Dodaj do ulubionych

King Kong i Weinstein

03.11.17, 08:02
Czy to nie jest film o tym panu?

W jednej z scen poczatkowych jest nawet grubas podobny do niego ktory sie rechocze obrzydliwie.

Film zaczyna sie od seksizmu w branzy filmowej. I jest o porzadnej dziewczynie, ktora chce czegos wiecej. Dzika bestie.

Czy dzika bestia nie jest pragnieniem dziewczyny?

Wczoraj badalem temat raw food. Wyswietlilo jakas pania ktora opowiadala rozne gadki na ten temat. Ale nie technicznie . Epatowala tez sprawami seksu. Byla zabawna to obejrzalem kilka filmow . Taka zblazlowana starsza pani , z czyms nieokreslonym co nazwalbym dziewczyna Charlsa Mansona. Te dziewczyny i nawet wspolczesna jego mloda zona sa podobne do siebie wizualnie. Jakby cos wspolnego genetycznie je definiowalo. Jeden film byl o radach jak chlopcy moga zaluczyc wiecej pussies.

Puerwsza rada byla najlepsza. Powinni zapuscic wlosy bo wtedy wygladaja jak kucyki a dziewczynki kochaja kucyki. Jak byla mloda miala kucyka ktorego zazdroscily jej wszystkie dziewczynki. W amerykanskim necie mocno badaja temat czemu kobiety maja pociag do koni i czy jest seksualny.

Tak wiec King kong jest w sam raz filmem zeby Weilstein mogl nagrabic pussies. Pokazuje porzadnym dziewczynkom ich skrywane pragnienie o duzej dzikiej malpie ktora sie nia zaopiekuje i to daje branza filmowa.
Edytor zaawansowany
  • 136ty 03.11.17, 08:05
    I ta bestia jest pod ostrzalem spoleczenstwa, ktore ja nienawidzi. Tylko dobre serce dziewczatka zrozumie odludka. Czyli Zyda w anglosaksonskiej ameryce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka