Dodaj do ulubionych

Dlaczego chrześcijanie boja sie jogi?

12.01.19, 09:13
m.youtube.com/watch?v=dsWzZv7WU-I

Jeden powod to taki ze zaczynaja czuc swoje cialo i uznaja ze to szatan ich opetuje.


Ale drugi to fiilozoficzny.


Chrzescijanstwo chce autorytarnie uspolecznic ludzi w hierarchi.

Wschodnie nauki zbawienie widza w doswiadczeniu poza spoleczenstwem.


Joga nie glosi prawdy , tylko mowi by zaczac doświadczac.
Edytor zaawansowany
  • 136ty 12.01.19, 09:26
    Jesli ktos uwaza ze reguly by nie krzywdzic itd, gimnastyka, porady dietetyczne nie rozniace sie od diety Jezusa, i nauka koncentracji sa naukami szatana to znaczy ze ma problem z wyjasnieniem czemu nie ma spranego mozgu.
  • 136ty 12.01.19, 09:36
    Chrzescijanin chce zbawic sie przez znaki. Wierzy ze za pomoca znakow moze cos przekazac.

    Jogin jest empirysta. Uwaza ze wszystkiego sie doswiadcza, a znaki tylko odciagaja od doswiadczenia.

    Kto szybciej sie uczy? Rozbitek na wyspie do ktorego przyplynie ksiazka o konstrukcji samolotow czy osobnik ktory caly czas ma praktyki w fabryce tychze?
  • 136ty 12.01.19, 09:40
    Wszystkiego dodwiadczamy. Zarowno checi przezycia, przyjemnosci ambicji......ale rowniez tego co wysokie..milosci, madrosci zyciowej i tez duchowości. Joga jest i od pierwszych drugich trzecich. Ale naprawde od jednosci wszystkich...czego doświadcza
  • 136ty 12.01.19, 14:16
    Chrześcijaństwo kocha EGO. Kocha męczeństwo związane z ego, dualizmy związane z istnieniem ego. I jest spoleczne w tym sensie wlasnie ze zeby ego istniało musi też istniec jakiś inny. Nie ma ja bez ty i ty bez ja. O te dwa ego wzajemnnie się urabiają w rozne wspolzaleznosci hierarchie i meczenstwo.

    A joga mówi by pozbyć się ego. To nie oznacza depersonifikacji w zadnym razie. Tylko stawanie się coraz bardziej energicznym zywym człowiekiem. Mówi po prosstu ze mozna być wolnym dobrym szczesliwym człowiekiem ktory zajmuje się czymś innym niż wpatrywaniem w swoje lustro.
  • 136ty 12.01.19, 22:05
    Zyjemy ww czasach atomizmu spolecznego. Ale problem polega na tym ze dla odmiany fetyszyzuje sie relacje spoleczne. Uwaza sie ze wychowaniem trzeba zwiekszac wrazliwosc na innych.


    Jest dziecko ktorym opiekuja sie rodzice. I glownym celem jest jego indywidualizacja. Czyzby? System mysli inaczej. Musimy szkola mediami podtrzymac go w imieniu szlachetnych hasel w stanie zaleznosci. Zmanipulowac emocjonalnie i wykastrowac.


    Dzieci sa najmniej zdemoralizowanymi ludzmi. Przemoc dzieci to cien paranoi ich rodzicow, systemu.

    Tylko wolny czlowiek wejdzie w zdrowa relacje spoleczna. Tak, czlowiek jest istota spoleczna i nikt nie musi go do tego wlasnie zmuszac.

    I joga jest o powrocie do wolnosci i spontanicznosci dziecka. Stanu gdy mialo tak silna koncentracje ze zatapialo sie w ksiazce zapominajac o swiecie.

    Joga to wolnosc i flow a nie manipulacje klechow na strazy wladzy
  • 136ty 13.01.19, 01:55
    Nie nalezy się też ludzić ze zydzi inaczej patrza na te sprawki. W koncu to oni wymyslisli zenującą postać chrystusa.


    Pogaństwo czyli politeizm, siła i honor to odpowiedz na patologię współczesności.
  • 136ty 13.01.19, 02:10
    Zyd wymyslił chrystusa zeby swoją duchową i genetyczną pustkę móc rozprzestrzeniać po Europie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.