Dodaj do ulubionych

Anty aging

30.09.19, 20:09
Wysłuchałem profesora który zajmuje się kwestią zachowania młodości. Roztaczał momentami wizję wiecznego odmładzania możliwego.

Wydaje się to przekonanie na miarę tego geniusza Hawkinsa zdaje się, który uważał ze niedługo nauka udowodni nieistnienie boga.

Czy przemijanie nie jest najbardziej podstawową właściwością świata? Jaka technologia w obrębie jego mialaby temu zaprzeczyć?

Cała natura życia jest taka ze przemija. Tego czego chcemy. Pojawia się i znika. Fantazja o byciu statyczną bańką szczęścia wiecznego nie wiem czy jest taka fantazyjna.

SKąd jest ona?

Myślę, że z natury intelektu, który utożsamia i który zauważa więc ze stracił coś istotnego i to już nie wróci a chce żeby wróciło.

Mówił on ze 80 lat życia to za mało i tysiąć lat życia nie starczy.

A na co nie starczy? Nie starczy bo jak w filmie Godziny czekamy na szczęscie a ono nie nadchodzi.

Gdyby człowiek zamiast myśleć o czekaniu w wiecznej młodości umiał żyć intensywnie na dużej jakości wtedy miałby dużo czasu na oswojenie śmierci. Az tak dużo w życiu do życia nie ma. Chyba ze się nie żyje wcale za życia
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Anty aging 30.09.19, 20:11
      Nam nie potrzeba antyagingu tylko sposobu na podwyższanie jakości życia. Ludzkość ma problem o wiele większy z zdecydowaniem czym jest ta jakość niż z tym ze przemija.
    • dotera Re: Anty aging 30.09.19, 20:26
      Myślę ze sekretem starzenia jest pogoń za znaczeniem zycia.

      Można się trzymać straty i cierpień, a można rzucić się do przodu zeby zrozumieć więcej. Trwanie w głupocie jest samobójcze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka