Dodaj do ulubionych

Kto czytał?

14.03.10, 11:36
"Miasto białych kart"Jose Saramago.Uwielbiam tego autora.
Obserwuj wątek
        • lucyna_n Re: Kto czytał? 17.03.10, 21:07
          nieprawda, ja lubię i też raz mogę czytać a raz nei mogę bo nie rozumiem tego co
          czytam i mi litery skaczą jak pchły.
          --
          wiosna. wiedziałam że tak będzie
          • kefirka.de Re: Kto czytał? 17.03.10, 21:32
            I ja się przyłączam. Lubiłam, teraz mnie to męczy. Litery co prawda nie skaczą,
            ale za to myśli uciekają. Ostatnio musiałam interesującą(!) książkę 3 razy pod
            rząd przeczytać a i tak niezbyt wiele zapamiętałam. Namęczyłam się, spadło przy
            tym z hukiem moje poczucie wartości, teraz ani inteligencja ani pracująca. W
            dodatku po lekturze tego wątku pojęłam, że część społeczeństwa nie uwierzy, że
            kiedyś było u mnie inaczej.
        • szarodziejka Re: Kto czytał? 04.05.10, 18:07
          anatemka napisała:

          > jak bys lubiła to bys czytała.

          najpierw jest chorobowa niemożliwość
          potem - odzwyczajenie.
          głowa niećwiczona - kojarzy wolniej i oporniej
          zapomina, odpływa, usypia.

          ale skoro się już kiedyś zrobi lepiej
          to można złapać się za jajniki
          i skłonić mózg do współpracy

          a choć nigdy już nie będzie jak kiedyś -
          wszak wiadomo, że wszystko dobre minęło -
          to się czyta znów się.

          --
          Im wyżej skaczesz, tym bliżej dna
          • kara.mija Re: Kto czytał? 04.05.10, 22:51
            ja też czytałam nałogowo a teraz nie czytam - co jakiś czas robię
            podejście i na razie na tym się kończy.
            --
            Apetyt mam wielki - zjadam i przestawiam literki
    • loserka Re: Kto czytał? 05.05.10, 22:01
      czytam ale brakuje mi słowa własnego pisanego, takiego bez pieczątki z
      nazwiskiem i podpisu pod, słowa bez zobowiązań
      nienawidzę forów internetowych zrobiły ze mnie żelkę rozmonotowały osobowość
      jeśli takową miałam
      i się kurwa nie mogę tak raz a dobrze
      obrzydliwość nałogu nie polega na obrzydzeniu jaki nałóg budzi w postronnych
      świadkach, ale w obrzydzeniu nie do pojęcia samego uzależnionego
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka