Dodaj do ulubionych

Rambo jedynka nie była lepsza od reszty

24.09.19, 08:26
jedyne co ją różniło od kontynuacji to to ze zachowali lepszej jakości klimat filmów z lat 70tych. Poźniej już pachniało masówką z filmów video. Pod względem napierdalanki był jeszcze durniejszy niż późniejsze. Tak tylko piszę, bo widzę , ze jest duży sentyment wartości artystycznych jedynki. Naprawdę, bez przesady.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Rambo jedynka nie była lepsza od reszty 24.09.19, 08:34
      Gdzieś mam książkę to może przeczytam.

      To było kino popularne. Popularne to znaczy ze są jasno rozpisane emocje z ktorymi masz się utożsamić jako widz, dobry zły i wszystko. Siła z jaką się utożsamiłeś świadczy co najwyżej ze film jest dobrze zrobiony a nie ze ma walory artystyczne.

      Gdyby zrobiono coś w stylu "znikającego punktu", jakoś bardziej uwiarygodniono go jako wyrzutka ściganego to byłoby kilka punktów więcej. A tak ta napierdalanka psychopatyczna wskazuje jedynie ze w grę wchodzi utożsamienie się z emocjami jakie mają amerykańskie "samotne wilki" które strzelają do tłumu na ulicy. Tam nie było żołnierza z wietnamu, tam był Breivik. Tam był Taksówkarz de Niro, tylko bez przeszłości w Wietnamie.
      • dotera Re: Rambo jedynka nie była lepsza od reszty 24.09.19, 08:44
        Pod względem napierdalanki doszli w tym filmie do muru. Już się tego nie da przelicytować i holywood dziś leci w ukazywanie w zwolnionym tempie lotu kuli, celebrę rozchlapywanego mózgu pod różnymi kątami.

        Przecież to jest manifest dokładnie taki sam jaki zostawił po sobie Breivik, strzelcy z USA, Adolf Hitler. Dostaliśmy nóż w plecy i dlatego przegraliśmy, i ilością zabitych niewinnych pokażemy wielkość naszej racji.

        Ta napierdalanka właśnie tym samym była. Tam nie było postaci tragicznej , wyrzuconego zołnierza przez społeczeństwo. Tylko socjopatyczny manifest.
      • dotera Re: Rambo jedynka nie była lepsza od reszty 24.09.19, 09:31
        Taksówkarz jest przewrotny nieco. nie wiadomo czy chodzi o traumę Wietnamu. Czy raczej właśnie o brivikowanie. Dużo dotyczyło relacji do drugiej płci. Była jego obsesja seksualna w kinach porno. Był ratunek nastoletniej prostytutki co do ktorej do konca nie wiadomo czy miała na to ochote.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka