Dodaj do ulubionych

Krytyka komedii

15.03.19, 10:20
krytykapolityczna.pl/kultura/film/emilia-konwerska-kogel-mogel/
Komedia droga pani przedewszystkich ma śmieszyć a nie odtwarzać rzeczywistość. Po drugie miło ze pani zauważyła ze to co określa pani jako bulszit wychodzi spod pióra kobiety. Może jest tak, że te całe dyskusje feministyczne są kobiet z kobietami a nie z mezczyznami bo 50 twarzy greya też napisała kobieta i kupują to wyłącznie kobiety.

Po trzecie w końcu. Ta krytyczna działalność która głównie zajmuje się krytyka filmową jest żenująca. Telewizja jest z definicji oszustwem, a was to oszustwo jakoś strasznie nęci skoro ciągle je oglądacie.
Edytor zaawansowany
  • 136ty 15.03.19, 10:23
    Nie wiem jak obecnie wygląda sytuacja ale już chyba cały skład tam zajmuje się krytyką filmową. Kiedyś był tam chyba jeden ekonomista starszy o jedno pokolenie. Rzekome analizy to ciągle podciaganie rzeczywistości pod ciagle te same coraz bardziej ociemniałe okulary.
  • 136ty 15.03.19, 10:33
    Czy zdaje sobie pani ze jeśli wszystkie laski ze wsi wyjadą do miasta to nie będzie miał kto orać i siać, bo się nie rozmnaza rolnicy?

    Naprawde postep ma polegac na tym ze mozna zjesc w restauracji i sledzić trendy? Sadze zreszta ze dzis rolnikow bardziej na to stać niż tych z miasta.

    A co do tego meza z kogla mogla z lat 80tych ktory zaborczo oderwał dziewcze od studiow.....czy to nie pani zazdrość? akurat panie to lubią jak facet zaslania troche im swiat bo uznaja przykrotka smycz za zainteresowanie glebokie. Czy ona była bezwolna? Porwał ja i związał liną? Wykształcone kobiety z karierą mogą później sobie poczytać 50 twarzy greya i przytulić do kotka.

    Nie jestem przeciwko aspiracjom i wolności pań, ale trochę ten postęp przez panią sławiony jest oszustwem i naganianiem niewolników. Szkoły uczą pracowników, albo i nawet nie to bo czego moze nauczyc nauczyciel ktory tylko uczy? Nauczyc moze ktoś kto cos robi konkretnego. FOrmatuje sie podobnie mozgi tylko zeby nie podskoczyły.
  • 136ty 15.03.19, 10:41
    Lewica sama produkuje pewną wizje postępu , przeciwko ktorej sama się buntuje w realności. Produkuje niewolnikow i pozniej chce ich "uwolnić"

    Moim zdaniem na ból świata jest raczej wyobraźnia i chęc życia, którą niewolnikom się odbiera.
  • 136ty 15.03.19, 11:01
    "Podobnie jak w pierwszej części najbardziej dojmujące jest tutaj zakończenie, które swoim ciężarem, a zarazem frywolnością podania wywołuje konfuzję. W pierwszym Koglu-moglu Kasia wróciła na wieś, poniekąd wbrew własnej woli."

    Wbrew własnej woli...czyli jest bezwolna bierna? Ze też feministki tak ciagle widzą kobietę i w tych swoich postulatach ciagle ja widza jako berna. Czy to nie zazdrość o panią Kasię z kogla mogla, że miała szczescie być bierna i "porwana"?
  • 136ty 15.03.19, 11:13
    "Łepkowska od wielu lat uprawia prymitywną wersję feminizmu, która po to, żeby pozornie dowartościować kobiety, degraduje mężczyzn. Jeśli ktoś przyczynił się do popularyzacji i ugruntowania modelu: silna, apodyktyczna matka kontra ojciec pierdoła, który nie jest w stanie ugotować sobie herbaty, to właśnie ona"

    A co powie pani na Moralność pani Dulskiej? Może to jest coś o życiu mieszczaństwa ponad epokami?

    Ale nie. W jednej kwestii się zgodzę. Telewizja rzeczywiście promuje obraz silnych kobiet i słabych mężczyzn notorycznie, nie tylko w tym programie. W filmach poważnych i niepowaznych, w roznego rodzaju programach style lifowych jak Geslerowa i inne. Seriale w ktorych mezczyzni sa postaciami komicznymi a kobiety prawda emocjonalna. I moim zdaniem to jest ideologiczne. WYchować coraz słabszych mężczyzn, którzy nie będą konkurencją tylko niewolnikami.
  • 136ty 15.03.19, 11:15
    Współczesny wysyp nacjonalizmów odbieram jako reakcje na taką wizje kultury w ktorym mezczyzn sie po prostu zdegradowało.
  • 136ty 15.03.19, 11:24
    "Bardzo dużo u Łepkowskiej pogardy do mężczyzn, ale nie mniej do kobiet."

    Prosze pani to jest komedia. I komedie od samego poczatku polegaly na smiechu ze ktos sie wywroci, ktos ma wady. Na tym polega komedia.

    Mnie akurat komedie najmniej bolą bo są z reguły zbudowane na schemacie w którym widz ma byc zadowolony. I zawsze te kalki sa podobne, troche powalily w tego troche w tego, kazdy ma swoja racje a na koncu kochajmy sie.
    To co pania oburza to stałe schematy których nie wymyśliła Łepkowska.
  • 136ty 15.03.19, 11:28
    "One są jeszcze bardziej żałosne – nadskakują nieudacznikom, nieustannie im wybaczają. No bo kobieta to taki jakby lepszy człowiek, więc musi się pochylić nad tym urwisem, łobuzem, wytrzeć mu buźkę. A że on pije, zdradza, wpada w długi (bo kobiety przecież nie piją, nie zdradzają, nie wpadają w długi)? No, ale to taki mój słodki chłopiec!"

    O co konkretnie pani chodzi. Jak jest mężczyzna sukcesu to zle. Jak jest nieudacznik to zle. Prosze sobie obejrzec niemieckie seriale. Tam zawsze jest przystojny mezczyzna z plaskim brzuchem ktory calkowicie rozumie kobiete i jej wyzsze potrzeby.

    W realu kobiety wybaczają nieudacznikom tylko w jednej wersji. Ma bogatą rodzinę i jest czysty ładnie ubrany. W realu kobiety chcą facetów jak ten z pierwszych czesci kogla mogla który nie bedzie je tłukł jak alkocholik socjopata, ale bedzie dominować bo chcą po prostu wartości dodanej a nie kogoś kim mają się opiekować.
  • 136ty 15.03.19, 11:50
    CHciałbym się jeszcze odnieść do ogólnej idei wzorców osobowościowych w mediach.

    Sądzę ze dla mężczyzn one są groźne, dla kobiet nie koniecznie. Bo jeśli pisze pani cały czas o wzorcach płciowych to ostatecznie w kwestii płci to kobieta wybiera faceta a nie odwrotnie. I kobieta po prostu jest kobietą. Mezczyzna nie. Musi z chłopca stać się meżczyzna, musi spełnić pewne normy. I jeśli ciągle przedstawia sie mezczyzn jako żałosnych to oni będą coraz bardziej zatrzymywać się w rozwoju. Tak jest w kwestiach seksu, że dewiacje dotyczą głównie mezczyzn, kobietom ich seksuologia nie była skłonna przypisywać zbytnio.
  • 136ty 15.03.19, 11:57
    Obydwu płcią media mogą podsunąć pewne wzorce które są dla nich oszukańcze w dluzszej perspektywie.

    Ale w przypapadku mezczyzn toksyczność wzorcow jest wieksza. Bycie mezczyzna jest bardziej kulturowe niz bycie kobietą. I kobieta jestes zawsze a meskosc to jest cos co moze byc ci odebrane.
  • 136ty 15.03.19, 12:00
    I to jest cała tajemnica tego ze mowi sie ze dziewczynki szybciej dojrzewają. Nie, nie dojrzewają szybciej w sensie dojrzałości emocjonalno umysłowej. Tylko od mezczyzny rzeczywiscie sie tego wymaga przynajmniej jakiegos kawałka wejscia na tą drogę. Od kobiety niekoniecznie bo ma inne walory.
  • 136ty 15.03.19, 12:32
    ten feminizm prymitywny jak pani go nazwała silna kobieta mezczyzna pierdola to polski feminizm po prostu.

    Są rozne modele feminizmu. Szwedzki amerykanski. Polski jest właśnie taki i bardziej jest o złości kobiet ze nie dostają silnych mezczyzn, choc same ich produkują słabymi swoją agresją i przekonaniem o tym ze zjadły wszystkie rozumy. Polski feminizm to pani Geslerowa.

    DLatego naziole skopali feministki na moscie. I coraz bardziej seksizm bedzie wracal bo w pewnych sytuacjach mezczyzni rozumieja ze tylko pozycja socjopaty moze im wyjść z tego lotu nad kukulczym gniazdem
  • 136ty 15.03.19, 13:29
    W tej publikacji mamy cały absurd wspolczesnej humanistyki. Pani doktor nauk humanistycznych zajmuje sie tozsamosciami płci, przy czym zajmuje się tym na przykładzie telewizora.

    Telewizor odbija rzeczywistosc. Tozsamosci w naszej glowie tez zajmuja sie tym samym. Znieksztalconym odbiciem.

    Jak chcesz cos powiedziec o polityce rob polityke, jak cos o filmie rob film. A nie zajmuj się zonglowaniem odbitych tozsamosci. I co powieksza absurd : w celu zmiany.

    Jedno zrozumialem. Jeśli chcesz sie zmienić musisz dwie rzeczy zrobić. Pozbyc sie swoich etykietek i skoncentrować na celu. I człowiek moze sie zmienić.

    Ale humanistyka rzekomo chce cos zmienić, a tak naprawde przypina gębę zeby zmiana była niemozliwa. Bo jest od wladzy a nie od wolnosci.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka