Dodaj do ulubionych

Znak Polski Walczącej na fladze LGBT

31.07.19, 13:08
Będzie wtedy zły jeśli PIS nie uzna się za jednocześnie za właściciela monopolu na ten znak i zdejmie go z ubrań kibolstwa. To kibolstwo uruchomiło profanację znaku. Absurdy już w postaci znaku na kominarkach w ktorych publicznie biją ludzi na ulicach. NIgdy wcześniej nikt tego znaku nie używał polityczne. Sam pomysł zeby ktoś sobie zakładał opaskę powstańczą współcześnie wydaje mi się profanacją. Są ustawy o używaniu mundurów. W odróżnieniu od zdziczałych naziolstwa które wojnę widzi jako swoją kibolską wolę mocy bandytów, kiedyś ludzie widzieli wojnę jako jedną wielką traumę i nikomu do głowy nie przyszło politycznie wykorzystywać takie symbole. To nie jest pamięć, to jest okładanie się trupami nie pytając tych trupów o zgodę na partyjną działalność.
Edytor zaawansowany
  • dotera 31.07.19, 13:13
    To są kwestie pokoleniowe. Jak ktoś jeszcze miał dziadków zyjących w czasie wojny widział wojnę jako traumę. Wspołczesne naziolstwo nie widziało na oczy nikogo z czasów wojny i z wojny zrobiło maskaradę , podobnie jak współcześni Rosjanie.

    Pamięć o wojnie jest taka.

    Zaraz po wojnie nikt o Powstaniu nie mówił, sami powstańcy się odcinali. Jeszcze w latach siedemdziesiątych gdy kręcono Kolumbów ludzie z okien krzyczeli do aktorów zeby wypierdalali. Później była faza martyrologicznego wspomnienia wojny. I teraz kibolska farsa.

    To samo było u Żydów. Po wojnie wyparli Holocaust. Później zaczęto martyrologię, aż do zjawiska Holocaust INdustry.

    To samo było u Rosjan. Po wojnie nie było parad . W latach siedemdziesiątych zaczęli też w duchu martyrologicznym. Współcześnie Disneyland.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka