Dodaj do ulubionych

Bolesne nauczki

18.02.19, 09:30
Dziś w nocy jelita mnie przeorały. DOwiedziałem sie czegos nowego. Ze latwiej sie wyrzygac stojac na baczność z głową do góry. Jakkolwiek absurdalnie wyglada ten obraz.

Troche czytałem o tych wszystkich stanach zapalnych organów wszelakich i nic nowego pod słońcem się mi nie dzieje.

Ma to też to tło psychosomatyczne. Jednocześnie w nocy zalewać mnie zaczeły obrazy od czapy w tej sytuacji.

Na czym polega bład?

Zeby bawić się w budzenie wyższych energii, lowenem jogą, trzeba co chyba jest oczywiste dbać o ciało. Nie można w tej sytuacji źle się prowadzić bo to skrzyżowanie cię wykończy. To jest molestowanie organizmu wtedy. TO co kiedys cie wykonczyło i wyparłeś dzis chcesz budzić z jeszcze słabszym ciałem? To głupie.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Bolesne nauczki 18.02.19, 09:41
      Kiedyś nie rozumiałem czemu oni taką wagę przywiązują do różnego rodzaju czystości. Od pewnego czasu już zrozumiałem, ale nie egzekwowałem. A teraz już rozumiem do końca.

      Nawet w tych elementach wydawało się najmniej racjonalnych opowieści medrcow wschodu, ktore brałem za ich tradycje kulturowa jedynie, jest sens. Nawet jeśli nie widzę tego sensu do końca z punktu widzenia mistycznego jak opowiadają, jest sens na poziomie prostych porad babuni z poradnika kalendarza. Oni to maja dobrze poukladane.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka