Dodaj do ulubionych

Bardzo dobrze fanom Ariany Grande

05.09.19, 11:41
www.pudelek.pl/artykul/150583/ariana_grande_odwolala_spotkania_z_fanami_w_zamian_otrzymali_czesciowy_zwrot_pieniedzy/2/#comments
To absurd do kwadratu.

Nie rozumiem tych płatnych spotkań z gwiazdami. Artystka schodzi do poziomu pani do towarzystwa. Do tego niemiłosiernie pazerna. Czy naprawdę mało zarabia na koncercie, żeby musiała jeszcze zgarniać kasę za spotkanie z fanami? Bo jeszcze da się wyciągnąć kasę na jedną torebkę to trzeba? Nie wiem czy to jest nawet opłacalne bo mnie jako fana by to odrzucało, ale może teraz młodzież jest inna, przyzwyczajona do hierarchii towarzyskiej pieniądza.

Fani zapłacili podatek od swojego pustactwa.
Edytor zaawansowany
  • dotera 05.09.19, 11:46
    Jaa bym się wstydził pojść na takie spotkanie na które muszę zapłacić kilkaset euro zeby sława chciała ze mna rozmawiać. Przecież to jest poniżające.
  • dotera 05.09.19, 11:54
    Lament fanów jest zrozumiały ale nieuzasadniony.

    Jeśli zwykły bilet kosztuje 95 euro to nie wydaje mi się dziwne ze bilet VIP nawet bez spotkania tylko z lepszymi miejscowkami kosztuje 255. Luksus nie może przeciez kosztować 5 procent biletu.
  • dotera 05.09.19, 12:06
    345 euro

    Ciekawi jaka ilość ludzi. Jeśli np sto to ładna sumka do przytulenia. Ale płacić 345 za zrobienie selfie? Jak kogoś stać na taką kasę to mógłby się bardziej szanować. Ale jeśli 20 osob to wychodzi pazerność . Kupi sobie torebkę dodatkową jako pani do towarzystwa
  • dotera 05.09.19, 12:20
    Moze to kwestia roznic kulturowych. W USA chyba jest przyjętę, że przyjezdza sława , siada przy stole z plikiem zdjęć i ludzie podchodzą płacą kasę i dostają autograf.

    Mnie jako artystę to by żenowało. Bo nie zarabiasz w tym momencie właśnie jako artysta, tylko żerujesz na uczuciach młodziezy ktora potrzebuje wzorców, może potrzebuje umieścić w kimś swoje uczucia bo nie ma w kim. To już nie sztuka, to manipulowanie psychiką. Oczywiście w wsytępach też jest ten pierwiastek, ale tutaj już jest czysty ekstrakt, bierzesz kasę za ekstrakt brzydkiej strony zawodu. Jeśli miałbym dawać tak autografy to raczej nie żądając kasy ale z poczuciem pokory bez opłaty
  • dotera 05.09.19, 12:36
    Był film zapaśnik.

    On też chyba brał kasę za autografy, ale jeśli się mylę to wiem ze biorą zapaśnicy. I była scena jak musiał iść do hipermarketu pracować co było krępujące dla kogoś kto czuł się sławny.

    Więc ja bym powiedział tak : jeśli jako sława musisz zarabiać na kilka dolarów na autografach to lepiej zmień zawód bo tylko budujesz sobie zapasy wstydu. Lepiej od razu pojsc do hipermarketu anonimowo jako regular guy i wtedy dumnie z flagą na kasku jako szary cżłowiek pracy. A jeśli nie musisz to nie rób tego bo to też żenada.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka