Dodaj do ulubionych

Przyjemnosc, wyrafinowanie i naped ekspresji

10.09.17, 17:42
Czyli dlaczego potrzebuje wrocic do jazzu.

Moje zycie to cierpienie i prostactwo. I dlatego mam dola notorycznego.

Pisalem o tym czego nauczyl mnie Whiplash. Pisalem tez o Wendy z jazz fundacji, ktora jest dobra i wyrafinowana osoba.

W filmie braci Cohen byl tez motyw folkowego luzera ktorego przeciwstawiono muzykowi jazzowemu ze starszej generacji ktory sie z niego nasmiewal.

Nie chce sie z nikogo nasmiewac, ale jestem juz zmeczony jak ten folkowy luzer.
Edytor zaawansowany
  • 10.09.17, 19:16
    Z jednej strony jest folkowe granie i rock.

    Z drugiej strony muzyka klasyczna, orkiestry dete i country.

    Po srodku zas jest jazz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.