Dodaj do ulubionych

wpuścić siostry z archeo i wszędzie zrobią burdel

27.02.12, 16:56
- - -
ludzież.
Edytor zaawansowany
  • algorytmik 27.02.12, 17:01
    wypierdalaj z tego forum
  • nihilyst 27.02.12, 17:05
    a to dlaczego?

    - - -
    i pytanie - Ty tak serio?
    czy Ciebie do końca pogięło?
  • algorytmik 27.02.12, 17:09
    fora do dwora!
  • kefirka.de 27.02.12, 17:49
    Absolutnie niech zostaje. 1:1.
  • algorytmik 27.02.12, 17:57
    daj spokój kefirka. trzyma z wrogami pisiaków.
  • kefirka.de 27.02.12, 18:23
    Na tym forum poglądy polityczne są bez znaczenia. Jestem zatwardziały Mocherowy Berecik a żaden Leming mi złego słowa nie powiedział, nie wyłączając Matki Przełożonej. Poza tym wszyscy Polacy to jedna rodzina. Tego się trzymajmy. No mam kurna rację!
  • czubata 27.02.12, 19:06
    No mam
    > kurna rację!

    No masz kurna. :)
    --
    Silny działa ręką, mądry rozumem, a sprytny - kimś trzecim.(Władysław Grzeszczyk)
    Nigdy nie mów ChAD
  • olga_w_ogrodzie 27.02.12, 20:48
    Ty, Kefi, jesteś taką osobą, z którą się fajnie różni.
    błockiem nie obrzucisz za poglądy inne.
  • kefirka.de 27.02.12, 21:51
    > Ty, Kefi, jesteś taką osobą
    I vice versa.
    Z b. mężem też mieliśmy różne poglądy polityczne. A kochaliśmy się bardzo i nawet dość długo. Nie przez politykę się rozsypało. Więc można.
  • nihilyst 27.02.12, 19:37
    dzięki, Kefirko
    jeden chłoptaś mnie nie przegoni
    zwłaszcza ewidentnie bezbronny
    i zwłaszcza w momencie, gdy dzięki ziomkom, wstyd się na zewnątrz pokazać
  • tristezza 27.02.12, 19:44
    Jest taka anegdota o Słonimskim, którą chciałabym przypomnieć. W czasie bankietu wydanego na cześć goszczącej w Warszawie delegacji pisarzy radzieckich jeden z gości zza wschodniej granicy zagadnął Słonimskiego o to gdzie tu może zrobić siusiu. Słonimski odpowiedział mu: "Pan? Wszędzie".

    Pani też może wszędzie Pani Tinu, jak ten towarzysz Borys
  • nihilyst 27.02.12, 19:56
    Pani Tris. co się dzieje?
  • tristezza 27.02.12, 19:59
    Pani Tinu, uprzejmie proszę nie rżnąć głupa
  • nihilyst 27.02.12, 20:05
    wpada Pani na obce forum jak nastolatka
    produkuje tysiące wątków, co chwilę się obraża i obraża innych
    wreszcie przyznaje, że na czytanie tego, co piszą inni, nie ma czasu

    mocno to przypomina roztrzęsioną mnie - i to komplement nie jest

    - - -
    dlatego zachęcam do powrotu do macierzy - tu jest właściwa pralnia
    tam można poćwiczyć człowieczeństwo i erudycję, a tej Pani przecież nie brakuje
  • algorytmik 27.02.12, 20:08
    > tam można poćwiczyć człowieczeństwo i erudycję,

    buhahaha. chyba baloniarstwo
  • nihilyst 27.02.12, 20:11
    w tym rzecz - nie podoba się formuła - nie uczestniczy się
  • algorytmik 27.02.12, 20:13
    a czy mnie pani tam widzi?
  • nihilyst 27.02.12, 20:16
    ja pana w ogóle już nie widzę
    i przecież nie muszę. bo żaden to minus, ani plus
  • algorytmik 27.02.12, 20:19
    dostala pani tylko komunikat zwrotny. moze pani stad pojsc bo psuje pani konwencje. tam sobie pani pocwicz czlowieczenstwo z druga pania po fachu. bedzie tak ludzko zapewne ze klekajcie narody, ale ja postoje.
  • nihilyst 27.02.12, 20:20
    na szczęście nie pan tu rozdaje miejscówki
  • algorytmik 27.02.12, 23:15
    ale mimo to zachecam, zeby pani tam poszla sobie. bedzie uczciwie
  • olga_w_ogrodzie 28.02.12, 12:34
    baloniarstwo, i owszem, widać tam było ostatnio.
    ale to nie ci stali forumowicze nadęli się i za darmochę obrażali.


  • tristezza 28.02.12, 12:47
    Olu, jeśli to o mnie mów otwartym tekstem proszę. nawet Twój nick nie legitymizuje wypowiedzi ogródkowych

    ps. jeszcze takiego forum nie widziałam, żeby ktoś co i rusz ogłaszał, który wątek wolno, a którego nie wolno kontynuować. żeby mi nawet wyznanie o gumofilcach i czapce uszatce ocenzurowano. żeby mnie pouczano, że zanim się odezwę powinnam zapoznać się z dorobkiem stałych forumowiczów okreslonych przeze mnie jak front jedności narodu.
    może powinni taki warunek wpisać u góry, jesli nie wiedzieć dlaczego nie zamykają forum.

    ja jednak pani Siwej nie doceniałam. znacznie bardziej liberalna była.
    Pani Siwa, gdziekolwiek Pani jest teraz składam wyrazy uznania tudzież pozdrawiam
  • olga_w_ogrodzie 28.02.12, 13:07
    odpowiadałam panu a. na jego zarzuty - baloniarstwo i smycz.
    i tak odpowiedziałam, jak się mi chciało.

    przedtem pytałam tegoż pana czemu wygania stąd stałą forumowiczkę.
    ale uznałaś, iż nie bardzo o to pytać mogę.

    a ja sobie myślę, że właśnie mogę pisać to, co chcę i jak chcę, bo ani niegrzeczości, ani pychy nie prezentuję.
    chęci jątrzenia też nie posiadam.
    ale obojętną na takie wulgarne wyganianie osoby, która nie trolluje, chamstwa nie szerzy, to ja nie będę.


  • tristezza 28.02.12, 13:19
    >ale to nie ci stali forumowicze nadęli się i za darmochę obrażali.

    a ta fraza to właściwie o kim była, Olu?


    ps. nie czytałam tam wątku filmowego, znam tylko wypowiedzi Algorytmika o filmie "W ciemności" i wielu innych filmach. oni tam takiego krytyka filmowego nie mają i wątpię, aby się kiedykolwiek dorobili. niewiele osób potrafi tak niebanalnie komentować filmy jak Algorytmik.
    nawet wielu zawodowych recenzentów robi to gorzej. szkoda, że tamto forum nie może już liczyć na jego opinie
  • nihilyst 28.02.12, 14:50
    tristezza napisała:

    > oni tam takiego krytyka filmowego nie m
    > ają i wątpię, aby się kiedykolwiek dorobili. niewiele osób potrafi tak niebanal
    > nie komentować filmy jak Algorytmik.
    > nawet wielu zawodowych recenzentów robi to gorzej. szkoda, że tamto forum nie m
    > oże już liczyć na jego opinie

    oboje Państwo jesteście bezcenni
  • algorytmik 28.02.12, 16:39
    a pani czemu się tam nie uczłowiecza, tylko tutaj błąka wśród podludzi?
  • tristezza 28.02.12, 12:59
    a właściwie za panem żabojadem powtórzę. bardzo jest mi osobiście przykro, że nie skorzystałaś z okazji żeby siedzieć cicho. nie liczyłam na Twoją obronę ani ja ani Algorytmik. mnie osobiście Twoje milczenie całkowicie wystarczało
    ale Ty się boisz ludzi
    i ciągle chciałabyś zjeść ciastko i mieć ciastko
    jako psycholog wiesz, że tak się nie da
    a jako człowiek chyba nie bardzo to czujesz
  • nihilyst 28.02.12, 13:08
    zanim zostaje się częścią grupy, jest się gościem
    a jak gość zaczyna meblować chałupę, to staje się intruzem
  • tristezza 28.02.12, 13:39
    wydaje mi się, że wczoraj zakończyłyśmy nasz dialog
    powtórzę tylko: najważniejsze, że Pani wolno sikać wszędzie, w każdej chałupie

    a co do grzeczności, przychodzenia do kogoś i dobrych manier, to chyba jednak nie Pani powinna mnie ich nauczać.
    byłyśmy umówione u mnie w domu. podałam Pani dokładny adres, poinstruowałam jak dojechać
    a tu wieczorem w przedzień spotkania dzwoni Pani do mnie i nie mówiąc mi nawet dobry wieczór, zaczyna mnie Pani opierdalać zwracając się do mnie w liczbie mnogiej....

    proszę pani, proponuję zamknięcie już komentowania moich poczynań, bo po prostu się wkurwiam czytając pani pouczenia
    arbiter elegantiarum to nie jest najlepsza rola dla pani
  • nihilyst 28.02.12, 14:04
    zapytam wprost: czy pani oscyluje w kierunku manii?

    kim pani u licha jest? a jeśli tym, kim zawsze była, to moja ślepota jest wstrząsająca
    za tamto zdarzenie, zdaje się, przeprosiłam. uzna pani, za klasykiem, że niewybaczalne?
    ok. przyjęłam do wiadomości.

    wczoraj miałam nieco więcej miłości i zrozumienia dla świata
    ale pani nie zasługuje na oględne traktowanie
    na tamtym forum była pani niegrzeczna, nieznośna i niedyskretna
    tu zachowała się wobec mnie prostacko
    małe, wredne i rozpaczliwe zachowanie.

    ale jeśli kiedyś wróci pani do formy -
    ja nie mam problemów z przyjmowaniem przeprosin.
  • tristezza 28.02.12, 14:15
    może niech każda z nas włącza sobie osobiście oscylator

    bardzo się cieszę, że do tego spotkania jednak nie doszło, bo byłby to mój jedyny i niewybaczalny błąd w przenoszeniu relacji z wirtualu do realnego świata

    reszty komentować nie zamierzam
  • olga_w_ogrodzie 28.02.12, 13:17
    mów co chcesz i myśl co chcesz.
    masz prawo.
    a ja mam prawo zgodzić się z Nihilyst - z całością jej postu w którym się dziwuje, co też Ty na FzD robiłaś.
    ileś osób Ci powiedziało tam w podobnym tonie - można było się zastanowić nad ich postami.
    ale razem z panem A. nadmuchiwaliście sobie wzajemnie balony z pogardą dla innych.
    dmuchajcie dalej nie licząc się kompletnie z tym, co inni czują i dlaczego.
    co do mego czucia jako człowieka, to masa ludzi ocenia, iż czuję, aż za bardzo.

    nawet, gdybym w tej chwili byłą zdrowa, to i tak nie miałabym sił, chęci i czego tam jeszcze na jatki.

  • olga_w_ogrodzie 28.02.12, 13:32
    tristezza napisała:

    > a właściwie za panem żabojadem powtórzę. bardzo jest mi osobiście przykro, że n
    > ie skorzystałaś z okazji żeby siedzieć cicho.

    zdanie, które świetnie obrazuje Twój stosunek do innych.
    ton podobny do tego, którego wobec mnie używałaś przez lata.
    teraz w tym samym stylu rozmawiałaś na FzD i w te pędy zraziłaś ludzi do siebie.
  • tristezza 27.02.12, 20:30
    proszę pani,
    w czasach słusznie minionych niejaki Górrnicki Wiesław napisał bardzo podły tekst pod adresem redaktora Jerzego Turowicza. a pan red. Turowicz w odpowiedzi na ten wstrętny paszkwil pomieszczony gdzieś pozostawił po prostu puste miejsce. ani z pani Górnicki, ani ze mnie Turowicz, choć pokusa wysłania pustego postu ogromna
    napiszę więc tak
    nie tysiące, ale 5
    na nikogo się nie obraziłam
    świadomie obraziłam jedną osobę
    na mnie obrazili się wszyscy
    taka solidarność stada
    co kto lubi
    może to daje ludziom poczucie bezpieczeństwa
    tylko nie rozumiem dlaczego to jest forum otwarte
    powinna je pani Ave zamknąć
    a ile teraz roboty będzie miała z wyrzuceniem tego uroczystego wątku powitalnego
    i tych wszystkich słów na wiatr rzuconych
    a teraz do Pani
    nazwała mnie Pani kiedyś radiem tristezza
    nie wiem czy słusznie, ale być może coś jest na rzeczy
    mam dobry kontakt z osobami, na których względach ogromnie Pani zależało
    i nie wyszło
    ze mną też się Pani chciała spotkać
    ale w przedzień tego spotkania obsobaczyła mnie Pani okrutnie przez telefon
    i też nie wyszło
    życzę, aby chociaż z Ave Pani wyszło, bo najwyraźniej z ludźmi Pani nie po drodze
    wirtualnie znamy się już ładnych parę lat. wiem co mówię
    i chyba już nic więcej nie mam do powiedzenia
    poza tym, że proszę nie robić za dyżurnego ruchu
  • nihilyst 27.02.12, 21:44
    tristezza napisała:

    > na mnie obrazili się wszyscy

    zirytować, a obrazić - jednak różnica

    > taka solidarność stada
    > co kto lubi
    > może to daje ludziom poczucie bezpieczeństwa
    > tylko nie rozumiem dlaczego to jest forum otwarte
    > powinna je pani Ave zamknąć

    może najpierw warto się rozejrzeć, nim da się serce

    > nazwała mnie Pani kiedyś radiem tristezza
    > nie wiem czy słusznie, ale być może coś jest na rzeczy
    > mam dobry kontakt z osobami, na których względach ogromnie Pani zależało
    > i nie wyszło
    > ze mną też się Pani chciała spotkać
    > ale w przedzień tego spotkania obsobaczyła mnie Pani okrutnie przez telefon
    > i też nie wyszło

    moje porażki są moje
    ale cieszę się, że historia zanotowała, nawet jeśli skończy się na Pani pamięci
  • algorytmik 27.02.12, 19:45
    to juz czytalismy ze pani nikt nie przegoni

    a ktorym ziomkom?
  • olga_w_ogrodzie 27.02.12, 20:50
    algorytmik napisał:

    > wypierdalaj z tego forum

    bo co niby ?
  • tristezza 27.02.12, 20:58
    Olu, a nie lepiej by było już nie drążyć?
  • algorytmik 27.02.12, 23:19
    bo moze ktos zada pytanie, czy admin na szczurze jest samodzielny czy na smyczy dworaków.
  • olga_w_ogrodzie 28.02.12, 11:37
    kłuje w oczy tamto forum aż tak bardzo, że jest przymus wyganiania stąd, obrażania też ?

    ratlerkowato mocno to wygląda.
  • algorytmik 28.02.12, 17:03
    z balona wszystko wyglada ratlerkowato

    pytanie brzmi czy jeszcze jestesmy na szczurze, czy na przybudówce do tamtego forum

    Co obrazilo? dworaki? przypomne ze tam pisano u szczurzycy. Niechec obrazila? A czemu tylko tamto forum ma miec prawo do niecheci?
  • olga_w_ogrodzie 28.02.12, 17:15
    algorytmik napisał:

    > z balona wszystko wyglada ratlerkowato
    >
    > pytanie brzmi czy jeszcze jestesmy na szczurze, czy na przybudówce do tamtego f
    > orum
    >
    znaczy tam można wchodzić i opowiadać wieści ze Szczura znane, ale, tu już nie można być, będąc i tam jednocześnie ?

    > Co obrazilo? dworaki? przypomne ze tam pisano u szczurzycy. Niechec obrazila? A
    > czemu tylko tamto forum ma miec prawo do niecheci?

    ależ Szczur ma dużo więcej praw - tu możesz sobie pisać do kogoś, by wypier... z forum, a reszta nie ma prawa zaprotestować.
    no i napisałeś.
    Tris opowiada o spotkaniu, telefonach - pewno niedługo poda książkę adresową.

    może już czas, byście przenieśli na priv gadki o tym, jacy wszyscy wokół są denni, tylko Wy we dwoje cudnej urody ?
  • algorytmik 28.02.12, 17:19
    > znaczy tam można wchodzić i opowiadać wieści ze Szczura znane, ale, tu już nie
    > można być, będąc i tam jednocześnie ?

    jak mozna jak nie mozna? przeciez spotkalo sie to z niechecia. no coz poczucie sprawiedliwosci jest dosc wybiorcze.
  • algorytmik 28.02.12, 17:24
    biedaczki nie maja praw zaprotestowac. pewnie sam nabilem tutaj wiekszosc wpisow.

    na fdz juz bys lezala na podlodze i pytala sie unizenie czy nie zlamalas regul.

    O kogo telefonach? czy zdradzila dane kogos z forum ze dworum? napisala cos o spotkaniu ludzi ze szczura. Czy ktos jest oburzony o poinformaowaniu ze takie bylo?

    Panie maja watek dlugi o tym, ktory nick jest ktory na forum kraj, a emmie nie mozna napisac ze jeden niock to inny nick

    A ty swojej urodzie i pan z forum ze dworum cos zarzucasz? buhahaha

  • olga_w_ogrodzie 28.02.12, 17:33
    lepiej się poczułeś ?

    no to pogratulować.

  • algorytmik 28.02.12, 17:36
    Dziekuje. A ty napisz jeszcze cos, zeby poczuc sie gorzej. To racjonalniejsze.
  • tristezza 28.02.12, 17:43
    > Tris opowiada o spotkaniu, telefonach - pewno niedługo poda książkę adresową

    bądź spokojna Olu, niczego takiego nie podam
    myśłałam, że wczoraj zakończyłam na wieczną rzeczy pamiątkę mój dialog z pania Tinu.
    ale ona wróciła dzisiaj nauczać mnie dobrych manier więc najzwyczajniej w świecie nie wytrzymałam

    nie wiem po co ona ten wątek założyła tutaj i już mnie to nie obchodzi
    jak Cię ostatnio lepiej poznałam myślałam, Ty że zachowasz milczenie. sprawa z innego forum przeniesiona na szczura... naprawdę nie rozumiem po co. fakt, że pani Tinu do pieca dorzucić lubi jest ogólnie znany, ale Ty? jestem zaskoczona i tyle
  • olga_w_ogrodzie 28.02.12, 19:01
    więc uważasz, Tris, że byłoby dobre, gdybym, widząc, jak się Nihilyst mówi : wypier....
    uznała, że trzeba cicho siedzieć ?
    bo ja tak nie uważam.
    to, że powiedziałaś o Waszym spotkaniu niedoszłym, też się mi nie podobało.
    to Ciebie się zawsze bałam i pana A.
    i tchórzem, to wtedy bym była, gdybym moje zdanie zachowała dla siebie bojąc się, co Wy możecie na to mi odpowiedzieć.

  • algorytmik 28.02.12, 19:04
    wiec juz sie nie musisz bac. amen
  • tristezza 28.02.12, 19:14
    od kiedy pamiętam fdepresja pani Tinu z panem A. prowadzili jakieś kilometrowe wielogodzinne przepychanki i nikt w nie nie ingerował. ja bym na Twoim miejscu zwyczajnie to im zostawiła. jesteśmy całkiem dorosłymi ludźmi, niech każdy odpowiada za siebie i broni się sam. dlatego nie pojmuję idei tego KOLEKTYWU na wiadomym forum. jeśli ja coś piszę do pana X., który wydaje mi się przytomnym człowiekiem z poczuciem humoru, dlaczego to nie pozostaje sprawą między mną a nim, tylko całe forum solidarnie broni jego rzekomo utraconej czci? to jakieś beznadziejne w świecie dorosłych ludzi.
    ja jednak wole real, a tamto forum uważam za kuriozalne
  • dolor 28.02.12, 11:36
    Niezmiennie zdumiewa mnie fakt, jak magiczne słowo "wypierdalaj" ożywia wymarłe z pozoru forum.
    --
    "Znaleźć sprzeczność, to przyznać się do błędu w myśleniu; pozostać przy niej, to wyrzec się umysłu i opuścić domenę rzeczywistości"
  • tristezza 28.02.12, 12:01
    nie ma już zakładki przyjaciele z Twoim niesamowitym zdjęciem. wszystkie pozostałe nicki a to pozmieniane, a to pokasowane. Tylko Ty mi taki evergreen pozostałeś:)

    specjalnie dla Ciebie wklejam ten post. napisz, jak wspominasz imprezkę na polanie
    pozdrawiam


    pozwoliłam sobie przenieść wpis Ave do nowego wątku, bo poruszyła ciekawy temat. napiszcie ile kto poznał osób z netu w realu i ile razy spudłował. fajnie by było gdybyście dodali coś o tych osobach
    zaczynam
    nick będzie tylko jeden: Malwina. chwaliłam się znajomością z tą gwiazdą forum psychologia więc piszę wprost. w realu spotkałam ją tylko raz. byłyśmy w Trou Madame w Łazienkach z jej mamą i moim mężem. miałam okropną depresję, ale było bardzo miło. mąż był w charakterze kierowcy, bo należało panie odwieźć na Okęcie, a ja w tej depresji ledwo się czołgałam. potem Malwina przyjechała do Polski kolejny raz ( mieszka w Nicei) i zaprosiła mnie z córką na wykwintną kolację do swojej przyjaciółki. depresję miałam jeszcze gorszą niż poprzednio i bałam się ludzi. poszła tylko córka. a teraz taki smaczek: osoba, u której była córka na kolacji jest jedną z tutejszych forumowiczek. gdybym tam wtedy polazła na pewno byśmy się zakolegowały, bo sporo nas łączy. to było z 5-6 lat temu chyba, nie pamiętam. jak ta osoba zechce się przyznać, że ostatnio mailujemy i przez telefon gadamy to bardzo proszę.a jak nie zechce to nie ma sprawy

    poza tym poznałam jeszcze Pana po osiemdziesiątce, który ma zamknięte forum (miłość od pierwszego wejrzenia, niestety żonaty był on wówczas) i kilka sztuk sympatycznej, inteligentnej młodzieży. z niektórymi z nich spotykałam się wielokrotnie, z jedną osobą trzy prawie dekady ode mnie młodszą łączy mnie po prostu przyjaźń.

    o Przyjaciółce Mojego Życia, która odeszła już napisałam

    uwaga: żadnego pudła. nikt mnie nie rozczarował. a imprezka forumowa w Lesie Kabackim na polanie wieczorową porą, to jedno z moich najsympatyczniejszych wspomnień z ostatnich lat
  • kefirka.de 27.02.12, 20:49
    Nic nie rozumiem. Tak to jest jak się nie bywa.
  • tristezza 27.02.12, 20:57
    zapewniam Cię, Kefirko, że lepiej nie rozumieć i nie bywać:)
  • ex.mila 27.02.12, 21:00
    ja też uwazam, ze największy błąd mojej matki, to że mnie wypusciła z brzucha.

    i tak mam przechlapane u wszystkich, i tu i tam, wszędzie jestem spalona, ale chcę napisać jedno.

    żadna z nas nie zasługuje na taki parszywy los. Wszystkie jestesmy piękne, młode, inteligentne i bogate.
  • tristezza 27.02.12, 21:15
    właśnie tam zajrzałam i zobaczyłam, że wyszłaś przed szereg i założyłaś wątek w mojej obronie. gratuluję odwagi! nie rozumiem dlaczego ten wątek tam jeszcze wisi. wódz zakazał się dopisywać, ale jeszcze nie wyciął. chyba przysnął.

    przykro mi, że przeze mnie możesz mieć tam przechlapane
    przepraszam, że się urodziłam:)
    a najładniejsze tam mają sygnaturki, zwłaszcza pani Sc...
  • ex.mila 27.02.12, 21:22
    Nic nie jest przez ciebie, nie pochlebiaj sobie;)

    sama sobie zapracowuję na swoją fatalną opinię, nie masz z tym nic wspólnego

    pozdrawiam
  • tristezza 27.02.12, 21:54
    jeśli nie przeze mnie to cała przyjemność po mojej stronie i odpozdrawiam:)
  • algorytmik 28.02.12, 16:37
    >ale razem z panem A. nadmuchiwaliście sobie wzajemnie balony z pogardą dla innych.
    >dmuchajcie dalej nie licząc się kompletnie z tym, co inni czują i dlaczego.
    >co do mego czucia jako człowieka, to masa ludzi ocenia, iż czuję, aż za bardzo.


    Widze, ze nabralas powera. Nie dziwie sie przeciez mnie sie nie boisz, a tam skomlesz unizenie czy czegos nie zrobilas zle. Wiec kierunek moze byc tylko jeden krytyki. Co do baloniarstwa, to niecheci do ludzi jaka tam zauwazylem przez kilka dni podczytywania to tutaj nigdy nie widzialem.

    Nie widzialem zeby cos zlego zronila tam emma, a jesli ktos odczul jakas przykrosc przeprosila. Nie odpowiada wam emma i w porzo. Mi nie odpowiada zeby nihilist tu pisala, i zeby panie z dworu tu wpadaly. I nie widze, tez powodu, zebys ty tutaj prala bródy, skoro afera byla tam. Prosze tam sie wspierac w swoich żalach. to nie jest sciek dla fora ze dwora.

    --

    nihilist musi odejsc.
  • olga_w_ogrodzie 28.02.12, 17:06
    algorytmik napisał:
    >
    > Widze, ze nabralas powera. Nie dziwie sie przeciez mnie sie nie boisz, a tam sk
    > omlesz unizenie czy czegos nie zrobilas zle. Wiec kierunek moze byc tylko jeden
    > krytyki. Co do baloniarstwa, to niecheci do ludzi jaka tam zauwazylem przez ki
    > lka dni podczytywania to tutaj nigdy nie widzialem.
    >
    > Nie widzialem zeby cos zlego zronila tam emma, a jesli ktos odczul jakas przykr
    > osc przeprosila. Nie odpowiada wam emma i w porzo. Mi nie odpowiada zeby nihili
    > st tu pisala, i zeby panie z dworu tu wpadaly. I nie widze, tez powodu, zebys t
    > y tutaj prala bródy, skoro afera byla tam. Prosze tam sie wspierac w swoich żal
    > ach. to nie jest sciek dla fora ze dwora.
    >
    > --
    >
    > nihilist musi odejsc.

    no proszę.
    milczę - źle, mówię co myślę też źle.
    nie.
    nie mam powera.
    mam poczucie sprawiedliwości.
    Ty najwyraźniej go nie posiadasz, skoro nie doceniłeś mojej, w tej sprawie powściągliwości i
    umiejętności przyjmowania "przepraszam".
    tylko, gdy za tym "przepraszam" nie idzie nic dalej, to ja dziękuję już.
    wiele osób też w tej sytuacji podziękowało i ja się im nie dziwię - Emma to pod jednym, to pod drugim, to pod trzecim nickiem waliła niewypał za niewypałem.
    doskonale też wiesz, iż to jej się bałam zawsze.
    ale bardzo się chciałam przełamać i to dwukrotnie ostatnio zrobiłam.
    Ciebie też się boję - obdarzę Cię tą wiedzą, bo wyraźnie potrzebujesz bania się Ciebie.
    ludzi stamtąd nie bałam się, bo szanują innych.
    dla Ciebie "skomlałam", a dla mnie, po prostu się upewniałam, że przyjaznym osobom nie sprawiłam zawodu.
    to, że Tobie nie odpowiada, by ktokolwiek miał prawo do wyrażania swego zdania, nie znaczy jeszcze, że ludzie mają posłuchać Twego "spier...".
    poczekajmy może na więcej wywalania tu info o prywatnych relacjach.
    bo na to się zapowiada, że za chwilę padną dane personalne.
    a wówczas będzie wycinanie i tak się skończy ta ponura historia rozpętana od a do z przez Emmę i skwapliwie podtrzymywana przez Ciebie.

    co jakiś czas masz jakiś przymus skreślania osób Ci życzliwych.
    Twoja sprawa.
  • algorytmik 28.02.12, 17:17
    To bardzo ciekawe, ze ciebie skreslaja osoby zyczliwe co chwile, a nie skreslaja tych co rzekomo sie boisz.

    > ludzi stamtąd nie bałam się, bo szanują innych.
    > dla Ciebie "skomlałam", a dla mnie, po prostu się upewniałam, że przyjaznym oso
    > bom nie sprawiłam zawodu.

    uroczo sie to czytalo, takie kulturalne sado macho. na marginesie, jedna z pan w sposob doskonaly oddala pewna iluzje, ktora podtrzymuje wspaniale w depresji. depresje jak wiadomo to zycie w iluzjach.

    z poczuciem sprawiedliwosci to jest tak, ze kazdy uznaje za sprawiedliwe przywileje dzialajace na jego korzysc.


    A kogo niby skreslilem? jestem ze swoimi ziomkach. Choc wiekszosc uznaje to za wioche. Dupe juz mam obrobiona przez to na pietnastu forumach
  • olga_w_ogrodzie 28.02.12, 17:38
    algorytmik napisał:

    > To bardzo ciekawe, ze ciebie skreslaja osoby zyczliwe co chwile, a nie skreslaj
    > a tych co rzekomo sie boisz.

    opowiesz coś więcej o tym ?
    jakieś sprawy może, które są znane Ci spoza forum ?
    szczegóły, szczególiczki...
    opowiadaj.
    będzie miło.
    a jakiś nowy zwyczaj tu już został rozpoczęty wszak, to rozwijaj zgrabnie.
    może idź po łopatę czy młot, by lepiej dowalać.

    znany strażnik własnej prywatności...
    ja miło...
  • algorytmik 28.02.12, 17:44
    o forum pisze, o forum. przeciez juz mielismy kilka awantur na ten temat na forum
  • tristezza 28.02.12, 17:56
    > a jakiś nowy zwyczaj tu już został rozpoczęty wszak, to rozwijaj zgrabnie.

    Olu, Ty sama swoje imię i nazwisko podałaś na jednym z forów tego portalu. Myślę, że jest ono wielu osobom świetnie znane i tylko sobie to zawdzięczasz. Ja Cię ostatnio polubiłam, dostrzegłam szereg Twoich cech, których wcześniej nie ujawniałaś, zakładając dramatyczne wątki swego czasu. uważam Cię za osobę mądrą i kulturalną.
    a jeśli uważasz mnie za całą sprawczynię zamieszania, to naprawdę nie pojmuję. nigdy w zyciu się w ciągu paru dni tyle nie naprzepraszałam jak to miało miejsce ostatnio.
    śpij spokojnie, z mojej strony żadna agresja ani ujawnianie czegokolwiek Ci nie grozi, a jak znam Algorytmika to też możesz być pewna, że to nie jest facet od łopaty


  • olga_w_ogrodzie 28.02.12, 18:55
    a znasz rodzaj totalnej rozpaczy i determinacji ?
    totalnej - gdy nic już nie jest ważne, byle się skończyło.
    pamiętasz w jakich co ja okolicznościach mówiłam ?
    retoryczne, bo ja do tego wracać mogę już teraz tylko na sesjach z moim t.
    i z przyjaciółmi, a nie na otwartym forum.
    i co chcesz spowodować teraz ?
    by wrzucono w wyszukiwarkę i poszukano ?
    znajdą.
    nietrudne to.
    nawet z NK musiałam zrezygnować, bo znaleziono.
    dla jednych taki portal, to głupota.
    dla mnie był kontakt z ludźmi wieloma, którzy byli z moich stron, a relacje z nimi wartościowe.

    przeprosiny to ja dość łatwo przyjmuję - jedni uważają to za naiwność, inni za próby wczucia się w czyjąś sytuację i powody pewnych zachowań.
    na forum Depresja pomógł mi tylko Mskaiq i, jak ostatnio znalazłam, nieznany mi pan o nicku Czarny ileś tam.
    bo kiedyś rozpacz taka była, że ja nawet nie wiedziałam o pewnych wątkach, postach, które mnie dotyczyły.

    na FzD pomogli mi wszyscy.
    także realnie.
    również na forum Zdrowie psychiczne-samopomoc.

    dobrze zapomnieć urazy, ale nie tak aż, by wybaczanie szkodziło.
    bardzo niedobrze jest zapomnieć o tych, których się o pomoc nie prosiło, a ją ofiarowali bezinteresownie.
    na FzD jest pełno takich ludzi - zwykła rozmowa sprowadza człowieka do normalnego świata i nikt nikogo nie depcze.
  • tristezza 28.02.12, 19:06
    > co chcesz spowodować teraz ?
    by wrzucono w wyszukiwarkę i poszukano ?


    nie sądzę, żeby ktoś kto nie zna sprawy miał potrzebę zabawiać się w archeologa. nie wiem tez do czego by mu było potrzebne Twoje nazwisko. jeśli zarzucasz mi, że za chwilę wyjmę notes z adresami i telefonami, to nie dziw się, że Ci właśnie tak odpowiedziałam.
    nie wiem jak Ty, ale ja mam już całej tej historii po kokardy. może naprawde pora zakończyć te do niczego nie prowadzące wyjaśnienia? zwłaszcza, że Pani Tinu zgrabnie podsumowała tę całkowicie zbędną tutaj aferę.
  • czubata 28.02.12, 19:15
    > nie sądzę, żeby ktoś kto nie zna sprawy miał potrzebę zabawiać się w archeologa
    > . nie wiem tez do czego by mu było potrzebne Twoje nazwisko. jeśli zarzucasz mi
    > , że za chwilę wyjmę notes z adresami i telefonami, to nie dziw się, że Ci właś
    > nie tak odpowiedziałam.

    Myślę że Olga się nie dziwi, bo przecież to przewidziała.


    --
    Silny działa ręką, mądry rozumem, a sprytny - kimś trzecim.(Władysław Grzeszczyk)
    Nigdy nie mów ChAD
  • olga_w_ogrodzie 28.02.12, 19:24
    nie.
    nie dziwi nic.
    przykrość zalega.
  • czubata 28.02.12, 19:31
    Przypatrując się niektórym relacjom forumowym, zaczynam nabierać pewności odnośnie tego iż trzeba bardzo uważać na to z kim się przestaje i komu się podaje numer telefonu, nie wspominając o wiązaniu planów na real, bo potrafi się to bardzo zemścić.
    --
    Silny działa ręką, mądry rozumem, a sprytny - kimś trzecim.(Władysław Grzeszczyk)
    Nigdy nie mów ChAD
  • tristezza 28.02.12, 19:32
    to miało być forum bez cenzury, a więc możliwość swobodnej rozmowy userów. ja mogłam w jakimś momencie wkroczyć w ich dialog, znam realowy kontekst i nie wytrzymałam.
    ale Ty jako admin nie powinnaś moim zdaniem moralizować i strofować

    a w ogóle to była idea admina przechodniego tutaj
  • olga_w_ogrodzie 28.02.12, 20:09
    tristezza napisała:

    > to miało być forum bez cenzury, a więc możliwość swobodnej rozmowy userów. ja m
    > ogłam w jakimś momencie wkroczyć w ich dialog, znam realowy kontekst i nie wytr
    > zymałam.

    forum już nie jest bez cenzury, co, na wniosek userów, jest zaznaczone w jego opisie.
    forum nie jest też bezludną wyspą, ale tu są gościnne występy na portalu gazeta.pl , gdzie obowiązuje regulamin.
    Ciebie nie było wtedy, gdy zawodowi admini wkroczyli na to forum, gdy ja nie wycinałam, a oni to zrobili.
    jeśli będzie regulamin naruszany, jeśli ktoś z forumowiczów zgłosi mailem, iż nie życzy sobie
    bluzgów czy naruszania prywatności, posty będą wycięte.

    > ale Ty jako admin nie powinnaś moim zdaniem moralizować i strofować

    nieprawda.
    jestem też userem.
    mam takie samo prawo, jak Ty i A. do tego, by wyrażać swoją opinię.
    a jako admin mam prawo do przypomnienia, że niezgodne z regulaminem jest, np., naruszanie prywatności.
    >
    > a w ogóle to była idea admina przechodniego tutaj

    oczywiście.
    podaj nick - komu można zaufać, że jego nastrój nie spowoduje, iż forum zostanie zamknięte, archiwum trafi szlag, zemrze, bo się nikomu nie będzie chciało go przy życiu trzymać.
    przecież zdychało już za Lucy.
    a Ex. Mila rację miała mówiąc, że często śmieszna byłam reanimując.
    i pozostanę przy tej śmieszności.
    forum ma historię, a jego obecnym i były userom się należy, by szanować, a ich postów nie słać w niebyt.

    forum.gazeta.pl/forum/w,69731,127255010,127255010,Gdyby_nie_Olga_Szczura_by_juz_nie_bylo.html
  • tristezza 28.02.12, 21:14
    Olu, przemyślałam sprawę. mnie ten wirtual nie jest praktycznie do niczego potrzebny. może blog sobie tylko zostawię, a może i z tego się wycofam.
    w każdym razie mogę Ci obiecać, że ja na to forum na żadnym nicku już nie wejdę. nie muszę.
    możesz odetchnąć i przestać się mnie bać
    życzę sukcesów w moderowaniu
  • nihilyst 29.02.12, 09:43
    tristezza napisała:

    > Olu, przemyślałam sprawę. mnie ten wirtual nie jest praktycznie do niczego potr
    > zebny. może blog sobie tylko zostawię, a może i z tego się wycofam.

    kolejne forum ponosi niepowetowaną stratę

    > w każdym razie mogę Ci obiecać, że ja na to forum na żadnym nicku już nie wejdę
    > . nie muszę.

    nie to co inni uzależnieni
  • nihilyst 29.02.12, 09:41
    tristezza napisała:

    > znam realowy kontekst i nie wytrzymałam.
    > ale Ty jako admin nie powinnaś moim zdaniem moralizować i strofować

    jakoś tak się dziwnie składa, że Pani Tristezza zawsze zna realowy kontekst
    i zawsze wie, kto co powinien lub czego nie powinien w ogóle

    to już nie jest radio tristezza
    to jest tajemniczy pan w okularach z czarną teczką pod pachą
  • nihilyst 28.02.12, 18:43
    i tak się zakończył ostatni zajazd na litwie
    bo tylko głuchy szczur zniesie wszystkie paranoje
    i chwilowo skłóconych wybaczająco otoczy ogonem

    zapanuje pokój, a potem wszyscy kolejno pomrzemy
    albo odwrotnie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka