Dodaj do ulubionych

F.oe : "mają wobec nich jakieś zobowiązania"

30.03.19, 15:07
ad personam - myślisz, że fajtłapa to do Ciebie? tego nie wiem, może jak się wypłaczesz na forum, bohatersko testujesz idee :-) chociaż mam wrażenie, że Ci, którzy tak chętnie powołują się na cywilizacyjne osiągnięcia rodzaju męskiego, mają do zaoferowania światu jedynie poczucie niespełnienia. pełno jest gości, którym się wydaje, że z racji przynależności do płci męskiej są lepsi i w drugą stronę, że kobiety, z racji przynależności do tej drugiej, mają wobec nich jakieś zobowiązania. trzeba być przygotowaną i się nie dziwić.


Jeśli facet myśli ze kobieta ma wobec niego jakiekolwiek zobowiązania to ja my życzę szcześcia.

Mężczyzni są jak psy. Kobiety są jak koty. Mężczyzni owszem czują się zobowiązani. Kobieta wobec mezczyzny? Czy kot sie czuje zobowiazany wobec kogoś kto mu daje karmę do miski? To po prostu rezydent w jego pałacu.

Nie ma w ogóle takiego trybu w przyrodzie zeby kobieta czuła się w czymkolwiek zobowiązana wobec mezczyzny. W najdrobniejszych kwestiach. Tylko pozory gdy realizowany jest jej interes.

Edytor zaawansowany
  • 136ty 30.03.19, 15:13
    Panie uważają ze są kimś w rodzaju skarbu którym nagradzają sobą mężczyzn gdy oni spełnią ich oczekiwania.
  • 136ty 30.03.19, 15:20
    https://www.kiep.pl/img47/2018/06/11/1528678977xyz.jpg
  • 136ty 30.03.19, 15:26
    Moje powoływanie się na osiągnięcia rodzaju męskiego nie wynikało z partycypacji w poczuciu dumy, bo jest dokładnie odwrotnie. W świecie mężczyzn każdy grabi pod siebie, nie ma solidarności męskiej rzekomej którą feministki przypisują. Czasem są wspolne interesy i tworzą się bandy. Natomiast jeśli jakiś facet osiagnął wiecej to tym gorzej dla mnie. To tak jakbym miał się czuć dumny ze na jakiegoś faceta leci dużo kobiet. Nie zebym zazdroscił, ale tylko daje obraz ze to przekonanie o meskiej dumie jest idiotyczne. Faceci wieź mają tylko na wojnie jak coś wygrają itd.
  • 136ty 30.03.19, 15:28
    Chciałem tylko unaocznić ze mężczyzni nie są jak im się przypisuje karłami moralnymi. Albo ze mężczyzni mają więcej kasy wtedy tylko jak więcej włożą do tego społeczeństwa. DLatego mężczyzni mają wiecej bo kobiety nie budują rafinerii, samolotów odrzutowych itd.
  • 136ty 30.03.19, 15:39
    Pani F.oe. Myślę jednak ze pani wpis ma drugie dno feministyczne.

    Jak tu niedawno napisałem : Jeśli idziesz z feministką w manifie za raczke ona nie uwaza cie za mezczyzne, drze się bo mysli o innym facecie.

    Pani kiedyś wpisała : nie przeszkadzać feministkom.

    A ja mówię : ale czemu one maja przeszkadzać mi?

    Ok jest pani w feministycznej relacji urojonego zwiazku do facetow w szczycie stawki. I drze się ze jest pani dla nich niewidzialna. Gdyby pani stała pod luksusową dzielnicą i się darła to ok.

    Ale nie widzę by mezczyzni ktorzy nie sa uwazani za mezczyzn brali na siebie manipulacje i poczucie winy. I tyle.
  • 136ty 30.03.19, 15:41
    Dlatego nalezy wyjasniac paranoje feminizmu. Jesli groupies beda miec roszczenia pod luksusową dzielnicą nic mi do tego. Ale reszta facetów nie ma najmniejszego powodu w uczestniczeniu w poczuciu winy.
  • 136ty 31.03.19, 12:01
    Jeśli mężczyzni nie spełniają oczekiwan kobiet to nie ma chuja zeby tacy faceci nie przeszli przez piekło. I żeby stać się silni muszą wręcz przeciwko takim paniom o feministycznym temperamencie to zrobić bo one go zniszcza na tej drodze. Facet nie ma żadnej taryfy ulgowej. To jak fala.

    I efektem tego jest ze coraz wiecej mezczyzn leci w naziolstwo. 100 tysiecy nazioli na marszu i skopane babcie feministki. Skoro inaczej sie nie da to ci głupsi tak wykombinują.
  • 136ty 31.03.19, 12:06
    To samo było opisane w locie nad kukułczym. Z tego wiezenia uratować może tylko socjopata macmurphy bo on ma jedynie wystarczajaca grubą czache zeby nie dać się zmanipulować.
  • 136ty 31.03.19, 12:23
    Mad max nie dał odpowiedzi dlaczego powstał Wielki Joe i skąd armia Przeciętniaków. Czy to czasem nie synowie tych feministek z Green Places?

    Za to pięknie pokazał pierwsze spotkanie Furiozy z Mad Maxem. Mad max jako więzień, a następnie walka miedzy Furiozom i Mad maxem. I ona chciała go zabić. On jej nie zabił. Bo mezczyzni są jak psy.
  • 136ty 31.03.19, 12:59
    Chciałbym poruszyć jeden aspekt kobiecej nielojalności.

    To nie jest kraj dla starych ludzi.

    Kobiety gadają. Ten facet ktory dal rade niemal pokonać zło, ostatecznie zginał bo teściowa się wygadała. Ale na poczatku była scena w ktorej właścicielka motelu nie chciała dać informacji której potrzebował morderca. I on jej nie zabił. Kto wie, moze to docenił?

    Film pokazał na końcu co jest początkiem zła. Byli niewinni chłopcy, którzy chcieli pomóc mordercy, który miał wypadek bo sie na nich zagapił, kto wie moze nostalgia? A on nie chciał pomocy tylko chciał im zapłacić za koszulę. I oni zaczęli wtedy zachowywac sie wyrachowanie. Tak zaczeło sie zło, idzie zawsze za kasą.

    A po co kasa?

    Czy czy ta przyczepa kampingowa porządnego twardego mezczyzny ktory opiekuje się swoją niezbyt rozgrnieta niunia nie przypominała czegos? Mi to skojarzyło się z Tarantino Pulp Fiction. Bruce Willis i jego dziewczyna. On zeby być dla niej idealny musiał ciezko ja przeklinać i przechodzić przez piekło.

    No wiec mezczyzni muszą mieć kasę i żeby ją mieć muszą się zachowywać tak jak się zachowują. Feministki mówią to zły patriarachat, i np. chłopcy powinni być wrażliwi. Ale wtedy nie beda miec koszuli, a inaczej beda miec kasę. Ten zły patriarchat jest dlatego bo panie chcą owoców tego patriarchatu.

  • 136ty 31.03.19, 13:08
    I to samo było pokazane w Mad Maxie. Mad max musiał pojsc w mrok i zabić ludzi. I tego nie pokazali. Furioza powiedziała tylko that's not his blood. A piekne żony nie poczuwały się specjalnie do odpowiedzialności. Mad Max i Furioza ratowali tylko ciezarowke.
  • fo.e 31.03.19, 13:40
    1. o boże
    2. o bołże, bołże, bożuteńki
    3. nie mogę przestać myśleć o sobie jako lekko podtuczonym, roześmianym biszkoptowym labradorze
    4. jeśli ma pan uogólnione poczucie winy, to czas wrócić do SSRI
    5. proszę nie nienawidzić wszystkich kobiet za zebrane po drodze baty
    6. feministki (poza mną) nie wiedzą o pańskim istnieniu, więc raczej się na pana osobiście nie uwzięły
    7. świat ma nas w dupie, bez sensu się o to obrażać

    --
    Nie broniła swoich opinii, ponieważ miała sprzeczne poglądy na niemal wszystko. A jednak nie można było na nią wpłynąć.
    Ursula K. Le Guin
  • 136ty 31.03.19, 14:34
    Nie mam nienawiści do kobiet. Naprwde wiecej batów dostałem od mezczyzn.
    Po prostu uważam feminizm za formę choroby psychicznej. Złudzenia i urojenia. I info jest coraz wyrażniejesze Swiat drogie feministki ma was w dupie, gierki nie działają.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka