Dodaj do ulubionych

Język opresji

06.10.19, 13:34
"Wreszcie, last but not least, czymś bardzo niebezpiecznym: traktowaniem języka racjonalności, również naukowego, jako języka opresji, języka, za którym kryją się neoliberalna opresja i wyzysk."

krytykapolityczna.pl/kraj/klientelizm-apolitycznosc-antyinstytucjonalnosc-leder-badania-sadura-sierakowski/
Przecież tego lewica naucza nieustannie a postmodernizm zrobił z tego swoją religię, więc w czym problem? Bo jednak z tyłu głowy jest się przekonanym o własnej racjonalności w odróżnieniu do innych?

Jest to całkowicie słuszna diagnoza ludzi w czasach gdy ta "racjonalność" sprowadza się do obsesji komentarza. Które napierdalają z prędkością karabinu maszynowego i mają stosowną do swej prędkości płytkość.

Racjonalność związana jest z działaniem a nie racjonalizowaniem w celach obronnych własnej tożsamosci.
Edytor zaawansowany
  • dotera 06.10.19, 13:40
    Jest coś charakterystycznego i lewica ma z tym ścisk dupy. W zasadzie współczesne nurty prawicowo populistyczne przejęły język i analizy lewicy tylko w swojej otoczce estetycznej. Natomiast lewica jest na takiej pozycji coraz bardziej arystokraty wyglądajacego z pałacu który widzi ze nie ma zadnego kontaktu z społeczeństwem i traci władzę.

    Pozycje lewicowe dziś to piąta kolumna PIS. I czy to nie stała spiewka historyczna, bycia uzytecznym idiotą?
  • dotera 06.10.19, 13:46
    Czym ma być ta wspólna przestrzeń Europejska dla przeciętnego człowieka? Po prostu są umowy między narodowe jak zawsze. Natomiast człowiek z prowincji ma mieć niby wakacje w państwach kilka razy droższych? Fantazja wstrząsająca. Dziś wręcz np. Paryż może być bardziej niedostępny niż kiedyś na globalnym rynku turystyki w ktorym jest mnóstwo turystów z bogatej Azji i innych bogacących się kontynentów.
  • dotera 06.10.19, 13:58
    Wspólna przestrzeń Europejska to przestrzeń o którą wspolnie się konkuruje a nie wspólnota tańczenia w kółku trzymając się za ręce. Wspólna przestrzeń to znaczy ze młodzi wyjezdzają z Polski, a przyjechać mają Araby. To jest ta wspólna przestrzeń, ze słabość ginie, a silny wygrywa wiecej. Nic innego.
  • dotera 06.10.19, 14:01
    Pan z lewicy wskazuje jednocześnie na bezsilność lewicy językowa i widzi niebezpieczeństwo w tym ze nie ufa się racjonalności "naukowej". Niebezpieczeństwo braku wiary w nieudolność? Proszę nie żartować.
  • dotera 06.10.19, 19:48
    Lewica dziś jest klasycznym producentem ideologii w tym sensie w jakim opisywał ją pan Marks. Zamulania mózgownicy w celu przełknięcia przez organizm gorzkiej rzeczywistości. Dziś globalizm wyznaczył lewicy działkę idologii, tak jak kiedyś np była to religia. Dziś jest lewica.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka