03.09.18, 19:33
Film na fali konkursow kulinarnych.

Kwintesencja kina Wildstein Company. Typ bohatera plus oczywiscie psychoanaliza.

Edytor zaawansowany
  • 136ty 03.09.18, 19:36
    Szablonowy w kazdym calu. To nie zarzut w sumie tego sie spodziewalem. Najbardziej w szablonie podobalo mi sie ciagle zdjecia od tylu jak odchodzi. Jak samotny kowboj w sina dal.
  • 136ty 03.09.18, 19:46
    Ciekawi mnie kwestia tej konwencji.

    Media za pomoca chamicy Geslerowej , programow kulinarnych przyuczaja narody swiata do hierarchi agresji w miejscu pracy.

    Ciekawe ze dotyczy to jedzenia. Slow food elity na sali. Fast nerwica w kuchni. Kiedys byl film juz o tym. Zaklete rewiry. Te programy odnawiaja konwencje tego filmu starodawnego.
    Ja mysle ze chodzi o to ze reka ktora rzadzi miska rzadzi calym swiatem jak mowiono w fistaszkach. Na jedzeniu najlepiej trenowac niewolnikow.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka