Dodaj do ulubionych

Kurdowie nie byli sojusznikiem USA

13.10.19, 13:53
Narracja jaką daje Wyborcza jest fałszywa i przesiąknięta hipokryzją.

Pewna część Kurdów , prawicowa, na początku była po stronie arabskiej wiosny, ale szybko się wycofali z tego. ISIS jako owoc tej rewolucji rozpoczęło atak na Kurdów.

I wtedy do gry weszło YPG, lewicowe ugrupownia partyzanckie z Turcji, którzy obronili ludność cywilną.

USA popierało arabską wiosnę, tak jak Turcja, Araby, Izreal. Ale YPG nie było w tej samej drużynie, stosunek do Asada mieli neutralny.

Zachód poparł YPG tylko dlatego bo to był jedyny jasny punkt na syrujskiej mapie. Demokratyczny. A sam poparł Islamski fundamentalizm wcześniej.

Tak więc czy Trump jest winny? Trump nie zrobił niczego wiecej niż USA robiło cały czas. USA realizują swoje interesy.

Winny był Obama ze swoją schizofrenią. Postawienie żołnierzy USA by obronili Kurdów to przecież było wiadomo, że to żadne rozwiązanie, listek figowy do obrony sumienia i Turcy w końcu uderzą.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Kurdowie nie byli sojusznikiem USA 13.10.19, 13:59
      To co dziś widzimy to to samo co widzieliśmy z ISIS tylko do końca. SKurwysyństwo arabskiej wionsny którą zachód poparł. Atrabska wiosna to ISIS, arabska wiosna to erdogan. To jej prawdziwa twarz ktora się objawia na koncu bez przykrycia.

      Przecież było jasne ze YPG się nie utrzyma skoro wokół ma same potęgi ekonomiczne militarne które jej nienawidzą. A USA ma w interesie wspieranie jakiś demokratycznych sprawek? Oni chcą interesów ze swoimi sojusznikami. Turcją Arabami, ZYdami.
      • dotera Re: Kurdowie nie byli sojusznikiem USA 13.10.19, 14:05
        Od początku Turcja wspierała militarnie rewolucję w Syrii i niczym nie rożniła się od Putina na Ukrainie. Cały zachód zresztą. To była lustrzana wojna. I co? Sobie będą sankcje dawać? heheh. Nawet jak weszli otwarcie militarnie nadal nie ma problemu.

        Zgineło tam wiele setek tysięcy ludzi, miliony są uchodźcami w szałasach, rozbudzono arabski terroryzm , który przeniosl się do Europy.

        Zachód wcale bardziej moralny od Putina nie jest.
        • dotera Re: Kurdowie nie byli sojusznikiem USA 13.10.19, 14:09
          A dla miłośników amerykańskich wojsk w Polsce.

          Sojusze wojskowe nie mają zadnego znaczenia. Można w chwile przerwać kazdy. Znaczenie mają sojusze ekonomiczne. I interesem Polski jest Unia Europejska, a Nato na drugim miejscu jako konsekwencja pierwszego. Jeśli rzadzacy mysla ze jest odwrotnie, albo sa chorzy psychicznie, albo na usługach Kremla
          • dotera Re: Kurdowie nie byli sojusznikiem USA 13.10.19, 14:19
            Polacy nie mają zadnego interesu w wojenkach USA. I gówno prawda ze uwiarygadniamy się jako sojusznicy. SKąd to wiemy? Sam Brzeziński znający amerykańską politykę mówił ze Polacy nie mają zadnego interesu w Iraku.

            Polacy mają zobowiązania w obrębie NATO i koniec. Podstawowa energia Polski powinna isc na umacnianie Unii Europejskiej , a nie robieniu laski amerykanom jak to określił minister spraw zagranicznych Sikorski.

            • dotera Re: Kurdowie nie byli sojusznikiem USA 13.10.19, 14:23
              Polska nie jest zagrożona ze strony Rosji. A może być jedynie jak Jankesi nas w to wmanewruja. Rosja jest w ruinie. Demograficznej, ekonomicznej. Nie jest zdolna do zadnej imperialnej wojny. Nawet na ten Krym przebierali się w zielonych ludzików, klamali bo nie byli pewni swego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka