Dodaj do ulubionych

Marketing czy zdziecinnienie?

19.03.17, 06:34
Pewien facet okolo 30tki robi filmy o napieciach imigracyjnych. Glownie w nich napierdala. Jak na kogos kto ma kilka tysiecy wyswietlen ma chyba sporo kasy. Jezdzi po europie, ale i leci do Kanady klasa luksusowa. A wyglada to na jego glowna dzialalnosc, troche jest tych filmow. Na filmie pokazuje jaki dobrobyt jest w klasie luksusowej. Co dostal w prezencie. Torbe z pasta do zebow i roznymi gadzetami. Nie ogladalem tych filmow wiele kilka, ale sobie przypomnialem jak na innym gdy idzie jako reporter w teren po drodze staje, wyjmuje walizke z dronem i pokazuje jego mozliwosci.


I to mnie zaciekawilo. Czy on reklamuje towary w tych filmach czy np jest bardzo bogaty i chce sie pochwalic gadzetami.
Edytor zaawansowany
  • 19.03.17, 06:46
    Ludzie masowo pokazuja zdjecia zamowionych dan z restauracji i chwala sie stanem posiadania, wiec moze to jest juz naturalne ze nawet jesli aspirujesz do kanalu reporterskiego w konwencji na zywo to pokazujesz swoje zabawki.


    Dla mnie to wyglada troche tak jakby bylbyl wywiad z kims powaznym , profesorem i pan profesor raptem wyjal lalke i zaczal sie bawic. Monty Python. Ale smiesza ludzi roznice kulturowe czasem, ale to tez dorosli ludzie. Moze juz jest przyjete za standart pokazywanie dan z restauracji, kosmetyczki z klasy luksusowej , swojego nowego drona.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.