Dodaj do ulubionych

Mikke ma część racji

04.08.19, 13:57
natemat.pl/280171,ataki-na-lgbt-janusz-korwin-mikke-zapowiada-pogromy-homoseksualistow
Nie lubię go i pieprzy głupoty. Ale z tą argumentacją się zgadzam. Nie chodzi tu koniecznie o gejów, tylko ogólnie o polityków lewicowych chcących "emancypować" . Często to jest pocałunek śmierci gdy wskażą na jakąś grupę.

Dobroduszki z gazety ciągle mówiły o potrzebie socjalu. Dziś jest szczucie na biednych z 500 plus, choć większość tej kasy bierze po prostu kasa średnia.

W POlsce jeśli w opinii publicznej pojawi się jakakolwiek grupa będzie zaszczuta.

Być może w Szwecji działają pewne metody, ale tu jest inne społeczeństwo i trzeba minimalizować etykietki a nie je zwiększać. Trzeba pokazywać podoieństwo obywateli bez określeń a nie rozwijać coraz nowsze oreślenia gender, klasowe i bóg wie jakie. Po prostu trzeba zwykłego liberalizmu. WIęcej da się zrobić po cichu niż przez polskie "warto rozmawiać"
Edytor zaawansowany
  • dotera 04.08.19, 14:01
    Oswajamy się z kulturą zachodu, zwłaszcza pop kulturą którą bierzemy za swoją, co gorsza socjolodzy notorycznie robią kopiuj wklej z zachodu, a nie bierze się pod uwagę prostego faktu kilku dekad gospodarczych polski do tyłu i frustracji z tym związanych. A oni jeszcze wspominali ciepło te lata 70te.

    W latach 70tych też sie nie przyznawano do gejostwa.
  • dotera 04.08.19, 14:13
    i drugi element jest taki, że na zachodzie można było zepchnąć prawicę, bo :

    nazizm w niemczech
    segregacja rasowa w USA
    homoseksualiści byli karani więzieniem

    a u nas prawica po PRL uważa się za się za sumienie, a sumienie lubi się tylko radykalizować. zwłaszcza w chłopskim narodzie, który nie bardzo rozumie ideii spoleczenstwa obywatelskiego, rozumie tylo walkę chłop - szlchcic, cham pan.
  • dotera 04.08.19, 14:20
    Trzeci element to Kościół Katolicki.

    Jeśli wszyscy chcą się podporządkowywać temu monolitowi to już nie ma bata, żeby go zreformować. Będą iść radykałowie w sutanny. W Irlandii ludzie odwrocili sie od kościoła. W Polsce to nierealne. Kto ma władzę nad obrzędami ma władzę nad wszystkim
  • dotera 04.08.19, 14:32
    Gdyby wysunięto tylko jeden postulat : związki partnerskie, i nie było całej otoczki seksualno rozrywkowej wokół LGBT, możliwe, że można by go po prostu zrealizować w polityce gabinetowej, bez potrzeby robienia z tego sprawy narodowej.

    Polacy są jak czujne zombi z otwartymi ranami. Wszędzie wyczują swojego oprawcę przez którego zmarnowali życie.

    Tu trzeba rosyjskiego przyslowia : ciszej jedziesz, dalej zajedziesz.

    Nacjonalizmów nie będzie wtedy gdy ludzie się uspołecznią mocno liberalnie z wartościami indywidualnymi. Bez ciągłego prania mózgów nadmiarem super ego jak w Polsce.
  • dotera 04.08.19, 17:06
    Oczywiście można uznać moje wpisy za zbyt zachowawcze. Ze potrzebny jest szum, starcie tozsamosciowe i wtedy jak fala przejdzie będzie lepiej. Możliwe.

    ALe ogólnie moja idea jest taka, że postulaty LGBT mogą dopiero wtedy wygrać gdy mocno zakorzeni się w Polsce liberalizm. A jak wiadomo jest on mocno ale kwestionowany. Wolność widziana jest bardziej jako kara dycyplinarna.

    To tak jak z marksizmem. Marks widział rewolucję w krajach najbardziej rozwiniętych. A nie chciał jej widzieć w ROsji, kraju feudalnym, choć pod koniec życia właśnie tam widział najwiecej komunistów.

    Nie zgadzam sie z "polityką tożsamości" jako kalki marksizmu bez marksizmu w USA, zwanej przez prawice marksizmem kulturowym.

    Ale z tym ze postawy liberalne, ktore są hejtowane jako wyzysk egoizm, a nie w pozytywnym sensie jako wolność jednostki ktora czegos chce, w dluzszej perspektywnie zwieksza tolerancje i postawy prospoleczne
  • fo.e 04.08.19, 20:10
    podupadł pan najwyraźniej mocno na rozumie, skoro w czymś się zgadza z Korwinem. albo podoba mu się, kiedy nie ma czym oddychać. ja za to na przykład mam dosyć ideologii kato-hetero.
  • dotera 04.08.19, 22:01
    Nie zgadzam sie z jego chamskimi emocjami tylko z argumentem. Tak to dziala w polskim spoleczenstwie. Ja o faktach. Pani o normach jak zwykle
  • dotera 04.08.19, 22:04
    Moj wpis jest o sensie politycznosci.

    Czy jest ona liberalna oddolna. Czy zombi odgorna sterowana mediami, nacjonaliami, ideologiami dla mas. Dopoki polska jest ta druga etykietki sa tylko okazja do hejtu. I tym jest wspolczesna polityka. O hejcie i niczym innym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka