Dodaj do ulubionych

O Francuzie

12.01.18, 00:20
Francuz nie opowiada historii swiata. To nie jest tez o diecie paleo .

Francuz jest filozofem. Opisuje model. Model liberalnej demokracji. Dzikus bowiem jest samotny. Kto widzial samotnego dzikusa?

Francuz jest o przekonaniu ze w liberalnym spoleczenstwie jakos damy rade wyjsc z autorytaryzmu.

Nie odnowimy zycia w pradawnych czasach gdy ludzi bylo malo i byli cenni.

Dzis ludzi jest w chuj i nikt ich nie szanuje. Jest wladza instutucje nerwice

Ale moze uratujemy swoje cialo wolnego czlowieka mimo wszystko.
Edytor zaawansowany
  • 136ty 12.01.18, 00:24
    Zle instytucje sa bo ludzu jest w chuj. Zlo jest bo dobro jest ograniczone i trzeba i nie walczyc.

    Francuz jest o tym ze moze stworzymy wiecej dobra zeby wszyscy byli szczesliwi.
  • 136ty 12.01.18, 00:26
    Francuz podobnie jak kazdy nie ma do konca racji. Ale swoja racje ma. Racja przeciwna jest bardziej nekrofilna.
  • wqrwiony 12.01.18, 01:04
    Model jest jakims tam przybliżeniem i uproszczeniem, w środowisku człowieka działa dziesiątki róznych czynników i zależnosci.
    Wolnośc jest fetyszem modelu sztandarowym pojęciem który realnie wcale nie jest dla ludzi wartościa nadrzędną.
    Mają zazwyczaj ją w dupie dopóki mają co żreć nie muszac się obawiać o swoje bezpieczeństwo.
    Wszelkie rozruchy zawsze zaczynały się od braku kiełbasy a nie wolności.
    Co to jest więcej dobra żebyśmy byli szczęsliwi?
  • wqrwiony 12.01.18, 01:12
    Chińczycy mają na twój dylemat odpowiedź, tworzą system w którym ludzie będą oceniani podług przydatności społecznej.
    Im więcej punktów tym więcej możliwosci i przywilejów. Już dzisiaj to wdrażają. Skomputeryzowany system. Za kilkadziesiąt lat osiągną stan doskonałej urawniłowki. Ludzie będa szczęsliwsi bo nie będą znali odmiennych od akceptowanych przez państwo postaw i stanów świadomości, jak mawiał Kisiel człowiekowi który nie zazna smaku kiełbasy nie doskwiera jej brak
  • 136ty 12.01.18, 03:41
    Chińczycy tworza system dokladnie taki sam jak wszyscy wszedzie. Tylko inni maja scisk dupy ze nie maja tam swoich baz wiec projekcjami opisuja go tak jak opisuja. A gdzie niby ludzie sa opisywani inaczej nz wedle przydatnosci spolecznej? I dzieje sie to najlepiej bez"skomputeryzowanych systemow". Przestan pic, to nie lata 80 te.
  • 136ty 12.01.18, 04:15
    Swiat nie potrzebuje skomputeryzowanych systemow zeby miec wladze. Swiat potrzebuje tego co w filmie z Douglasem "Chciwosc jest dobra" . Chcialbym zebys mnie zaskakiwal. Bo wladze juz nad toba mam.
  • 136ty 12.01.18, 03:43
    Ty nie jestes uproszczeniem buhaha. Widze ze znow rzucilem troche perel przed tego wieprzka.
  • 136ty 12.01.18, 04:34
    Wytarte slogany o kielbasie. To czemu w Korei nie ma rozruchow. Nigdy rozruchy nie sa o bezpieczenstwie. Rozruchy sa tylko dlatego bo bezpiecznie sie czujemy zeby je zrobic i chcemy sie zemscic. Wybuchy spoleczne sa wtedy jak jest co zrec i nie ma o to dylematow. Kto warczy o zarcie nie zajmuje sie polityka.
  • wqrwiony 12.01.18, 19:02
    Patrz pan, to o kiełbasie zawsze działało niemal w każdej dyskusji na subforum Depresja o przyczynach rewolucji. Rozmówca otwierał gębę zarzucając jakimś farmazonem wolnosciowym a ty mu buch pęto kiełbasy. No ale ttrochę czasu minęło, mogły zmienić się trendy w historiografii, mogłem też wyjść z wprawy.

    Mam watpliwosci czy rzecznikami ludu są imigranccy podpalacze samochodów, zblazowana młodzież głównie lewacka, terroryści islamscy a wczesniej Czerwonych Brygad czy RAFu a zdaje się że takich ancymonków przedstawiasz mi jako podmiot "umowy społecznej" mający prawo do jej renegocjowania.
    Jakoś o rewolucjach w krajach sytych aż do ulania nie słyszałem. Co najwyżej bawić się w nią chce znudzona dobrobytem młodzież.
    Demokracja nie zabezpiecza systemu republikańskiego przed zakusami oszołomów ale upieram się, że im sytsze, bardziej egalitarne społeczeństwo tym mniej skłonne będzie do aktów wymierznia sprawiedliwości dziejowej w imię ściemy o "wolności równości i braterstwa" i mniejsze ryzyko, że da posłuch demagogom przekonującym je, że dzieje mu się krzywda.













  • wqrwiony 12.01.18, 19:09
    Tak poza tym to nażarte brzuchy to synonim braku zawisci i frustracji, wywołanej poczuciem krzywdy, że nie mam tego co mają inni.

  • wqrwiony 12.01.18, 19:23
    Chińscy decydenci idą w hodowlę i tresurę i pójdzie im jak z płatka ze względu na odmienną tradycję i diaboliczny pragmatyzm w dupie mając dopieszczanie podmiotowości jednostki i lęki przed posądzeniami o totalitarystyczne ciągoty, inżynierię społeczną i antyhumanizm jakie ma Europa i Zachód w ogóle. Zaprzegną do tego jeszcze eugenikę i będzie jak u Huxleya alfy bety gamy i może jeszcze delty o iq 70 do sadzenia ryżu. Przypominam, że w wizji Anglika nikt nikogo nie gnębił zasadniczo i na tym bedzie polegało szczęście Chińczyków; na odmowie prawa do niedoskonałości i ciągłym poprawianiu algorytmu prowadzącego do akceptacji i braku niepoikojów i leków zwanych dalej szcześciem.
    technowinki.onet.pl/trwa-wielki-chinski-eksperyment-jezeli-sie-powiedzie-wizja-orwella-stanie-sie/jz5wnx
  • 136ty 12.01.18, 19:32
    Podmiotowosc jednostki zachodu wyrosla z, ducha ekonomii. Ten sam rynek maja Chinczycy.

    Orwell nie byl o systemach totalitarnych tylko o pierwiastkach totalitarnych w wspolczesnych spoleczenstwach masowych zachodu. Orwell juz jest. Nie bylo wielkich fajerwerkow przy nadejsciu. Po prostu jest i tyle.
  • 136ty 12.01.18, 19:20
    Nie mam zielonego pojecia z czym dyskutujesz.

    Kielbasa to piesn niszy Prl. Bo strajki byly jak byly podwyzki. W sensie zas ogolnym zawsze rewolucje wybuchaja w chwili gdy sie poprawia. Nikt kto jest w nedzy nie zajmuje sie polityka.

    Jesli odwolujesz sie do historiozofii rewolucyjnej to Marks przewidywal rewolucje w najbardziej rozwinietym kraju, a popularnosc w Rosji swoich idei uwazal za absurd .

    Ale ja nie mowie o wolnosci. Raczej Ucieczki od wolnosci. Ludzie najchetniej dra morde bo chca sie zemscic jak juz troche poczuja ze moga.

    Ty projektujesz jakies swoje paranoje na innych i z tym dyskutujesz. Jak z glowa w jakiejs studni sprzed stu lat.
  • 136ty 12.01.18, 19:27
    Francuz byl w czasach oswiecenia. I mowa byla o rewolucji liberalnej. Naprawde, mniej kruchcianych gazetek z radia maryja a wiecej chocby wikipedii.
  • wqrwiony 12.01.18, 19:58
    Dyskutuję z tym co sobie wyimaginuję z twoich postów.
    W dobrobycie też nikt nie zajmuje się polityką. W sensie ogólnym rewolucje wybuchają wtedy kiedy wybuchają (nie mam pojęcia ale może realizuje się heglowski duch dziejów a może faktycznie decydują jednostki które są zapalnikiem w sytuacji społecznej która dojrzewa do wybuchu, w każdym razie obstaję za tym, ze ludzie wszczynają rewolucje bardziej z braku kiełbasy niż z deficytu wolnosci i znużenia stabilizacją.

  • 136ty 12.01.18, 20:10
    W Korei jakos nie wybuchla w chwili glodu. Za to sama wladza skumala ze jak zaglodzi narod to nie bedzie mialA kogo brac za morde i poluzowali troche smycz pozniej. To a propos Chin. Chiny zauwazaja ze ich odgorne sterowanie we wszystkim nie pomaga. Niedlugo do wladzy dojdzie generacja placu Tienanmen. Plotki o zamordystycznych Chinach sa przereklamowane. Ewoluuja.

    Mowie o wolnosci jako poczuciu wlasnej sily a nie ho wolnosci jako marzeniu tlustego mieszczanina wyrwania sie ze smyczy zony i zostania chudym Mcgregorem buhaga.
  • wqrwiony 12.01.18, 20:28
    W Korei jakoś nie wybuchła bo ludzie jak podejrzewam wolą być głodni niż nieżywi. Korea jako państwo totalitarne w sposób bezprecedensowy w historii zdominowało umysły ludzi i miedzy innymi nie znają tam smaku kiełbasy przez to łatwiej im zaakceptować smak zgniłego kimchi.
    O wolności o jakiej mówisz to raczej nie pisali fachowcy od sytemów społecznych w tym Francuz ale raczej Mann w Tonio Krugerze ewentualnie Nietzsche
  • wqrwiony 12.01.18, 20:20
    Czasy kiedy marksizm był uważany za naukową metodę minęły raczej chyba, nie ma obowiązku zamykac oczu jesli teoria nie zgadza się z praktyką. W Chinach tez nie było proletariatu tak samo w Kambodży a znaleźli się fachowcy którzy uznali że nauki Marksa doskonale się sprawdzą na gruncie na którym Marks nie wyobrażał sobie, żeby komunizm mógł wykiełkować.
    Nie wiem co w sumie z tego wynika poza tym, ze historia potwierdza, że przy kazdej rewolucji komuszej ideologia komunistyczna była jak siodło które podpinano pod każdy zryw który dało się wykorzystac dla zupełnie niekomuszych celów i niezaleznie od warunków brzegowych zakładanych przez Marksa. Trzymanie sie tego ostatniego wyklucza zresztą możliwość powstania komuny nie tylko w Rosji ale w ogóle w jednym kraju .
    Niemniej to, że komunizm "realny" nie stał się komunizmem nie wynika z faktu, że admiratorzy nauk Marksa sprzeniewierzyli się teorii marksowskiej próbując ustanowić świetlane rządy zaczynając od jednego państwa.
    Zły świat nie przeszkodziłby komunistom, istniałby i miałby siłe przyciągania gdyby nie dramatyczna indolencja i jeden myczek mały ale kluczowy. Człowiek jest nienasycony, wredny i nie racjonalny nawet jeśli zachowuje pozory racjonalności.
    Nie wystarczy wytępić burżujów, katabasów bo zawsze będzie powód żeby brać sie z innymi za kudły.
    Najlepszą egzemplifikacją powyższego niech będzie to urocze gaworzenie między nami.
    W sumie chuj wiesz za czym ja optuje ale mam wrażenie, że jakbys mnie spotkał na żywo to pomimo pochylania sie z troską nad zagrożeniami wolności i ubolewaniem nad niewdzięczno0ścią nienawistnego świata, wjebałbys mi szpikulec do lodu w oko
  • 136ty 12.01.18, 20:28
    Juz ci cos piwiedzialem

    Nic mnie obchodzi za czym optujesz . Unikam takich nawiedzonych ludzi jak ty. Masz chora swiadomosc i zla energie. Gdybym cie spotkal przeszedlbym tylko na druga strone ulicy. Chore projekcje czlowieka zamjnietego w studni wlasnego umyslu.
  • wqrwiony 12.01.18, 21:30
    Bardzo lubię z tobą konwersować, nic na to nie poradzę.
  • wqrwiony 12.01.18, 21:24
    Dzięki stary za rady ja w rewanżu też polecam trochę więcej doczytać o źródłach podmiotowości jednostki i że jej piewcy spierali się o granice indywidualizmu i niekoniecznie jedną ze stron w tym sporze byli ideolodzy radia maryja

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.