i wiaderko.
    > No przecież nie Ty obiecywałeś brzydkich depresiaczków na wiek wieków opuścić.

    Zawiedziona? Mam nadzieję, ze udźwigniesz ten ból.
    --
    www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw
  • diferente 10.09.09, 18:35
    ból bywa orzeźwiający
    spytaj flagellantów
  • aidka 10.09.09, 18:40
    nie wiem kto to.
    i mi się googlować nie chce.
    powiedz bez linkowania.
  • diferente 10.09.09, 18:48
    tacy, co się sami lubią tłuc po plecach
    choć może mają lepsze techniki
  • of.woman.born 10.09.09, 21:13
    Szczerość to nie to samo co stawianie się na raport.

    Taka prawdziwa szczerość to wynik albo ogromnego heroizmu, determinacji albo
    bezsilności.

    Albo alkoholu.

    zeby nie było o sobie piszę.

  • olga_w_ogrodzie 10.09.09, 21:41
    banalnie gadnąć, że nie warto ?
  • of.woman.born 10.09.09, 21:56
    olga_w_ogrodzie napisała:

    > banalnie gadnąć, że nie warto ?

    mów co chcesz, najwyżej z tobą zerwę.

    Muszę niektórych rozczarować. \To był taki żart. Juz dawno ze sobą zerwałyśmy, a
    teraz to tak z rozpędu. Nasza relacja polega na tym, ze trzymamy się w szachu
    nawzajem. Uzbierałyśmy na siebie haki i tylko czekamy żeby je przeciwko sobie
    wykorzystać.

    jak to w męsko damskim związku często bywa.
  • naqoyaqatsi 10.09.09, 22:01
    ale to ja jestem zakochany w a.
    to teraz mam sie powiesic?
    :(
  • of.woman.born 10.09.09, 22:07
    naqoyaqatsi napisał:

    > ale to ja jestem zakochany w a.
    > to teraz mam sie powiesic?
    > :(

    Ona ma tyle miłości w sercu, ze rozdzieli je sprawiedliwie pośród tysiąca
    maratończyków, a jeszcze zostanie dla sprinterów na wózkach.

    O koteczkach nie wspomniałam z premedytacją.
  • olga_w_ogrodzie 10.09.09, 22:30
    granice tolerancji.
    odległe.
  • of.woman.born 10.09.09, 22:35
    olga_w_ogrodzie napisała:

    > granice tolerancji.
    > odległe.

    Na moje szczęście. Gdyby nie były tak odległe już dawno wykopałabyś mnie ze
    swojego życia.

    Tfu na pieska urok.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw
  • of.woman.born 11.09.09, 09:24
    nie wiem czemu tak poruszył mnie temat szczerości. śniło mi się, że jestem
    szczera. To była totalna katastrofa, kompletny upadek, kanał, masakra

    ...ale przynajmniej nie śnią mi się już koty nakryte ręcznikiem, a sniły mi się
    przez dwa ostatnie dni.
    Pojęcia nie miałam, że to właśnie tak to się odbywa. To morderstwo. że się
    nakrywa ręcznikiem.

    łażę po necie w poszukiwaniu szczerości. w realnym świecie już dawno przestałąm
    jej szukać.

    To jest bardzo ważny temat, o ile nie najważniejszy.

    Gdybyśmy wszyscy byli wobec siebue szczerzy nikt więcej do nikogo by się nie
    odezwał.


    No to dam cytacik skoro obiecałam


    Szczerość to brak panowania nad sobą. Brak powściągliwości zewnętrznej
    odpowiada tu brakowi powściągliwości wewnętrznej.


    Paul Claudel

    --
    www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw
  • dolor 11.09.09, 09:30
    Gdzie tam. Szczerość innych ludzi nie przeszkadza bardziej niż kłamstwa innych
    ludzi, może nawet mniej. Tylko szczerości samych wobec siebie byśmy nie znieśli.
    Tak wyraźnie zobaczyć, kim naprawdę jesteśmy, kto by to przeżył?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 09:33
    dolor napisał:

    > Gdzie tam. Szczerość innych ludzi nie przeszkadza bardziej niż kłamstwa innych
    > ludzi, może nawet mniej. Tylko szczerości samych wobec siebie byśmy nie znieśli
    > .
    > Tak wyraźnie zobaczyć, kim naprawdę jesteśmy, kto by to przeżył?

    Ty mnie lepiej nie prowokuj. Naprawdę doceniam twoje poczucie szczęśliwości, ale
    zaczynasz z tym przesadzać. Przynajmnien w wątku o szczerości mógłyś zamilknąć.
  • dolor 11.09.09, 09:37
    Wolny forum i naprawdę ciężko mnie przestraszyć. A co w związku z tą
    szczerością, prócz tego, że zła?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 09:38
    dolor napisał:

    > Wolny forum i naprawdę ciężko mnie przestraszyć. A co w związku z tą
    > szczerością, prócz tego, że zła?


    w twoim wykonaniu obłudna.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw
  • dolor 11.09.09, 09:40
    A czyje wykonania lepsze?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 09:42
    dolor napisał:

    > A czyje wykonania lepsze?

    Lepsze w sensie bardziej szczere czy jakie?

    coś ty się tak nagle rozgadał? Tak to się nie mogłam doprosić o audiencję, a tu
    nagle takie zainteresowanie.
  • dolor 11.09.09, 09:47
    Tematem, nie autorem. W każdym poście widzisz trzecie dna?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 09:51
    dolor napisał:

    > Tematem, nie autorem.

    a to, faktycznie, zmienia postać sprawy. szczrosć odautorka jest czym innym niż
    szczerość tematyczna.

    W każdym poście widzisz trzecie dna?

    zapyta,m po raz drugi. Dlaczego mnie prowokujesz? Próbujesz narazić moją
    dyskrecję na szwank? A może masz krótszą pamięć od kotka nakrytego ręcznikiem?

    Już sobie pogadaliśmy. Do usłyszenia za pół roku.
  • of.woman.born 11.09.09, 09:52
    postać rzeczy i odautorska
    --
  • dolor 11.09.09, 09:58
    No i nie dowiedziałem się niczego.

    A obchodzenie nicków na palcach, żeby nie zburzyć ich spokoju, też mi się z
    czasem nudzi. Pozwolę sobie pisać gdzie chcę i co chcę. Więc proszę się nie
    krępować zbytnio, o ile to nie chwyt retoryczny jedynie.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 10:02
    dolor napisał:

    > No i nie dowiedziałem się niczego.
    >
    > A obchodzenie nicków na palcach, żeby nie zburzyć ich spokoju, też mi się z
    > czasem nudzi. Pozwolę sobie pisać gdzie chcę i co chcę. Więc proszę się nie
    > krępować zbytnio, o ile to nie chwyt retoryczny jedynie.


    Nie zamierzam podbudowywać pańskiego męskiego ego na forum publicznym. Przykro mi.

    Tak jak nie rozpaczałam tak podbudowywać nie zamierzam.

    ja się potrafię pozbierać w pięć minut., I pan nie jest tu wyjątkiem.

    Czy byłam wystarczająco szczera na ten osobliwy watek?

    Trzeba przyzbać, że magiczne rzeczy zaczynają się dziać odkąd Olga go założyła.

    ale ja jestem przeciwniczką przełomów.
  • dolor 11.09.09, 10:27
    Cóż, odniosłem najwyraźniej błędne wrażenie, że wątek jest o szczerości, a nie o
    Pani.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 10:28
    dolor napisał:

    > Cóż, odniosłem najwyraźniej błędne wrażenie, że wątek jest o szczerości, a nie
    > o
    > Pani.

    Cóż. Pogadał se pan pogadał i wyszedł na tym jak Zabłocki na mydle.
  • dolor 11.09.09, 10:34
    Nie zbankrutowałem, jedynie niczego nie zyskałem, gdyż początkowo kusząca głębia
    wywodu okazała się mydlaną bańką.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 10:35
    dolor napisał:

    > Nie zbankrutowałem, jedynie niczego nie zyskałem, gdyż początkowo kusząca głębi
    > a
    > wywodu okazała się mydlaną bańką.

    Jakie to wzruszające. takie prawie poetyckie. Jakbym Szymborską czytała.
  • aidka 11.09.09, 11:13
    a tymczasem ciągle lato.
    choć swęd jesieni już jest.

    niewesołe.

    na dodatek się okazuje, że mleko mazowieckie jest nie do spożycia -
    pełno kasy wywalonej na bruk. tylko w łaciate można lecieć - to
    najchudsze.
    choć od czasu gadki z adminem, to nawet łaciate się wydaje być nie
    teges.
  • of.woman.born 11.09.09, 11:24
    aidka napisała:

    > a tymczasem ciągle lato.
    > choć swęd jesieni już jest.
    >
    tak. będę szczera. poprosiłam aidkę, żeby odwróciła uwagę ode mnie i dolora
    jakimnś mega filozoficznym tematem.

    zrobiła to zjawiskowo po prostu:-)))))
  • of.woman.born 11.09.09, 11:27
    dawno tak się nie śmiałam., No od ucha do ucha:-))))))

    poproszę deser:-)))))
  • dolor 11.09.09, 11:32
    Skojarzenia z łaciatym to już jazda po bandzie.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 11:33
    dolor napisał:

    > Skojarzenia z łaciatym to już jazda po bandzie.

    a teraz jesteś wesoły na smutno czy smutny na wesoło?
  • aidka 11.09.09, 11:41
    a ja bym chciała móc pić mleko.
    i kefir.
    jakoś tak, by łaciatej dzieciaka nie odstawiano.
    się na krzywy ryj podłączyć.
  • dolor 11.09.09, 11:43
    Tęsknota za niemowlęctwem?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • dolor 11.09.09, 11:19
    Więc abstrahując od magicznie mydlanego, poetyckiego OT, to co z tą szczerością?
    Dobra czy zła? Pomocna czy szkodliwa? Możliwa czy nierealna? Lepsza bolesna
    prawda czy kojące kłamstwo? Kiedy możemy mieć pewność, że jesteśmy szczerzy?
    Kiedy się mylimy? Czy jeśli jednego dnia coś wydaje mi się piękne, drugiego
    brzydkie, to to kłamstwo, błąd, czy jeszcze coś innego? Dlaczego Jezus nie
    odpowiedział Piłatowi na pytanie, co to jest prawda? Chwilowo nie mam więcej
    pytań i żadnego podręcznika do filozofii dla opóźnionych, żeby poszukać
    odpowiedzi, (makabrycznie mało czytam ostatnio), a święty Gógiel dławi się
    ilością wersji, więc zapytam tutaj.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 11:22
    dolor napisał:

    > Więc abstrahując od magicznie mydlanego, poetyckiego OT, to co z tą szczerością
    > ?
    > Dobra czy zła? Pomocna czy szkodliwa? Możliwa czy nierealna? Lepsza bolesna
    > prawda czy kojące kłamstwo? Kiedy możemy mieć pewność, że jesteśmy szczerzy?
    > Kiedy się mylimy? Czy jeśli jednego dnia coś wydaje mi się piękne, drugiego
    > brzydkie, to to kłamstwo, błąd, czy jeszcze coś innego? Dlaczego Jezus nie
    > odpowiedział Piłatowi na pytanie, co to jest prawda? Chwilowo nie mam więcej
    > pytań i żadnego podręcznika do filozofii dla opóźnionych, żeby poszukać
    > odpowiedzi, (makabrycznie mało czytam ostatnio), a święty Gógiel dławi się
    > ilością wersji, więc zapytam tutaj.



    a cos ty tą szczerością się nagle tak zainteresował, co? jakieś wyrzuty
    sumienia? Nie pisze o sobie, skromna jestem.
  • dolor 11.09.09, 11:30
    A co ja? Zaciekawiony być nie mogę? Naprawdę istnieją na tym świecie posty
    niepersonalne.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 11:32
    dolor napisał:

    > A co ja? Zaciekawiony być nie mogę? Naprawdę istnieją na tym świecie posty
    > niepersonalne.

    Gdyby cię nie gryzło sumienie to byś mi nie odpisywał. Przez rok udawałeś że
    mnie nie znasz i jakoś w związku z tym nie miałes wyrzutów sumienia.

    ciekawa jest ta zmiana optyki. Taka nagła.



    --
    www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw
  • dolor 11.09.09, 11:40
    No więc nic mi nie wyrzuca. Zwyczajnie zmęczyło mnie czytanie postów od nicka
    autora i zastanawianie się, czy aby wolno mi odpowiedzieć. Odtąd czytam treść,
    nie podpis. Proste?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 11:43
    dolor napisał:

    > No więc nic mi nie wyrzuca. Zwyczajnie zmęczyło mnie czytanie postów od nicka
    > autora i zastanawianie się, czy aby wolno mi odpowiedzieć. Odtąd czytam treść,
    > nie podpis. Proste?

    ale czy jak kiedyś zabraniałam ci odpowiedzieć na swoje odautorskie posty? Jak
    już się znudziłeś znajomością ze mną musiałam napisac 20 żebyś ty napisał jeden.

    Nadal uwazasz że dobra osobę sobie dobrałeś do tego typu rozwazań?
    --
    www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw
  • dolor 11.09.09, 11:46
    of.woman.born napisała:


    > ale czy jak kiedyś zabraniałam ci odpowiedzieć na swoje odautorskie posty?

    Np. tu:
    forum.gazeta.pl/forum/w,69731,100101447,100123330,Re_aforyzmow_kilka.html

    Jak
    > już się znudziłeś znajomością ze mną musiałam napisac 20 żebyś ty napisał jeden

    ???

    >
    > Nadal uwazasz że dobra osobę sobie dobrałeś do tego typu rozwazań?

    Nadal uważam, że odpowiadam na post, nie na życiorys autora.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 11:48
    Nie chce mi się klikac w linki. Nadal chcesz udawać głupiego. Twoja wola.

    tylko nie smędź o szczerości bo się na niej nie znasz.
  • dolor 11.09.09, 11:49
    Hm, więc mnie naucz.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • dolor 11.09.09, 11:50
    Lista pytań przed OT jest.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 11:51
    dolor napisał:

    > Hm, więc mnie naucz.

    Próbowałam. Przez trzy miesiące. Nie udało mi się.

    Tego chciałeś?

    No to masz.

    a teraz się ode mnie odczep.


    --
    www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw
  • dolor 11.09.09, 11:55
    Droga Pani, ja się przyczepiłem wątku, nie Pani. Obojętne mi w tym wypadku z kim
    piszę, a jedynie o czym. Tak się zdarza.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 11:58
    dolor napisał:

    > Droga Pani, ja się przyczepiłem wątku, nie Pani. Obojętne mi w tym wypadku z ki
    > m
    > piszę, a jedynie o czym. Tak się zdarza.

    No to ma pan pecha. Bo mi tam nie jest obojetne z kim rozmawiam. a juz na pewni
    nie jest mi obojetne czy rozmawiam z kimś kto udaje że mnie nie zna.

    wixę, że ma pan straszną ochotę na rozmawianie o szczerosci na poziomie czysto
    teoretycznym.

    powodzenia panu zycze i nieustępliwości w działaniu.
    --
    www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw
  • dolor 11.09.09, 12:02
    Zauważyłem. Więc, jak Pani pewnie też zauważyła, rozmowę z Panią zakończyłem i
    zacząłem temat ponownie pod postem Aidki. Po czym znów zaczęła Pani się mnie
    czepiać. Prawdę mówiąc wcale mi to nie przeszkadza, ale nadal mam ochotę
    porozmawiać teoretycznie, Pani praktyka mnie nie przekonuje.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 12:27
    dolor napisał:

    pana zachowania na poziomie praktycznym tak mi się głęboko wryły w pamięć,że
    pana rozważania na poziomie teoretycznym traktuję jako zwykłą makulaturę. Tym
    samym nie zamierzam się wtrącać w pańskie czysto teoretyczne rozwazania na temat
    szczerości. To byłby mój totatlny upadek. Rozmawianie z namacalnym oszustem na
    temat szczerości na poziomie czysto teoretycznym.
  • dolor 11.09.09, 12:55
    Istotnie rozmawianie o totalnym upadku i namacalnych oszustach mogłoby nie być
    dla Pani miłe. Dla mnie temat obojętny. Pomyliła Pani chyba prawdę z Pani wersją
    prawdy i teraz usiłuje coś półsłówkami zaciemnić. Nie szkodzi.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 12:59
    dolor napisał:

    > Istotnie rozmawianie o totalnym upadku i namacalnych oszustach mogłoby nie być
    > dla Pani miłe. Dla mnie temat obojętny. Pomyliła Pani chyba prawdę z Pani wersj
    > ą
    > prawdy i teraz usiłuje coś półsłówkami zaciemnić. Nie szkodzi.

    To panu się tak wydaje. ale że ja niby namacalnie pana zmyliłam i zamiatałm
    grzywką pana wycieraczkę. Niw mogę zaprzeczyc.

    smutne to, że wszystkich stać na szczerość, anwet mnie, ale nie pana.

    smutne, bi swego czasu pokładałam w panu wielkie nadzieje.
  • dolor 11.09.09, 13:25
    No cóż, jestem ponoć namacalnym oszustem, jeśli dobrze zrozumiałem, czego więc
    oczekiwać? Ale tych wersji prawdy odmiennych od Pani punktu widzenia wydaje się
    być dość sporo.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • diferente 11.09.09, 14:28
    of.woman.born napisała:

    > pana zachowania na poziomie praktycznym tak mi się głęboko wryły w pamięć

    i jak nie zażywać radości z dolorowego foruma
    też mi się wiele wryło
    na przykład jak mi wmówił, że jestem podłym, złym człowiekiem

    Woman. on się Tobą chwalił
    przede mną - by mnie zranić
    Tobie pisał, że jesteś taka sama wariatka jak ja
    Tristezza wiedziała, Ufo.

    to jest bardzo szczery i prawy człowiek
    a teraz pierdoli następną stąd pannę.
    jakby rzec. shit happens.
  • of.woman.born 11.09.09, 14:33
    diferente napisała:

    > of.woman.born napisała:
    >
    > > pana zachowania na poziomie praktycznym tak mi się głęboko wryły w pamięć
    >
    > i jak nie zażywać radości z dolorowego foruma
    > też mi się wiele wryło
    > na przykład jak mi wmówił, że jestem podłym, złym człowiekiem
    >
    > Woman. on się Tobą chwalił
    > przede mną - by mnie zranić

    przykro mi. Nie wiedziałam.
  • diferente 11.09.09, 14:37
    przykro to było rok temu
    teraz tylko kurwica ciężka na własną głupotę czasem chwyta.

    tylko dlatego Cię omijałam.

    ---
    ale uwierz mi. nie piszę wierszem
  • of.woman.born 11.09.09, 14:38
    diferente napisała:

    > przykro to było rok temu
    > teraz tylko kurwica ciężka na własną głupotę czasem chwyta.
    >
    > tylko dlatego Cię omijałam.
    >
    i co ja mam napisać? nie wiedziałam.
  • diferente 11.09.09, 14:40
    a co tu pisać?
    chyba za wiele nie warto.
  • dolor 11.09.09, 14:43
    się Panie teraz rzućcie w objęcia i pogałązkujcie, bo naprawdę sporo podobieństw
    jest.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 14:46
    dolor napisał:

    > się Panie teraz rzućcie w objęcia i pogałązkujcie, bo naprawdę sporo podobieńst
    > w
    > jest.


    a chętnie, chętnie. Jak tylko tauto wyrazi taką ochotę to ja chętnie.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw
  • diferente 11.09.09, 14:50
    też chętnie.
    tylko teraz idę wyrównać oddech.

    bo mnie ze złości telepie.
    ta Wasza wymiana zdań. ten sam schemat.

    i ta głupota własna. niezmierzona. niezwykła. potężna.
  • of.woman.born 11.09.09, 14:55
    diferente napisała:

    > też chętnie.
    > tylko teraz idę wyrównać oddech.
    >
    > bo mnie ze złości telepie.
    > ta Wasza wymiana zdań. ten sam schemat.
    >
    > i ta głupota własna. niezmierzona. niezwykła. potężna.

    ja naprawde nie myslałam że to sięn tak skonczy, ten watek na temat szczerości.
    ze skończy się czymś.

    wiesz co/ i dobrze że tak się skończył. poczułam wielką ulgę. nic się jie stało,
    nie trafił mnie piorun, nie zapadłam się pod ziemię ze wstydu.


    a tam w tym twoim watku się nie dopisywałam, bo był tak osobisty, że wiedziałam,
    ze nie powinnam. Psychologicznie rzecz ujmując- intuicyjnie.

    Dziwne że tamten twój ominał a przybieżył do mnie. Chyba byłam mu potrzebna na
    rozgrzewkę.
  • of.woman.born 11.09.09, 14:43
    diferente napisała:

    > a co tu pisać?
    > chyba za wiele nie warto.

    nie warto.


    ale jaja... dobrze, że nie z aidką bo pewnie nie mogłybyśmy się teraz przyjaźnić.

    uff
  • dolor 11.09.09, 14:42
    Ależ Pani Matka Teresa, samo dobro jest.
    I gwoli szczerości, Pani żegnająca się z forumami, nikim się przed Pamią nie
    chwaliłem, tylko chciałem, żeby mi Pani wreszcie spokój dała, bo się Pani moje
    gg nadzwyczaj do dziś spodobało.
    Co wiedziała Tristezza i Ufo, tu nie wnikam nawet, jakaś kolejna obsesja jak
    sądzę. Ale z przyjemnością jeszcze sobie o sobie poczytam.

    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • diferente 11.09.09, 14:46
    nie jestem matka teresa.

    do tej pory się z pana leczę -
    nawet teraz mi łapy latają.

    jestem zaburzonym, wkurwiającym człowiekiem.
    ale nie zasłużyłam, by mnie zniszczyć.
  • dolor 11.09.09, 14:55
    Pani się leczy ze swoich zaburzeń, nie "z pana". Nie miała Pani kartki "Ty,
    który się witasz, zegnaj się z nadzieją" jak Panią poznałem. Zrobiła mi Pani
    sporo złego, z którego część Pani oddałem. I stwierdziłem, że dalsze ranienie
    się wzajemne jest bezcelowe. Tak się zdarza dorosłym ludziom. Faktem jest, że
    Pani obsesja na moim punkcie mnie przerosła, jak i kilka innych rzeczy. Tego się
    nie spodziewałem i za to przepraszam. Resztę pani sprowokowała.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • naqoyaqatsi 11.09.09, 15:07
    oj ludzie ludzie.....

    nie od dzis wiadomo ze gg to zuo.
    ...
  • of.woman.born 11.09.09, 15:10
    naqoyaqatsi napisał:

    > oj ludzie ludzie.....
    >
    i wyszedł na chuja. No i prawidłowo.

    wyszedł na tego kim jest.


    --
    www.youtube.com/watch?v=Pc54D0rlluw
  • dolor 11.09.09, 15:11
    Kto Pani wyszedł?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • wonderland_gang 11.09.09, 15:12
    prosze mnie w to nie mieszac.
  • of.woman.born 11.09.09, 15:15
    wonderland_gang napisał:

    > prosze mnie w to nie mieszac.

    proszę sprecyzować swoje prośby. 'panie dolor, prosze mnie w to nie mieszać"

  • wonderland_gang 11.09.09, 15:19
    podobno cos wiedzialem. no i jeszczze nakablowalem pewnie trist.
  • dolor 11.09.09, 15:22
    Nie wiem, co pan miałby wiedzieć i co Tristezza miała by mieć z tym wspólnego,
    ale dość często nie wiem.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • wonderland_gang 11.09.09, 15:22
    a wiec przypominam, ze jesli cokolwiek nakablowalem w te sprawie, to w celu
    wyrownania stron pod wzgledem wiedzy, zeby kazdy wiedzial zanim cos napisze i
    zludnego poczucia solidarnosci. pozniej zobaczylem ze noz w plecy mozna dostac.
  • wonderland_gang 11.09.09, 15:23
    a to co przekazalem tajne nie bylo tylko publiczne
  • dolor 11.09.09, 15:26
    Tak to mniej więcej odebrałem, ale chyba rozmiar informacji, jakie miałyby
    potajemnie krążyć, jest bardzo wyolbrzymiany.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 15:30
    dolor napisał:

    > Tak to mniej więcej odebrałem, ale chyba rozmiar informacji, jakie miałyby
    > potajemnie krążyć, jest bardzo wyolbrzymiany.

    weź już skończ.

    mogę coś zaproponowac? realizuj się tam gzoe sięmjeszcze nie skompromitowałeś.
  • dolor 11.09.09, 15:31
    Pozwolę się znów nie zgodzić na Pani wersję prawdy, ani na Pani styl rozmowy.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • of.woman.born 11.09.09, 16:58
    dolor napisał:

    > Pozwolę się znów nie zgodzić na Pani wersję prawdy, ani na Pani styl rozmowy.

    wsadź sobie w majtki to niezgadzanie się.
  • diferente 11.09.09, 16:47
    dolor napisał:

    > Pani się leczy ze swoich zaburzeń, nie "z pana".

    po przeczytaniu pańskiego dialogu z Woman
    jestem pewna, że jednak z pana.

    mistrz.


    > Zrobiła mi Pani
    > sporo złego, z którego część Pani oddałem.

    tutaj zgodziliśmy się, że zgodzić się nie możemy.


    > Pani obsesja na moim punkcie mnie przerosła

    pana w ogóle sporo przerasta
    ale to pańska sprawa.

    jeśli o mnie chodzi - sprawa zakończona.
  • of.woman.born 11.09.09, 16:58
    daj spokój

    jest szczęsliwy z bzyczką


    która to zaspokaja jego wszelkie potrzeby,


    jakaś dzisiaj milcząca. to przez nas.

    popsułyśmy jej dolora.
  • blue-bazzz 11.09.09, 20:59
    of.woman.born napisała:

    > daj spokój
    >
    > jest szczęsliwy z bzyczką
    >
    >
    > która to zaspokaja jego wszelkie potrzeby,
    >
    >
    > jakaś dzisiaj milcząca. to przez nas.
    >
    > popsułyśmy jej dolora.

    no jednak się nie powstrzymam i skomentuję.
    (choć przyznam, że przedzieranie się przez te milion sto postów - łącznie z
    komentowaniem na gg ;) - zajęło mi niemal dwie godziny)

    to jednak Ty woman, zasługujesz w pełni na tytuł suchego tego forum.
    mało tego: w swojej suchoidalności nieraz przechodzisz samego suchego.
    jak ktoś pisze na forum - to o Tobie albo przez Ciebie.
    jak ktoś nie pisze - to ze względu na Ciebie (np. dzień pracy akurat tak sobie
    ludzie układają żeby się przyciszyć jak piszesz).

    co do tauto, to zwyczajnie szkoda, jeśli całkiem opuści forum. bo przeważnie
    lubiłam ją czytać. jedna z inteligentniejszych i ciekawszych postaci forumowych.

    bo ja też z tych, co to bardziej ich obchodzi CO się pisze - a nie jaki nick i w
    jakich jest relacjach personalnych z innymi nickami.
    choć dla niektórych, jak widać, to nie do pojęcia (i tu wyjątkowo akurat JEST
    aluzja do Ciebie, woman :) )

    a kto czyje, ile i jakie potrzeby spełnia - to już zostawiam pole Waszej
    wyobraźni :)


    --
    "Za dzień, za dwa,
    za noc, za trzy,
    choć nie dziś"
  • of.woman.born 11.09.09, 21:07
    czekałam na twój komentarz czekałam i się w końcu doczekałam.
    Trochę zawiedzina jestem, bi miłam nadzieję, ze będzie bardziej zjadliwy.

    ale ";-)))))' bezcenne.
  • blue-bazzz 11.09.09, 21:09
    > ale ";-)))))' bezcenne.

    specjalnie z myślą o Tobie było! miło, że doceniłaś :)))

    --
    "Za dzień, za dwa,
    za noc, za trzy,
    choć nie dziś"
  • of.woman.born 11.09.09, 21:10
    blue-bazzz napisała:

    > > ale ";-)))))' bezcenne.
    >
    > specjalnie z myślą o Tobie było! miło, że doceniłaś :)))
    >
    myslę, że inaczej nie potrafisz, ale inteligencji nie odmawiałam ci nigdy.
  • aidka 11.09.09, 21:25
    jak iść spać na dobre ?
    by nikogo nie mordować ?
    zasnąc jakby nigdy nic.

  • of.woman.born 11.09.09, 21:28
    aidka napisała:

    > jak iść spać na dobre ?
    > by nikogo nie mordować ?
    > zasnąc jakby nigdy nic.
    >

    Ja właśnie się wybieram.

    To był bardzo pouczający dzień;

    bardzo ważny dla mnie

    --
    bardzo

  • of.woman.born 11.09.09, 17:00
    on do mnie tez pisał, że mam obsesję na jego punkcie. I dlatego nie moze mnie
    dłużej narazać na swoją obecność.

    jak budy dydy
  • aidka 11.09.09, 11:25
    jestem entuzjastką asertywności.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka